Forum

Asystent AI
Merkury-Wenus progr...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Merkury-Wenus progresja - czy nasz styl mówienia staje się piękniejszy

Strona 1 / 2

Wpisy: 270
Rozpoczynający temat
(@syriana67)
Połączone: 11 miesięcy temu

Ostatnio analizowałam swój wykres i coś mnie uderzyło, mam aktywną progresję Merkurego do Wenus, orb już naprawdę mały, praktycznie dokładny aspekt. i zauważam coś dziwnego. Zaczynam inaczej dobierać słowa, jakby bardziej... miękko? Mniej technicznie. Zastanawiam się czy to ten aspekt robi swoje, czy mi się po prostu wydaje. Czy ktoś miał coś podobnego i zwracał uwagę na to jak mówi albo pisze?


Odpowiedz
61 odpowiedzi
Wpisy: 512
(@irisa91)
Połączone: 1 rok temu

Progresja Merkury-Wenus to jedno z tych przejść co naprawdę zmienia barwę komunikacji, ale powiedziałabym ostrożnie, nie każdy to odczuje tak samo. Dużo zależy od tego w jakim domu masz te planety i jakie aspekty natalnie już były. Powiedz, Syriana, jak to wygląda u ciebie natalnie? Bo jeśli np. Merkury jest skwadratowany z Saturnem, to ta progresja może działać wręcz jako odblokowanie czegoś co było zaciśnięte przez lata.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@syriana67)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 270

@Irisa91 Merkury u mnie jest w Bliźniętach, trzeci dom natalnie, więc już sam w sobie jest dość gadatliwy i analityczny. Wenus z kolei w Wadze, siódmy dom. Aspekt między nimi natalnie to sekstyl, więc jakaś harmonia już jest. I właśnie to mnie zastanawia, czy ta progresja wzmacnia coś co już było, czy przynosi coś jakościowo nowego? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 208
(@dziewiecsil)
Połączone: 2 lata temu

Ciekawe, bo ja miałam taką progresję kilka lat temu i pisałam wtedy duzo bardziej... poetycko? Trudno to inaczej opisać. Ale nie wiem czy to wyłącznie Merkury do Wenus, bo wtedy tranzytujący Neptun też był aktywny w moim wykresie. Jak wy w ogóle rozróżniacie co pochodzi z progresji, a co z tranzytu? Dla mnie to zawsze było trudne do odseparowania.


Odpowiedz
Wpisy: 512
(@irisa91)
Połączone: 1 rok temu

No właśnie, sekstyl natalny to ważna informacja. Jeśli masz już tę naturalną harmonię między Merkurym a Wenus, to progresja koniunkcji czy sekstyla może działać jak otwarcie dodatkowego zaworu, nie wprowadza nowej jakości, tylko amplifikuje to co już masz. Powiedz, czy to progresja koniunkcji, trygonu, sekstyla? Bo to ma znaczenie dla tego jak intensywnie to czujesz.


Odpowiedz
Wpisy: 78
(@bogumiła91)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam że sie wtrące ale jestem troche zagubiona. Co dokładnie znaczy "progresja Merkury-Wenus"? Czy to to samo co tranzyt? Czytałam że progresje to coś innego ale nigdy nie rozumiałam jak to działa w praktyce.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dziewiecsil)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 208

@Bogumila91 Progresja to zupełnie inny system niż tranzyt. tranzyt to aktualna pozycja planety na niebie w danym momencie. Progresja, najczęściej mówi się o progresji wtórnej, opiera się na zasadzie że jeden dzień po urodzeniu odpowiada jednemu rokowi życia. Jeśli masz teraz 30 lat, astrolodzy patrzą gdzie były planety 30 dni po twoich urodzinach i to jest twój wykres progresowany. Efekty są bardziej subtelne, wewnętrzne, bardziej o tym kim się stajesz, niż co cię spotyka.


Odpowiedz
Wpisy: 86
(@pawelek04)
Połączone: 2 lata temu

Ale jak to jeden dzień = jeden rok, to ile takich progresji człowiek ma przez całe życie? Bo mam 21 lat i sie zastanawiam czy w ogóle mam coś aktywnego i jak to sprawdzić. Można to liczyć samemu czy tylko programy to liczą??


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@irisa91)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 512

@Pawelek04 Samemu da sie policzyć, ale przy progresji wtórnej to dość żmudne bez efemeryd. Praktycznie wszyscy korzystają z Astro.com, jest tam zakładka "Progresowana mapa" i możesz wygenerować wykres za darmo. Ale wróćmy do sedna, bo tu chodzi konkretnie o to co ta progresja robi ze stylem komunikacji. I tu jest ciekawsze pytanie: czy zmiana jest trwała, czy tylko na czas aktywności aspektu?


Odpowiedz
(@syriana67)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 270

@Irisa91 To jest dokładnie to o co mi chodziło. Bo progresje działają powoli, dojrzewają latami, więc czy ta zmiana w mówieniu jest tymczasowa, czy raczej wchodzi w strukturę charakteru? U mnie progresja jest koniunkcją, orb poniżej jednego stopnia. I zauważam że piszę inaczej maile do klientów, jakby bardziej dyplomatycznie, cieplej. Wcześniej byłam bardzo "do rzeczy", teraz bardziej miękko zawijam to co mówię. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 202
(@jola92)
Połączone: 1 rok temu

Czytając was, mam wrażenie ze ta progresja może działać jak naturalny "trening" komunikacji. Ale mam pytanie do Syriana, czy ta zmiana w stylu odbywa sie świadomie, tzn. celowo piszesz inaczej, czy wychodzi samo i potem sie orientujesz? Bo to chyba kluczowe dla oceny czy to astrologia, czy po prostu naturalny rozwój.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@syriana67)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 270

@Jola92 Szczerze mówiąc, wychodzi samo. Piszę maila i potem czytam i myślę "ojej, kiedy to zaczęłam tak pisać?". Nie robię tego celowo. Dlatego właśnie zajrzałam do wykresu i wtedy zobaczyłam tę progresję. Ale twoje pytanie mnie trochę niepokoi, bo masz rację, skąd wiadomo że to nie jest po prostu dojrzewanie, zmiana pracy, albo cokolwiek innego?


Odpowiedz
Wpisy: 208
(@dziewiecsil)
Połączone: 2 lata temu

I tu właśnie dotykamy sedna problemu z astrologią progresowaną, zawsze można powiedzieć że to zbieg okoliczności. ja osobiście nie próbuję udowadniać związku przyczynowego, tylko obserwuję korelacje. Kiedy miałam aktywną progresję Merkury-Wenus, pisałam więcej, piękniej i łatwiej mi przychodziły słowa w trudnych rozmowach. Ale czy Wenus to "zrobiła"? Tego nie wiem. Wiem że się zbiegło.


Odpowiedz
Wpisy: 80
(@blazenka_75)
Połączone: 2 lata temu

A czy ta progresja dotyczy tylko mówienia i pisania, czy też np. głosu? Słyszałam że Wenus rządzi też muzykalnością. Czy ktos zauważył zmiane w brzmieniu własnego głosu albo większą przyjemność ze śpiewania w takim czasie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@irisa91)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 512

@Blazenka_75 To ciekawy trop. Wenus wiąże sie z estetyką dźwięku i tak, są opisy kiedy przy silnych aspektach Wenus ludzie ciągnęli w stronę wokalu, muzyki. Ale przy progresji Merkury-Wenus powiedziałabym że to Merkury tu nadaje rytm, a Merkury to bardziej słowo mówione, rytm języka, intonacja, tempo. Czy głos brzmi inaczej? Może. Ale to bardziej "jak mówisz", niż "jaki jest twój głos".


Odpowiedz
Wpisy: 240
(@wegka)
Połączone: 1 rok temu

Ojej, a ja mam pytanie boć na temat, czy progresja Merkurego do Wenus to znaczy że Merkury progresowany dochodzi do Wenus natalnej, czy Wenus progresowana do Merkurego natalnego, czy obie planety progresowane robią aspekt? Bo chyba to ważne i robi róznice? 😉


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@irisa91)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 512

@Wegka Bardzo dobre pytanie, bo to trzy różne sytuacje i każda działa trochę inaczej. Najczęściej mówi sie o progresowanym Merkurym do natalnej Wenus albo o progresowanej Wenus do natalnego Merkurego. Aspekty między dwiema planetami progresowanymi też są możliwe, ale astrolodzy mają różne zdania co do ich mocy. Ja osobiście najbardziej ufam progresowanej planecie do natalnego punktu, to jakby zewnętrzna energia wchodzi w twój stały punkt. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 270
Rozpoczynający temat
(@syriana67)
Połączone: 11 miesięcy temu

Dobra, muszę sama to doprecyzować, mam progresowany Merkury wchodzący w koniunkcję z moją natalną Wenus. Czyli tak jak Irisa opisuje: zewnętrzna zmieniająca się energia Merkurego spotyka mój stały punkt Wenus. Z tego co czytałam, Wenus natalna to "coś czego szukasz", a progresowany Merkury "przynosi" różne formy tego szukania w różnych etapach życia. Ciekawe czy to oznacza że teraz szukam piękna właśnie przez słowa.


Odpowiedz
Wpisy: 202
(@jola92)
Połączone: 1 rok temu

To jest piękne ujęcie. I może to tłumaczy czemu piszesz inaczej maile, nie tyle "stałaś się grzeczniejsza", co zaczęłaś szukać czegoś estetycznego w komunikacji. Wenus to nie tylko miłość i uroda, to też to co uznajemy za piękne i warte. Może twój styl mówienia staje się bardziej wyrafinowany bo zależy ci teraz na estetyce słowa?


Odpowiedz
Wpisy: 136
(@narcyz)
Połączone: 8 miesięcy temu

Ojejku a ile to trwa? Bo jak czytam ze progresje działają powoli to czy ta zmiana w komunikacji jest przez rok, dwa, dluzej? Pytam bo sam chcialbym zeby mój styl mówienia sie poprawil, troche jestem zbyt bezposredni podobno. Moge jakoś przyspieszyc ten efekt afirmacjami albo czyms??


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dziewiecsil)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 208

@Narcyz Z progresją nie ma co "przyspieszać", to nie tranzyt który mija po tygodniu. Koniunkcja progresowana z orbem jednego stopnia po obu stronach to jakieś dwa lata aktywności, niekiedy więcej przy wolniejszych planetach. Merkury progresuje sie dość szybko więc tu może być krócej. A co do afirmacji, nie powiązałabym tego bezpośrednio. Progresja to okno możliwości, ale czy przez nie przejdziesz zależy od ciebie.


Odpowiedz
(@pawelek04)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 86

@Dziewiecsil okej, to rozumiem że nie da sie przyspieszyć ale to znaczy ze przez te dwa lata ktoś poprostu... mówi ładniej? I tyle? Bo troche liczyłem na cos bardziej konkretnego. Przepraszam ze głupie pytanie ale jak to wygląda w codziennym życiu?


Odpowiedz
Wpisy: 270
Rozpoczynający temat
(@syriana67)
Połączone: 11 miesięcy temu

To nie jest tak że "mówi ładniej i tyle". U mnie wygląda to tak że zmienił sie rodzaj słów których szukam. Zanim coś napiszę, jakby mimowolnie szukam trafniejszego sformułowania. Nie chodzi o grzeczność, bardziej o jakąś estetyczną trafność. Trudno wytłumaczyć bez przykładu, ale to trochę jak różnica między powiedzeniem czegoś poprawnie a powiedzeniem tego tak żeby brzmiało dobrze.


Odpowiedz
Wpisy: 202
(@jola92)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie to "brzmiało dobrze" mnie ciekawi. Bo to mogłoby byc tez efekt czegoś zwykłego, na przykład po prostu więcej czytasz, albo jesteś teraz w lepszym miejscu emocjonalnym i dlatego inaczej piszesz. Jak odróżnić ze to progresja, a nie po prostu życie? 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@irisa91)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 512

@Jola92 I tu właśnie jest sęk pogrzebany w każdej dyskusji o progresjach. Odpowiedź jest prosta: nie możesz tego odróżnić z pewnością. Ale czy to unieważnia obserwację? Moim zdaniem nie. Pytanie jest inne, czy zmiana nastąpiła w czasie kiedy układ astronomiczny na to wskazuje? Jeśli tak, to jest korelacja. Co z nią robisz, to już kwestia twojego podejścia do astrologii.


Odpowiedz
Wpisy: 136
(@narcyz)
Połączone: 8 miesięcy temu

Ale skoro nie mozna odróżnić to po co w ogóle patrzeć na progresje? Serio pytam, nie krytykuje. Bo jak dla mnie, jeśli nie wiadomo czy to ta progresja czy poprostu życie, to moze lepiej skupić sie na tym co konkretne, np. swiadomie pracować nad stylem mówienia.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@dziewiecsil)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 208

@Narcyz To nie jest alternatywa. Nikt nie mówi że albo świadomie pracujesz nad sobą, albo czekasz na progresję. Progresja może być czymś w rodzaju wskazówki, kiedy ta praca przyjdzie łatwiej, kiedy grunt jest bardziej podatny. Poza tym, wspomniałeś o tej swojej bezpośredniości. Co masz w karcie natalnej w okolicach Merkurego?


Odpowiedz
(@narcyz)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 136

@Dziewiecsil Nie za bardzo wiem jak to sprawdzić. Wiem ze jestem Strzelectwem ale czy Merkury tez jest w Strzelcu to nie wiem. Da sie sprawdzic online czy trzeba gdzies chodzic?? 🙂


Odpowiedz
(@irisa91)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 512

@Narcyz Hej, może wróćmy do tematu bo zaczynamy odpływać w podstawy astrologii. Narcyz, Bogumiła, Astro.com to dobry start, ale jeśli chcecie interpretacji to sens założyć nowy wątek, bo to temat na osobną rozmowę. Tu skupiamy sie na konkretnym aspekcie progresowanym i jego wpływie na komunikację.


Odpowiedz
Wpisy: 78
(@bogumiła91)
Połączone: 2 lata temu

Ja sprawdzałam swoją kartę na Astro.com, wpisuje sie datę urodzenia, godzine i miejsce i pokazuje wszystko. Chociaz i tak nie do konca wiem co z tym zrobic potem 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pawelek04)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 86

@Bogumila91 dokladnie to samo, sprawdziłem też ostatnio na tej stronie i mam jakiś wykres ale nie wiem co połowa symboli znaczy. Jest jakiś dobry opis po polsku?


Odpowiedz
Wpisy: 240
(@wegka)
Połączone: 1 rok temu

Ojej, a ja mam pytanie boć na temat, czy ta progresja Merkury-Wenus działa też na to jak ktoś odbiera nasze słowa? Bo moze byc tak ze mówimy tak samo ale ludzie inaczej reagują? Czy to już za bardzo filozoficzne?


Odpowiedz
Wpisy: 270
Rozpoczynający temat
(@syriana67)
Połączone: 11 miesięcy temu

To w ogóle nie jest filozoficzne, to bardzo konkretna obserwacja. U mnie właśnie to zauważyłam jako pierwsze, nie że sama piszę inaczej, ale że ludzie zaczęli inaczej odpowiadać. Mniej defensywnie. Jakby ta sama wiadomość brzmiała dla nich inaczej. I dopiero potem, czytając własne maile, zobaczyłam że jednak coś się zmieniło w formie.


Odpowiedz
Wpisy: 202
(@jola92)
Połączone: 1 rok temu

To ciekawy kierunek. Bo jeśli zmiana jest najpierw widoczna w reakcjach innych a nie w naszej własnej ocenie, to znaczy że to nie jest tylko kwestia nastroju ani samooceny. Syriana, a w jakich sytuacjach to było najwyraźniejsze? W pracy, w relacjach prywatnych, gdzieś konkretnie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@syriana67)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 270

@Jola92 W pracy zdecydowanie. Mam kontakty mailowe z klientami i tam to było najpierw. Prywatnie trudniej ocenić, bo znajomi znają mnie długo i pewnie nie zwracają uwagi na takie niuanse. Ale kilka osób z pracy napisało coś w stylu "dziękuję za tak miłą wiadomość" w odpowiedzi na zwykłe pytanie służbowe. Wcześniej tego nie było.


Odpowiedz
Wpisy: 80
(@blazenka_75)
Połączone: 2 lata temu

To mnie bardzo ciekawi, bo myślałam ze taka progresja to bardziej cos wewnętrznego. A tu wychodzi ze zmiana jest widoczna dla innych zanim my sami ją zauważymy. Czy to znaczy ze Wenus działa bardziej przez odbiór zewnętrzny? Jakby to była planeta wrażenia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@irisa91)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 512

@Blazenka_75 W pewnym sensie tak. Wenus jest planetą relacji, harmonii, tego co przyciąga, więc jej obszar działania jest z definicji interpersonalny. Kiedy Merkury, planeta czysto mentalna i komunikacyjna, wchodzi w jej energię przez progresję, ta komunikacja zaczyna mieć wymiar "dla drugiej osoby". Nie tylko żeby przekazać informację, ale żeby kontakt był przyjemny. To subtelna ale realna różnica.


Odpowiedz
Wpisy: 221
(@zofijka91)
Połączone: 2 lata temu

Ech, muszę tu trochę namieszać, bo czytam to i coraz bardziej mi to brzmi jak myślenie życzeniowe. Irisa, piszesz "energia Wenus" i "obszar działania planety" tak jakby to były fakty, a nie metafory. Syriana zauważyła zmianę w sobie, okej, wierzę. Ale czy naprawdę możemy twierdzić że kula gazów w pewnej odległości od Ziemi jest przyczyną? 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@irisa91)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 512

@Zofijka91 Zofijka, mamy tę rozmowę chyba raz na kwartał 🙂 Ja nie twierdzę że wiem dlaczego to działa, twierdzę że obserwuję korelacje. Jeśli uważasz że to niemożliwe, możesz to powiedzieć. Ale jesteś na ezoterycznym forum z własnej woli, więc coś tu do ciebie przemawia, nie? 😀


Odpowiedz
Wpisy: 221
(@zofijka91)
Połączone: 2 lata temu

Przemawia w obszarze czakr i energii ciała, bo tam mam własne sprawdzalne doświadczenia. W astrologii jestem sceptyczna, to prawda. Nie chcę rozbijać dyskusji, więc powiem tylko jedno, Syriana, szczerze: czy myślisz że ta zmiana by nastąpiła bez twojej świadomości że "masz tę progresję"? Bo może sama sobie sugestionujesz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@syriana67)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 270

@Zofijka91 To uczciwe pytanie i sama je sobie zadałam. Tyle że ja najpierw zauważyłam zmianę, a potem sprawdziłam kartę. Nie wiedziałam o progresji kiedy to się zaczęło. Więc sugestia odpada, przynajmniej w moim przypadku. Ale rozumiem sceptycyzm, naprawdę.


Odpowiedz
Wpisy: 80
(@blazenka_75)
Połączone: 2 lata temu

Syriana, czyli zauważyłaś zmianę zanim w ogóle wiedziałaś że masz jakąś progresję? To znaczy ze to nie mogło być placebo ani autosugestia. to chyba najciekawsza rzecz jaką tu ktoś powiedział.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wegka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 240

@Blazenka_75 Dokładnie to samo mi przyszło do głowy. Bo zwykle jak czytam o astrologii to jest tak ze najpierw wiesz o układzie i potem szukasz potwierdzeń. A tu było odwrotnie. Syriana, a jak długo trwało zanim zaczęłaś to łączyć z kartą??


Odpowiedz
Wpisy: 270
Rozpoczynający temat
(@syriana67)
Połączone: 11 miesięcy temu

No właśnie, kilka tygodni chyba. Zaczęłam sprawdzać kartę bo koleżanka powiedziała ze coś sie ze mną zmieniło, dosłownie jej słowa były takie że "zmieniło ci się coś w głosie, jesteś spokojniejsza". I dopiero wtedy zajrzałam do progresji. Wcześniej w ogóle mi to nie przyszło do głowy.


Odpowiedz
Wpisy: 202
(@jola92)
Połączone: 1 rok temu

To naprawdę dobra sekwencja do obserwacji. Zewnętrzna uwaga, sprawdzenie karty, korelacja. Bez oczekiwań na początku. Zastanawiam sie tylko czy to "spokojniejsza" pokrywa się z tym co daje Wenus? Bo Wenus to nie tylko ładne słowa, to też jakiś rodzaj harmonii wewnętrznej, nie?


Odpowiedz
Wpisy: 512
(@irisa91)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie. I tu bym ostrożnie rozdzieliła dwie rzeczy, Merkury w progresji z Wenus może działać na samą strukturę komunikacji, ale "spokojniejszy głos" to może być coś szerzej progresywnego w karcie. Syriana, masz jakiś inny silny tranzyt albo progresję w tym czasie? Ascendent, Księżyc?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@syriana67)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 270

@Irisa91 Szczerze mówiąc nie sprawdzałam wszystkiego. Progresja Merkurego do Wenus to co zobaczyłam i na tym się skupiłam. Czy powinnam patrzeć szerzej? Bo nie chcę przypisywać wszystkiego jednej progresji jeśli masz na myśli że mogło być więcej czynników. 😀


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: