Forum

Asystent AI
Saturn kwadrat do W...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Saturn kwadrat do Wenus - czy uczucia wydają się być karą

Strona 5 / 5

Wpisy: 385
(@fela78)
Połączone: 5 miesięcy temu

joasia to 'powinnam ale nie żałuję' to jest dokładnie ten saturn. on zawsze zostawia to poczucie ze przekroczyłaś jakąś jego granicę. ale przecież nic złego nie zrobiłaś? powiedziałaś prawdę o sobie. to nie jest przekroczenie niczego.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@bolek76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 546

@Fela78 no właśnie i to jest ten paradoks Saturna w aspekcie do Wenus - on tak mocno koduje co 'powinno' zostać ukryte, że nawet naturalne rzeczy jak mówienie o sobie, tworzenie, czucie - zaczynają wyglądać jak coś zakazanego. Joasia, masz węzły w piątym domu - to jest dosłownie dom pokazywania siebie. Może to co teraz zrobiłaś jest właśnie tą lekcją?


Odpowiedz
(@kalina76)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 291

@Bolek76 ale poczekaj - w którym domu masz Saturna Joasia? Bo kwadrat do Wenus to jedno, ale dom Saturna zmienia całą interpretację tej blokady. Jeśli Saturn jest w ósmym, to mamy inną historię niż przy Saturnie w drugim.


Odpowiedz
(@edytka-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 307

@Kalina76 dobre pytanie, bo jeszcze tego nie doprecyzowałyśmy. Joasia, czy wiesz gdzie dokładnie siedzi twój Saturn? I przy okazji - Wenus też - który dom?


Odpowiedz
Wpisy: 244
(@joasia-ka)
Połączone: 2 miesiące temu

Saturn mam w ósmym, Wenus w piątym. I właśnie ten kwadrat mnie dobija chyba najbardziej. Bo piąty dom to jest podobno dom radości i miłości, a wszystko w nim wydaje mi się trudne.


Odpowiedz
Wpisy: 347
(@norbert85)
Połączone: 6 miesięcy temu

Saturn w ósmym to jest bardzo konkretna kombinacja. Ósmy dom to jest intymność, transformacja, to co ukryte - i Saturn tam mówi 'nie możesz sobie pozwolić na odsłonięcie się'. A Wenus w piątym woła dokładnie odwrotnie. Te planety są dosłownie w konflikcie o jedno pytanie - czy możesz być widziana w swojej radości i twórczości.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gerwazy64)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 598

@Norbert85 i numerologicznie ten konflikt ma swoje odbicie - ósemka to dom transformacji przez utratę kontroli, piątka to dom ekspresji przez zabawę. One są ze sobą w permanentnym napięciu w tej konfiguracji. Joasia, czy pamiętasz kiedy ostatnio naprawdę dobrze się bawiłaś robiąc cokolwiek twórczego, bez myślenia o tym czy to jest dobre?


Odpowiedz
Wpisy: 244
(@joasia-ka)
Połączone: 2 miesiące temu

Dawno. Może jako dziecko zanim mama znalazła te wiersze. Potem już zawsze z tym myśleniem z tyłu głowy.


Odpowiedz
Wpisy: 245
(@wiesia-2)
Połączone: 6 miesięcy temu

Czekajcie, bo chcę się upewnić że dobrze rozumiem. Joasia ma Wenus w piątym domu i Saturn w ósmym, i te dwa są w kwadracie do siebie. Czy to znaczy że ta blokada między twórczością a pokazywaniem się jest dosłownie wpisana w kartę? Jak to się ma do tych węzłów w piątym domu które były na początku tematu?


Odpowiedz
Wpisy: 245
(@wiesia-2)
Połączone: 6 miesięcy temu

@Bolek76 Czekajcie, bo chcę się upewnić że dobrze rozumiem. Joasia ma Wenus w piątym domu i Saturn w ósmym, i te dwa są w kwadracie do siebie. Czy to znaczy że ta blokada między twórczością a pokazywaniem się jest dosłownie wpisana w kartę? Jak to się ma do tych węzłów o których mówił Bolek? Bo węzły to jest coś innego niż planety, prawda?


Odpowiedz
Wpisy: 307
Rozpoczynający temat
(@edytka-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wiesia, tak i nie. Węzły Księżyca to nie są planety, ale w karcie urodzenia działają bardzo konkretnie. Północny Węzeł w piątym domu mówi mniej więcej tyle - twoja droga rozwoju wiedzie przez piątkę, przez twórczość, przez ryzyko emocjonalne, przez zabawę i miłość. A Południowy Węzeł po przeciwnej stronie, w jedenastce, mówi skąd przyszłaś - czyli ze schematu bycia częścią grupy, bycia bezpieczną w tłumie, nie wyróżniania się. I teraz połącz to z tym kwadraturą Saturna do Wenus. Saturn z ósmego ciągnie w głąb, każe ukrywać. A węzeł popycha do piątki. Joasia jest dosłownie między tymi siłami.


Odpowiedz
Wpisy: 546
(@bolek76)
Połączone: 5 miesięcy temu

no właśnie o to chciałem zapytać wcześniej i nie skończyłem - czy węzeł północny w piątym domu to jest w tym przypadku raczej wyzwanie czy wsparcie? Bo z jednej strony pokazuje kierunek, ale z drugiej - Saturn kwadratem blokuje dokładnie tę drogę. Czy to nie jest trochę okrutne z punktu widzenia karty? Pokazać człowiekowi cel i jednocześnie postawić blokadę na drodze?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@norbert85)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 347

@Bolek76 nie powiedziałbym okrutne - powiedziałbym, że to jest właśnie definicja lekcji saturnowej. Saturn nie blokuje dla zabawy. On mówi: ta droga jest możliwa, ale musisz przez coś przejść żeby ją odblokować. Pytanie do Joasi jest właśnie o to - czy ta blokada jest zewnętrzna, czyli ludzie dookoła, reakcje mamy i tak dalej, czy już uwewnętrzniona do tego stopnia, że nikt zewnętrzny już nie musi nic mówić?


Odpowiedz
Wpisy: 244
(@joasia-ka)
Połączone: 2 miesiące temu

Myślę że to drugie. Bo mama od dawna nic nie mówi, ale ja i tak słyszę co by powiedziała. To już jest w mojej głowie.


Odpowiedz
Wpisy: 2218
(@herga)
Połączone: 2 lata temu

I to jest właśnie ten moment kiedy Saturn kwadrat Wenus robi się naprawdę ciężki. Kiedy strażnik jest już wewnętrzny, nie potrzeba zewnętrznego. Joasia - czy ten głos w głowie brzmi jak mama konkretnie, jej słowa, jej ton? Czy już się oderwał i jest po prostu twoim własnym głosem mówiącym 'nie wolno'?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@joasia-ka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 244

@Herga uf. Trudne pytanie. Chyba gdzieś pomiędzy. Czasem słyszę dosłownie jej zdania, a czasem to już jest po prostu takie automatyczne hamowanie, bez żadnych słów nawet. Tylko zatrzymanie.


Odpowiedz
(@sewer76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 443

@Joasia.ka to automatyczne zatrzymanie bez słów - to jest właśnie blokada w czakrze serca, ale też w gardle. Czakra gardła odpowiada za wyrażanie siebie, a przy Saturnie w ósmym ona potrafi być dosłownie przykryta. Czy masz wrażenie że łatwiej ci pisać niż mówić o takich rzeczach? Bo to by wskazywało gdzie dokładnie to siedzi.


Odpowiedz
(@dzidka81)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 766

@Sewer76 dobre pytanie, bo to może też tłumaczyć czemu pisanie wierszy było dla Joasi możliwe a pokazanie ich już nie. Pisanie to jedno, pokazanie to drugie piętro. Joasia, jak piszesz - czy masz wtedy poczucie że to jest 'tylko dla ciebie', że możesz, bo nikt nie patrzy?


Odpowiedz
Strona 5 / 5
Udostępnij: