Forum

Asystent AI
Planeta w wygnaniu ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Planeta w wygnaniu w dobrym aspekcie - czy aspekt zmienia losy

Strona 1 / 2

Wpisy: 65
Rozpoczynający temat
(@runmistrz)
Połączone: 2 lata temu

Mam pytanie, które mnie trochę gryzie od jakiegoś czasu. Mam w natalu Marsa w Wadze, czyli w wygnaniu. I teraz - Mars tworzy tam trygon z Saturnem. I zastanawiam się, czy ten trygon w ogóle cokolwiek zmienia, czy Mars w wygnaniu to zawsze będzie Mars w wygnaniu bez względu na aspekty? Bo czytałem różne rzeczy i jedni mówią, że aspekt ożywia planetę, inni że wygnanie to wygnanie i koniec. Co wy o tym sądzicie?


Odpowiedz
112 odpowiedzi
Wpisy: 63
(@opaline_c)
Połączone: 1 rok temu

To jest naprawdę dobre pytanie i nie ma na nie jednej odpowiedzi. Wygnanie to nie wyrok śmierci dla planety, ale trygon z Saturnem to akurat specyficzny przypadek. saturn "lubi" Wagę, jest tam w egzaltacji wiec masz do czynienia z sytuacją, gdzie jeden koniec aspektu jest bardzo mocny, a drugi osłabiony. Pytanie brzmi: czy mocny Saturn wyciągnie Marsa do góry, czy Mars przeciągnie Saturna w stronę swojej słabości?


Odpowiedz
Wpisy: 407
(@skorpionica)
Połączone: 3 tygodnie temu

Zatrzymajmy się na chwilę, bo to ważne rozróżnienie. Trygon nie "naprawia" planety w wygnaniu, on po prostu ułatwia przepływ energii między nimi. Jeśli Mars w Wadze jest niezdecydowany, rozproszony, unika konfrontacji - to trygon z Saturnem sprawi, że te cechy będą działać sprawniej, bardziej strukturalnie. Czyli możesz mieć dobrze zorganizowany chaos :). Ale powiedz mi, Runmistrz - w którym domu masz tego Marsa?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@runmistrz)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 65

@Skorpionica Kurczę, mars w siódmym domu. Saturn w trzecim. I włásnie to mnie interesuje, bo czytałem gdzieś ze Mars w wygnaniu w siódmym to wróżba kłótni w związkach, ale czy ten trygon z Saturnem coś z tym robi?


Odpowiedz
(@kupalo-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 82

@Runmistrz Wróćmy do pytania Runmistrza, bo troche zeszliśmy na bok. Mars w 7 w wygnaniu plus trygon z Saturnem w 3 - to jest układ, który w relacjach może dawać zdolność do bardzo przemyślanej komunikacji, ale z trudem w bezpośrednim działaniu. Mars chce działać, Waga go hamuje, Saturn w 3 strukturyzuje komunikację. Zamiast kłótni możesz mieć więc długie, wyczerpujące rozmowy, które nigdy nie dochodzą do żadnej decyzji. Czy to brzmi znajomo?


Odpowiedz
(@runmistrz)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 65

@Kupalo.x to brzmi aż za bardzo znajomo. Dosłownie każda rozmowa z partnerką kończy się tym że rozmawiamy godzinami i nie ma żadnego rozwiązania. Ale chciałem zapytać - czy ten trygon wogole uaktywnia jakąś pasję? Bo to mnie interesuje najbardziej. Nie chodzi mi tylko o relacje, ale o to, czy planeta w wygnaniu z dobrym aspektem moze być silnikiem do czegoś, co napędza człowieka w życiu.


Odpowiedz
(@chryzoberyl73)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 123

@Skorpionica mam pytanie do tego co napisałaś - czy w takim razie aspekt harmonijny z planetą w wygnaniu to coś gorzego niż kwadrat? Bo kwadrat przynajmniej zmuszałby do pracy nad słabością, a trygon może ją tylko utrwalać?


Odpowiedz
(@opaline_c)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 63

@Chryzoberyl73 Ej, to jest bardzo trafna obserwacja i wielu astrologów się z tym zgadza. Kwadrat do planety w wygnaniu może być paradoksalnie bardziej mobilizujący bo tworzy napięcie, które zmusza do działania. Trygon natomiast może sprawić że człowiek "żyje ze swoją słabością wygodnie" i wogóle jej nie przepracowuje. Znam takie przypadki z praktyki.


Odpowiedz
Wpisy: 303
(@melanijka)
Połączone: 1 rok temu

Ojej, zastanawiam się, czy to nie jest też kwestia tego, jaka to jest planeta. Mars w wygnaniu to jedno, ale np. Wenus w wygnaniu w Skorpionie z trygon do Jowisza będzie pewnie inaczej działać. U mnie wlasnie taka konfiguracja i szczerze mówiąc, zamiast "przepracowywać słabość" po prostu bardzo intensywnie przeżywam relacje i jakoś mi z tym nie źle. Więc nie wiem czy się zgadzam z tym że trygon utrwala słabość. 😉


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@skorpionica)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 407

@Melanijka ale ty sama mówisz "bardzo intensywnie przeżywam relacje" - to może być wlasnie ten mechanizm, o którym mówi Opaline. Trygon z Jowiszem sprawia że ta intensywność jest wygodna, nawet przyjemna, więc nie ma powodu jej zmieniać. I tutaj jest pytanie do ciebie: czy ta intensywność służy ci zawsze, czy zdarzają się sytuacje, gdzie za bardzo się wciągasz?


Odpowiedz
(@melanijka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 303

@Skorpionica no dobra, punkt dla ciebie. Zdarzają się. Szczególnie kiedy ktoś mnie zrani, to potrafię to przeżywać miesiącami. Więc może masz rację, że po prostu dobrze mi z tą słabością zamiast ją przepracować.


Odpowiedz
Wpisy: 6
(@andromena)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie o to mi chodziło, kiedy szukałam informacji na ten temat, bo sama mam podobne pytanie. Czy to nie jest tak, że planeta w wygnaniu tworzy pewien rodzaj wewnętrznego napięcia, które jest właśnie tym silnikiem? I wtedy dobry aspekt nie "naprawia" tej planety, ale daje jej ujście, kanał, przez który to napięcie może gdzieś popłynąć?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@opaline_c)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 63

@Andromena to jest ciekawa perspektywa ale skąd masz ten model? Bo to troche przypomina podejście psychologiczne do astrologii, bardziej Liz Greene niż tradycyjną interpretację. Nie mowie, ze źle, bo jest w tym sens, ale chcę wiedzieć, z czego to wyciągasz.


Odpowiedz
(@andromena)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 6

@Opaline_C czytałam troche Greene i Arroyo, i właśnie u nich znalazłam takie ujęcie. Że trudne konfiguracje mogą być motorem. Ale zastanawiam sie, czy to nie jest zbyt optymistyczne podejście i czy w praktyce rzeczywiście tak to działa.


Odpowiedz
Wpisy: 32
(@kacperek75)
Połączone: 2 lata temu

Mam pytanie do bardziej zaawansowanych, bo trochę sie gubię. Wygnanie to planeta w znaku przeciwnym do domicylu, tak? Czyli Mars w Wadze bo jego domem jest Baran. A jak to się ma do aspektów - aspekt jest liczony geometrycznie z ekliptyki wiec nie powinno mieć znaczenia, czy planeta jest w domicylu czy wygnanie, prawda? A jednak wszyscy mówią, że to zmienia siłę aspektu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kupalo-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 82

@Kacperek75 masz rację co do geometrii, aspekt to aspekt. Ale siła planety wpływa na to, jak aspekt działa w praktyce. Wyobraź sobie, ze masz dwa zawodników do drużyny. Jeden jest w pełni sił, drugi jest po kontuzji. Mogą razem grać, ale wynik będzie inny. Planeta w wygnaniu to ten po kontuzji - aspekt działa, ale "wkład" tej planety jest jakościowo inny.


Odpowiedz
Wpisy: 123
(@chryzoberyl73)
Połączone: 3 lata temu

Ta metafora z drużyną mi sie podoba ale mam watpliwość - bo skoro Mars w Wadze jest "po kontuzji", to czy trygon z silnym Saturnem nie moze tego skompensować? Czyli Saturn w egzaltacji niejako wyrównuje bilans?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@skorpionica)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 407

@Chryzoberyl73 nie do końca, bo to nadal są dwie osobne energie. Saturn nie moze "pożyczyć" swojej siły Marsowi, mogą tylko lepiej lub gorzej ze sobą współpracować. Ale powiem ci co ciekawe - w praktyce widzę, że osoby z Marsem w wygnaniu, ktore mają do niego dobre aspekty z silnymi planetami, często wypracowują bardzo specyficzne, nieoczywiste formy wyrażania tej marsowej energii. Nie siła bruta, ale coś innego.


Odpowiedz
Wpisy: 121
(@dziedzilia_c)
Połączone: 2 lata temu

A ja chciałm zapytać o cos konkretnego - jak w ogole rozpoznać że ta pasja o której pisze Runmistrz, jest uaktywniona przez aspekt a nie po prostu przez inne rzeczy w natalu? Bo może to inne planety robią robotę a Marsowi się tylko przypisuje zasługi?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@runmistrz)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 65

@Dziedzilia_C właśnie o to mi chodzi. Jak odróżnić co od czego. W moim natalu mam też Słońce w Strzelcu w trygonie z Jowiszem i może to to daje mi tę pasję do działania, a nie Mars z Saturnem wogole?


Odpowiedz
Wpisy: 63
(@opaline_c)
Połączone: 1 rok temu

to jest wlasnie clou całej sprawy. Słońce w Strzelcu z trygon do Jowisza to zupełnie inna energia niż Mars w Wadze z trygon do Saturna. Jowisz daje entuzjazm, wizję, optymizm - to może wyglądać jak pasja. ale Mars z Saturnem w trygonie to bardziej cierpliwe budowanie, wytrwałość. Pytanie jest takie - jak ty subiektywnie odczuwasz tę pasję? czy to jest coś gwałtownego, ekspansywnego, czy raczej długotrwałe zaangażowanie?


Odpowiedz
Wpisy: 82
(@kupalo-x)
Połączone: 2 lata temu

No właśnie, bo to jest fundamentalne pytanie przy interpretacji natalu - nie można wyizolować jednej konfiguracji i powiedzieć "to ona". Runmistrz, powiedz jeszcze - gdzie masz Ascendent i czy Słońce jest w jakimś domu aktywnym? Bo Słońce w Strzelcu w trygonie z Jowiszem moze naprawdę dominować nad całością jeśli jest, powiedzmy, w pierwszym albo dziesiątym.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@runmistrz)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 65

@Kupalo.x No ludzie, ascendent w Bliźniętach. Słońce w dziewiątym domu. I teraz rozumiem dlaczego cały czas mam to poczucie, że muszę się rozwijać, podróżować, szukać - to chyba właśnie to. Ale nadal nie wiem jak odróżnić skąd bierze się ta energa do działania. 🙂


Odpowiedz
(@opaline_c)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 63

@Runmistrz Wróćmy do pytania o pasję bo to jest właściwy temat. Runmistrz pyta czy trygon uaktywnia pasję - i myślę ze kluczowe jest co rozumiemy przez "uaktywnienie". trygon nie uruchamia czegoś, co nie istnieje. On ułatwia przepływ. Jeśli Mars w wygnaniu ma potencjał do działania, ale go blokuje, trygon z Saturnem moze zdjąć część blokady - ale nie zamieni Marsa w Barana. 😉


Odpowiedz
(@kacperek75)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 32

@Opaline_C to znaczy, ze ta pasja była tam cały czas i aspekt tylko ją ujawnia? Czy raczej aspekt tworzy kanał i bez niego by nie wypłynęła? Bo to by miało spore znaczenie - w pierwszym przypadku każdy z Marsem w wygnaniu ma tę energię gdzieś schowaną, w drugim tylko ci z korzystnymi aspektami.


Odpowiedz
(@skorpionica)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 407

@Kacperek75 bardzo dobre pytanie i nie ma na nie prostej odpowiedzi. W praktyce widzę oba scenariusze. Są osoby z Marsem w wygnaniu bez korzystnych aspektów, ktore jakoś sobie tę energię same drążą - zwykle przez trudne doświadczenia życiowe. I są takie, gdzie aspekt harmonijny daje gotowy kanał. Ale nie wiem czy to potwierdza jedną teorię czy drugą.


Odpowiedz
Wpisy: 123
(@chryzoberyl73)
Połączone: 3 lata temu

Bliźnieta na Ascendencie i Słońce w dziewiątym przy władcy w Strzelcu - to jest naprawdę mocna konfiguracja dla aktywności umysłowej i poszukiwań. Ale wiesz co, moze twój Mars w Wadze w siódmym wcale nie daje pasji do działania w sensie ogólnym, tylko wlasnie pasję do relacji, partnerstwa, dialogu? I trygon z Saturnem to strukturyzuje?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@andromena)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 6

@Chryzoberyl73 o, to mnie prowadzi z powrotem do mojego pytania. Bo jeśli Mars w wygnaniu daje pasję ale pasję do czegoś konkretnego wynikającego z domu - to czy wygnanie w ogóle ją osłabia, czy tylko nadaje jej specyficzny kształt? Czy to nie jest tak, że Mars w Wadze ma pasję do harmonii i sprawiedliwości zamiast do bezpośredniej walki?


Odpowiedz
Wpisy: 407
(@skorpionica)
Połączone: 3 tygodnie temu

To jest coraz ciekawsze, bo wychodzimy na to, że "wygnanie" nie znaczy "brak pasji" tylko "inna pasja". Mars w Wadze nie jest pozbawiony energii, on ją kieruje inaczej. Ale pytanie do Andromeny - skąd ta pewność że to jest nadal Mars a nie po prostu Wenus rządząca Wagą, która przejmuje inicjatywę w tym układzie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@andromena)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 6

@Skorpionica właśnie nie jestem pewna i dlatego pytam. Nie mam narzędzi żeby to rozróżnić w praktyce. Jak ty to odróżniasz w analizach? Czy w ogóle da się to odróżnić bez obserwacji konkretnej osoby przez dłuższy czas?


Odpowiedz
Wpisy: 303
(@melanijka)
Połączone: 1 rok temu

Wracam tu bo mi coś siedzi w głowie od ostatnich postów. Mówicie o Mars w Wadze i jego energii ale mam wrażenie że cały czas zakładamy, że planeta w wygnaniu działa jednakowo bez względu na resztę natalu. A co z progresją? Mój Mars jest w wygnaniu, ale po progresji wszedł w zupełnie inny znak i wtedy faktycznie poczułam inną jakość działania. Czy ktoś brał to pod uwagę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kupalo-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 82

@Melanijka to jest dobry punkt, ale trochę zmienia temat - progresje to inny mechanizm niż aspekty natalne. Tutaj rozmawiamy o tym, czy aspekt natalny uaktywnia pasję na poziomie strukturalnym, nie przejściowym. Choć przyznam, ze to ciekawy kąt. Jak duże poczułaś różnice po tym progresowanym przejściu? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 45
(@pola94)
Połączone: 2 lata temu

Czytam tę rozmowę od początku i mam pytanie, bo nie do końca kumam. Skoro Mars w Wadze jest w wygnaniu bo Waga to przeciwieństwo Barana - to czy Saturn w Bliźniętach z Runmistrza jest w jakimś specjalnym położeniu? Czy to zwykły Saturn czy tez cos z jego siłą?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@chryzoberyl73)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 123

@Pola94 Saturn w Bliźniętach nie jest ani w domicylu ani w egzaltacji ani w wygnaniu ani w upadku - jest po prostu w znaku który nie jest dla niego ani szczególnie wygodny ani trudny. Chociaż niektórzy astrolodzy mówią, ze Saturn w Bliźniętach ma pewien dyskomfort bo to znak Merkurego, a Saturn jest raczej poważny i skupiony, a Bliźnięta lubią rozproszenie. Ale to nie wygnanie. 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 121
(@dziedzilia_c)
Połączone: 2 lata temu

A moze to nie jest albo-albo? Tzn. może energia jest, kanał jest, ale to czlowiek musi chciec przez ten kanal pojsc? Bo znam osobe z naprawde mocnymi konfiguracji w natalu i ona dosłownie nic z tym nie robi, siedzi w domu i ogladam seriale. Czy astrologia w ogole przewiduje to, ze ktos "nie skorzysta" z aspektu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kupalo-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 82

@Dziedzilia_C to jest pytanie o wolną wolę w astrologii i to jest temat rzeka. Krótko mówiąc - większość astrologów psychologicznych powie, ze natal pokazuje potencjał, nie determinizm. Ale astrolodzy tradycyjni będą mieli inne zdanie. W kontekście tego wątku - trygon daje łatwość, ale łatwość nie znaczy automatyzm.


Odpowiedz
Wpisy: 141
(@franuś65)
Połączone: 2 lata temu

Ojoj! hej, trochę z boku bo nie znam sie za bardzo na astrologii ale to mnie ciekawi. Ta Waga i Baran co są przeciwieństwami - to jakby jeden był cień drugiego? czytałem gdzieś cos o cieniu w astrologii psychologicznej ale nie do końca rozumiem jak to pasuje do wygnanie. Czy Mars w Wadze to taki Mars ktory wyparł swoją agresję? 😀


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@andromena)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 6

@Franus65 o, to jest właśnie to co ja czytałam u Greene! że planeta w znaku przeciwnym do domicylu może rzeczywiście działać jak wyparcie tej energii albo jej projekcja na innych. Mars w Wadze mógłby projektować agresję na partnera zamiast sam ją wyrażać. I teraz pytanie czy trygon z Saturnem to wogole zmienia, czy tylko sprawia, że to wyparcie jest bardziej zorganizowane.


Odpowiedz
(@runmistrz)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 65

@Andromena No nie! to mnie troche niepokoi bo to znaczy że ta kłótliwość w związkach o której mówiłem wcześniej, to moze być właśnie ta projekcja? Czyli ja nie wyrażam bezpośrednio, partnerka dostaje tę energię i reaguje? Ale czekaj - czy trygon z Saturnem w trzecim coś tutaj robi? Saturn w trzecim to komunikacja...


Odpowiedz
(@skorpionica)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 407

@Runmistrz, O rany, wlasnie dotknąłeś czegoś ważnego. saturn w trzecim w trygonie z Marsem w siódmym może dawać to, że komunikujesz konflikty bardzo metodycznie, ostrożnie, może nawet zbyt powoli jak na Mars. I paradoksalnie ta powolność frustruje, bo partner chce rozwiązania tu i teraz, a ty budujesz argumentację. Czy to pasuje do tych waszych rozmów bez końca? 🙁


Odpowiedz
(@melanijka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 303

@Skorpionica To co Skorpionica opisuje brzmi jak idealny przepis na te godzinne rozmowy bez rozwiązania. Ale mam pytanie do reszty - czy w takim układzie ta "pasja" którą pyta Runmistrz, to może być wlasnie pasja do samego procesu rozmowy i negocjacji, a nie do żadnego konkretnego działania zewnętrznego? I czy to w ogóle jest cos złego?


Odpowiedz
Wpisy: 303
(@melanijka)
Połączone: 1 rok temu

No wlasnie, to by miało sens - ze ta pasja Marsa w Wadze to pasja do samego procesu, do rozmowy, do szukania kompromisu. Ale Runmistrz, powiedz mi jedno - czy ty faktycznie czujesz jakieś pobudzenie podczas tych godzinnych rozmów? Czy raczej czujesz frustrację i chciałbyś już mieć spokój? 😛


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@skorpionica)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 407

@Melanijka wlasnie to jest clue. Bo jeśli jest pobudzenie na początku i wyczerpanie po - to jest klasyczny Mars który nie ma ujścia. Energia jest, startuje, ale Waga ją okrąża zamiast wyprowadzić w działanie. Saturn w trygonie daje strukturę tej rozmowie ale nie przyspiesza jej zakończenia, wręcz przeciwnie.


Odpowiedz
(@kupalo-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 82

@Skorpionica Ojoj! poczekaj, bo mieszasz dwa poziomy. Wyczerpanie po długiej rozmowie to nie jest objaw Mars w wygnaniu, to jest po prostu efekt długiej rozmowy. Skąd wiesz ze ktoś bez tego Marsa nie czułby tego samego?


Odpowiedz
(@skorpionica)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 407

@Kupalo.x masz rację że to nie jest dowód. Ale wzorzec powtarzający się wielokrotnie w konkretnym domu, z konkretnym aspektem - to już jest cos więcej niż przypadek. Chociaż przyznam, że nie mam tu twardych danych, tylko obserwację kliniczną jeśli można to tak nazwać.


Odpowiedz
Wpisy: 65
Rozpoczynający temat
(@runmistrz)
Połączone: 2 lata temu

Szczerze? Trochę jedno i drugie. Jest jakieś napięcie ktore mnie wciąga, ale po kilku godzinach mam już dość i chcę zeby to się jakoś zakończyło. Nie wiem czy to pasja czy po prostu nie umiem wyjść z rozmowy.


Odpowiedz
Wpisy: 63
(@opaline_c)
Połączone: 1 rok temu

To co Kupalo mówi jest ważne metodologicznie. My cały czas opisujemy wzorzec post factum, znamy natal i szukamy potwierdzeń w biografii. To jest błąd konfirmacji i powinniśmy to wprost przyznać. Ale wracając do pytania Runmistrza - czy trygon uaktywnia pasję - myślę ze to co opisujesz, to pobudzenie na początku rozmowy, to jest wlasnie ta energia. Tylko że Mars w Wadze nie wie co z nią zrobić jak temat jest w połowie.


Odpowiedz
Wpisy: 45
(@pola94)
Połączone: 2 lata temu

A przepraszam że wejdę z boku ale co to znaczy że Mars "nie wie co zrobić"? To brzmi jakby planeta miała świadomość. Czy to jest metafora czy to ma jakieś konkretne znaczenie w astrologii?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@chryzoberyl73)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 123

@Pola94 No ludzie! to jest metafora ale uzyteczna. Chodzi o to ze energie Marsa - dążenie, impuls, działanie - są w Wadze wyrażane przez pryzmat wartości Wagi: równowaga, relacja, sprawiedliwość. Mars "chce" walczyc, Waga "chce" zgody - i to napięcie wewnętrze sprawia ze impuls nie wyprowadza sie prosto.


Odpowiedz
Wpisy: 141
(@franuś65)
Połączone: 2 lata temu

Matko, dobra, to ja mam może głupie pytanie, ale jak słyszę "Mars chce walczyć a Waga chce zgody" to mi się wydaje, że ta osoba musi być strasznie zmęczona w środku. Jakby cały czas walczyła sama ze sobą. Czy astrologia mówi coś o tym jak sobie z tym radzić czy tylko opisuje problem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@andromena)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 6

@Franus65 nie jest to głupie pytanie, sama się tym zastanawiam. Bo o ile astrologia psychologiczna sugeruje pracę ze świadomością wzorców, to nie zawsze jest jasne co to znaczy w praktyce. Ale to trochę odbiega od tematu Runmistrza - tu pytanie było o aspekt i pasję, nie o terapię.


Odpowiedz
Wpisy: 65
Rozpoczynający temat
(@runmistrz)
Połączone: 2 lata temu

Nie, zostawcie to bo mnie to akurat interesuje. Franuś trafił w coś konkretnego. Ja faktycznie czuję sie czasem jakbym walczył sam ze sobą zanim wogóle powiem coś partnerowi. I teraz pytam - czy ten trygon z Saturnem jakoś pomaga w tym wewnętrznym napięciu, czy tylko zmienia sposób w jaki to wychodzi na zewnątrz?


Odpowiedz
Wpisy: 34
(@trzmielina00)
Połączone: 2 lata temu

Czytam ten wątek od jakiegoś czasu i mam pytanie które mnie nurtuje. Mówimy dużo o trygonie Marsa z Saturnem w kontekście siódmego i trzeciego domu, ale nikt nie zapytał o to jak te domy są zarządzane. Kto jest władcą siódmego w natalu Runmistrza? Bo Mars w Wadze to jedno, ale jeśli władca siódmego jest w jakimś szczególnym miejscu, to moze to dużo zmienia. 🙂


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@runmistrz)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 65

@Trzmielina00 o, tego nie brałem pod uwagę. Mam Bliźnięta na Ascendencie wiec... poczekaj, muszę to sprawdzić. Władcą siódmego byłby Jowisz? Nie, Strzelec to siódmy dom... tak, Jowisz. I Jowisz mam chyba w pierwszym domu albo gdzieś blisko ale muszę dokładnie sprawdzić. Czemu to ważne?


Odpowiedz
(@kupalo-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 82

@Runmistrz Hej ale zanim pójdziemy w analizę całego natalu Runmistrza, wróćmy do pytania tytułowego. Bo mamy juz post czterdziesty kilka i nadal nie odpowiedzieliśmy wprost: czy aspekt uaktywnia pasję przy planecie w wygnaniu? Moja odpowiedź krótko - tak, ale nie kreuje jej, tylko usuwa blokadę. Wygnanie to nie jest brak energii, to jest energia w niekomfortowym naczyniu. Aspekt, szczególnie trygon, otwiera zawór.


Odpowiedz
(@kacperek75)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 32

@Kupalo.x okej, ale to "otwiera zawór" - to jest trwałe czy tylko w momentach gdy aspekt jest aktywowany przez tranzyty? Bo jeśli trygon natalny to stała cecha, to powinno to działać przez całe życie, nie tylko w pewnych momentach.


Odpowiedz
(@opaline_c)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 63

@Kacperek75 Matko! trygon natalny jest stały, ale jego "głośność" zmienia sie gdy planety tranzytujące go aktywują. To jest ważne rozróżnienie. Potencjał jest cały czas, ale są momenty kiedy jest wyraźniej czuć. Myślę ze Runmistrz pewnie by potwierdził, że ta dynamika w relacjach nie jest jednakowa przez cały czas.


Odpowiedz
(@chryzoberyl73)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 123

@Runmistrz Wracając jeszcze do Runmistrza i jego pytania o pasję - myslę że w tym wszystkim gubimy prostą odpowiedz. To pobudzenie ktore czujesz na początku rozmów, ta energia która cię wciąga zanim zrobi się za długo - TO jest ta pasja. Ona jest. Trygon z Saturnem daje jej formę, strukturę, może nawet powagę. Wygnanie nie zabija pasji Marsa, tylko sprawia że nie wygląda jak klasyczny Baran idący po bandzie.


Odpowiedz
(@kupalo-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 82

@Chryzoberyl73 Dobra, bo chyba zgubiliśmy wątek. Chryzoberyl napisała ze to pobudzenie na początku rozmów TO jest pasja - i chcę sie do tego odnieść bezpośrednio. Bo jeśli tak, to pasja w tym układzie jest zawsze krótkotrwała z definicji? czy trygon z Saturnem może ją wydłużyć, ustabilizować, czy tylko nadać jej formę?


Odpowiedz
(@skorpionica)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 407

@Kupalo.x właśnie to jest pytanie które mnie też kręci. Saturn w trygonie to nie jest planeta która "dodaje energii" - ona ją organizuje. Więc nie przedłuży zapału, ale może sprawić że ten krótki impuls zostanie lepiej zagospodarowany. Pytanie do Runmistrza - czy masz wrażenie że twoje działanie po tej pierwszej energii jest bardziej celowe niż np. pięć lat temu?


Odpowiedz
Wpisy: 34
(@trzmielina00)
Połączone: 2 lata temu

Bo Jowisz w pierwszym jako władca siódmego to jest ciekawy przepływ energii - relacje wchodzą w twój własny wizerunek, tożsamość. Mars w siódmym też ale w troche inny sposób. Razem mogłoby to tłumaczyć czemu relacje są dla ciebie tak kluczowe, może nawet więcej niż tylko walka i negocjacje.


Odpowiedz
Wpisy: 121
(@dziedzilia_c)
Połączone: 2 lata temu

Zastanawiam się nad tym co Opaline mówi i mam wrazenie, że to pasuje do mojego doswiadczenia z inną planettą, nie Marsem. Mam Merkury w wygnaniu i są momenty kiedy komunikacja mi idzie świetnie i momenty kiedy kompletnie nie wychodzi. Nigdy nie patrzyłam na to przez aspekty, ale może właśnie o to chodzi?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@melanijka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 303

@Dziedzilia_C o, to jest ciekawe porównanie. Merkury w Rybach czy w Strzelcu? Bo to by dawało inny charakter tej niespójności. I czy masz jakiś aspekt do Merkurego który mógłby być tym "zaworem" o którym mówił Kupalo?


Odpowiedz
Wpisy: 65
Rozpoczynający temat
(@runmistrz)
Połączone: 2 lata temu

Szczere pytanie. Tak, chyba tak. Kiedyś ta pierwsza energia szła w kłótnię, teraz częściej idzie w próbę zrozumienia. Ale nie wiem czy to Saturn, czy po prostu wiek i doświadczenie. Jak mam to odróżnić?


Odpowiedz
Wpisy: 63
(@opaline_c)
Połączone: 1 rok temu

Nie da sie tego odróżnić bez analizy transytów w tamtym czasie. Jeśli Saturn zaczął tranzytować twój natal albo aktywował ten trygon w momencie gdy zauważyłeś zmianę - to byłby argument za wpływem Saturna. Ale jeśli nie badałeś transytów, to faktycznie moze być po prostu dojrzewanie. Kiedy mniej więcej nastąpiła ta zmiana?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@trzmielina00)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 34

@Opaline_C właśnie to jest metodologiczny problem który mnie boli w tej dyskusji - my cały czas próbujemy przypisać zmianę życiową do konfiguracji natalnej, ale natal jest stały. Zmieniają się tranzyty. Może Runmistrz zamiast patrzeć na trygon natalny powinien sprawdzić co się działo tranzytowo w roku gdy poczuł tę zmianę?


Odpowiedz
(@melanijka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 303

@Trzmielina00 masz rację co do transytów, ale natal wyznacza potencjał. Trygon z Saturnem w natalu znaczy że ta zdolność do organizowania energii Marsa jest dostępna - tranzyty tylko aktywują momenty kiedy to wyraźniej wychodzi. To nie jest albo-albo, to jest warstwy.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: