Forum

Asystent AI
Merkury w Domu Ósmy...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Merkury w Domu Ósmym - czy rozumiemy tajemnice innych

Strona 2 / 2

Wpisy: 293
(@heksagram)
Połączone: 4 miesiące temu

Przepraszam ze wchodze z głupim pytaniem, ale jak sie sprawdza czyjis horoskop jesli nie zna sie godziny urodzenia tej osoby? bo nie wyobrazam sobie zebym zapytal znajomego o godzine urodzenia tylko zeby sprawdzic jego horoskop 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klementynkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 87

@Heksagram ja to sprawdzałam i podobno jak nie masz godziny to ustawiaja horoskop na południe albo na wschod słonca, ale wtedy domy nie sa pewne. Mozna patrzec na planety w znakach ale nie wiadomo w ktorych domach sa. ktos bardziej obeznany moze to lepiej wyjasnic?


Odpowiedz
Wpisy: 188
(@agatowa_r)
Połączone: 1 rok temu

To co Klementyna pisze jest mniej więcej słuszne, ustawia się na południe i wtedy ma się tak zwany horoskop słoneczny. Domy nie są pewne ale znaki planet tak. Choć do analizy ósmego domu to nam niewiele daje, bo nie wiemy czy Merkury tam w ogóle wpada.


Odpowiedz
Wpisy: 130
(@seweryn61)
Połączone: 2 lata temu

Wracajac do sedna watku, bo troche odpłyneliśmy - Lilka pytała czy Merkury w osmym czyni nas intuicyjnymi psychologami. Rozmawiamy od dłuzszego czasu i mam wrazenie ze wnioski sa niejednoznaczne. Czy mozemy powiedziec cos konkretnego, np. ze osoby z tym układem czesciej trafiaja do zawodow zwiazanych z psychologia lub terapia??


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@joasia71)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 946

@Seweryn61 eh, dobre pytanie, ale kto by to zbadał statystycznie? Astrologia nie działa jak badanie populacyjne. Mozemy mowic o predyspozycjach, skłonnosciach. Znasz kogos kto systematycznie zbierał takie dane?


Odpowiedz
(@seweryn61)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 130

@Joasia71 nie znam i to jest wlasnie moj problem z ta dyskusja. zbieramy doswiadczenia jednostkowe i wyciagamy ogolne wnioski. kazda osoba tutaj interpretuje swoj wykres troche inaczej, przez inna metode. jak to poskladac w cos spojnego?


Odpowiedz
Wpisy: 509
(@eteria)
Połączone: 3 miesiące temu

Myślę że Seweryn dotknął czegoś ważnego, choć ta dyskusja nigdy nie miała być naukowym dowodem. Może warto zapytać inaczej - co nam daje wiedza o Merkurym w ósmym jeśli nie pewność? Czy samo nazwanie tej cechy coś zmienia w tym jak ją przeżywamy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@idalka95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 251

@Eteria u mnie zmieniło. Kiedy zrozumiałam że to co robię, ta wielopoziomowa analiza rozmów, ma jakiś astrologiczny kontekst, przestałam myśleć o tym jak o dziwactwie. Zaczęłam traktować to jako coś wartego rozwijania. Nie wiem czy to nauka ale coś mi to dało praktycznie.


Odpowiedz
Wpisy: 121
Rozpoczynający temat
(@lilka_67)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dokładnie to samo u mnie. Przez lata myslałam ze przesadzam albo projektuję na innych. A teraz przynajmniej mam jakis jezyk do opisania tego co czuje. Moze wlasnie o to chodzi, nie o dowod ale o jezyk.


Odpowiedz
Wpisy: 385
(@fela78)
Połączone: 5 miesięcy temu

Pięknie to ujełas Lilka, ten jezyk do opisania własnych doswiadczen. Mam pytanie do całej rozmowy bo mnie to ciagnie od poczatku - czy ktos z was probowal swiadomie uzywac tej zdolnosci, czyli celowo "właczyc" to czytanie drugiej osoby? Czy to przychodzi samo i nie da sie tego kontrolowac?


Odpowiedz
Wpisy: 385
(@fela78)
Połączone: 5 miesięcy temu

Bo wlasnie to mnie nurtuje - czy to jest cos co mozna właczyc swiadomie, czy raczej samo sie odpala w odpowiednim momencie? u mnie to zawsze przychodzi jakby bez ostrzezenia, w połowie rozmowy nagle cos kliknie i widze cały wzorzec. nie umiem tego zaplanowac z gory.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@joasia71)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 946

@Fela78 u mnie podobnie, zadnego przełacznika. Ale zastanawiam sie czy to jest kwestia Merkurego, czy moze po prostu stanu skupienia - bo zauważam ze jak jestem zmeczona albo gdzies myslami, to ta zdolnosc jakby gasnie. Moze to nie tyle "właczanie" co raczej usuwanie zaklocen? I wracajac do pytania Lilki z poczatku watku - jesli to jest tak zalezne od naszego stanu, to czy dalej mozemy mowic ze Merkury w osmym czyni nas "intuicyjnymi psychologami", czy raczej daje pewien potencjal ktory jeszcze trzeba pielegnowac?


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: