Forum

Asystent AI
Mars w domu dziesią...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Mars w domu dziesiątym - czy naprawdę dąży się do dominacji w karierze

Strona 2 / 3

Wpisy: 343
(@bolek50)
Połączone: 2 miesiące temu

To akurat pasuje do tego co robię - pracuję w HR i faktycznie dużo godzę różne strony. Ale zapytam, bo nie wiem - to że Mars jest w upadku znaczy, że na pewno mam trudniej, czy to bardziej zależy od całej reszty mapy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 960

@Bolek50 Zależy od całej reszty, zawsze. Upadek to jeden z wielu czynników. Poza tym Mars w Wadze w upadku, ale dobrze aspektowany przez Jowisza, może działać sprawniej niż Mars w Koziorożcu w egzaltacji, ale atakowany przez kwadrat Saturna i Neptuna. Ocenienie siły planety to praca na całej mapie, nie na jednym detalu.


Odpowiedz
Wpisy: 162
(@melania-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Czy mogę się wtrącić z pytaniem praktycznym? Czytam ten wątek od dłuższego czasu i dużo z tego rozumiem, ale jedna rzecz mnie blokuje - jak w ogóle sprawdzam, w którym domu mam Marsa? Wiem że mam jakiś program do map, ale tam jest tyle cyfr i symboli, że nie wiem gdzie patrzeć.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@guslarz)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 483

@Melania.ka Ja też się tego uczyłem i na początku to rzeczywiście przytłacza. Powiem ci jak ja to ogarnąłem - szukasz symbolu Marsa, taki czerwony symbol z kółkiem i strzałką, potem patrzysz jaką ma cyfrę obok albo w którym 'kawałku' koła się znajduje. Każdy kawałek koła to jeden dom, są ponumerowane od 1 do 12 zazwyczaj pod kołem albo wewnątrz.


Odpowiedz
Wpisy: 194
(@natka_a)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wracając do tego co było wcześniej - bo zastanawiam się nad tym co powiedziała Rozmarynka o obserwowaniu tranzytów u różnych osób. Czy robiłaś to jakoś systematycznie, zapisywałaś? Bo mam wrażenie, że to jest dokładnie ta metoda, o którą pytał Igorek - własne testy. I ciekawi mnie, ile takich obserwacji masz i czy były jakieś przypadki, które zupełnie nie pasowały do teorii?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rozmarynka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 566

@Natka_A Tak, mam notatki z kilku lat. Obserwowałam tranzyt Marsa przez 10 dom u siedmiu osób, które znam na tyle dobrze, żeby wiedzieć co się dzieje w ich życiu zawodowym. Pięć razy był wyraźny 'temat kariery' - zmiana, decyzja, konflikt albo awans. Dwa razy - nic widocznego. I nie wiem dlaczego w tych dwóch przypadkach nie było sygnału. Mogę spekulować, że coś innego w mapie tłumiło, ale uczciwie - nie wiem.


Odpowiedz
Wpisy: 194
(@natka_a)
Połączone: 7 miesięcy temu

@Rozmarynka Rozmarynka, to jest naprawdę coś - siedem osób, kilka lat notatek. Możesz powiedzieć coś więcej o tych dwóch przypadkach, gdzie nic nie zadziałało? Były jakieś wspólne elementy w ich mapach?


Odpowiedz
Wpisy: 566
Rozpoczynający temat
(@rozmarynka)
Połączone: 3 miesiące temu

@Natka_A Szczerze to właśnie nad tym siedziałam po tym jak napisałam tamten post. Jedna osoba miała Saturna w silnym kwadraturze do Marsa natywnego, co może blokować ekspresję. Druga - tu jest ciekawie - miała 10 dom pusty, a Mars był tylko tranzytem przez ten dom, bez koniunkcji z żadną planetą natywną. Może to ma znaczenie, że tranzyt \'przez pusty dom\' działa słabiej? Nie jestem pewna.


Odpowiedz
Wpisy: 960
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

@Rozmarynka To dobre spostrzeżenie z tym pustym domem. Sam tranzyt przez dom bez planety natywnej faktycznie może być mniej odczuwalny, chyba że Mars koniunktuje dyspozytora domu albo Midheaven. Ale uwaga - to nie jest żelazna reguła, tylko tendencja. Twoje notatki to właśnie ten rodzaj obserwacji, który jest bardziej uczciwy niż cytowanie podręczników.


Odpowiedz
Wpisy: 483
(@guslarz)
Połączone: 6 miesięcy temu

@Hania_W Poczekajcie - a co to znaczy \'dyspozytor domu\'? Słyszę to słowo co chwilę i trochę mi wstyd zapytać, ale wolę wiedzieć.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bolek50)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 343

@Guslarz Ja też nie wiedziałem do niedawna, więc mogę spróbować wytłumaczyć jak to rozumiem - każdy dom ma znak, a ten znak ma swoją rządzącą planetę i to jest właśnie dyspozytor. Czy dobrze to rozumiem, Hania?


Odpowiedz
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 960

@Bolek50 Tak, dokładnie. Jeśli masz 10 dom w Byk, to dyspozytor jest Wenus - bo Wenus rządzi Bykiem. I wtedy stan Wenus w twojej mapie wpływa na to, jak cały 10 dom 'działa'. To trochę jak właściciel nieruchomości - może dom stoi, ale jeśli właściciel ma problemy, to i dom podupadnie.


Odpowiedz
Wpisy: 502
(@swietowit)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dobra, ale właśnie tu mi coś zgrzyta. Mamy już Marsa, Saturna, Neptuna, dyspozytor domu, aspekty między nimi, pusty dom, pełny dom... ile tych czynników można dołożyć zanim powiemy 'sprawdzam'? Rozmarynka ma siedem obserwacji - to za mało do czegokolwiek statystycznie, prawda?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rozmarynka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 566

@Swietowit Masz rację, że siedem to mało. Nigdy nie twierdziłam, że to dowód - mówiłam o osobistych obserwacjach. Ale powiedz mi - ile twoim zdaniem powinno być tych przypadków, żeby to miało sens jako materiał do rozmowy? Bo jeśli czekamy na próby tysiącosobowe, to po prostu nie rozmawiamy.


Odpowiedz
Wpisy: 502
(@swietowit)
Połączone: 6 miesięcy temu

@Rozmarynka No właśnie nie wiem ile, i to jest szczere. Nie mówię, że twoje notatki są bez wartości - mówię, że nie wiemy co z nimi zrobić metodologicznie. To nie jest atak, to jest pytanie, które mnie szczerze gryzie.


Odpowiedz
Wpisy: 148
(@lebiodka)
Połączone: 6 miesięcy temu

@Swietowit To co mówi Swietowit - ja to czuję podobnie. Ale z drugiej strony większość wiedzy potocznej i tradycyjnej też zaczynała od obserwacji bez statystyk. Medycyna ludowa, nawigacja, rolnictwo. Pytanie czy astrologia zatrzymała się na tym etapie i nie próbuje iść dalej, czy aktywnie próbuje się weryfikować.


Odpowiedz
Wpisy: 458
(@igorek)
Połączone: 6 miesięcy temu

@Lebiodka A wracając do samego Marsa w 10 domu - bo trochę odpłynęliśmy - chciałem zapytać o coś innego. Tytuł mówi o \'dążeniu do dominacji\'. Czy to zawsze jest takie... agresywne? Mam na myśli, czy ktoś z Marsem w 10 może dążyć do bycia liderem ale w takim spokojniejszym stylu?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@zlata)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 368

@Igorek To zależy mocno od znaku Marsa. Mars w 10 w Koziorożcu będzie budował pozycję powoli i metodycznie - żadnej agresji, czysta ambicja. Mars w 10 w Baranku już owszem, może być bardziej frontowy. 'Dominacja' to chyba trochę zbyt ostre słowo na opis tej konfiguracji.


Odpowiedz
(@natka_a)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 194

@Zlata A jak to jest z Marsem w 10 w Bliźniętach? Pytam bo sama to mam i zastanawiam się, bo nigdy nie czułam się osobą, która dąży do 'dominacji' - raczej do tego, żeby coś mówić, komunikować, ale nie do bycia szefową.


Odpowiedz
(@zlata)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 368

@Natka_A Mars w Bliźniętach w 10 to trochę inna energia - bardziej działanie przez słowo, kontakty, wymianę informacji. Taki człowiek może być liderem opinii, twarzą projektu, ekspertem którego się słucha. Nie zawsze klasyczny szef z władzą formalną.


Odpowiedz
Wpisy: 162
(@melania-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Znalazłam Marsa w swojej mapie! Jest w 10 domu w Strzelcu. Teraz nie wiem co to znaczy, ale przynajmniej wiem gdzie jest. Czy Mars w Strzelcu to coś specyficznego w kontekście kariery?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rozmarynka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 566

@Melania.ka Super, że go znalazłaś! Mars w Strzelcu w 10 to często duże ambicje związane z rozwojem, edukacją, filozofią, podróżami albo pracą o charakterze misyjnym. Taka osoba może dobrze funkcjonować w zawodach, gdzie jest przestrzeń na wizję i entuzjazm. Ale powiedz mi - czy Strzelec to znak twojego 10 domu, czy Mars do niego wszedł z innego znaku?


Odpowiedz
Wpisy: 162
(@melania-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Szczerze mówiąc nie wiem jak to odróżnić w programie. Widzę symbol Marsa i obok napis 'Sagittarius 10H'. Czy to znaczy że 10 dom jest w Strzelcu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 960

@Melania.ka Jeśli program pisze 'Sagittarius 10H', to znaczy że Mars jest w znaku Strzelca i w 10 domu. Dom i znak mogą być różne - dom mówi o obszarze życia, znak mówi o stylu działania. Masz oba w jednym wpisie, więc to prosta sytuacja.


Odpowiedz
Wpisy: 343
(@bolek50)
Połączone: 2 miesiące temu

Mam pytanie do starszych stażem - słyszę ciągle, że Mars w 10 to liderstwo i kariera, ale ja mam Marsa w 10 i pracuję na etacie od lat, żadnego stanowiska kierowniczego, żadnych wielkich ambicji władzy. Czy to znaczy, że ta konfiguracja po prostu u mnie nie działa, czy szukać czegoś innego w mapie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rozmarynka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 566

@Bolek50 A czy masz poczucie, że w tej pracy coś cię mocno angażuje, że wkładasz w nią dużo energii albo że jesteś w niej jakoś rozpoznawany nawet bez tytułu? Bo Mars w 10 to nie zawsze stanowisko - to też intensywność zaangażowania w sferę publiczną i zawodową. Czasem bardziej widać to w tym, jak ktoś pracuje, niż w tym co ma na wizytówce.


Odpowiedz
Wpisy: 343
(@bolek50)
Połączone: 2 miesiące temu

Rozmarynka, to co piszesz o intensywności zaangażowania - to chyba dobry trop. Bo faktycznie, jak się zastanowię, to w tej swojej pracy naprawdę daję z siebie dużo. Nie chodzę tam odpracować godzin. Ale czy to Mars, czy po prostu charakter? Nie wiem jak to rozdzielić.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@swietowit)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 502

@Bolek50 Właśnie to mnie zawsze zatrzymuje w tych interpretacjach - jak odróżnić 'to Mars w 10 domu' od 'taki po prostu jesteś'? Nie pytam złośliwie, naprawdę chcę wiedzieć czy ktoś ma jakiś sposób na to rozróżnienie.


Odpowiedz
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 960

@Swietowit A czy musisz je rozdzielać? Może 'taki jesteś' częściowo wynika z konfiguracji? To jest trochę jak pytanie czy charakter bierze się z genów czy z wychowania - odpowiedź pewnie gdzieś pośrodku, i obie te rzeczy są prawdziwe jednocześnie.


Odpowiedz
(@rozmarynka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 566

@Swietowit W moich notatkach właśnie to jest najtrudniejsze. Nie mam odpowiedzi na to pytanie. Ale zauważam, że osoby z Marsem w 10 często opisują swoje zaangażowanie w pracę jako coś, co przychodzi naturalnie, nie jak przymus. Może to jest jakiś trop?


Odpowiedz
Wpisy: 194
(@natka_a)
Połączone: 7 miesięcy temu

Słuchajcie, wracam do swojego Marsa w 10 w Bliźniętach - bo po tym co napisała Zlata zaczęłam myśleć. Ona mówiła o 'liderze opinii'. Zastanawiam się czy to może tłumaczyć, że zawsze lądowałam w projektach jako ta, która 'tłumaczy' innym co się dzieje, ale nigdy formalnie nie byłam szefem. Czy to brzmi jak Mars w Bliźniętach?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@zlata)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 368

@Natka_A Dokładnie tak to widzę. Bliźnięta to znak Merkurego - komunikacja, połączenia, informacja. Mars tam daje energię do działania właśnie przez te kanały. Bycie tym, który wyjaśnia, mediuje, nazywa rzeczy po imieniu - to jest pozycja władzy, tylko inna niż klasyczne szefowanie.


Odpowiedz
(@igorek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 458

@Zlata Ale czy to nie jest trochę rozciąganie interpretacji? Bo jeśli Mars w 10 może oznaczać 'klasycznego szefa', ale też 'lidera opinii', ale też 'intensywne zaangażowanie bez stanowiska' - to kiedy ta konfiguracja by się NIE potwierdziła?


Odpowiedz
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 960

@Igorek Dobre pytanie i właściwie kluczowe. W astrologii tradycyjnej są pewne wskazniki, które sugerowałyby osłabienie tej energii - Mars w detrymencie, w upadku, w złych aspektach z Saturnem bez pozytywnych modyfikatorów. Ale masz rację, że opisy bywają zbyt pojemne.


Odpowiedz
Wpisy: 483
(@guslarz)
Połączone: 6 miesięcy temu

A co znaczy 'Mars w detrymencie'? Znowu nowe słowo. Nie chcę hamować rozmowy, ale jak wy to w ogóle ogarniacie terminologię?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rozmarynka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 566

@Guslarz Detryment to sytuacja, gdy planeta jest w znaku naprzeciwległym do swojego domu. Mars rządzi Barankiem i Skorpionem, więc w Wadze i Byku jest w detrymencie - działa tam jakby pod prąd, mniej naturalnie. To nie znaczy, że źle, tylko że energia wymaga więcej pracy.


Odpowiedz
Wpisy: 162
(@melania-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Więc jeśli Mars jest w Strzelcu jak mój, to nie jest ani w detrymencie ani... tym dobrym? Jak to sprawdzić?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 960

@Melania.ka Strzelec to dla Marsa pozycja neutralna - nie rządzi tym znakiem, ale tam nie jest też w detrymencie ani w upadku. Możesz spokojnie uznać, że działa normalnie, bez specjalnych ograniczeń z tego tytułu. Egzaltacja Marsa jest w Koziorożcu, jeśli cię to ciekawi.


Odpowiedz
Wpisy: 343
(@bolek50)
Połączone: 2 miesiące temu

To wróćmy do tematu tytułu, bo mam wrażenie że trochę odpłynęliśmy - czy Mars w 10 naprawdę predysponuje do dominacji? Bo z tej rozmowy wynika, że może to być bardzo różna energia. 'Dominacja' brzmi jakby każdy z tą pozycją miał być jakimś... tyranem w pracy.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lebiodka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 148

@Bolek50 Ja też się nie lubię z tym słowem w tytule. Dominacja kojarzy mi się z depcaniem innych, a Mars w 10 to chyba raczej silna wola i wyrazistość. Pytanie - czy ktoś z was zna osobę z tą pozycją, która faktycznie była toksycznym szefem? Bo to byłoby bardziej 'dominacja'.


Odpowiedz
(@zlata)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 368

@Lebiodka Znam jedną osobę - Mars w 10 w Skorpionie, kwadrat z Plutonem. I tak, ten człowiek miał pewne... tendencje kontrolujące w pracy. Ale nie wiem czy to Mars, Pluton, czy po prostu niedobry człowiek. Trudno powiedzieć.


Odpowiedz
Wpisy: 502
(@swietowit)
Połączone: 6 miesięcy temu

No i znowu dochodzimy do tego samego miejsca - jedna osoba z Marsem w 10 i kwadratem Plutona, i mamy 'tendencje kontrolujące'. Ale ile osób z tą samą konfiguracja jest normalnych szefów? Nikt tego nie zlicza.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rozmarynka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 566

@Swietowit Masz rację i nie zamierzam się kłócić z tą obserwacją. Ale powiem ci jak ja to traktuję - bardziej jako mapę możliwości niż wyrok. Mars w 10 z kwadratem Plutona to potencjalnie intensywna energia władzy. Jak ktoś z tym pracuje świadomie, może to być siła. Jak nie - może być problem.


Odpowiedz
Wpisy: 194
(@natka_a)
Połączone: 7 miesięcy temu

To ciekawe co mówisz o świadomej pracy z konfiguracją. Czy w astrologii jest coś takiego jak... ćwiczenie planety? Albo praca z energią Marsa, żeby wyraziła się lepiej? Pytam serio, bo to mi się podoba bardziej niż 'jesteś skazany na taką ścieżkę'.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@igorek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 458

@Natka_A Właśnie, to mnie też ciekawi. Czy sama znajomość mapy coś zmienia, czy to tylko etykietka? Bo jeśli wiem, że mam Marsa w 10, to czy to wpływa na to jak działam, czy tylko lepiej rozumiem dlaczego tak działam?


Odpowiedz
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 960

@Igorek To zależy od tego co z tą wiedzą robisz. Mapa może działać jak zwierciadło - widzisz tendencje, które i tak masz, ale z nazwą jest łatwiej je obserwować i ewentualnie korygować. Chociaż to już trochę wychodzi poza astrologię w stronę psychologii. Nie każdy astrologiem chce to mieszać.


Odpowiedz
(@natka_a)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 194

@Hania_W Ale to 'wychodzi poza astrologię w stronę psychologii' - czy to coś złego? Bo mam wrażenie, że te dwie rzeczy mogłyby ze sobą współpracować. Jak ktoś wie, że ma Marsa w 10, i jednocześnie chodzi do terapeuty albo coachingu, to ta wiedza może coś wnosić, nie?


Odpowiedz
Wpisy: 502
(@swietowit)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dobra, ale wróćmy do sedna - bo Bolek miał rację że odpłynęliśmy. Tytuł pyta o dominację w karierze. Czy ktoś z was z Marsem w 10 faktycznie DĄŻY do bycia szefem, czy to bardziej tak wychodzi samo? Bo to są dwie różne rzeczy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rozmarynka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 566

@Swietowit Dokładnie to próbuję od początku rozgryźć. Mam w notatkach kilkanaście przypadków i naprawdę nie potrafię jednoznacznie powiedzieć, czy te osoby planowały karierę liderską, czy po prostu regularnie lądowały na takich pozycjach. Może ktoś z was to po sobie czuje - tę różnicę między dążeniem a grawitowaniem ku czemuś?


Odpowiedz
Wpisy: 483
(@guslarz)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ja rozumiem to tak - jeśli masz silną energię, to inni cię wyciągają na górę, bo widzą tę siłę. Niekoniecznie sam chcesz rządzić. Trochę jak z tym przywódcą, którego wszyscy proszą żeby przejął stery, a on wcale o tym nie marzył. Czy Mars w 10 może tak działać?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 960

@Guslarz To całkiem trafne spostrzeżenie jak na kogoś kto dopiero wchodzi w temat. 🙂 Właśnie - w astrologii bywa tak, że dom dziesiąty opisuje nie tylko nasze ambicje, ale też to jak nas widzi świat zawodowy. Więc Mars tam może oznaczać, że inni postrzegają nas jako osoby energiczne i zdecydowane - i reagują na to, pchając nas ku górze.


Odpowiedz
(@lebiodka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 148

@Hania_W Czekaj, to znaczy że dom 10 to bardziej o tym jak nas widzą inni, niż o tym czego sami chcemy? Bo jeśli tak, to 'dominacja' w tytule może być w ogóle złym słowem - to nie my dominujemy, tylko nas w tę rolę wstawiają?


Odpowiedz
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 960

@Lebiodka Powiedziałabym, że dom 10 jest o obu tych rzeczach jednocześnie - to miejsce gdzie nasze wewnętrzne dążenia spotykają się z tym, czego od nas oczekuje świat i społeczeństwo. Jedna strona bez drugiej daje niepełny obraz.


Odpowiedz
Wpisy: 343
(@bolek50)
Połączone: 2 miesiące temu

To teraz mi coś śwituje. Wcześniej ktoś mówił o Marsa w Bliźniętach w 10 domu - i że wychodzi 'tłumacz' a nie klasyczny szef. Ale gdyby ten sam Mars był w Baranku w 10, to już by było inaczej, tak? Czy dom ma priorytet nad znakiem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rozmarynka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 566

@Bolek50 Och, to naprawdę dobre pytanie i debata w astrologii od dekad. Tradycyjnie - dom mówi o sferze życia, znak mówi o stylu. Więc Mars w 10 w Baranku byłby tą samą energią kariery i statusu, ale wyrażoną bardzo bezpośrednio i impulsywnie. Mars w Bliźniętach w 10 - ta sama sfera, ale styl jest bardziej intelektualny i komunikacyjny.


Odpowiedz
Wpisy: 368
(@zlata)
Połączone: 4 miesiące temu

Ja bym dodała jeszcze aspekty do tego równania. Bo można mieć Marsa w Baranku w 10, co brzmi jak coś mocnego, ale jeśli ma kwadrat z Saturnem, to ta energia może być ciągle blokowana albo opóźniana. Widziałam takie przypadki gdzie ktoś miałby potencjalnie silną pozycję, ale coś zawsze stawało na przeszkodzie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@igorek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 458

@Zlata Ale skąd wiadomo czy to Saturn blokuje, czy po prostu ta osoba nie ma szczęścia, albo wybrała zły zawód? Jak odróżnić to co widać w mapie od zwykłych okoliczności życiowych?


Odpowiedz
(@zlata)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 368

@Igorek Szczerze? Nie zawsze się da odróżnić. Ale astrologowie patrzą na to czy pewne wzorce się powtarzają - jeden zawodowy kryzys to przypadek, trzy w podobnych okolicznościach to może być tendencja. Mapa pomaga zobaczyć wzorzec zanim sami go dostrzeżemy.


Odpowiedz
Wpisy: 162
(@melania-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Przepraszam że się wtrącę z głupim pytaniem - ale jak wiem czy mój Mars w 10 ma ten kwadrat z Saturnem? To muszę wyliczać kąty między planetami? Bo ja mam tylko ten horoskop co mi ktoś zrobił i są tam jakieś linie, ale nie wiem jak je czytać.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 960

@Melania.ka To nie jest głupie pytanie. Jeśli masz gotowy horoskop, aspekty powinny być gdzieś wypisane - często jest tabela lub siatka aspektów. Kwadrat to kąt 90 stopni między planetami, z tolerancją kilku stopni. Jeśli Mars i Saturn dzieli mniej więcej 90 stopni - masz kwadrat.


Odpowiedz
Wpisy: 194
(@natka_a)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wracając do tego co pisał Swietowit o dążeniu kontra grawitowaniu - ja naprawdę nie wiem czy sama dążyłam do tych ról czy wchodziłam w nie bo nikt inny nie chciał albo nikt inny nie umiał. I teraz nie wiem co z tym zrobić jako informacją o sobie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@swietowit)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 502

@Natka_A No właśnie, i tu mam problem z astrologią jako systemem. Bo jeśli ktoś wchodzi w rolę lidera bo 'nikt inny nie umiał' - to czy to Mars w 10 zadziałał, czy po prostu okoliczności? Obydwa wyjaśnienia pasują do tej samej sytuacji.


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: