Przepraszam ze wchodze z głupim pytaniem, ale jak sie sprawdza czyjis horoskop jesli nie zna sie godziny urodzenia tej osoby? bo nie wyobrazam sobie zebym zapytal znajomego o godzine urodzenia tylko zeby sprawdzic jego horoskop 🙂
To co Klementyna pisze jest mniej więcej słuszne, ustawia się na południe i wtedy ma się tak zwany horoskop słoneczny. Domy nie są pewne ale znaki planet tak. Choć do analizy ósmego domu to nam niewiele daje, bo nie wiemy czy Merkury tam w ogóle wpada.
Wracajac do sedna watku, bo troche odpłyneliśmy - Lilka pytała czy Merkury w osmym czyni nas intuicyjnymi psychologami. Rozmawiamy od dłuzszego czasu i mam wrazenie ze wnioski sa niejednoznaczne. Czy mozemy powiedziec cos konkretnego, np. ze osoby z tym układem czesciej trafiaja do zawodow zwiazanych z psychologia lub terapia??
Myślę że Seweryn dotknął czegoś ważnego, choć ta dyskusja nigdy nie miała być naukowym dowodem. Może warto zapytać inaczej - co nam daje wiedza o Merkurym w ósmym jeśli nie pewność? Czy samo nazwanie tej cechy coś zmienia w tym jak ją przeżywamy?
Dokładnie to samo u mnie. Przez lata myslałam ze przesadzam albo projektuję na innych. A teraz przynajmniej mam jakis jezyk do opisania tego co czuje. Moze wlasnie o to chodzi, nie o dowod ale o jezyk.
Pięknie to ujełas Lilka, ten jezyk do opisania własnych doswiadczen. Mam pytanie do całej rozmowy bo mnie to ciagnie od poczatku - czy ktos z was probowal swiadomie uzywac tej zdolnosci, czyli celowo "właczyc" to czytanie drugiej osoby? Czy to przychodzi samo i nie da sie tego kontrolowac?
Bo wlasnie to mnie nurtuje - czy to jest cos co mozna właczyc swiadomie, czy raczej samo sie odpala w odpowiednim momencie? u mnie to zawsze przychodzi jakby bez ostrzezenia, w połowie rozmowy nagle cos kliknie i widze cały wzorzec. nie umiem tego zaplanowac z gory.
