Forum

Asystent AI
Retrogradny Jowisz ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Retrogradny Jowisz natywny - czy szczęście przychodzi nam trudniej


Wpisy: 91
Rozpoczynający temat
(@kachna_j)
Połączone: 2 lata temu

Chciałam zapytać o coś,co mnie od jakiegoś czasu zastanawia. Mam w natalu Jowisza retrogradnego w Strzelcu i czytałam różne rzeczy na ten temat ale opinie są mocno rozbieżne. Jedni mówią, że to oznacza, że szczęście "przychodzi od środka", inni że po prostu mamy trudniejszy dostęp do jowiszowej energii w ogóle. Czy ktoś z was miał okazję sie temu bliżej przyjrzeć? Szczególnie chodzi mi o tę kwestię popularności i tego, czy inni nas lubią, bo gdzieś wyczytałam, że Jowisz retro natywny może utrudniać zdobywanie sympatii otoczenia.


Odpowiedz
49 odpowiedzi
Wpisy: 756
(@bogusia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

To jest temat, który rzeczywiście budzi sporo kontrowersji nawet wśród astrologów. Zacznę od tego, że retrogradacja natywna to zupełnie inna sprawa niż tranzytowa retrogradacja Jowisza. W natalu planet retrogradnych nie należy traktować jako "słabszych" czy "uszkodzonych". Chodzi raczej o to, że energia danej planety jest bardziej zinternalizowana. Jowisz retro w natalu często oznacza, że człowiek musi sam sobie wypracować to, co innym może przyjść łatwiej z zewnątrz. Ale czy to znaczy, że jest mniej popularny? Niekoniecznie. Skąd w ogóle wzięłaś ten wątek o popularności?


Odpowiedz
Wpisy: 345
(@halineczkaa)
Połączone: 8 miesięcy temu

Muszę tu wejść, bo temat Jowisza retro w natalu to coś, o czym mogłabym pisać godzinami. Bogusia ma rację w kwestii internalizacji, ale ja bym poszła o krok dalej. Widzę wyraźną różnicę między tym, jak Jowisz retro przejawia się u ludzi zależnie od tego, w którym domu stoi i jaki ma aspekt do Ascendentu. Sama popularność to bardziej domena Wenus i Słońca. Jowisz odpowiada za coś innego, za ekspansję, za błogosławieństwo, za pewną "lekkość" w przyciąganiu dobrego. I to właśnie ta lekkość może być przy retrogradacji bardziej pracochłonna.


Odpowiedz
Wpisy: 249
(@heniek)
Połączone: 6 miesięcy temu

A czy ktoś może mi wytłumaczyć bardziej od podstaw? Bo czytam i rozumiem mniej wiecej że retrogradny znaczy jakby cofający się, tak? Ale czy to znaczy, że ta energia działa odwrotnie, czy tylko słabiej? Bo z tego co piszecie, wychodzi, że ani jedno ani drugie...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogusia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 756

@Heniek Dokładnie, ani jedno ani drugie. Retrogradacja to złudzenie optyczne z perspektywy Ziemi, planeta nie cofa się fizycznie. W astrologii natywnej interpretuje się to jako energię skierowaną do wewnątrz zamiast na zewnątrz. Więc Jowisz retro nie daje ci mniej szczęścia, ale to szczęście możesz budować raczej przez refleksję, wewnętrzną pracę, własne przekonania, niż przez okoliczności zewnętrzne i przypadkowe okazje. To troche jakbyś miał studnię na własnym podwórku zamiast kranów w całym mieście.


Odpowiedz
Wpisy: 169
(@dominika-pl)
Połączone: 2 lata temu

Hej,mam pytanie bo też mam Jowisza retro w natalu i zawsze się zastanawiałam, czy to dlatego mam wrażenie, że sukces zawsze wymaga ode mnie dwa razy więcej wysiłku niż od innych. Czy to jest właśnie ten efekt o którym mówicie? Bo nie wiem czy to astrologia czy poprostu życie, ale mam to poczucie odkąd pamiętam.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@halineczkaa)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 345

@Dominika.pl To jest bardzo ciekawe świadectwo, ale zanim to przypiszemy Jowiszowi retro, chciałabym zapytać: w którym domu masz tę planetę i jakie ma aspekty? Bo samo retro to jedno, ale dom i aspekty mogą tłumaczyć to poczucie wysiłku bardziej niż sama retrogradacja. Na przykład Jowisz retro w XII domu to zupełnie inna historia niż Jowisz retro w I czy X.


Odpowiedz
Wpisy: 91
Rozpoczynający temat
(@kachna_j)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie to mnie też zastanawia w moim przypadku. Mam go w III domu. I ten wątek popularności, o którym pisałam, brał się stąd że gdzieś na zagranicznym forum astrologicznym pisali, że Jowisz retro może powodować, że ludzie nas nie doceniają, zanim nas dobrze nie poznają. Że jakby pierwsze wrażenie bywa neutralne albo lekko negatywne, a dopiero z czasem budujemy sympatię. Czy ktoś to potwierdza z doświadczenia?


Odpowiedz
Wpisy: 131
(@diablik00)
Połączone: 2 lata temu

To co opisujesz brzmi bardziej jak opis Saturna niż Jowisza,szczerze. Saturn to ta planeta, przy której "musisz zasłużyć" i "pierwsze wrażenie jest chłodne". Jowisz, nawet retrogradny, raczej nie działa w ten sposób. Zastanawiam się skąd to zagranicznie forum czerpało tę interpretację, bo mnie to nie pasuje do żadnej szkoły astrologicznej, którą znam.


Odpowiedz
Wpisy: 55
(@forsycja_r)
Połączone: 2 lata temu

A to nie może być tak, że różne planety mogą nakładać podobne efekty? Ja się na tym nie znam za bardzo, ale wydawało mi się że w astrologii wszystko się ze wszystkim miesza. Jak można wogóle odróżnić co robi Saturn a co Jowisz jeśli oba są w jakimś szczególnym miejscu na mapie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@halineczkaa)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 345

@Forsycja_R To jest dobre pytanie,naprawdę. I tak, planety mogą dawać podobnie wyglądające efekty na poziomie życiowym, ale z innych powodów. Saturn buduje chłód i dystans przez strukturę i lęk, Jowisz retro może powodować, że człowiek sam się troche wycofuje ze swojego blasku, bo jest mu trudniej go wyrazić na zewnątrz. Efekt podobny, mechanizm zupełnie inny. Właśnie dlatego w syntezie horoskopu patrzy się na całość, nie na jedną planetę w oderwaniu


Odpowiedz
Wpisy: 37
(@aurorka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Ale czy można wtedy powiedzieć że ktoś z Jowiszem retro i Saturnem w złym aspekcie do siebie ma podwójne trudności z tą popularnoscią? Bo jeśli oba mogą dawać podobny efekt to chyba się wzmacniają?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogusia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 756

@Aurorka Nie używałabym słowa "podwójne trudności", to brzmi zbyt pesymistycznie i nie oddaje rzeczywistości. Ale owszem, napięcie między Saturnem a Jowiszem w natalu to jeden z bardziej znaczących aspektów i może rzeczywiście tworzyć pewne napięcie między ekspansją a ograniczeniem. To nie jest wyrok, to jest temat do pracy. Wiele osób z takimi konfiguracjami osiąga dużo właśnie dlatego, że nauczyło się świadomie pracować z tą energią


Odpowiedz
Wpisy: 267
(@jarowit)
Połączone: 2 lata temu

No, wchodzę w temat, bo jest naprawdę ciekawy. Chcę wrócić do kwestii popularności, bo moim zdaniem to jest trochę mylące ujęcie tematu. Jowisz nie jest planetą popularności jako takiej. Jowisz to planeta obfitości, filozofii, ekspansji i sensu. Popularność to bardziej Wenus w kontakcie ze Słońcem albo Ascendent. Jeśli pytamy czy Jowisz retro utrudnia nam bycie lubianym, to pytamy chyba o nieodpowiednią planetę. Chyba że chodzi o coś konkretnego, na przykład o trudność w znajdowaniu sprzymierzeńców czy mentorów, bo to już jest jowiszowy temat. 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kachna_j)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 91

@Jarowit Właśnie, o mentorów i sprzymierzeńców też coś czytałam. Że przy Jowiszu retro człowiek nie może liczyć na to że ktoś go weźmie pod skrzydła, że musi sam szukać swojej drogi bez mistrza. Brzmi trochę samotniczo, ale może właśnie dlatego tacy ludzie są potem bardziej samodzielni?


Odpowiedz
Wpisy: 131
(@diablik00)
Połączone: 2 lata temu

Ta interpretacja z mentorami mi sie zgadza bardziej niż ta o popularności. Sama znam kilka osób z Jowiszem retro w natalu i faktycznie mają tendencję do tego, ze uczą się z książek, doświadczenia, własnych prób i błędów, a nie od konkretnych nauczycieli. Ale czy to jest "trudniej"? Raczej powiedziałabym inaczej. Inne drogi do tego samego celu.


Odpowiedz
Wpisy: 808
(@galia)
Połączone: 2 lata temu

A jak się to ma do sytuacji kiedy ktoś ma Jowisza retro i jednocześnie Jowisz jest jego planetą rządzącą? Bo Strzelcy i Ryby mają Jowisza jako władcę i chyba to musi mieć większe znaczenie niż dla innych znaków?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@halineczkaa)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 345

@Galia Tak, to jest ważna obserwacja. Gdy Jowisz jest władcą Ascendentu albo znaku Słońca, jego retrogradacja w natalu ma większą wagę dla całego charakteru. Strzelec z Jowiszem retro może mieć silne przekonania i filozofię życiową, ale wyrażać ją bardziej do wewnątrz, w przemyśleniach, niż na zewnątrz w formie głoszenia czy nauczania. Ryba z Jowiszem retro to z kolei często ktoś, kto swoją duchowość przeżywa bardzo prywatnie. Ale to są generalizacje, zawsze trzeba patrzeć na cały horoskop.


Odpowiedz
(@dominika-pl)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 169

@Halineczkaa, wróciłam z odpowiedzią na twoje pytanie, mam Jowisza retro w VI domu w Wodniku. Czy to coś zmienia w tej interpretacji o wysiłku i pracy? Bo VI dom to chyba dom pracy między innymi??


Odpowiedz
(@halineczkaa)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 345

@Dominika.pl VI dom to świetny kontekst dla tej rozmowy o wysiłku. To dom codziennej pracy, rutyny, służby i zdrowia. Jowisz retro w VI domu w Wodniku może rzeczywiście tworzyć obraz kogoś, kto swoje poczucie obfitości i sensu buduje przez pracę, ale nie w sposób spektakularny czy widoczny dla innych. Wodnik tu jest ważny, bo to znak dość niekonwencjonalny. Pytanie do ciebie: czy masz wrażenie, że twoja praca jest doceniana przez innych tak jak ty uważasz, że powinna? Albo odwrotnie, że inni nie widzą ile naprawdę wkładasz?


Odpowiedz
(@dominika-pl)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 169

@Halineczkaa ojejku, trafione w punkt. Mam stale wrażenie że to co robię jest niedostrzegane, jakby moja praca była oczywista dla otoczenia. Ale nie wiem czy to astrologia czy po prostu moja sytuacja zawodowa. Dlatego pytam wlasnie, bo chcę rozgryźć ile z tego jest "moje" a ile wynika z czegoś głębszego.


Odpowiedz
(@bogusia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 756

@Dominika.pl Ale właśnie to pytanie "ile jest moje a ile z horoskopu" jest bardzo dobre i nie ma na nie łatwej odpowiedzi. Mam wrażenie że astrologia natywna opisuje tendencje, a nie wyroki. Jowisz retro w VI domu nie skazuje cię na bycie niedocenianą, ale może pokazywać, gdzie masz naturalną skłonność do schodzenia w cień. Czy masz jakieś aspekty do tego Jowisza? Bo to by dopowiedziało całą historię.


Odpowiedz
Wpisy: 73
(@mlecznia66)
Połączone: 1 rok temu

Naprawdę dużo się uczę,czytając ten wątek. Mam jedno pytanie, trochę z boku tematu ale czy Jowisz retro w natalu ma jakieś znaczenie dla miłości i relacji? Czy to też dotyczy przyciągania partnerów?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogusia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 756

@Mlecznia66 Bezpośrednio do relacji miłosnych to raczej domena Wenus i Marsa, Jowisz retro może tutaj zadziałać pośrednio. Na przykład jeśli ktoś ma trudność z wyrażaniem optymizmu, ciepła i otwartości na zewnątrz, bo ta energia jest skierowana do środka, to może być mniej "widoczny" dla potencjalnych partnerów. Ale znowu, to zależy od całego horoskopu. Sam Jowisz retro nie determinuje życia miłosnego.


Odpowiedz
Wpisy: 91
Rozpoczynający temat
(@kachna_j)
Połączone: 2 lata temu

Czytam tę rozmowę o VI domu i zaczynam się zastanawiać czy dom robi więcej roboty niż sama retrogradacja. Bo jeśli Jowisz retro w I domu działa inaczej niż w VI, to może to właśnie dom decyduje o tym jak ta "wewnętrzna" energia się przejawia? Czyli retro tylko mówi nam, że to jest do środka, ale dom mówi w jakiej dziedzinie?


Odpowiedz
Wpisy: 267
(@jarowit)
Połączone: 2 lata temu

Tak bym to właśnie ujął. Retrogradacja to jakość przepływu energii, a dom to scena. Jowisz retro w I domu da kogoś, kto wewnętrznie ma ogromną wiarę w siebie ale zewnętrznie może sprawiać wrażenie powściągliwego. W VI ta sama retrogradacja wylewa się przez pracę i codzienność. I teraz wracając do twojego pytania o popularność, które zaczęłaś, ciekawe jest to, że popularność jako taka nie pasuje do żadnego domu Jowisza w tym sensie. Czy chodziło ci bardziej o bycie lubianym czy o bycie dostrzeganym?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kachna_j)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 91

@Jarowit Chyba bardziej o dostrzeganie niż o lubienie. Możesz być lubiany w małym gronie, ale niewidoczny szerzej. I właśnie to miałam na myśli, że Jowisz retro jakby nie pomaga w tej szerszej widoczności. Ale przyznam szczerze, że im dalej czytam tę rozmowę, tym mniej jestem pewna czy ta teza z tamtego zagranicznego forum miała sens. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 131
(@diablik00)
Połączone: 2 lata temu

No właśnie, cieszę się że sama to dostrzegasz. Ta interpretacja o popularności brzmi jak jedno z tych uproszczeń, które krążą po anglojęzycznych forach i potem żyją własnym życiem. Ktoś napisał coś skrótowo, ktoś podał dalej bez kontekstu i nagle mamy "Jowisz retro = brak popularności". Czy pamiętasz wogóle co to był za portal, bo to mogłoby powiedzieć dużo o jakości tej interpretacji?


Odpowiedz
Wpisy: 55
(@forsycja_r)
Połączone: 2 lata temu

A ja mam głupie pytanie do tej całej dyskusji: skąd w ogóle wiadomo który dom jest "lepszy" dla Jowisza? Bo słyszałam, że są domy, w których pewne planety czują się lepiej albo gorzej. Czy to się w ogóle łączy z tym czy jest retro czy nie? 🙂


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@halineczkaa)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 345

@Forsycja_R To nie jest głupie pytanie, tylko dość szerokie. W astrologii jest pojęcie godności i debilacji planet, czyli miejsc gdzie planeta działa sprawniej lub słabiej. Ale to dotyczy znaków zodiaku, nie domów. Domy to bardziej arena działania. Jowisz w IX domu jest często opisywany jako "u siebie", bo IX dom to filozofia i ekspansja, co pasuje do natury Jowisza. Ale to nie znaczy, że w VI jest "słaby", tylko że ekspresja będzie inna. Czy to wyjaśnia trochę? 🙂


Odpowiedz
(@forsycja_r)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 55

@Halineczkaa Tak, dzięki. czyli rozumiem, że retro i dom to dwa osobne "filtry" przez które patrzy się na tę planetę? I oba trzeba wziąć razem?


Odpowiedz
Wpisy: 37
(@aurorka)
Połączone: 11 miesięcy temu

A co z tranzytami? Bo rozmawiamy o natalu, ale czy Jowisz przechodzący przez horoskop kogoś z Jowiszem retro w natalu działa tak samo jak dla innych? Albo czy tranzyt samego Jowisza retro jest dla takiej osoby jakiś inny?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogusia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 756

@Aurorka To jest bardzo dobre pytanie, ale też trochę zmienia temat, bo to już nie jest astrologia natywna tylko tranzytowa. Żeby nie mieszać, powiem tylko tyle, że część astrologów uważa, iż osoby z Jowiszem retro w natalu lepiej rezonują z... przepraszam, inaczej, lepiej "rozumieją" okresy gdy Jowisz jest retrogradny tranzytowo, bo ta energia jest im bardziej znajoma. Ale czy to poprawia ich widoczność na zewnątrz, to już inna sprawa. Może ktoś ma własne obserwacje?


Odpowiedz
Wpisy: 73
(@mlecznia66)
Połączone: 1 rok temu

Och, to co Bogusia pisze jest bardzo ciekawe! Ja nie mam Jowisza retro w natalu, ale mój mąż ma i faktycznie, kiedy pytałam go o to jak przeżywa różne okresy astrologiczne, to mówił że czuje się spokojniej kiedy jest jakaś retrogradacja w niebie. Nie wiedziałam, że to może mieć związek. Bogusiu, czy to jest opisane jakoś w literaturze czy bardziej z obserwacji?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@diablik00)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 131

@Mlecznia66 Uczciwie mówiąc, to jest raczej z obserwacji astrologów i ich klientów, niezbyt szeroko opisane w klasycznej literaturze. Ale anegdotycznych potwierdzeń jest dużo. Warto to brać pod uwagę, ale bez traktowania jako reguły. Twój mąż ma może Jowisza retro w konkretnym domu? Bo to by pomogło w rozumieniu dlaczego akurat retrogradacje mu nie przeszkadzają.


Odpowiedz
Wpisy: 249
(@heniek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wróćcie do tej popularności bo mnie to interesuje. Znaczy rozumiem już że to nie jest prosta zależność, ale czy ktoś mógłby mi powiedzieć co FAKTYCZNIE Jowisz retro w natalu może dawać w sensie relacji z innymi ludźmi? Bo cały czas mówicie co nie daje, ale co daje? Mam wrażenie że uciekacie od odpowiedzi.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@jarowit)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 267

@Heniek Racja, trochę tańczymy wokół tematu. Postaram się powiedzieć konkretnie. Jowisz retro w natalu może dawać relacje, które budują się powoli i mają dużą głębię, bo człowiek nie wyrzuca z siebie ciepła i hojności natychmiast, tylko stopniowo. Popularność jako liczba osób w kręgu może być mniejsza, ale jakość relacji często jest wyższa. Czy to brzmi jak coś, co możesz rozpoznać u kogoś kogo znasz albo u siebie? 🙂


Odpowiedz
(@galia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 808

@Jarowit no właśnie, ale chwila, czy to co Jarowit opisuje to nie jest trochę takie... ładne pocieszenie? W stylu: nie masz popularności, ale za to masz głębię. Pytam serio, nie złośliwie, bo sama mam niewielu bliskich i wolę to tłumaczyć astrologią niż innymi rzeczami, ale zastanawiam się czy to nie jest myślenie życzeniowe.


Odpowiedz
(@halineczkaa)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 345

@Galia To uczciwe pytanie i rozumiem skąd idzie. Astrologia rzeczywiście może być używana jako pocieszenie lub jako sposób do unikania trudnych pytań. Myślę, że różnica jest taka: jeśli interpretacja pomaga ci zrozumieć mechanizm i podjąć jakieś działanie, to jest użyteczna. Jeśli tylko mówi "to nie twoja wina, tak masz w horoskopie", to jest wtedy ucieczka. Co ty sama wolisz z astrologią robić?


Odpowiedz
(@galia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 808

@Halineczkaa Dobra odpowiedź,trochę mnie zaskoczyłaś. Chyba wolę rozumieć niż się uspokajać. Ale wróćmy do Jowisza, bo faktycznie odeszliśmy. Czy ktoś ma przykład z życia, a nie z teorii, jak ta "wolna popularność" albo "głębokie relacje" wyglądają przy retro Jowiszu?


Odpowiedz
Wpisy: 91
Rozpoczynający temat
(@kachna_j)
Połączone: 2 lata temu

Ja mogę powiedzieć z własnego doświadczenia, choć nie jestem pewna czy to zasługa Jowisza retro. Mam bardzo mały krąg bliskich, ale ci ludzie są przy mnie od lat i naprawdę mnie znają. Nowych znajomości robię rzadko i nie za bardzo mi to wychodzi na początku. Dopiero po jakimś czasie ludzie mówią, że "otworzyłam sie". Może to jest właśnie to o czym mówicie?


Odpowiedz
Wpisy: 249
(@heniek)
Połączone: 6 miesięcy temu

No dobra,Kachna, ale mam pytanie do tego co napisałaś. Mówisz, ze nowych znajomości nie robisz łatwo i nie wychodzi ci na początku. Ale skąd wiesz, że to Jowisz retro, a nie poprostu nieśmiałość albo cos innego? Bo ja mam podobnie i nie mam pojęcia co mi to w mapie robi.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@kachna_j)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 91

@Heniek Szczerze? Nie wiem na sto procent. Właśnie o to mi chodziło,że coraz trudniej mi oddzielić co jest ze mnie, a co z układu. Mam Jowisza retro w III domu i czytałam, że to dom komunikacji i bliskiego otoczenia, więc jakoś mi to pasuje. Ale może rzeczywiście sama w sobie jestem bardziej zamknięta i szukam w tym potwierdzenia. Diablik, ty co o tym sądzisz? 😀


Odpowiedz
(@bogusia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 756

@Heniek Właśnie, Kachna i Heniek, dlatego zawsze powtarzam, że wyrywanie jednej planety z mapy i próba wytłumaczenia nią całego wzorca zachowań to droga donikąd. Jowisz retro może być jednym z głosów w tej historii, ale rzadko kiedy jest tym jedynym. To co opisujesz, ta powolna budowa relacji, może być równie dobrze Saturnem gdzieś w aspekcie, Ascendentem w Koziorożcu albo tysiącem innych rzeczy.


Odpowiedz
(@galia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 808

@Bogusia.2 Ale to chyba trochę rozbraja sens tej dyskusji, nie? Jeśli zawsze powiemy "patrz na całą mapę", to po co w ogóle rozmawiać o samym Jowiszu retro? Mam wrażenie, że nigdy nie dochodzimy do żadnego konkretnego wniosku, bo zawsze jest jakiś inny czynnik.


Odpowiedz
(@jarowit)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 267

@Galia Nie sądzę,żeby to rozbraja dyskusję. Raczej ją precyzuje. Możemy rozmawiać o tym co Jowisz retro wnosi jako zasada ogólna, bo coś wnosi, i to jest wartościowe. Ale gdy ktoś pyta "czy to mój Jowisz retro powoduje że mam mało znajomych", to uczciwa odpowiedź brzmi: może częściowo, sprawdź resztę mapy. To nie jest unikanie, to jest rzetelność.


Odpowiedz
Wpisy: 131
(@diablik00)
Połączone: 2 lata temu

Pytasz mnie ale odpowiem pytaniem: czy próbowałaś w ogóle sprawdzić jak wyglądają inne elementy twojej mapy związane z komunikacją i relacjami? Merkury, Wenus, Ascendent? Bo Jowisz retro w III to jedno, ale jeśli masz jednocześnie na przykład silnego Merkurego, to ta trudność w nawiązywaniu kontaktów może nie być w ogóle jowiszowa. 😛


Odpowiedz
Wpisy: 55
(@forsycja_r)
Połączone: 2 lata temu

A ja mam pytanie może trochę z boku,ale wydaje mi się ważne. Ta "popularność" z tytułu wątku, to co właściwie miałoby oznaczać w astrologii? Bo popularność może być różna, zawodowa, towarzyska, internetowa nawet. Czy Jowisz w ogóle dotyczy tego wszystkiego na raz czy jakiegoś konkretnego rodzaju? 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@halineczkaa)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 345

@Forsycja_R Dobre pytanie i myślę że tutaj leży clou całego nieporozumienia z tym wątkiem. Jowisz klasycznie łączy się z ekspansją, wzrostem, rozgłosem, łaską publiczną, nazwijmy to. Ale "popularność" w nowoczesnym sensie, lajki, followersy, rozpoznawalność w sieci, to trochę inne terytorium, które antyczni astrolodzy by pewnie bardziej przypisali kombinacji Jowisza z Merkurym albo układem III i XI domu. Więc zanim w ogóle ocenimy czy retrogradacja coś tu robi, trzeba by ustalić o jakiej popularności mówimy. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 37
(@aurorka)
Połączone: 11 miesięcy temu

O, to mnie zaskoczyło. Myślałam że Jowisz to po prostu szczęście i rozgłos i tyle, a tu sie okazuje że to bardziej skomplikowane. Czy można powiedzieć że XI dom jest ważniejszy od Jowisza dla tej "popularności towarzyskiej"? Bo słyszałam że XI dom to przyjaciele i grupy społeczne.


Odpowiedz
Udostępnij: