Forum

Asystent AI
Słońce nad horyzont...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Słońce nad horyzontem a pod horyzontem - czy zmienia to naszą naturę

Strona 1 / 3

Wpisy: 237
Rozpoczynający temat
(@boleslaw04)
Połączone: 9 miesięcy temu

Zastanawiam sie od jakiegoś czasu nad czymś, co rzadko pojawia się w dyskusjach o horoskopach, a moim zdaniem jest kluczowe. Chodzi o to, czy Słońce w momencie urodzenia było nad horyzontem, czy pod horyzontem. Mówię o tzw. dziennym i nocnym Słońcu w rozumieniu hemisfery. Kiedy ktoś rodzi się w dzień, Słońce świeci nad ziemią, jest widoczne, aktywne. Kiedy ktoś rodzi się w nocy, Słońce jest schowane, pracuje jakby od środka. Czy to zmienia charakter działania Słońca w natalu? Bo mam wrażenie, ze tak, i to znacząco. Ciekaw jestem, co myślą inni, szczególnie ci, którzy analizowali własny horoskop pod tym kątem.


Odpowiedz
143 odpowiedzi
Wpisy: 182
(@nokturnina)
Połączone: 2 lata temu

To jest bardzo dobre pytanie i cieszę się, że ktoś je w końcu wyciąga na wierzch. Klasyczna astrologia hellenistyczna rozróżniała urodzenia dzienne i nocne, i przypisywała do nich inne władców sekty. W sekcji dziennej Słońce jest w swoim żywiole, działa otwarcie, eksterowertycznie, buduje tożsamość przez działanie w świecie. W sekcji nocnej Słońce traci nieco tej bezpośredniości, ale to nie znaczy mniej świadomości, raczej inna droga do niej. Człowiek z nocnym Słońcem może budować tożsamość przez refleksję, przez to, co wewnętrzne. Ale chciałabym dopytać - mówisz o hemisferzez, czy o konkretnym domostwie? Bo to dwie różne rzeczy. słońce nad horyzontem to domy 7-12, ale nocne Słońce bywa rozumiane różnie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@modrzewka79)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 256

@Nokturnina włásnie to mnie zawsze myliło - czy nocne Słońce to kwestia domu, czy faktycznie chodzi o to, czy Słońce geometrycznie było poniżej linii horyzontu w chwili urodzenia? Bo to jest inny podział niż dom 1-6 kontra 7-12, prawda? słońce może być w domu 5 i ciągle być pod horyzontem albo nad, w zależności od pory roku i miejsca.


Odpowiedz
(@boleslaw04)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 237

@Modrzewka79 dokładnie tak, i to jest właśnie ta subtelność, którą wiele osób pomija. Dom to podział przestrzeni, a hemisfera to faktyczna pozycja Słońca względem horyzontu w miejscu urodzenia. słońce w domu 5 może być zarówno nad, jak i pod horyzontem, w zależności od godziny. To są dwie różne informacje. W astrologii hellenistycznej to rozróżnienie było fundamentalne przy ustalaniu władcy czasu życia.


Odpowiedz
Wpisy: 204
(@wodniczka)
Połączone: 24 godziny temu

Ja mam Słońce w Rybach w domu 4, czyli zdecydowanie pod horyzontem. I zawsze miałam wrażenie, ze moje poczucie "ja" jest jakieś takie... nieoczywiste dla innych. ludzie często mnie nie czytają od razu, muszą mnie poznać. Nie wiem, czy to kwestia tego Słońca nocnego, czy po prostu Ryby, ale temat mnie bardzo kręci.


Odpowiedz
Wpisy: 321
(@teodor50)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ale czy to nie jest tak ze osoby urodzone w nocy są po prostu bardziej wycofane i mniej pewne siebie? Bo jeśli Słońce ktore symbolizuje ego i świadomość, jest schowane, to chyba logiczne że to ego jest słabsze albo mniej wyraźne?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nokturnina)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 182

@Teodor50 nie zgodziłabym się z takim uproszczeniem. "Słabsze ego" to nie jest dobry opis. To bardziej kwestia sposobu wyrażania siebie. Pomyśl o Księżycu, który działa właśnie nocą i nikt nie mówi, że jest słabszy od Słońca, po prostu działa inaczej. Osoby z nocnym Słońcem mogą być bardzo silne wewnętrznie, tylko ta siła jest skierowana do środka, nie na zewnątrz. Znam kilka osób urodzonych głęboko w nocy, które mają bardzo wyraźne poczucie tożsamości, tylko nie afiszują się z tym.


Odpowiedz
Wpisy: 232
(@hematytka80)
Połączone: 1 rok temu

O rany, mam pytanie moze podstawowe, ale czy da sie to jakoś sprawdzić w darmowym oprogramowaniu do stawiania horoskopów? Gdzie w natalu widać, czy Słońce było nad czy pod horyzontem? Szukałam, ale nie wiem, na co patrzeć.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@pentaklista58)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 202

@Hematytka80 w Astro.com jak generujesz mapę, to oś horyzontu to jest linia AC-DC czyli ascendent i descendent. Co jest powyżej tej linii na rysunku koła, to jest nad horyzontem, co poniżej - pod. Tylko uwaga, bo koła horoskopowe są różnie rysowane, w niektórych programach domy 1-6 są na górze, w innych na dole. Najprościej: domy 7 do 12 to nad horyzontem, 1 do 6 to pod. Ale jak masz dokładny czas urodzenia, możesz tez sprawdzić po prostu godzinę wschodu i zachodu słońca w tym miejscu i dniu.


Odpowiedz
(@hematytka80)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 232

@Pentaklista58 o, dzięki! to by znaczyło, że moje Słońce w Skorpionie w domu 3 jest pod horyzontem. Urodziłam się gdzieś ok. 3 w nocy. Trochę to do mnie pasuje, zawsze wolałam pisać niż mówić, no i moje "ja" jest chyba bardziej skryte. Ale teraz ciekawi mnie, czy to naprawdę Słońce nocne, czy po prostu dom 3 i Skorpion.


Odpowiedz
Wpisy: 237
Rozpoczynający temat
(@boleslaw04)
Połączone: 9 miesięcy temu

Właśnie, i to jest sedno pytania, ktore chciałem wywołać. Skąd wiemy, co na co wpływa? Mamy znak Słońca, dom Słońca, aspekty do Słońca i teraz jeszcze hemisferę. Kiedy czytasz kogoś z Słońcem w Skorpionie w domu 3 urodzonym o 3 w nocy, te wszystkie warstwy sie nakładają. Jak odróżnić wpływ hemisferę od wpływu znaku? Może metodą porównywania bliźniąt urodzonych o różnych porach? Ale to oczywiście trudne do zbadania. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 204
(@wodniczka)
Połączone: 24 godziny temu

Właśnie, bo ja na przykład nie wiem, ile mojego "skrycia" to Ryby, ile dom 4, a ile nocne Słońce. To troche jak próba oddzielenia smaku poszczególnych przypraw w gotowym daniu. Mam za to pytanie do Bolesława - czy w tej hellenistycznej tradycji, o której mówisz, Słońce nocne miało jakiegoś konkretnego odpowiednika albo planet, które go zastępowały?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@boleslaw04)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 237

@Wodniczka tak, i to jest ciekawy wątek. W systemie sektowym przy urodzeniu nocnym Księżyc przejmował rolę "głównego świecącego", był ważniejszy przy interpretacji. Słońce nocne nie znikało z natalu, ale jego ekspresja była niejako mediowana przez Księżyc. Dlatego przy osobach nocnych warto patrzeć na Księżyc i jego pozycję ze szczególną uwagą, bo to przez niego często wyraża sie tożsamość.


Odpowiedz
Wpisy: 256
(@modrzewka79)
Połączone: 1 rok temu

To znaczy że przy nocnym urodzeniu Księżyc jest ważniejszy od Słońca w opisie osobowości? trochę wywraca do góry nogami to, co zwykle czytamy w popularnej astrologii, która zawsze stawia znak słoneczny na pierwszym miejscu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nokturnina)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 182

@Modrzewka79 no i może właśnie dlatego te popularne opisy znaków tak często nie trafiają w ludzi. Ktoś mówi "jestem Rakiem, ale w ogóle nie pasuję do opisu Raka", a może po prostu jest urodzony w nocy i jego Księżyc w Koziorożcu mówi więcej o nim niż słoneczny Rak? To wyjaśniałoby wiele przypadków, gdzie ludzie bardziej utożsamiają sie z ascendentem albo Księżycem.


Odpowiedz
Wpisy: 64
(@eleonorka99)
Połączone: 5 miesięcy temu

O Boże, to jest dla mnie odkrycie! Zawsze mówiłam ze mój horoskop dla Bliźniat mi nie pasuje, a mam Księżyc w Bliźniętach i Słońce w Strzelcu, urodziłam się późno wieczorem. To moze oznaczać, że powinnam czytać horoskop dla Księżyca, nie Słońca? Czy ktoś może mi powiedzieć, jak sprawdzić, czy moje urodziny były "nocne"?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pentaklista58)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 202

@Eleonorka99 najprościej: wpisz datę i miejsce urodzenia w dowolny kalkulator wschodu słońca, np. w wyszukiwarce. Jeśli urodziłaś się przed wschodem lub po zachodzie słońca tego dnia, masz nocne urodzenie. Późny wieczór to prawie na pewno nocne. Ale w grudniu słońce zachodzi wcześnie, więc nawet 17:00 może być nocne.


Odpowiedz
Wpisy: 321
(@teodor50)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ok, przyjmuję że to nie chodzi o "słabsze ego". Ale czy jest jakaś różnica w tym, jak nocne Słońce radzi sobie z trudnymi aspektami? Mam na myśli, czy np. Słońce nocne w kwadracie z Saturnem jest cięższe do przeżycia niż dzienne Słońce w tym samym aspekcie? Mam kwadrat Słońce-Saturn i urodziłem się o 2 w nocy, i zastanawiam się, czy to mogło nasilić tę energię.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nokturnina)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 182

@Teodor50 to ciekawe pytanie. Spotkałam się z poglądem, że nocne Słońce w kwadracie z Saturnem może być odczuwane głębiej, bo nie ma tego "wentyla" ekspresji na zewnątrz. Trudności wracają do środka zamiast być rozgrywane w relacjach czy na zewnątrz. Ale to nie znaczy, że jest cięższe, raczej że wymaga innej pracy. chętnie bym zobaczyła resztę twojego natalu, zeby coś konkretniejszego powiedzieć, bo sam aspekt to za mało.


Odpowiedz
Wpisy: 31
(@majeranka)
Połączone: 2 lata temu

Czytam tę rozmowę i mam pytanie troche z boku ale chyba związane - czy to oznacza że bliźnięta urodzone tuż przed i tuż po północy mogą mieć kompletnie różne charaktery, pomimo tego samego znaku i prawie tego samego natalu? Brzmis to niesamowicie, jeśli tak.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@boleslaw04)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 237

@Majeranka to jest właśnie jeden z argumentów, ktory astrologowie hellenistyczni przytaczali, żeby pokazać że czas urodzenia ma znaczenie niezależne od znaku. Tak, dwie osoby urodzone po obu stronach linii horyzontu, nawet jeśli mają identyczny znak Słońca, mogą różnić się w sposobie wyrażania siebie. To nie jest magia, to geometria nieba.


Odpowiedz
Wpisy: 34
(@soniaa)
Połączone: 1 rok temu

Czytam ten wątek od rana i mam głowę pełną pytań. Czy ktoś moze mi powiedzieć, czy jeśli ktoś jest urodzony dokładnie o wschodzie słońca, to jest dzienne czy nocne urodzenie? Chodzi mi o taki graniczny przypadek, bo znam osobę, ktora ma Słońce dosłownie na ascendencie i zastanawiam się, jak to działa w tej całej logice sektowej.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@pentaklista58)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 202

@Soniaa to jest właśnie jeden z tych przypadków, gdzie tradycja astrologiczna nie daje jednoznacznej odpowiedzi. Słońce dokładnie na horyzoncie to granica, i różni astrolodzy rozstrzygają to różnie. Część mówi, że liczy się minuta czyli czy Słońce formalnie jest powyżej czy poniżej horyzontu. Inni mówią, że taka osoba jest "pomiędzy" i może wykazywać cechy obu typów. Bolesław pewnie ma tu bardziej konkretną odpowiedź.


Odpowiedz
(@boleslaw04)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 237

@Pentaklista58 zgadza się, ze to jest kwestia interpretacyjna. W tekstach hellenistycznych taki graniczny moment był traktowany ze szczególną uwagą, bo wschód Słońca to był właśnie moment przejścia. Moim zdaniem ważniejsze jest to, że Słońce konjunkcyjne z ascendentem ma zupełnie inną dynamikę samo w sobie, niezależnie od sektoru. To jest Słońce wyrażone w formie absolutnie bezpośredniej, przez ciało, przez wygląd, przez to jak osoba wchodzi w każde pomieszczenie. Sektor traci tu troche na znaczeniu, bo Słońce już jest "obnażone".


Odpowiedz
Wpisy: 256
(@modrzewka79)
Połączone: 1 rok temu

Moment, bo nie do końca rozumiem. Mówisz, że Słońce na ascendencie samo w sobie jest tak mocne, że sektor staje sie drugorzędny? Ale przecież to cały czas może być Słońce tuż przed wschodem, czyli jeszcze nocne. Czy nie powinno wtedy mieć tej wewnętrznej, skierowanej do środka energii, a jednocześnie być na ascendencie, który jest przecież punktem wyjścia w świat?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@boleslaw04)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 237

@Modrzewka79 właśnie o tym mówię, że to napięcie jest interesujące. Słońce nocne na ascendencie to trochę jak latarnia która dopiero zapala się o świcie. Jest ta wewnętrzna głębia nocna, ale wyrażona bardzo widocznym miejscem. Nie powiedziałem, że sektor nie ma znaczenia, powiedziałem, że nie jest tak dominujący jak w innych przypadkach. to są nakładające się warstwy, które trzeba czytać razem.


Odpowiedz
Wpisy: 321
(@teodor50)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dobra, ale wracając do tej sektowości - mam wrażenie, że ta cała teoria zakłada, że Księżyc jest "lepszy" przy nocnym urodzeniu. Ale co to właściwie znaczy lepszy? Że jest silniejszy? Że ma więcej dostępu do zasobów? Że po prostu bardziej opisuje charakter? Bo to są chyba trzy rozne rzeczy i nie wiem, który sens jest tutaj właściwy. 😉


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nokturnina)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 182

@Teodor50 Ej! bardzo dobre rozróżnienie i właściwie odpowiedź brzmi: to zależy od tego, o czym mówimy. W sensie siły planetarnej, w hellenistycznym podejściu planeta sektorna ma po prostu więcej mocy do realizacji swoich obietnic w natalu. Księżyc nocny to Księżyc który operuje w swoim żywiole. Ale to nie znaczy, że opisuje charakter zamiast Słońca, raczej że obydwa działają razem, a Księżyc ma dodatkową moc sprawczą. Opisywanie charakteru to trochę inna kwestia niż siła planetarna. 😛


Odpowiedz
Wpisy: 398
(@ilonka65)
Połączone: 4 miesiące temu

Czytam tę rozmowę z zainteresowaniem, bo w numerologii też mamy coś zbliżonego - liczby mają "swój czas", w którym działają pełniej. Zastanawiam się, czy ktoś próbował łączyć te dwa systemy czyli sprawdzać, czy liczba urodzeniowa osoby z nocnym Słońcem jakoś koresponduje z tym, co mówi sektor? Pytam z czystej ciekawości, bo nie znam nikogo, kto by to badał metodycznie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wodniczka)
Połączone: 24 godziny temu

Wpisy: 204

@Ilonka65 ciekawy trop ale mam wrażenie, że to byłoby już bardzo dalekie skrzyżowanie systemów. Astrologia ma swój wewnętrzny język i numerologia swój, i łączenie ich wymaga bardzo ostrożnego podejścia, żeby nie wpaść w efekt potwierdzenia, gdzie wszystko nagle do siebie pasuje. Wracając do głównego wątku - mnie bardziej zastanawia to, co Nokturnina powiedziała o sile sprawczej. Czy to znaczy, że osoba z nocnym urodzeniem i silnym Księżycem jest bardziej skuteczna w realizowaniu swoich celów, nawet jeśli robi to inaczej niż dzienne Słońce? 🙂


Odpowiedz
(@nokturnina)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 182

@Wodniczka tak bym to rozumiała, ale z zastrzeżeniem. Nie chodzi o skuteczność w potocznym sensie, że cos szybciej osiąga. Raczej o to, że zasoby do realizacji są dostępniejsze. Księżyc nocny to planeta, która "dostaje" energię do pracy, a nie działa na przekór swojej naturze. Słońce dzienne jest w analogicznej sytuacji. Kiedy planeta jest poza sektorem, to jakby pracowała pod prąd, ale to nie znaczy, że nie działa, po prostu wymaga więcej wysiłku albo świadomości.


Odpowiedz
Wpisy: 31
(@majeranka)
Połączone: 2 lata temu

To mi przypomina to, co Bolesław mówił o bliźniętach urodzonych przed i po północy. Wychodzi na to, że to nie jest abstrakcja, ale naprawdę konkretna różnica w tym, jak te osoby funkcjonują. Mam w rodzinie bliźniaczki urodzone z kilkunastominutową różnicą, ale nie tuż przy zmianie sektoru, więc to chyba nie dotyczy tego przypadku. Ale teraz się zastanawiam, czy jedna z nich mogła mieć inne sektory dla Marsa albo Wenery, skoro planety wolne nie zmieniają pozycji, ale szybkie mogły się przesunąć.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pentaklista58)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 202

@Majeranka przy kilkunastu minutach różnicy jedyna planeta, ktora mogłaby realnie się zmienić, to Księżyc, i to tylko jeśli akurat zmieniał znak lub dom. Ale sam sektor Słońca zostaje ten sam, bo wschód i zachód nie zmieniają się w kilkanaście minut. Ascendent za to jak najbardziej, bo obraca się dość szybko. Więc tak, mogą mieć inny ascendent, a co za tym idzie inne domy, ale sektor słoneczny będą miały ten sam.


Odpowiedz
Wpisy: 232
(@hematytka80)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie sprawdziłam w Astro.com to, o czym pisał Bolesław wcześniej. Moje Słońce w Skorpionie w domu 3 rzeczywiście jest pod horyzontem czyli jestem nocna. I teraz patrzę na swój Księżyc w Bliźniętach w domu 10 i zastanawiam sie, czy to właśnie dlatego moja praca zawodowa zawsze była dla mnie ważniejsza niż to, jak jestem postrzegana osobiście. Księżyc w 10 to takie publiczne emocje? Czy to połączenie nocnego urodzenia z Księżycem w 10 to temat sam w sobie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@boleslaw04)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 237

@Hematytka80 to bardzo ciekawe spostrzeżenie i wlasnie taki rodzaj obserwacji jest najcenniejszy. Księżyc w domu 10 przy nocnym urodzeniu to Księżyc, który jest i "sektornie wzmocniony", i umieszczony w miejscu widoczności społecznej. Może to dawać kogoś, kto emocjonalnie angażuje sie w sprawy publiczne, zawodowe, wizerunkowe, ale nie dlatego ze to lubi eksponować, tylko dlatego, że tam właśnie leży jego głębsza wrażliwość. Czy to pasuje do Twojego doświadczenia?


Odpowiedz
Wpisy: 232
(@hematytka80)
Połączone: 1 rok temu

Ojej! och, to dosłownie opisuje moje życie. Zawsze brałam pracę bardzo osobiście, jakby każda decyzja zawodowa dotykała czegoś naprawdę głębokiego. znajomi mówili, ze za bardzo sie przejmuję "jakimś miejscem pracy", a ja nie potrafiłam tego rozdzielić. Nigdy bym nie połączyła tego z nocnym Słońcem i Księżycem w 10, myślałam, że to po prostu moja cecha.


Odpowiedz
Wpisy: 64
(@eleonorka99)
Połączone: 5 miesięcy temu

To jest dla mnie dowód na to, że te rzeczy działają! Przepraszam, że tak prosto to mowie, ale kiedy ktoś opisuje siebie przez te symbole i to tak celnie trafia, to naprawdę trudno to zbagatelizować. Bolesław, masz pytanie do mnie z wcześniej, bo napisałaś że mam sprawdzić, czy jestem nocna. Sprawdziłam - urodziłam się po zachodzie słońca, więc chyba tak? I mój Księżyc w Bliźniętach jest w domu 7. co to może znaczyć w kontekście całej tej rozmowy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@modrzewka79)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 256

@Eleonorka99 dom 7 to relacje, partnerstwo, inni ludzie jako lustro. Księżyc tam, przy nocnym urodzeniu, może oznaczać, że naprawdę głęboko przeżywasz siebie przez relacje. nie w sensie że jesteś zależna, ale że rozumiesz siebie dopiero w odbiciu od kogoś drugiego. Zostawiam to Nokturninie albo Bolesławowi do zweryfikowania, ale mnie to intuicyjnie przemawia.


Odpowiedz
Wpisy: 321
(@teodor50)
Połączone: 6 miesięcy temu

Mam wrażenie, ze ta rozmowa pokazuje cos ważnego, mianowicie ze nocne Słońce to nie jest "problem do naprawienia", tylko inny styl działania. Ale mam pytanie do Bolesława bo mnie to nurtuje od początku - czy starożytni astrolodzy, którzy to wymyślili, mieli jakieś obserwacje empiryczne, czy to był czysto filozoficzny system? Bo jeśli empiryczne, to na jakiej próbie? Pytam serio.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@boleslaw04)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 237

@Teodor50 to pytanie które zadaje sobie wielu badaczy historii astrologii. Odpowiedź jest taka, ze mamy ślady obu podejść. Babilończycy prowadzili obserwacje przez stulecia i katalogowali zdarzenia razem z pozycjami nieba. Grecy nałożyli na to filozofię, szczególnie arystotelowską, i stworzyli spójny system. Czy to "empiria" w nowoczesnym sensie? Nie, bo brakowało kontroli i falsyfikowalności. Ale to nie był tez czysty wymysł. To była systematyczna obserwacja z teoriami wyjaśniającymi, co na ówczesne standardy było metodą naukową. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 7
(@pochwist-1)
Połączone: 3 lata temu

No to wychodzi na to, że cała ta teoria o sektach mogła być budowana na obserwacjach, które były po prostu zbyt małe, zeby wyciągnąć pewne wnioski. rozumiem, że to tradycja i że ma swoją głębię ale czy nie jest tak, że my tutaj próbujemy dopasować własne życie do systemu, ktory sam w sobie nie był zweryfikowany? Pytam, bo widzę że każdy tutaj mówi "to do mnie pasuje" ale moze my po prostu lubimy znajdować schematy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@boleslaw04)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 237

@Pochwist.1 rozumiem sceptycyzm ale myślę ze stawiasz tę kwestię odwrotnie. Nikt tutaj nie twierdzi, że mamy pewność porównywalną z nauką empiryczną. Tradycja hellenistyczna opiera się na czymś innym, na spójności wewnętrznej systemu i na tym, że pewne wzorce powtarzają się w niezależnych obserwacjach. Czy to wystarczy, żeby mówić o prawdzie absolutnej? Nie. Ale czy to tylko dopasowywanie faktów do teorii? Też nie bo teoria ma przewidywalność, da się ją falsyfikować na konkretnych przykładach. Pytanie które chcę z powrotem rzucić: masz nocne czy dzienne Słońce w swoim natalu? Bo może wlasnie to by coś powiedziało o tym, dlaczego pytasz w taki sposób.


Odpowiedz
Wpisy: 7
(@pochwist-1)
Połączone: 3 lata temu

Ha, sprytne pytanie. Mam Słońce w Strzelcu, ale faktycznie nie sprawdziłem, czy nad czy pod horyzontem. Jak to w ogóle sprawdzić bez płatnego programu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wodniczka)
Połączone: 24 godziny temu

Wpisy: 204

@Pochwist.1 Astro.com wystarczy, jest za darmo. Wpisujesz dane urodzenia, generujesz horoskop i patrzysz, czy Słońce jest w domach 1-6 czyli pod horyzontem, czy w 7-12 czyli nad. Linia ascendent-descendant to ten poziomy przekrój koła. Sprawdź i wróć z wynikiem, bo ta rozmowa robi się coraz ciekawsza wlasnie przez konkretne przykłady. 😛


Odpowiedz
Wpisy: 321
(@teodor50)
Połączone: 6 miesięcy temu

Mam pytanie, które mnie nurtuje od kilkunastu postów i jakoś nikt tego nie podniósł wprost. Czy nocne Słońce to jest kwestia tylko techniczna, czyli sektor, domy, siła planetarna, czy też ma jakiś wymiar bardziej... symboliczny? Bo czytam, jak Bolesław pisze o "innym typie świadomości" i zastanawiam się, czy to jest opis techniczny, czy już interpretacja filozoficzna nałożona na system. 🙂


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@nokturnina)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 182

@Teodor50 i tu dotykasz sedna, bo w hellenistycznej astrologii te dwie warstwy były naprawdę trudne do oddzielenia. Techniczne i filozoficzne były jednym. Kiedy mówili, że Słońce nocne ma mniej "dostępu do zasobów", to nie opisywali tylko mechaniki, ale i kosmologię, rozumienie świata, w którym ciała niebieskie uczestniczą w porządku rzeczy. Więc odpowiedź brzmi: jedno i drugie jednocześnie, i to jest właśnie cos, co nowocześni astrolodzy często gubią, próbując robić z astrologii albo czystą technikę, albo czystą psychologię.


Odpowiedz
(@ilonka65)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 398

@Teodor50 Chcę wrócić do pytania Teodora, bo mnie ono nie opuszcza. On pytał, czy to technika czy filozofia, i Nokturnina odpowiedziała, że jedno i drugie. Ale czy to nie jest trochę zbyt wygodna odpowiedź? Bo jeśli system jest jednocześnie techniczny i filozoficzny, to jak sprawdzamy, kiedy popełniamy błąd interpretacyjny? W numerologii mam podobny problem, tam też technika i symbolika sie przenikają, i bardzo łatwo wejść w myślenie magiczne, gdzie każde potwierdzenie jest dowodem, a każde zaprzeczenie jest wyjątkiem.


Odpowiedz
(@nokturnina)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 182

@Ilonka65 to jest uczciwe pytanie i nie zamierzam go zbywać. masz rację, ze "jedno i drugie" może brzmieć jak wykręt. Ale myślę że różnica polega na tym, co traktujesz jako punkt wyjścia. Jeśli wychodzisz od teorii i szukasz potwierdzenia, to tak, wpadasz w pułapkę. jeśli wychodzisz od konkretnych pozycji i pytasz, co one opisują, a potem to weryfikujesz przez pytania do osoby, nie przez własne przekonanie, to jest inna jakość pracy. Powiedz mi, jak w numerologii odróżniasz dobrą interpretację od projekcji?


Odpowiedz
Wpisy: 262
(@malwinia)
Połączone: 11 miesięcy temu

Słuchajcie, chcę dorzucić coś z boku. W pracy z czakrami jest podobne napięcie między "techniką", czyli konkretna praktyka, oddech, wizualizacja, a "filozofią", czyli rozumieniem tego, co ta czakra oznacza w całym systemie. I z doświadczenia wiem, ze ci, którzy traktują to tylko technicznie, osiągają inny efekt niż ci, którzy rozumieją głębię symbolu. Pytanie do Nokturniny: czy widzisz podobną różnicę między astrologami, którzy pracują głównie technicznie, a tymi, którzy wchodzą w tę filozoficzną warstwę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nokturnina)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 182

@Malwinia tak, i to bardzo wyraźna różnica w praktyce. Astrolog czysto techniczny powie ci "Księżyc sektorny jest mocniejszy, wiec relacje łatwiej ci przychodzą". Astrolog, ktory rozumie filozofię, zapyta najpierw, co dla ciebie znaczy "relacja", bo Księżyc nocny to nie tylko łatwość, to głębszy rodzaj odczuwania, który nie zawsze przekłada się na to, co potocznie rozumiemy przez sukces w związkach. Bardzo ciekawe że to samo mówisz o czakrach, bo ta analogia jest naprawdę trafna.


Odpowiedz
Wpisy: 232
(@hematytka80)
Połączone: 1 rok temu

Wracam tu po chwili przerwy i chcę zapytać o coś praktycznego. Skoro moje nocne Słońce w Skorpionie w domu 3 działa bardziej do wewnątrz, to jak to sie przejawia w komunikacji? Bo dom 3 to przecież mówienie, pisanie, kontakty. Czuję, że coś tu nie gra w moim życiu, jakbym miała dużo do powiedzenia, ale jakoś to nie wychodzi na zewnątrz w naturalny sposób.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@boleslaw04)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 237

@Hematytka80 Ojoj, właśnie to jest ta wewnętrzna sprzeczność, o której mówiłem wcześniej. Słońce w domu 3 chce wyrażać, chce komunikować, ale nocne Słońce robi to inaczej, bardziej przez przemyślenie, przez głębię, przez to, że zanim cos powiesz, musi to przejść przez kilka warstw. To może dawać wrażenie że "nie wychodzi", choć w rzeczywistości kiedy już mówisz, to mówisz coś istotnego. Pytanie do ciebie: czy masz wrażenie że ludzie z twojego otoczenia są zaskoczeni, kiedy w końcu się wypowiadasz, jakby nie wiedzieli że tyle myślisz?


Odpowiedz
Wpisy: 232
(@hematytka80)
Połączone: 1 rok temu

Bolesław, to jest dosłownie to. Kilka osób powiedziało mi przez lata coś w stylu "nie wiedziałam, ze tak to widzisz". Zawsze myślałam że po prostu jestem nieśmiała albo źle sie komunikuję, a tu wychodzi, że to może być coś głębszego w strukturze. Trochę ulga, szczerze mówiąc.


Odpowiedz
Wpisy: 31
(@majeranka)
Połączone: 2 lata temu

Zazdroszczę tej uldze bo ja nadal nie do końca rozumiem swojego układu. Mam Słońce w Bliźniętach, dom 9, i teraz sprawdziłam, ze jestem dzienną. Ale mój Księżyc jest w Koziorożcu w domu 1. Czy to oznacza, że Księżyc jest dla mnie mniej ważny, bo jestem dzienną? Czy on w ogóle traci na znaczeniu?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@pentaklista58)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 202

@Majeranka nie traci znaczenia, to jest częsty błąd w rozumieniu tej teorii. Sektorność nie decyduje o tym, czy planeta jest ważna w natalu, tylko o tym, jak działa. Księżyc nocny jest w swoim elemencie, działa płynniej. Księżyc dzienny, jak twój, musi troche bardziej "pracować na swoje", jest jakby poza naturalnym rytmem. Ale Księżyc w domu 1 to bardzo silna pozycja sama w sobie, wiec ta "niesekcyjność" nie przekreśla jego wpływu. Jak opisałabyś swój związek z emocjami, bo to Księżyc w 1 bardzo dobrze widać w tym?


Odpowiedz
(@majeranka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 31

@Pentaklista58 och, trudne pytanie. Mam wrażenie, ze moje emocje są bardzo widoczne dla innych, chociaż ja sama często ich nie rozumiem na bieżąco. Jakbym je odczuwała z zewnątrz, a nie od środka. Czy to ma związek z tym Księżycem w 1?


Odpowiedz
(@modrzewka79)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 256

@Majeranka Księżyc w 1 często właśnie tak działa, emocje są wypisane na twarzy i ciele zanim głowa je przetworzy. Inni widzą cię jako wrażliwą lub emocjonalną, a ty możesz się czuć jakbyś była obserwatorem własnych stanów. Ciekawe, że przy dziennym urodzeniu ta dynamika może być jeszcze bardziej "zewnętrzna", bo Księżyc nie dostaje tej nocnej, wewnętrznej przestrzeni do pracy. Bolesław, czy to się zgadza z tym, jak rozumiesz sektor Słońca przy Księżycu w domach kątowych?


Odpowiedz
(@boleslaw04)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 237

@Modrzewka79 Ojej no! tak, i to bardzo dobrze ujęte. księżyc kątowy przy dziennym urodzeniu to planeta która jest widoczna podwójnie, przez samą pozycję kątową i przez to że "nie chowa się" w swoim nocnym trybie. Majeranka, twój układ jest naprawdę ciekawy do analizy bo masz Słońce dzienne które jest w swoim żywiole, i Księżyc dzienny, który jest wyeksponowany wbrew swojej naturze. Jak to się objawia w tym, jak komunikujesz, pytam, bo dom 9 i Bliźnięta to duzo słów i idei.


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: