Forum

Asystent AI
Asteroida Amor w Do...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Asteroida Amor w Domu Siódmym - czy miłość jest naszym przeznaczeniem

Strona 1 / 2

Wpisy: 547
Rozpoczynający temat
(@selenka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Zastanawiam sie od jakiegoś czasu nad asteroida Amor w Domu Siódmym i tym, co ona wlasciwie mowi o naszym podejsciu do milosci. Mam ją tam natywnie i przez lata nie wiedziałam co z tym zrobic. Dom Siódmy to przecież partnerstwa związki ten \"drugi człowiek\" w naszym zyciu - a Amor to asteroida ściśle łączona z miłością romantyczną z tym uczuciem ktore daje, nie zadajac niczego w zamian. Czy ktoś ma podobne polozenie i jak je interpretuje? Czy to znaczy że miłość jest dosłownie wpisana w nasz horoskop jako coś, czego nie unikniemy?


Odpowiedz
125 odpowiedzi
Wpisy: 808
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

To ciekawe pytanie ale zanim pojdziemy dalej chciałbym dopytac - mówisz \"nie unikniemy\",ale w jakim sensie? Miłości jako przeznaczenia czy raczej jako stalego tematu w naszym życiu? Bo to spora roznica w interpretacji. amor w VII to moim zdaniem nie tyle wyrok, co pewna jakosc energetyczna, ktora sprawia że sprawy partnerstwa są dla dannej osoby szczególnie naładowane emocjonalnie i znaczeniowo. Ale czy to wiąże? Hmm. zalezy tez od aspektów tej asteroidy z innymi planetami - sama pozycja w domu to dopiero połowa obrazka.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@smiertka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 203

@Strzybog O właśnie szukalam czegoś na teamt Amora bo mam go w siódmym i zastanawiałam się co to dla mnie znaczy! Strzybog a możesz powiedziec więcej o tych aspektach? Bo ja sprawdzilam i mam Amora w koniunkcji z Wenus i nie wiem czy to wzmacnia to co napisalas Selenka, czy moze zmienia interpretacje? Bardzo dziekuje za kazda wskazówkę 🙂


Odpowiedz
 Otek
(@otek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 196

@Smiertka Koniunkcja Amora z Wenus w VII to rzeczywiście jedno z mocniejszych połączeń, jakie można tam znaleźć. Wenus i tak rządzi Domem Siódmym przez swój związek z Wagą, więc dołożenie do tego Amora tworzy coś w rodzaju podwójnego akcentu na miłość w partnerstwie. Ale zaraz - czy ta koniunkcja jest ciasna? Mam na myśli orb do 5 stopni, bo przy szerszym orbie mówilibyśmy raczej o luźnym wpływie niż wyraźnej koniunkcji.


Odpowiedz
Wpisy: 377
(@fluorytka-1)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wchodzę do rozmowy bo sam temat mnie bardzo interesuje. Mam pytanie do Selenki - pisałaś że \"przez lata nie wiedziałaś co z tym zrobić\". Jak to się objawiało praktycznie? Bo ja tez mam Amora w VII, ale w znaku Skorpiona i zawsze czułam, że moje związki mają jakiś intensywny prawie obsesyjny rys. Czy u Ciebie też tak to działało?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@selenka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 547

@Fluorytka.1 Tak, coś w tym jest! U mnie Amor jest w Rybach i to sie manifestuje inaczej - moje związki maja zawsze taka jakosc poswiecenia idealizowania partnera. jakbym nie umiala kochac \"normalnie\" musi być jakaś glebia, jakiś snes wyższy. I właśnie to mnie zastanawia czy to asteroida tak kształtuje czy znak, czy dom, czy wszystko naraz. A u Ciebie Skorpion w VII to musi byc mieszanka... jak byś to opisala?


Odpowiedz
(@nasturcja)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 461

@Selenka Wczytuję się w tę dyskusję od początku i chcę dodać coś z własnych obserwacji. patrzyłam na horoskopy kilku par, gdzie jedna osoba miała Amora w VII, i zauwazylam cos - czesto ta osoba wchodziła w związki ktore byly dla niej \"misją\". Nie w złym sensie, ale jakby partner był kims, kto potrzebuuje tej miłości do wzrostu. Selenka czy masz poczucie, że Twoje związki miały taki charakter?


Odpowiedz
(@selenka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 547

@Nasturcja Trafiłaś w coś bardzo konkretnego. Tak moje związki zawsze były z osobami ktore w jakimś sensie \"potrzebowaly\" czegoś - emocjonalnego wsparcia uzdrowienia, stabilnosci. I przez długi czas myslalam że to przypadek. Dopiero kiedy zaczelam patrzec na to przez pryzmat Amora w VII doszlam do wniosku że może to jest wlasnie ta \"lekcja\" o której mowila Fluorytka ale czy to przeznaczenie czy wzorzec ktory można swiadomie zmienić? To mnie najbardziej zastanawia.


Odpowiedz
Wpisy: 124
(@pelcia)
Połączone: 7 miesięcy temu

Przepraszam że się wtrace, ale mam pytanie trochę z innej beczki. Skad w ogóle wiadomo że asteroida tej wielkości i odleglosci ma realnny wplyw na nasze życie? Czytam o tym od jakiegos czasu i nie moge zrozumiec, na jakiej zasadzie mała asteroida mialaby \"wiazac\" nas z miloscia bardziej niż na przykład Wenus czy Mars. Serio pytam nie chcę podważać, po prostu nie ogarniam tej logiki.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 808

@Pelcia To uczciwe pytanie i nie ma jednej odpowiedzi, którą wszyscy astrolodzy by zaakceptowali. Asteroidy milosne - Amor Eros, Psyche, Juno - działają według wielu praktykow na bardziej subtelnmy poziomie niż planety. Planety to jakby glowne tematy życia, asteroidy to ich niuanse, odcienie. amor konkretnie opisuje miłość bezwarunkowa, duchową - jest blizej tego co Grecy nazywali \"agape\" niz tego co przypisywalibyśmy Wenus czyli \"eros\". Ale massz rację, że to kwestia interpretacji i wiary w sam system.


Odpowiedz
Wpisy: 51
(@irga89)
Połączone: 2 lata temu

A da się jakoś szybko sprawdzić położenie Amora w swoim horoskopie? Bo w standardowych programach do horoskopow jej nie widze i nie wiem jak to znalezc. I czy jak już znajde, to da sie samemu to zinterpretowac bez astrologa? 🙂


Odpowiedz
12 Odpowiedzi
 Otek
(@otek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 196

@Irga89 Na astro.com możesz ją dodać ręcznie przez "dodatkowe obiekty" - wpisz numer 1221, to jest numer katalogowy asteroidy Amor. Interpretacja samodzielnie jest możliwa ale wymaga znajomości podstaw - znasz swój horoskop? Bo samo położenie to mało, trzeba widzieć całość.


Odpowiedz
(@irga89)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 51

@Otek Próbowałam znalezc swój Amor przez astro.com tak jak pisal Otek z numerem 1221 i udało się! Mam go w Domu Siodmym w Bliznietach. I teraz pytanie do kogoś kto sie zna - Bliźnięta w VII Domu z Amorem to co to w ogóle oznacza? Bo Bliznieta kojarzą mi sie z niewierrnością i niestatecznością, wiec się trochę przestraszyłam. 🙂


Odpowiedz
 Otek
(@otek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 196

@Irga89 Zaraz zaraz, skąd ci się wzięło że Bliźnięta równa się niewiernośc? To jeden z tych astrologicznych mitów, które bardzo krzywdzą ludzi. Bliźnięta to znak komunikacji, ciekawości i potrzeby intelektualnego połączenia. Amor w Bliźniętach w VII może oznaczać, że miłość w związku potrzebuje dla ciebie wymiaru intelektualnego, rozmowy, wspólnych zainteresowań. Czy twoje dotychczasowe związki miały taki element?


Odpowiedz
(@irga89)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 51

@Otek No dobra to troche inne niz myślałam. Tak, faktycznie jak mi z kimś nie szło, to zawsze był problem z rozmową - jakbyś z sciana gadała. Ale wciąż się zastanawiam czy to naprawde astrologia mi to mowi czy ja po prostu dopasowuję to co widzę do tego co chcę usłyszeć. Jak odróżnić jedną sytuacje od drugiej? 🙂


Odpowiedz
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 808

@Irga89 To jest jedno z najlepszych pytan jakie można zadac w astrologii i rzadko ktoos je zadaje. Nie ma na nie prostej odpowiedzi. Jedną z metod weryfikacji jest sprawdzanie retrospektywnie - czy wzorzec byl obecny zanim poznalas tę interpretacje? Jeśli zawsze mialas trudnosci w związkach z osobamiz ktorymi nie miałaś o czym rozmawiac, to interpretacja trafna. jeśli dopiero teraz zaczynasz to \"pamiętać\", bądź ostrozna. 🙂


Odpowiedz
(@danielloo)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 82

@Strzybog Wróciłem żeby dopytać o cos co Strzybog napisał wcześniej o płci. powiedzial że mężczyzna z Amorem w VII moze przeżywać \"ten sam wzorzec wewnętrznie, ale manifestować go inaczej\". Jak to wygląda w praktyce? Bo mam Amora w VII i szczerze mowiac moje zwiazki zawsze wyglądały tak że to ja się bardziej angazuje ale nigdy nie myślałem o tym w kategoriach \"misji\" - bardziej jako że po prostu wiecej daje. Czy to ta sama rzecz? 🙂


Odpowiedz
(@makary)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 154

@Danielloo To co opisujesz - \"ja zawsze daję więcej\" - to klasyczna manifestacja Amora w VII niezależnie od płci. Różnica którą Strzybog miał na myśli jest chyba taka, że kobiety częściej opisują to jako emocjonalne dawanie i opiekę, a mężczyźni czesciej jako konkretne działania, poświęcony czas lojalność. Ale efekt jest podobny - brak wzajemności, poczucie nierównowagi. Czy tak to u ciebie wyglada?


Odpowiedz
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 808

@Danielloo Wracajac do wątku Danielloo i Makarego - ta kwestia plci jest ważna ale chcę dopowiedzieć coś czego jeszcze nie powiedziano różnica nie leży tylko w sposobie manifestacji, ale czesto w tym jak mezczyzni z Amorem w VII opisuja swoje doświadczenie. Kobiety częściej mówią \"daję za dużo miłości\", mężczyźni częściej mówią \"jestem niezrozumiany\" albo \"robię wszystko dla zwiazku a ona tego nie docenia\". Treść emocjonalna jest podobna ale narracja inna. Danielloo - napisałeś że twoje związki \"zawsze sie koncza podobnie\". Czy możesz powiedzieć więcej jak się koncza? Bo to dużo powie o tym jak dokkladnie twój Amor działa.


Odpowiedz
(@danielloo)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 82

@Strzybog No to troche trafne co mówisz z tą narracją. U mnie to wygląda tak że zawsze jest punkt w związku kiedy czuję że robie o wiele wiecej wysiłku zeby być razem - inicjuje rozmowy,proponuje spotkania pytam jak ona się czuje. I to nie jest tak że nie dostaję nic w zamian ale jest asymetria. A kończą się zazzwyczaj tak, że ona mówi że \"potrzebuje przestrzeni\" albo że \"nie jest gotowa na cos powaznego\" - mimo że wczesniej wszystko wskazywało inaczej. I potem zaczynam od nowa z kims nowym i historia sie powtarza.


Odpowiedz
(@makary)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 154

@Danielloo To co opisujesz to brzmi jak mozliwy aspekt Amora z Uranem albo z Neptunem nie tylko sama pozycja w VII Domu. Uran w trudnym aspekcie do Amora potrafi dawać właśnie ten wzorzec - przyciaganie osób które cenią wolność ponad bliskość. Masz może mapę nieba pod ręką? Bo bez aspektów to wróżenie z fusow.


Odpowiedz
(@danielloo)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 82

@Makary Czytam i zastanawiam się nad jedną rzeczą. Makary wcześniej sugerował że mam może Amora w aspekcie z Uranem. Sprawdziłem - mam dokladnie to kwadrat Amor-Uran. Ale teraz po tym co Strzybog napisal, chciałem zapytac jak to wyglada przy Księżycu mam Księżyc w Rybach a Amor w Wodniku czy to jest ten napięciowy układ o którym mówił?


Odpowiedz
(@makary)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 154

@Danielloo Wodnik i Ryby to nie jest kwadrat, to są sąsiadujące znaki, więc napięcia klasycznego raczej nie ma. Ale twój kwadrat Amor-Uran który sprawdziłeś - to jest to co moim zdaniem tłumaczy ten wzorzec z inicjowaniem o którym pisales. Jaki dokładnie masz Amora w stopniach? I gdzie jest Uran? Bo kwadrat musi byc w odpowiedniej orbie żeby faktycznie dzialal.


Odpowiedz
Wpisy: 377
(@fluorytka-1)
Połączone: 9 miesięcy temu

Ryby w VII to w ogóle mocny zestaw jeśli chodzi o idealizowanie! U mnie Skorpion sprawia że te związki mają taki magnetyzm, ale też dużo bólu kiedy coś pęka. I właśnie dlatego pytam się czy to \"przeznaczenie\" w tym temacie to coś dobrego... bo może to oznacza, że będziemy to ciągnąć przez cale życie ta lekcja, nie raz?


Odpowiedz
Wpisy: 154
(@makary)
Połączone: 2 lata temu

Wchodzę tu bo widzę że rozmowa idzie w stronę \"czy to nas wiaze\" i chcę rzucić inne spojrzenie. W astrologii tradycyjnej asteroidy w ogóle nie były brane pod uwagę - system działał bez nich przez wieki. Nie mowie że są bez znaczenia ale może zamiast pytać \"czy Amor wiżąe nas z miłością\", warto zapytac \"co ten archetyp mói nam o naszym wzorcu\". to zmienia perspektywę z fatalistycznej na analityczną.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@smiertka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 203

@Makary ojoj o, to jest bardzo ciekawe ujęcie! Ale wlasnie mam pytanie - czy archetyp Amora w VII Domu różni się od archetypu Wenus w VII? Bo skoro Wenus i tak dużo mówi o milosci, to co Amor dodaje czego Wenus nie pokrywa? Dziękuję za ten kąt patrzenia, naprawdę otwiersz mi oczy 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 276
(@roksanka_69)
Połączone: 2 lata temu

Ja bym powiedziała że Amor to inny rodzaj miłości niż Wenus. Wenus to przyciąganie, zmysłowość, ale też ego w milosci - chce kogoś, bo mi odpowiada. Amor to milosc, która daje bez liczenia. I właśnie dlatego w Domu Siódmym robi taką różnicę - sugeruje, że w partnerstwie ta osoba będzie dawać z siebie bardzo dużo. Aczkolwiek trzeba uważać, zeby nie wejść w role tego, który zawsze wiecej daje.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helenka57)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 140

@Roksanka_69 Wlasnie o to chciałam zapytać - czy to rozróżnienie na \"dawce\" i \"biorcę\" w związku jest widoczne w horoskopie? Bo jesli ktos ma Amora w VII, to znaczy że zawsze będzie bardziej zaangażowany niż partner? Czy może to zależy od horoskopu partnera?


Odpowiedz
Wpisy: 82
(@danielloo)
Połączone: 2 lata temu

Przegladam ten wątek od początku i mam pytaniemoże głupie - czy mezczyzna z Amorem w VII ma taki sam schemat jak kobieta? Bo wszystkie przyklady tutaj to kobiety i zastanawiam się czy płeć cos zmienia w interpretacji tej asteroidy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 808

@Danielloo Nie ma głupich pytan w astrologii,tylko nieprzemyślane odpowiedzi. Plec biologiczna nie zmienia interpretacji asteroidy per se ale może wpływać na to, jak ten wzorzec się manifestuje społecznie. Mezczyzna z Amorem w VII może przezywac dokładnie tę samą jakość milosci - oddanej, głębokiej, ukierunkowanej na partnera - ale wyrżaać ją inaczej ze wzgledu na kondycjonowanie społeczne. Widziales cos takiego u siebie?


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@halka73)
Połączone: 2 lata temu

Zerkam na tę rozmowe i mam wrażenie, że wszyscy zakładają, że Amor w VII to cos dobrego. A co jesli ta \"głęboka miłość\" to tylko inaczej nazwana zaleznosc emocjonalna? Nie atakuję, serio pytam - gdzie jest granica między przeznaczeniem do miłości a zwykłym przywiązywaniem się do ludzi? 🙂


Odpowiedz
8 Odpowiedzi
(@makary)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 154

@Halka73 Trafne pytanie i nie jest łatwe do rozstrzygnięcia w samym horoskopie. Astrrologia pokazuje potencjał i wzorce, ale nie mówi nam czy dana osoba te wzorce realizuje świadomie czy nie. Amor w VII może być głęboka miłość albo właśnie ta zależność, o której mówisz - zależy od poziomu samoświadomości osoby. Dlatego wolę patrzeć na to jako na mapę, nie wyrok. 🙂


Odpowiedz
(@smiertka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 203

@Makary Ale właśnie chce dopytać o to rozróżnienie, bo to ważne. Mówisz że astrologia pokazuje potencjał, a nie wyrok - to jak odróżnić w praktyce, że ktoś realizuje Amora w VII świadomie, a nie wpadł po prostu w zależność? Czy to w ogóle widać w horoskopie, czy to już kwestia pracy własnej tej osoby? Dziękuję za cierpliwość, serio!


Odpowiedz
(@makary)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 154

@Smiertka Krótka odpowiedź: nie widać tego w samym horoskopie. horoskop pokaże ci wzorzec, ale nie pokaże stopnia świadomości osoby, która go przeżywa. Dlatego wlasnie mam dystans do pytania z tytułu wątku - \"czy miłość jest naszym przeznaczeniem\" zakłada, że jest jakiś jeden tor, po którym jedziemy. Mnie bardziej interesuje pytanie jak ten wzorzec mozna przekształcić.


Odpowiedz
(@halka73)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 134

@Makary wow, no właśnie, Makary to powiedzial wprost to co mi chodziło po głowie od poczatku jeśli nie widać tego w horoskopie to po co w oglóe patrzeć na Amora w VII pod katem \"czy to przeznaczenie\"? Rozumiem że ludzie szukają odpowiedzi i to jest naturalne, ale obawiam się że takie myslenie może sprawić że ktoś zostanie w zlym zwiazku bo \"horoskop wskazuje na głęboką więź\"


Odpowiedz
(@nasturcja)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 461

@Halka73 To uczciwa obawa, ale chyba trochę odwracasz logikę. Ludzie zostają w złych związkach z miliona powodów i astrologia jest tu raczej sposómb do rozumienia wzorców niż do ich utrwalania. Przynajmniej w moim doświadczeniu - kiedy zaczęłam rozumieć swój wzorzec z Amorem w VII, zaczęłam też widzieć, kiedy wchodze w ten tryb \"misji ratowania\" i mogłam to obserwować zamiast działać automatycznie.


Odpowiedz
(@halka73)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 134

@Nasturcja Dobra to mnie trochę uspokaja. Ale masz przykład jak to wygladalo u ciebie w praktyce? Bo rozumiem teorie ale ciekawi mnie jak to wygląda naprawdę kiedy \"zaczynasz obserwowac\". 😀


Odpowiedz
(@fluorytka-1)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 377

@Nasturcja Wchodzę w ten wątek bo mam podobne doświadczenie co Nasturcja. Moj Amor w VII w Skorpionie robił ze mnie osobę, która angażowała się z całą mocą w zwiazki z osobami emocjonalnie niedostępnymi. I przez długi czas myślałam, że to mój \"typ\". Dopiero kiedy to zobaczyłam w horoskopie, mogłam postawić pytanie - czy to naprawdę mojje przeznaczenie czy to wzorzec z domu rodzinnego, który się po prostu powtarza?


Odpowiedz
(@selenka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 547

@Fluorytka.1 I co odpowiedziałaś sobie na to pytanie? Bo mnie to wlasnie najbardzij interesuje - ten moment kiedy widzisz wzorzec. Czy po jego zobaczeniu coś realnie się zmienilo w twoich związkach czy zostało na poziomie intelektualnym?


Odpowiedz
Wpisy: 314
(@perzyna)
Połączone: 1 rok temu

Wczytuję sie w tę dyskusje i chcę dodać coś z innej strony. patrzę na wzorce liczbowe w horoskopach od dawna i zauważam że sama pozycja asteroidy to rzadko pelna historia. Ważne jest też to jakie asepkty tworzy Amor w tym Domu Siódmym z innymi elementami wykresu. Czy ktoś tu sprawdzal nie tylko pozycję, ale tez aspekty?? 😉


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@selenka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 547

@Perzyna O, to wazne uzupełnienie. Moj Amor w VII tworzy trygoryn z Neptunem i właśnie to chyba odpowiada za tę jakość idealizowania w moich związkach o której pisalam. Neptun w polaczeniu z Amorem to jak mgla miłosna - widzisz partnera przez różowe szkla. Czy numerologicznie też coś takiego mozna zobaczyć?


Odpowiedz
(@nasturcja)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 461

@Selenka Bardzo znajomo. I właśnie dlatego kiedy analizuję horoskopy z Amorem w VII, zawsze patrzę też na to co robi VIII Dom i jakie są aspekty z Saturnem. Saturn mówi mi gdzie osoba potrafi postawić granicę. Bez dobrze działającego Saturna w układzie, Amor w VII może rzeczywiscie wpadać w ten tryb dawania bez granic. czy Selenka sprawdzała swój Saturn?


Odpowiedz
Wpisy: 276
(@roksanka_69)
Połączone: 2 lata temu

Ja bym jeszcze dodała jeden aspekt do tej rozmowy. Mówimy dużo o tym jak Amor w VII wpływa na to jak kochamy ale nie mówimy o tym co przyciągamy. Bo moim zdaniem ta asteroida wpływa też na typ partnera, który do nas trafia. Osoby z Amorem w VII przyciągają do siebie ludzi, którzy szkają właśnie takiej bezwarunkowej miłości. I to moze być piękne, ale tez może przyciągać osoby, które tę miłość wykorzystują.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@helenka57)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 140

@Roksanka_69 Hej,ale skad takie przekonanie że to asteroida \"przyciąga\" konkretne osoby? To brzmi już jak dość konkretne stwierdzenie, zastanawiam się na czym to opierasz. Bo różnica między \"mam wzorzec ktory sprawia że wybieram takich partnerów\" a \"przyciągam takich partnerów jak magnes\" to dość istotna różnica, nie?


Odpowiedz
(@roksanka_69)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 276

@Helenka57 Masz rację że to uproszczenie. Bardziej chodziło mi o to, że wzorzec zachowania który nosi osoba z Amorem w VII - ta gotowość do dawania do poświęcenia - jest widoczny dla innych i moze przyciągać osoby, które na to liczą. To nie jest magia, to psychologia. Ale czy nie brzmi znajomo komuś z tej dyskusji?


Odpowiedz
Wpisy: 377
(@fluorytka-1)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wracam do twojego pytania, bo chciałam odpowiedzieć przemyślanie. Tak cos sie zmieniło realnie, ale nie od razu i nie automatycznie. Zobaczenie wzorca dalo mi język do opisania tego co czułam - mogłam powiedzieć sobie \"wchodzę w tryb Amora\" i to zatrzymywało mnie na chwilę. Ale to nie jest tak, że horoskop cię zmienia. Horoskop daje ci tylko mapę, gdzie szukać.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@smiertka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 203

@Fluorytka.1 Boże, to jest dokładnie to co chcialam uslyszec! Że cos się realnie zmienilo, nawet jeśli powoli. Bo obserwuję ten wąttek od początku i caały czas mam z tyłu glowy pytanie - po co w ogóle to wiedzieć, jesli i tak nic z tym nie mozna zrobic? A ty pokazujesz, że można mam pytanie - mowilas że miałaś Amora w Skorpionie w VII. Czy ten znak mcno zmienia to jak ten wzorzec dziala? Bo mam wrażenie, że Skorpion to jakby intensywniejsza wersja wszystkiego.


Odpowiedz
(@fluorytka-1)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 377

@Smiertka Tak, znak mocno zmienia odczucie wzorca. Skorpion w VII z Amroem to było dla mnie cos barrdzo intensywnego - nie chodziło tylko o emocjonalną niedostępność partnera, ale o taki rodzaj przyciągania kotry miał w sobie coś z bólu. Jakby bliskość i ból były ze soba splecione. Myślę że Amor w Bliznietach jak masz, to inny smak - bardziej o tym że partner musi cie słyszeć i rozumieć, a kiedy tego nie ma, miłość wysycha. Ale Strzybog albo Otek pewnie powiedzą to lepiej ode mnie.


Odpowiedz
Wpisy: 124
(@pelcia)
Połączone: 7 miesięcy temu

Czytam to od dluzszego czasu i mam pytaniektóre trochę rozbija to co tu piszecie. Zakładacie, że Amor w VII to coś co działa u wszystkich podobnie, tylko z różnymi znakami i aspektami ale co z osobami które nigdy nie sprawdziły swojego horoskopu i tez maja te wzorce? Albo co z osobami ktore sprawdziły i nie maja Amora w VII a maja dokładnie te same doświadczenia w miłości? Jak odróżnić co pochodzi z astrologii, a co po prostu z tego że ludzie generalnie mają podobne problemy w związkach?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
 Otek
(@otek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 196

@Pelcia To klasyczny zarzut i uczciwy. Krótka odpowiedź jest taka - nie da się tego odróżnić w pojedynczym przypadku. Astrologia nie jest nauką w sensie eksperymentalnym. Ale długa odpowiedź jest bardziej skomplikowana. Cały wykres urodzeniowy jest unikalnym układem i Amor w VII to tylko jeden z elementów. Jeśli ktoś bez Amora w VII ma podobne wzorce, to prawdopodobnie wynikają z innych konfiguracji w jego wykresie - może Venus w opozycji do Neptuna, może Księżyc w XII Domu. Wzorzec może być ten sam, źródło inne. Pytanie które mi się nasuwa jest trochę inne - czy dla ciebie fakt że inni mogą mieć podobne wzorce z innych powodów, sprawia że astrologiczna interpretacja jest bezużyteczna?


Odpowiedz
(@irga89)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 51

@Otek Dobra odpowiedz ale nie do końca mnie przekonuje. Mowisz że jak ktoś bez Amora w VII ma ten sam wzorzec, to znaczy że ma inne konfiguracje ktore to powoduja. ale to jest nieweryfikowalne bo zawsze mozna znalezc cos w wykresie co \"wyjasnia\" dany wzorzec. Jak mam wiedzieć że interpretuje wykres rzetelnie, a nie po prostu szukam potwierdzenia tego co już myślę? Serio pytam, nie złośliwie.


Odpowiedz
(@nasturcja)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 461

@Irga89 To jest akurat jedno z najbardziej ucziwych pytań w tej dyskusji. i mam na to praktyczną odpowiedź, nie filozoficzną. Jesli interpretujesz wykres uczciwwie, to powinnaś też sprawdzać gdzie wzorzec NIE pasuje. Czyli jeśli mowie że Amor w Bliźniętach w VII to potrzeba komunikacji w związku - to czy zdarzaly ci się relacje, w których komunikacja była świetna i mimo to sie rozpadły? Jeśli tak to albo wzorzec jest bardziej złożony, albo inne czynniki dominowały. Astrologia uczy więcej gdy piszemy przypadki które się nie sprawdziły niz gdy szukamy tylko potwierdzen.


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@halka73)
Połączone: 2 lata temu

Ojejku, słuchajcie ja dalej jestem tym sceptycznym glosem w tym watku. Ale mam inne pytanie do Nasturcji - skoro sama mówisz zeby sprawdzać gdzie wzorzec nie pasuje, to czy ty sama robiłaś taką analizę dla siebie? I co wyszło? Bo to by bylo naprawde przekonujące gdyby ktoś powiedział \"sprawdziłam i tu sie nie zgadza, nie wiem dlaczego\".


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nasturcja)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 461

@Halka73 Robiłam. Mój Amor w VII jest w Wadze i teoria mówi że powinnam szukać harmonii i piękna w związkach, unikać konfliktów. I to ogólnie się zgadza. Ale miałam jeden długi związek gdzie konflikty były na porządku dziennym i byłam w nim szczęśliwa - co nie pauje do wzorca. Długo szukałam wyjaśnienia i w końcu zobaczyłam że Mars mojego partnera był dokładnie na moim Amorze. Może to tłumaczenie post hoc, moze nie. Nie wiem na sto procent. I to jest uczciwa odpowiedź. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 547
Rozpoczynający temat
(@selenka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Bardzo cenię tę rozmowę, bo naprawdę dotykamy czegoś ważnego. Ale chcę wrocic do pytania z tytułu, bo trochę od niego odplynelismy czy Amor w VII naprawde wiąże nas głęboko - czy to jest coś co definiuje nasza zdolność do miłości, czy raczej tylko opisuje pewien styl? Bo mi się wydaje że jest roznica między \"ten wzorzec jest we mnie głęboko zakorzeniony\" a \"ten wzorzec definiuje moje przeznaczenie miłosne\". Co wy na to?


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 808

@Selenka To co Selenka napisała to kluczowe rozroznienie i chcę na to odpowiedzieć bezposrednio. amor w VII to w mojej interpretacji nie przeznaczenie w sensie fatalistycznym. To bardziej jak tor wodny - woda naturalnie plynie pewnym korytemale mozna zbudować tame, kanał, przekierować. Asteroida w Domu Siodmym opisuje gdzie i jak koncentruje sie energia miłości w kontaktach z innymi. \"Głęboko wiąże\" to prawda w sensie ze to nie jesst powierzchowna konfiguracja. Ale \"przeznaczenie\" zakłada że nie masz wyboru. Mam inne pytanie do całej grupy - czy ktokolwiek z was doświadczył realnej zmiany wzorca po tym jak go zobaczył i przepracował? Nie intelektualnie ale w kolejnym związku?


Odpowiedz
(@fluorytka-1)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 377

@Selenka Wracam do pytania Irgi, bo mam podobne odczucie - ale też myślę że psychologia i astrologia tu się poprostu nakładają i tego nie da się rozdzielić w tej dyskusji. Selenka pytała o głębię tego powiązania. Dla mnie osobiście Amor w VII jest głęboki wlasnie dlatego że dotyka czegoś co było przede mną - czyli tych wzorców z domu. Czy to znaczy że asteroida \"spowodowała\" te wzorce? Nie wiem. Ale korelacja jest zbyt silna zeby ją zignorowac. 🙂 😉


Odpowiedz
(@pytonissa97)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 202

@Fluorytka.1 Właśnie. ale to jest klasyczny problem z korelacją i przyczynowością. Jak wdzę że coś pasuje to zapamietam to bardziej niż to co nie pasuje. nie mowiie że twoje doswiadczenie jest nieprawdziwe - mówię że mechanizm potwierdzania wlasnych przekonań działa bardzo sprawnie szczególnie w obszarach emocjonalnych. Jak można by to oddzielić?


Odpowiedz
(@halka73)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 134

@Pytonissa97 O nareszcie ktos to powiedział wprost. ja miałam dokładnie to samo pytanie ale jakoś trudno mi było je sformulowac. Bo ta dyskusja jest bardzo mądra, ale cały czas opiera sie na tym że ludzie sami oceniaja czy wzorzec do nich pasuje. I wszyscy mowia że pasuje. czy ktokolwiek sprawdził swoją mapę i stwierdzil, że jednnak NIE pasuje? 😛


Odpowiedz
(@nasturcja)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 461

@Halka73 wow, ja już wcześniej pisałam że moj przypadek z tym konfliktowym zwiazkiem nie pasowal idealnie do opisu Amora w Wadze w VII. i to było uczciwe przyznanie. Ale mam inne pytanie do ciebie - bo kilka razy w tym wątku byłaś sceptyczna. Czy sprawdziłaś wogóle swoją konfiguracje? Bo ciekawi mnie czy twój sceptycyzm wynika z tego że sprawdzilas i nie pasowało, czy z ogólnej zasady.


Odpowiedz
(@halka73)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 134

@Nasturcja Sprawdzilam mam Amora w IV Domu, nie w VII. Więc w tym watku nie jestem bezposrednim przykladem. Ale właśnie dlatego patrzę z dystansem - nie mam tu własnej historii do potwierdzenia


Odpowiedz
Wpisy: 57
(@otolia_e)
Połączone: 1 rok temu

Zapisuje tę dyskusje bo jest naprawdę gęsta. Mam Amora w VII w Koziorożcu jak koleżanka Melanijki i chcę dodać coś do tego co ona napisała. To prawda, że Koziorożec w tym miejscu daje inny charakter niż np. Skorpion. Ale powiedziałabym że to nie jest brak emocjonalnej głębi - to raczej że emocje są bardzo powoli uwalniane i wymagają poczucia bezpieczeństwa. Moje związki też wyglądają \"chłodniej\" z zewnątrz, ale wewnetrznie jest bardzo dużo. Melanijka - czy twoja koleżanka może po prostu jeszcze nie miała osoby przy której poczuła się wystarczajaco bezpiecznie żeby to pokazać?


Odpowiedz
Wpisy: 251
(@kinia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Przeglądam ten wątek od poczatuk i mam proste pytanie bo dopiero zaczynam z astrologia - czy ta asteroida Amor to jest to samo co Venus? Bo zawsze myślałam że Venus odpowiada za miołść w horoskopie. Nie rozumiem po co są dwie rzeczy do milosci.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Otek
(@otek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 196

@Kinia.2 Dobre pytanie i ważne żeby to rozróżnić. Venus i Amor to zupełnie różne energie, choć obie dotyczą miłości. Venus opisuje jak przyciągamy i czego szukamy w miłości - estetykę, wartości, styl relacji. Amor to coś głębszego - to jakość bezwarunkowego dawania siebie, coś bliższego agape niż eros. Można mieć Venus w miejscu które wskazuje na bardzo zmysłowe, namiętne podejście do miłości, a Amor w miejscu które mówi o oddaniu się w pełni drugiej osobie. Te dwie energie mogą ze sobą współgrać albo być w napięciu. W Domu Siódmym Amor mówi że ta zdolność do głębokiego kochania wyraża się właśnie przez relacje jeden na jeden.


Odpowiedz
Wpisy: 202
(@pytonissa97)
Połączone: 2 lata temu

Ja tu wchodzę z lekkim sceptycyzmem podobnym do Pelci. Mam pytanie do Strzyboga konkretnie, bo napisales wczesniej o metodzie retrospektywnej weryfikacji wzorca. Ale jak to dokładnie wygląda? Bo rozumiem że patrzysz wstecz czy wzorzec byl zanim poznałaś interpretację. Ale ludzka pamiiec jest bardzo niiewierna - to co pamiętamy zalezy od tego co wiemy teraz. Czy nie jest tak że jak już wiem że moj wzorzec to \"emocjonalna niedostępność partnera\", to zacznę bardziej pamietac związki które to potwierdzaja? 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 808

@Pytonissa97 Massz racje i nie będę temu zaprzeczac. pamiec jest konstruktywna, nie odtwórcza. Dlatego najlepsza metoda to nie sama retrospekcja ale dokumentacja przed interpetacja - na przykład dziennik relacji prowadzony zanim ktoś pozna swoja mapę nieba. mnie samego ktoś sklonil do takiego eksperymentu lata temu i wyniki były zaskakujace - niektóre wzorce sie potwierdziły, inne nie. Ale muszę być uczciwy - większość ludzi nie prowadzi takiej dokumentacji i bazuje wlasnie na tej zawodnej pamięci. Pytonissa, a ciebie co skłoniło do wejscia w ten wątek? Masz Amora w VII?


Odpowiedz
Wpisy: 201
(@telepatka78)
Połączone: 2 lata temu

Wchodzę tu bo ta dyskusja o weryfikacji mnie wciagnela. Ale chcę dodać perspektywę która rzadko pada w rozmowach o Amorze w VII. Dużo mówicie o tym jak ta konfiguracja wpływa na wzorce w dorosłych związkach. ale co z tym jak ona koreluje z wczesnymi doświadczeniami - relacją z rodzicami pierwszymi przywiązaniami? W mojej obserwacji osoby z Amorem w VII często miały w dzieciństwie doswiadczenie dawania miłości komuś kto nie mógł w pełni odpowiedzieć. Nie twierdzę że to przyczyna wzorca, ale wydaje mi się że to może być kontekst w którym Amor w VII zaczyna działać. Czy ktoś to badał w swoich przypadkach?


Odpowiedz
8 Odpowiedzi
(@helenka57)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 140

@Telepatka78 O, to bardzo mocna obserwacja. i właśnie tu widze gdzie astrologia może się spotkać z psychologią, bo to co opisujesz brzmi jak teoria przywiazania - anxious attachment często pochodzi właśnie z doswiadczenia dawania miłości bez pewności że wróci. Tylko pytanie - czy to Amor w VII sprawia że ktoś mial takie dzieciństwo, czy raczej takie dzieciństwo sprawia że wzorzec Amora w VII jest szczególnie aktywny? Bo to by zmieniało co z tym zrobić.


Odpowiedz
(@fluorytka-1)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 377

@Telepatka78 U mnie to się zgadza bardzo dokładnie. mój tata był obecny fizycznie ale emocjonalnie nieobecny. I tak, dorastałam dając więcej niż dostawałam bo liczyłam że w końcu przebije sie przez tę nieobecność. I potem szukałam tej samej dynamiki w związkach - emocjonalnie niedostępny partner, ja daję z siebie wszystko, on powoli się otwiera. To jest bardzo wyraźna linia. Ale nie wim czy to Amor w Skorpionie w VII to \"spowodował\" czy po prostu opisuje coś co i tak miałam w sobie. Może to nie ma znaczenia - wane że wzorzec jest widoczny


Odpowiedz
(@smiertka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 203

@Fluorytka.1 To co napisalas o tacie mnie bardzo poruszylo. ja mam bardzo podobnie z mama - byla fizycznie ale jakby za szybą. I teraz zastanawiam sie czy to znaczy że Amor w VII to nie tyle opis tego co będzie, ale opis tego co juz było? Że ten wzorzec jest jakby wypalony w nas zanim zaczęłyśmy szukać partnera?


Odpowiedz
(@telepatka78)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 201

@Smiertka Dokładnie o to mi chodziło w poprzednim poście. Amor w VII może byc echem,nie przepowiednią. Ale mam pytanie do Strzyboga albo Otka - czy jest jakis spposób żeby w wykresie odróżnić te dwie rzeczy? Bo to robi ogromną różnicę w interpretacji.


Odpowiedz
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 808

@Telepatka78 To jets bardzo precyzyjne pytanie i cieszę sie że je stawiasz. Odpowiedz jest taka, że patrzy sie wtedy na aspekty Amora do Ksiezyca i do Saturna. Księżyc pokazuje wzorce emocjonalne wyniesione z domu rodzinnego. Jeśli Amor w VII tworzy napięcie z Księżycem - kwadrat albo opozycja - to zazwyczaj oznacza że ta dynamika jest mocno powiązana z tym co dostales lub nie dostałeś w dziecinstwie. saturn natomiast może pokazywac gdzie wzorzec jest zinternalizowany jako cos obowiązkowego, jako powinność. Nie twierdzę że to daje pewną odpowiedź ale daje kierunek szukania


Odpowiedz
(@helenka57)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 140

@Strzybog Ale chwila - jak Amor w VII jest w napięciu z Księżycem to znaczy że wzorzec pochodzi z domu ale czy to znaczy że jestesmy skazani na jego powtarzanie? Bo to brzmi troche jak wyrok. Czy jest coś w mapie co pokazuje że ktos może się z tego uwolnić?


Odpowiedz
 Otek
(@otek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 196

@Helenka57 Nie wyrok, raczej punkt startowy. W astrologii napięcie między planetami nie oznacza fatum, oznacza obszar gdzie jest praca do wykonania. Kwadrat Amor-Księżyc to nie "nigdy nie wyjdziesz z tego wzorca", ale "ten wzorzec bedzie od ciebie wymagał wiecej świadomości niż u kogoś bez tego aspektu". Różnica jest zasadnicza, choć wiem ze łatwo ją pominąć czytając opis. 😀


Odpowiedz
(@selenka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 547

@Strzybog Cieszę się że Irga i Pytonissa wyhamowały troche tę dyskusję bo naprawdę zrobiło się bardzo szeroko. Chce wrócić do konkretnego pytania ktore mi od początku siedzi w glowie. Strzybog napisał że Amor w VII to \"tor wodny\", nie przeznaczenie. makary mowil o aspektach które zmieniają jakosc tej konfiguracji. Ale żadne z was nie odpowiedziało wprost - czy sądzicie że osoba z Amorem w VII ma realnie trudniej zbudować trwala, symetryczną milosc? Nie wzorzec, nie tendencję - po prostu czy ta konfiguracja statystycznie koreluje z trudniejszymi relacjami?


Odpowiedz
Wpisy: 51
(@irga89)
Połączone: 2 lata temu

No dobra, ok ale teraz wracam do pytania Selenki z jakiś czas temu, bo nikt tak naprawdę na nie nie odpowiedział. Ona pytała czy Amor w VII głęboko nas wiąże - i ta dyskusja coraz bardziej idzie w stronę psychologii i wzorców z dziecinstwa. czy my w ogóle rozmawiamy jeszcze o tej asteroidzie czy o teorii przywiazania?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nasturcja)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 461

@Irga89 Troche racji masz, ale moim zdaniem to nie jest odpłynięcie od tematu. Jeśli Amor w VII opisuje wzorzec miłości bezwarunkowej w relacjach, to skąd ten wzorzec pochodzi jest bezpośrednio związane z tym jak on działa. pytanie Selenki brzmiało czy to wiąże nas głęboko - i odpowiedź jest tak, ale nie dlatego że gwiazdy tak zadecydowały tylko dlatego że ta konfiguracja zazwyczaj koreluje z bardzo wczesnymi doświadczeniami. To jest \"glebokie\" w innym sensie niż fatalistycznym. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 808
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Powiem szczerze - nie wiem. I to jest uczciwa odpowiedź. Nie mam dostępu do danych statystycznych bo astrologia takich badań na dużą skalę nie prowadziła w sposób ktory spełniałby rygorystyczne kryteria. To co mogę powiedziec to że w mojej praktyce widzę częściej napiecie wokół wzajemnosci u osób z tą konfiguracjąale mam świadomość że to moze być mój bias jako interpretatora. Wolę ci powiedzieć to wprost niz udawac że mam pewnosc ktorej nie mam.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@otolia_e)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 57

@Strzybog oj, doceniam to co Strzybog właśnie napisał, bo to rzadkie zeby ktoś z taką wiedzą powiedział \"nie wiem\". Ale mam pytanie które mi chodzi od dluzszego czasu - wszyscy mowimy o Amorze w VII jako o czymś trudnym lub problematycznym. A czy ktoś ma tę konfigurację i uważa że ona dała mu cos dobrego? Nie że pokonał wzorzec, ale że ten wzorzec miłości bezwarunkowej okazal się siłą?


Odpowiedz
(@helenka57)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 140

@Otolia_E O, dobre pytanie. Ja nie mam Amora w VII, ale mam bliska znajomą która ma i która jest w bardzo długim stabilnym związku. I ona sama mówi że jej zdolność do dawania bez oczekiwań jest tym co ten związek utrzymuje. Jej partner jest osobą ktora potrzebuje dużo przestrzeni i to że ona jest w stanie to dac bez poczucia straty - ona sama to opisuej jako dar. Oczywiście nie wiem jak to wygląda od środka, ale przynajmniej zewnętrznie nie wygląda jak dramat.


Odpowiedz
Wpisy: 203
(@smiertka)
Połączone: 1 rok temu

Sporo mi sie tu poukładało choć im dłużej czytam, tym więcej pytań mi się nasuwa. Mam jeszcze jedno moze głupie, może głupie - czy Amor w VII wpływa tylko na romantyczne związki czy tez na przyjaźnie i w ogóle na to jak kochamy innych ludzi? Bo ja mam ten wzorzec dawania więcej tez w przyjazniach i zastaanawiam się czy to jest powiazane.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Otek
(@otek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 196

@Smiertka To nie jest głupie pytanie, tylko bardzo dobre. Dom Siódmy dotyczy przedewszystkim relacji jeden na jeden - i tak, to nie tylko romantyczne związki. Obejmuje też bliskie przyjaźnie, partnerstwa biznesowe, a nawet relacje z otwartymi wrogami w tradycyjnej interpretacji. Jeśli wzorzec Amora jest aktywny w tym domu, to logiczne że przejawia się we wszystkich bliskich diadycznych relacjach, nie tylko w miłości partnerskiej. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 124
(@pelcia)
Połączone: 7 miesięcy temu

Przegladam ten wątke od dłższego czasu i mam pytanie może naiwne, ale nie rozumiem jednej rzeczy. Wszyscy mowia że Dom Siódmy to relacje jeden na jeden - ale jak Amor tam siedzi to czy on działa tak samo mocno w każdej bliskiej relacji, czy jednak w romantycznej silniej? Bo intuicyjnie czuje że to nie jest to smo co relacja z przyjacielem


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
 Otek
(@otek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 196

@Pelcia oj, Trafne pytanie i nie naiwne wcale. Technicznie VII Dom nie rozróżnia - ale Amor jako asteroida ma konotacje miłosne więc w praktyce astrolodzy obserwują że ta energia najsilniej ujawnia się właśnie w relacjach romantycznych. W przyjaźniach też, ale jakby bardziej subtelnie. Czy masz Amora w VII, że pytasz??


Odpowiedz
(@pelcia)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 124

@Otek Nie wiem jeszcze gdzie mam Amora dopiero probuje to sprawdzic ale wlasnie to mnie zastanawia - bo wcześniej Smiertka pisala o wzorcu daawania w przyjazniach i to bardzo do mnie przemówiło. Może u mnie to jest gdzieś indziej w mapie??


Odpowiedz
(@smiertka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 203

@Pelcia O Pelcia właśnie to samo myślałam! Dziękuję Otkowi za wyjasnienie, bo naprawdę to rozjaśnia. Ale mam jeszcze jedno pytanie ktore mi chodzi - jak sprawdzić gdzie dokładnie jest Amor w mojej mapie? Bo w zwykłych horoskopiarzach online tego nie ma prawda?


Odpowiedz
(@fluorytka-1)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 377

@Smiertka Astro.com ma tę opcję - w rozszerzonych ustawieniach możesz dodac asteroidy. Wpisujesz numer 1221, to jest numer katalogowy Amora. Potem pojawia się na mapie. Sama tak sprawdzałam i dopiero wtdey zobaczyłam że mam go w trygonie z Wenus, co dużo tłumaczy z tego co tu omawiałyśmy.


Odpowiedz
Wpisy: 82
(@danielloo)
Połączone: 2 lata temu

Ja sprawdzałem na astro.com - to działa. Tylko troche trudno sie polapac w tym interfejsie na początku. Mam pytannie do Makarego albo Strzyboga - sprawdzilem dokładniej ten mój kwadrta Amor-Uran i Amor jet w 29 stopniu. słyszałem że 29 stpień to stopien anarety. Czy to cos zmienia w interpretacji?


Odpowiedz
12 Odpowiedzi
(@makary)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 154

@Danielloo 29 stopien to tzw. stopień anarety albo stopień krytyczny - oznacza że energia danego znaku jest niejako skondensowana, dochodzi do maksymalnego wyrazu. Więc jeśli twój Amor jest w 29 stopniu i w kwadrze z Uranem, to ten wzorzec nagłych zblizen i nagłych odejść ktory opisywałeś moze być faktycznie bardzo wyrazisty. Jaki to znak??


Odpowiedz
(@danielloo)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 82

@Makary Byk. Amro w 29 stopniu Byka w VII Domu. Jak to czytasz? Bo z jednej strony Byk to stabilność,z drugiej Uran to chaos a do tego 29 stopień..


Odpowiedz
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 808

@Danielloo To jest naprawdę ciekawa konfiguracja do analizy. 29 stopien Byka to granica przed przejsciem w Bliźnięta - jest w niej pewna gotowosc do zmiany,mimo że Byk ze swej natury jej nie lubi. Do tego kwadrat z Uranem. powiedz mi - czy w twoich relacjach zdarzało się że trwałeś w czymś za długo, a potem zmiana przychodziła nagle i gwałtownie jakby sama? Pytam bo to byłoby bardzo zgdone z tą konfiguracją.


Odpowiedz
(@danielloo)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 82

@Strzybog To jest... tak. Dokładnie tak. trwam,trwam trwam, a potem cos pęka i koniec jest bardzo gwaltowny. To nie jest przyjemne.


Odpowiedz
(@irga89)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 51

@Danielloo Ale chwila bo chce wrocic do pytania Selenki bo znowu zrobiło sie bardzo indywidualnie i analizujemy przypadek Danielloo selenka pytała czy Amor w VII głęboko nas wiąże - i Strzybog powiedział że nie wie ile jest takich przypadków statystycznie. To moze ktoś zapyta inaczej: czy ktos z was MA Amora w VII i czuje że NIE jest głęboko zwiazany? Że to u niego nie działa?


Odpowiedz
(@halka73)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 134

@Irga89 Dobre pytanie, na prawde. bo cala ta dyskusja to glownie osoby którym pasuje. Mnie to zastanawia od początku.


Odpowiedz
(@nasturcja)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 461

@Irga89 Ja wcześniej pisałam że mój przypadek z trudnym zwiazkiem nie pasował idealnie - ale byłam uczciwa co do tego. Natomiast Irga89 ma rację że brakuje tu głosu kogos komu kompletnie nie pasuje. Może taka osoba po prostu nie zabiera głosu bo nie ma po co?


Odpowiedz
(@pytonissa97)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 202

@Nasturcja No wlasnie i to jest problem. Forum z natury przyciąga tch ktorym coś pasuje - bo mają powód żebby pisać. Tych którym nie pasuje nie ma, bo po co mieliiby pisać w wątku o czyms co ich nie dotyczy. To się nazywa błąd przeżycia i kompletnie wypacza obraz


Odpowiedz
(@otolia_e)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 57

@Pytonissa97 Okej ale przyjmijmy to jako ograniczenie i mimo wszystko kontynuujmy. Ja mam pytanie do Selenki - bo ona zaczęła ten wątek i od jakiegoś czasu milczy. Czy po tej całej dyskusji masz jakieś nowe przemyslenia na temat swojego Amora w VII? Czy czujesz że dostałaś odpowiedź na swoje pytanie?


Odpowiedz
(@selenka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 547

@Otolia_E Odpowiadam, bo Otolia_E slusznie zauważyła że trochę zniknęłam. mam mieszane uczucia. Z jednej strony ta dyskusja dała mi bardzo duzo - rozumiem teraz że Amor w VII to nie jest wyrok ani gwarantowana obietnica. Z drugiej strony to co Pytonissa i Irga mowia o błędach poznawczych trochę mi podcięło skrzydła. bo teraz nie wiem - czy to co czuję jako \"głębokie powiazanie\" z moją zdolnością do milosci w relacjach, to jest naprawde Amor w VII czy po prostu interpretuje swoją osobowość przez pryzmat tego co chce zobaczyć?


Odpowiedz
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 808

@Selenka To co Selenka opisuje to jest chyba najuczciwsze podsumowanie całej tej dyskusji. I powiem wprost - nie mam na to odpowiedzi mogę powiedziec jak interpretować konfiguracje mogę opisywać co obserwuje w praktyce. Ale czy to jest prawdziwy wplyw asteroidów czy projekcja - tego udowodnic nie potrafie. i chyba nikt tu szzczerze na to pytanie nie odpowie 😛


Odpowiedz
(@helenka57)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 140

@Strzybog Ale to chyba dotyczy calej astrologii, nie tylko Amora? Zawsze będzie ten zarzut. Ja dla siebie rozwiązuję to tak - traktuję to jako jezyk opisu, nie jako dowód. Mapa jest mapą, nie terenem. Czy Amor w VII mnie \"głęboko wiąże\"? Może. Ale nawet jesli nie, to interpretacja tej pozycji pomogła mi lepiej rozumiec swoje wzorce. I to mi wystarczy


Odpowiedz
Wpisy: 358
(@melanijka)
Połączone: 1 rok temu

Helenka ładnie to ujęła i ja podobnie na to patrzę. mam Amora w III nie w VII wiec jestem trochę z boku tej dyskusji - ale obserwuję i mam wrażenie że sedno pytania Selenki cały czas ucieka. Czy miłość jest naszym przeznaczeniem gdy Amor siezi w VII - i myślę że odpowiedź która wyłoniła się z tej rozmowy brzmi: nie przeznaczeniem, ale naturalnym terenem. coś jakby ktoś miał zdolność do pewnego sportu - może jej używać albo nie.


Odpowiedz
Wpisy: 251
(@kinia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Czytam cały czas i mam male, może glupie pytanie - a co jeśli ktoś ma Amora w VII ale jednocześnie ma jakąś planete która ten VII Dom \"zamyka\"? Na przyklad Saturn w VII? Czy Saturn wtedy blokuje tego Amora czy tylko komplikuje?


Odpowiedz
12 Odpowiedzi
 Otek
(@otek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 196

@Kinia.2 To nie jest głupie pytanie. Saturn w VII to klasyczna pozycja która opóźnia lub stawia warunki w relacjach - nie blokuje na zawsze, ale mówi "zanim to dostaniesz, musisz się tego nauczyć". Amor w tym samym domu przy Saturnie mógłby oznaczać że ta zdolność do głębokiej miłości dojrzewa wolniej albo wymaga więcej świadomej pracy. Masz obydwoje w VII, że pytasz?


Odpowiedz
(@smiertka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 203

@Otek O to bardzo ciekawe co powiedziałeś o Saturnie w VII! Czyli jak mam Amora w VII i Saturn też tam siedzi, to jakby Saturn jest takim... strażnikiem? Egzaminatorem? Czy dobrze rozumiem?


Odpowiedz
 Otek
(@otek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 196

@Smiertka Dokładnie tak bym to nazwał - strażnik albo egzaminator, to trafne słowo. Saturn nie mówi "nigdy", mówi "najpierw zapracuj". Tylko pytanie co to znaczy "zapracować" w kontekście Amora. Makary, masz jakieś przemyślenia? Bo Saturn to twoje rejony bardziej niż moje


Odpowiedz
(@makary)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 154

@Otek oj tam, hm, Saturn w VII to klasyk trudnych relacji - ale nie niemożliwych. Jeśli Amor tam siedzi obok, to bym powiedzial że ta zdolność do miłości jest realna, tylko wymaga dojrzałości. pytanie do Kini - masz oboje w tym samym znaku czy w różnych?


Odpowiedz
(@kinia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 251

@Makary no właśnie, sprawdzam... Saturn w Wadze Amr w Bliźniętach. Oba w VII. Czy to ma znaczenie że są w roznych znakach?


Odpowiedz
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 808

@Kinia.2 oj, tak to dosc istotne saturn w Wadze jest w egzaltacji - to jeden z jego najsilniejszych wyrazów. Waga to znak VII Domu w naturalnym zodiaku wiec Saturn tam czuje się jak gospodarz amor w Bliźniętach w tym samym domu to zupełnie inny kolor - bardziej umyslowy, komunikacyjny, potrzebuje różnorodności. Te dwie energie mogą się ze sobą targowac. Powiedz mi - czy w twoich relacjach jest napiecie między potrzeba stabilnej struktury a potzebą lekkości i rozmowy?


Odpowiedz
(@kinia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 251

@Strzybog No tak szczerze... chyba tak. Chcę żeby było poważnie i trwale ale jednoczesnie mnie nudzą ludzie ktorzy są zbyt przewidywalni. hmm. To trochę do przemyślenia.


Odpowiedz
(@pytonissa97)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 202

@Strzybog Okej ale teraz pytanie ktore mnie gryzie od jakiegoś czasu w tej dyskusji - skoro Amor to asteroida a nie planeta to czy jej wpływ jest w ogole porownywalny z wpływem powiedzmy Wenus albo Marsa? Strzybog albo Otek - jak wy to oceniacie? Bo moze robimy z Amora coś większego niz on jest.


Odpowiedz
 Otek
(@otek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 196

@Pytonissa97 To uczciwe pytanie i powiem wprost - asteroidy w tradycyjnej astrologii to było coś marginalnego. Dopiero od lat osiemdziesiątych, dziewięćdziesiątych zaczęto je serio włączać do interpretacji. Ich wpływ jest bardziej jak subtelny komentarz do mapy niż główna melodia. Wenus śpiewa, Amor szepcze. Ale szept w odpowiednim miejscu może zmieniać znaczenie całej frazy.


Odpowiedz
(@halka73)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 134

@Otek \"Szept ktory zmienia znaczenie calej frazy\" - okej, ładnie powiedziane. Ale to też troche mowi mi że jeśli coś nie gra w mapie, to Amora można zawsze wmontowac jako wyjaśnienie. Bo szept jesst trudny do zmierzenia.


Odpowiedz
(@danielloo)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 82

@Strzybog Halka ma racje,to jest troche problem interpretacyjny. Ale z drugiej strony - poczytałem trochę po tej dyskusji i mój Amor w 29 stopniu Byka narawde mi pasuje do tego co Strzybog mówił. Trudno mi to odrzucić tylko dlatego że może być zbiieg okoliczności.


Odpowiedz
(@nasturcja)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 461

@Danielloo I tu jest wlasnie to co nazywa się subiektywna trafność - gdy cos pasuje, mamy tendencję żeby to przyjąć. Sama też tak mam, nie krytykuję. Tylko warto mieć tę świadomość. Ale to nie znaczy że Amor jest bez znaczenia - znaczy że należy go czytać w kontekście całej mapy, nie wyrwać i uznać za wyrocznie.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: