Forum

Asystent AI
Merkury-Wenus progr...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Merkury-Wenus progresja - czy nasz styl mówienia staje się piękniejszy

Strona 2 / 2

Wpisy: 512
(@irisa91)
Połączone: 1 rok temu

Nie mówię że ta progresja nie jest główna, może i jest. Ale jeśli naprawdę chcesz wiedzieć skąd pochodzi zmiana, warto zerknąć na całość obrazu. To jak z diagnozą, jeden objaw możesz mieć z kilku powodów naraz. W Extended Chart Selection na Astro.com można zobaczyć progresje wszystkich planet jednocześnie.


Odpowiedz
Wpisy: 208
(@dziewiecsil)
Połączone: 2 lata temu

Zgadzam sie z Irisą co do szerszego obrazu, ale chcę wrócić do pytania Wegki bo mi też nie dało spokoju. Merkury porusza się wolno w progresji, to znaczy że ten wpływ na komunikację powinien być rozciągnięty w czasie, nie jednorazowy. Syriana, czy ty to czujesz jako stan ciągły, czy przychodziło falami?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@syriana67)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 270

@Dziewiecsil Raczej ciągły, ale z falami intensywności. Są momenty kiedy to bardzo wyraźne, a potem tygodnie kiedy nie zwracam uwagi. Nie wiem czy to rytmy wewnętrzne czy może jakieś tranzyty się nakładają.


Odpowiedz
Wpisy: 136
(@narcyz)
Połączone: 8 miesięcy temu

A jak długo taka progresja wogóle trwa? Bo jak rozumiem to jest inne niż tranzyt. Tranzyt to planeta przechodzi i odchodzi tak? A progresja jest dluzsza?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@irisa91)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 512

@Narcyz Tak, progresja to zupełnie inny rodzaj ruchu. Liczy sie ją metodą "dzień za rok", każdy dzień po urodzeniu odpowiada jednemu rokowi życia. Merkury w progresji potrafi spędzić w jednym znaku nawet kilkanaście lat. Aspekt do innej planety może trwać kilka lat, nie tygodni.


Odpowiedz
Wpisy: 78
(@bogumiła91)
Połączone: 2 lata temu

Kilkanascie lat w jednym znaku? To znaczy ze taką progresję mam przez sporą część życia i nawet nie wiem? Czy da sie sprawdzić kiedy sie zaczęła i kiedy skonczy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jola92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 202

@Bogumila91 Na Astro.com w sekcji progresji można zobaczyć dokładne daty aspektów. Ale żeby nie odpływać za bardzo, może skupimy sie tu na tym jak ta konkretna progresja wpływa na słowa i komunikację, a ogólne pytania o metodę można zadać w osobnym wątku? Tu jest naprawdę ciekawa rozmowa i szkoda ją rozmyć. :/


Odpowiedz
Wpisy: 240
(@wegka)
Połączone: 1 rok temu

Mam pytanie do Syrianay i Irisy, czy ta progresja działa tak samo gdy Merkury jest urodzeniowy w mocnym znaku jak Bliźnięta albo Panna, i gdy jest w słabszym? Bo wydaje mi sie ze jeśli ktoś ma Merkurego silnego to moze w ogóle nie zauważyc roznicy, bo juz i tak mówi płynnie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@irisa91)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 512

@Wegka Ciekawe pytanie i nie ma na nie prostej odpowiedzi. Silny Merkury urodzeniowy może sprawić że bazowo masz dobre narzędzia komunikacji, ale progresja do Wenus i tak zmienia jakość, nie ilość. Bardziej dochodzi melodia do słów, ciepło. Ktoś z mocnym Merkurym w Pannie może być precyzyjny i logiczny ale chłodny, i ta progresja może to złagodzić.


Odpowiedz
Wpisy: 221
(@zofijka91)
Połączone: 2 lata temu

Irisa, nie chcę znowu być tym złym duchem dyskusji, ale "ciepło w słowach" i "melodia", jak ty to mierzysz? Bo rozumiem korelację Syrianki, ale jak mówisz o "jakości, nie ilości" to dla mnie to już bardziej poetyka niż obserwacja. Na czym opierasz taki opis?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@irisa91)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 512

@Zofijka91 Opieram na skumulowanych obserwacjach z kart wielu osób i na własnej. Wiem że dla ciebie to słabe oparcie. Ale masz rację że "melodia" to metafora. Bardziej konkretnie: obserwuję że ludzie z tym aspektem progresywnym częściej wybierają słowa nacechowane emocjonalnie zamiast neutralnych, unikają twardych sformułowań, więcej dopowiadają kontekst. Czy to Wenus? Może. Czy to dojrzałość? Też może. Nie twierdzę że wiem na pewno.


Odpowiedz
Wpisy: 221
(@zofijka91)
Połączone: 2 lata temu

Okej, to jest już bardziej uczciwy opis. "Częściej wybierają słowa nacechowane emocjonalnie", to jest obserwowalne. Mogę z tym pracować. Choć nadal nie wiem czy to Wenus czy po prostu wiek i doświadczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 208
(@dziewiecsil)
Połączone: 2 lata temu

A może właśnie nie trzeba tego rozdzielać? Wiek i doświadczenie też mają swoje odzwierciedlenie w kartach, tylko innymi metodami. Może progresja jest po prostu językiem opisującym to co i tak by zaszło, tylko daje ramy kiedy i z jaką intensywnością. Syriana, jak ty to czujesz, czy to brzmi jak coś do czego po prostu dojrzałaś, czy jak coś co przyszło z zewnątrz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@syriana67)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 270

@Dziewiecsil Szczerze? Bardziej jak dojrzałam do. Ale z tym że nagle byłam na to gotowa, jakby coś się otworzyło. Nie wiem czy to dobra analogia, ale to jakby długo stać przed drzwiami i nagle okazuje się że były otwarte. Nie wiem skąd te drzwi, ale wiem że przejście było realne.


Odpowiedz
Wpisy: 240
(@wegka)
Połączone: 1 rok temu

To co mówi Syriana o tych "drzwiach które były otwarte", to do mnie trafia. Ja to rozumiem tak że zmiana nie była nagła, tylko nagle ją zobaczyłam. Zostawiam to na razie otwarte, muszę do tego wrócić.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: