Forum

Asystent AI
Księżyc w Skorpioni...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Księżyc w Skorpionie - czy emocje zawsze muszą być takie intensywne

Strona 1 / 2

Wpisy: 513
Rozpoczynający temat
(@bernadka02)
Połączone: 2 miesiące temu

Mam Księżyc w Skorpionie i szczerze mówiąc całe życie myślałam, że po prostu jestem jakaś przewrażliwiona. Dopiero jak zaczęłam głębiej wchodzić w astrologię, zrozumiałam skąd to się bierze. To nie jest tak, że czuję więcej niż inni - czuję inaczej. Każda emocja jest jakby głębsza, bardziej zakorzeniona. Kłótnia, która dla kogoś innego mija po godzinie, u mnie potrafi siedzieć tygodniami. Czy ktoś z was ma podobnie i wypracował jakiś sposób żeby to ujarzmić? Bo ja nadal szukam.


Odpowiedz
61 odpowiedzi
Wpisy: 535
(@lucjan)
Połączone: 5 miesięcy temu

Właśnie tego tematu mi brakowało na tym forum. Sam mam parę bliskich osób z Księżycem w Skorpionie i obserwuję to z zewnątrz - ta intensywność jest dla nich równie trudna co dla otoczenia. Ale mam pytanie do Bernadki - czy czujesz, że te emocje są kontrolowalne, czy raczej to one kontrolują ciebie? Bo wydaje mi się, że to kluczowe rozróżnienie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bernadka02)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 513

@Lucjan dobre pytanie i muszę być szczera - przez długi czas to one mnie kontrolowały. Teraz jest trochę lepiej, ale to lata pracy. Zauważyłam, że jak mam dobry kontakt z tym co czuję, to jest ok. Problem zaczyna się gdy próbuję emocje wypychać - wtedy wybuchają w najmniej odpowiednim momencie.


Odpowiedz
Wpisy: 582
(@cykoria)
Połączone: 6 miesięcy temu

Księżyc w Skorpionie to jeden z najtrudniejszych układów emocjonalnych w ogóle, nie będę owijać w bawełnę. Ale intensywność to nie jest wada - to zasób, który większość ludzi z tym układem przez długi czas traktuje jak przekleństwo. Pytanie brzmi co z tym robisz, nie czy to masz.


Odpowiedz
Wpisy: 252
(@druidka)
Połączone: 7 miesięcy temu

A ja się zapytam głupio bo nie znam się za dobrze na tym - czy Księżyc w Skorpionie dotyczy tylko tych urodzonych gdy Księżyc był akurat w tym znaku, czy chodzi o coś innego? Chcę dobrze rozumieć o czym rozmawiamy 🙂


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@lucjan)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 535

@Druidka tak, chodzi dokładnie o to - Księżyc w momencie urodzenia był w znaku Skorpiona. To się różni od znaku słonecznego. Księżyc w astrologii odpowiada za emocje, instynkty, reakcje nieświadome. Dlatego ten układ tak mocno wpływa na sferę uczuciową.


Odpowiedz
(@druidka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 252

@Lucjan aaa, czyli można być np. Lwem ze znaku i mieć Księżyc w Skorpionie? To brzmi jakby te dwie energie były strasznie ze sobą sprzeczne. Czy to prawda że tak jest?


Odpowiedz
(@cykoria)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 582

@Druidka tak, to możliwe i tak, te energie potrafią być w napięciu. Lew słoneczny chce blasku, uznania, ekspresji na zewnątrz - a Księżyc Skorpiona ciągnie w głąb, każe ukrywać, chronić. To może tworzyć wewnętrzny konflikt, gdzie ktoś na zewnątrz wygląda na pewnego siebie, a w środku przetwarza emocje o wiele ciemniejsze niż pokazuje.


Odpowiedz
Wpisy: 95
(@becia)
Połączone: 21 godzin temu

Właśnie o to chciałam zapytać! Mój chłopak jest Lwem i zawsze go postrzegałam jako osobę totalnie otwartą, ale ostatnio się zastanawiam czy nie ma czasem czegoś ukrytego. Czy da się to sprawdzić w jakimś darmowym miejscu, który ma Księżyc?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lucjan)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 535

@Becia do obliczenia pozycji Księżyca potrzebujesz jego dokładnej daty, miejsca i najlepiej godziny urodzenia. Bez godziny wynik może być niedokładny, bo Księżyc zmienia znak co dwa i pół dnia mniej więcej. Polecam astro.com do obliczeń, to darmowe i rzetelne.


Odpowiedz
Wpisy: 513
Rozpoczynający temat
(@bernadka02)
Połączone: 2 miesiące temu

Wracając do głównego wątku bo trochę odbiegliśmy - chciałam zapytać Cykorię: co znaczy 'intensywność to zasób'? Jakby w praktyce. Bo słyszę to często, ale rzadko ktoś tłumaczy co z tym zrobić konkretnie.


Odpowiedz
Wpisy: 582
(@cykoria)
Połączone: 6 miesięcy temu

dobra, konkretnie. Księżyc Skorpiona daje zdolność wchodzenia w głębokie warstwy emocji - własnych i cudzych. To może działać terapeutycznie, twórczo, intuicyjnie. Osoby z tym układem często są wyjątkowo trafne w ocenie ludzi, czują kłamstwo, widzą motywacje. Problem jest wtedy gdy ta wrażliwość nie ma ujścia i obraca się do wewnątrz. Wtedy jest destrukcja.


Odpowiedz
Wpisy: 523
(@sennaria)
Połączone: 2 tygodnie temu

Właśnie mi się to łączy z pewnym moim obserwowaniem snów - osoby z Księżycem w Skorpionie bardzo często mają intensywne, symbolicznie bogate sny. Prowadzę dziennik snów od kilku lat i zauważyłam, że kilka osób które mi opisywały sny o transformacji, śmierci symbolicznej, zejściu pod ziemię - potem okazywało się że mają właśnie ten układ. Czy Bernadka albo ktoś inny z Księżycem w Skorpionie to potwierdza?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bernadka02)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 513

@Sennaria tak, absolutnie. Moje sny są od zawsze bardzo żywe i często bardzo ciemne tematycznie. Śmierć, transformacja, woda głęboka - to powracające motywy. Długo myślałam że coś ze mną nie tak, a potem zrozumiałam że to po prostu ten układ pracuje nocą.


Odpowiedz
Wpisy: 344
(@leokadia72)
Połączone: 6 miesięcy temu

Niesamowite co piszesz Sennario, nigdy bym na to nie wpadła żeby łączyć pozycję Księżyca z rodzajem snów. To otwiera mi zupełnie nową perspektywę i dziękuję ci za ten wątek, bardzo! Czy można jakoś 'pracować' z tymi snami żeby lepiej rozumieć emocje z dnia? Pytam bo sama próbuję zapisywać sny ale nie wiem od czego zacząć interpretację.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sennaria)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 523

@Leokadia72 oczywiście, ale to może być temat na osobny wątek żeby nie porwać tego o Księżycu Skorpiona. W skrócie - tak, sny mogą być lustrem emocjonalnym, szczególnie przy tym układzie. Ale wróćmy do tematu - chciałabym wiedzieć czy Bernadka albo ktoś inny próbował jakichś świadomych technik pracy z tymi emocjami?


Odpowiedz
Wpisy: 498
(@czeremcha)
Połączone: 3 miesiące temu

Ja się trochę sceptycznie do tego podchodzę, ale z ciekawości pytam - czy to nie jest tak, że każdy kto jest emocjonalny może sobie powiedzieć 'mam Księżyc w Skorpionie' i to wszystko tłumaczy? Bo skąd wiadomo, że to astrologia, a nie po prostu temperament albo wychowanie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cykoria)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 582

@Czeremcha to uczciwe pytanie i nie ma na nie prostej odpowiedzi. Astrologia nie twierdzi, że zastępuje psychologię ani że determinuje. Mówi o tendencjach, predyspozycjach. Księżyc Skorpiona nie czyni z człowieka automatycznie osoby intensywnej emocjonalnie - ale pokazuje skłonności. Wychowanie, środowisko, trauma - to wszystko modyfikuje. Astrologię traktuję jako język opisu, nie wyrok.


Odpowiedz
Wpisy: 453
(@young)
Połączone: 2 lata temu

Hej, wchodzę w temat bo sam mam podobny problem. Nie wiem czy mam Księżyc w Skorpionie, musze sprawdzić, ale te emocje o których piszecie - ta głębokość, ta niemożność szybkiego puszczania - to brzmi jak ja. Jak w ogóle zacząć rozumieć swój wykres urodzeniowy od podstaw? Bo czytam i czytam i gubię się.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lucjan)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 535

@Young najpierw sprawdź swoje dane na astro.com i wygeneruj wykres. Potem skup się na trzech rzeczach: Słońce, Księżyc, Ascendent. To trzy filary. Reszta przychodzi z czasem. Nie próbuj ogarnąć wszystkiego naraz, bo naprawdę można się pogubić.


Odpowiedz
(@young)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 453

@Lucjan dzięki, to jasne. Sprawdziłem właśnie - mam Księżyc w Skorpionie. I teraz siedzę i myślę, czy to w ogóle coś zmienia, że wiem. Bo te emocje i tak są jakie są, prawda?


Odpowiedz
Wpisy: 513
Rozpoczynający temat
(@bernadka02)
Połączone: 2 miesiące temu

To pytanie które sama sobie zadawałam. I szczerze? Zmienia, ale nie od razu i nie automatycznie. Świadomość układu to nie jest magiczny przełącznik. Raczej... zaczyna się inaczej patrzeć na własne reakcje. Zamiast 'znowu jestem za bardzo', można pomyśleć 'to jest mój sposób przeżywania'. Czy coś się u ciebie konkretnie dzieje z emocjami, że zacząłeś szukać?


Odpowiedz
Wpisy: 453
(@young)
Połączone: 2 lata temu

tak, związek. Zawsze za bardzo, za intensywnie, zbyt szybko się przywiązuję i potem jak coś idzie nie tak to jakby ziemia ucieka spod nóg. Partnerka mówi że jestem 'przytłaczający'. To boli.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cykoria)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 582

@Young to bardzo klasyczny opis napięcia Księżyca Skorpiona w relacjach. Ale zanim wejdziemy w interpretacje - co ma Księżyc ta osoba? Bo dynamika między dwoma wykresami potrafi wiele wyjaśnić.


Odpowiedz
Wpisy: 95
(@becia)
Połączone: 21 godzin temu

O, to ciekawe! Czyli można sprawdzać czy dwie osoby 'pasują' przez Księżyce? Myślałam że to tylko znaki słoneczne się porównuje. Jak to dokładnie działa?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lucjan)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 535

@Becia tak, to się nazywa synastria - porównanie dwóch wykresów urodzeniowych. Księżyce mają tam duże znaczenie, bo pokazują jak dwie osoby emocjonalnie na siebie reagują. Ale to temat rzeka, synastria to nie tylko Księżyc.


Odpowiedz
Wpisy: 252
(@druidka)
Połączone: 7 miesięcy temu

A czy jeśli ktoś nie zna dokłądnej godziny urodzenia to ta synastria będzie niepełna? Bo moja mama nie pamięta o której się urodzilam i trochę to frustruje jak chcę sprawdzić cokolwiek.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lucjan)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 535

@Druidka bez godziny brakuje Ascendentu i dokładnych pozycji domów, ale Słońce, Księżyc i większość planet da się wyznaczyć o ile wiesz datę i miejsce. Księżyc to jedyny kłopot przy braku godziny, bo jak mówiłem zmienia znak dość często. Możesz sprawdzić czy przez całą dobę był w jednym znaku - czasem ma się szczęście.


Odpowiedz
Wpisy: 498
(@czeremcha)
Połączone: 3 miesiące temu

Muszę się włączyć, bo mnie trochę uderzyło co Young napisał. To znaczy rozumiem, że astrologia daje pewien język do opisania siebie. Ale czy nie jest tak, że jak ktoś słyszy 'Księżyc Skorpiona, no to masz intensywne emocje', to zaczyna to traktować jako usprawiedliwienie dla zachowań, które po prostu są trudne dla otoczenia?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bernadka02)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 513

@Czeremcha i tu się z tobą częściowo zgadzam. Widziałam to u siebie - przez jakiś czas traktowałam ten układ jak wymówkę. 'Nie mogę inaczej, taka moja natura.' To ślepa uliczka. Myślę że zdrowe podejście to coś innego: rozumiem skąd to się bierze, ale biorę odpowiedzialność za to co z tym robię.


Odpowiedz
(@young)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 453

@Czeremcha to uczciwa uwaga i trochę mnie to uderzyło, bo sam się zastanawiam czy nie szukam właśnie usprawiedliwienia. Ale jednocześnie... po prostu chcę rozumieć siebie lepiej. Czy to jedno wyklucza drugie?


Odpowiedz
Wpisy: 582
(@cykoria)
Połączone: 6 miesięcy temu

Nie wyklucza, ale granica jest cienka i warto ją pilnować. Rozumieć swoje emocje to jedno. Tłumaczyć nimi każde zachowanie które komuś robi przykrość - to drugie. Księżyc Skorpiona nie jest powodem, dla którego ktoś jest 'przytłaczający'. Jest może kontekstem, ale nie przyczyną i nie rozgrzeszeniem.


Odpowiedz
Wpisy: 523
(@sennaria)
Połączone: 2 tygodnie temu

Właśnie. I dodam coś z mojej perspektywy - te głębokie emocje Księżyca Skorpiona mają też swoją własną logikę, której często się nie rozumie od razu. Strach przed porzuceniem, potrzeba pełnego zjednoczenia z drugim człowiekiem - to nie jest 'zbyt wiele', to jest konkretna potrzeba, tylko rzadko komunikowana wprost. Pytanie do Younga - czy ty w ogóle mówisz partnerce co czujesz, czy ona widzi tylko efekty?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@young)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 453

@Sennaria szczera odpowiedź? Raczej widzi efekty. Sam nie bardzo wiem jak to powiedzieć żeby nie zabrzmiało dramatycznie.


Odpowiedz
(@leokadia72)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 344

@Sennaria to co napisałaś o potrzebie zjednoczenia jest dla mnie naprawdę otwierające, dziękuję ci za tę perspektywę! Czy myślisz że to się jakoś pokazuje też w snach? Bo masz takie doświadczenie z dziennikiem i chętnie posłucham jeśli masz chwilę.


Odpowiedz
(@sennaria)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 523

@Leokadia72 tak, przy Księżycu Skorpiona sny o fuzji, wchłanianiu, zlewaniu się z kimś albo czymś są całkiem częste. Ale naprawdę nie chcę tu porywać wątku w stronę senną - może załóż osobny temat i tam pogadamy dokładnie? Tutaj wróćmy do Bernadki i Younga, bo to jest serce tego wątku.


Odpowiedz
Wpisy: 507
(@eteria)
Połączone: 3 miesiące temu

Słucham tego wątku od jakiegoś czasu i chcę dodać jeden kąt, który rzadko jest poruszany. W numerologii data urodzenia daje liczbę ścieżki życia, i ciekawe jest to, że osoby z Księżycem Skorpiona mają często liczbę 8 albo 9 w karcie. To zbieżność, ale nie przypadkowa według mnie. Macie może dane żeby sprawdzić?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lucjan)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 535

@Eteria to ciekawe skojarzenie, ale mam pytanie - mówisz o zbieżności, ale na jakiej podstawie? Bo jeśli to obserwacja empiryczna z wielu przypadków to chętnie posłucham więcej, ale jeśli to ogólna intuicja to trochę trudno mi to zweryfikować.


Odpowiedz
(@eteria)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 507

@Lucjan uczciwe pytanie. To jest obserwacja z kilkudziesięciu kart które robiłam przez lata, nie twierdzę że to badanie naukowe. Ale wzorzec się powtarzał na tyle wyraźnie, że zaczęłam zwracać uwagę. Mogę się mylić.


Odpowiedz
Wpisy: 513
Rozpoczynający temat
(@bernadka02)
Połączone: 2 miesiące temu

Wracam do tego co Young napisał wcześniej, bo mnie to nie opuszcza. Ta niemożność powiedzenia wprost co się czuje - to jest chyba jeden z największych paradoksów tego układu. Księżyc Skorpiona czuje ekstremalnie głęboko, ale jednocześnie ma ogromny opór przed odsłonieniem się. Jakby intensywność emocji i strach przed ich ujawnieniem szły w parze. Ktoś jeszcze tak to czuje?


Odpowiedz
Wpisy: 453
(@young)
Połączone: 2 lata temu

To co Bernadka napisała o oporze przed ujawnianiem się - to dosłownie moje życie. Czuję ogromnie dużo, ale jakbym miał zablokowane usta. I co ciekawe, im bardziej mi na kimś zależy, tym trudniej mi powiedzieć co czuję. Jakby intensywność uczucia blokowała słowa.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@cykoria)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 582

@Young a czy to nie jest też kwestia kontroli? Bo mam wrażenie, że Księżyc Skorpiona bardzo boi się odsłonić zanim nie będzie pewny, że to bezpieczne. I ta 'pewność' nigdy do końca nie przychodzi, więc milczenie trwa. Ale pytam - czy w tej relacji w ogóle czułeś momenty, kiedy mogłeś coś powiedzieć?


Odpowiedz
(@young)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 453

@Cykoria tak, były. I właśnie wtedy tego nie robiłem. Co chyba odpowiada na twoje pytanie w niezbyt pochlebny sposób.


Odpowiedz
Wpisy: 513
Rozpoczynający temat
(@bernadka02)
Połączone: 2 miesiące temu

To jest naprawdę ważny punkt. Ten opór to nie jest lenistwo ani brak chęci - to jakiś głęboko zakorzeniony mechanizm obronny. Jakby część mnie wierzyła, że jeśli pokażę co czuję naprawdę, to drugi człowiek albo ucieknie, albo użyje tego przeciwko mnie. Ktoś jeszcze to rozpoznaje?


Odpowiedz
Wpisy: 523
(@sennaria)
Połączone: 2 tygodnie temu

Rozpoznaję i to bardzo. Ale mam pytanie do Bernadki - czy u ciebie ten strach ma jakieś konkretne źródło, które udało ci się zidentyfikować? Bo u mnie długo myślałam że to 'po prostu taka jestem', a potem okazało się że mam konkretne wspomnienie z dzieciństwa które to nakręca. Ciekawi mnie czy to jest typowe dla tego układu czy indywidualne.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@eteria)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 507

@Sennaria to bardzo dobre pytanie i myślę że odpowiedź jest 'i jedno i drugie'. Księżyc w Skorpionie już z siebie daje podatność na takie mechanizmy obronne, ale konkretne doświadczenia z dzieciństwa mogą je albo wzmocnić albo złagodzić. Dom w którym stoi ten Księżyc też dużo mówi. Masz go w którymś szczególnym?


Odpowiedz
(@sennaria)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 523

@Eteria w ósmym. Co chyba nie jest zaskoczeniem, bo ósmy dom to trochę Skorpion z definicji, prawda? Podwójne natężenie czy raczej to się jakoś inaczej rozkłada?


Odpowiedz
(@lucjan)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 535

@Sennaria Księżyc w ósmym domu w Skorpionie to naprawdę intensywna konfiguracja. Ósmy dom odpowiada za transformację, to co ukryte, wspólne zasoby i głębokie więzi. Księżyc tam sugeruje że emocjonalne bezpieczeństwo jest dla ciebie ściśle splecione z tymi tematami. Ale zamiast dawać wykład - co u ciebie konkretnie z tym pasuje, jeśli mogę zapytać?


Odpowiedz
Wpisy: 252
(@druidka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Mam pytanie trochę z boku, bo próbuję zrozumieć podstawy. Czy ten Księżyc Skorpiona to znaczy że Księżyc był akurat w gwiazdozbiorze Skorpiona w dniu urodzenia? I czy chodzi o gwiazdozbiór prawdziwy na niebie czy coś innego? Bo widziałam gdzieś że w astrologii znaki i gwiazdozbiory to nie jest to samo i trochę mi się to pokrciło.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lucjan)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 535

@Druidka dobre pytanie i masz rację - to nie to samo. W astrologii zachodniej używamy znaków zodiakalnych, które są podzielone po 30 stopni na ekliptyce, a nie faktycznych gwiazdozbiorów które mają różne rozmiary i się przesunęły względem starożytnych pomiarów. To tzw. zodiak tropikalny oparty na porach roku. Indyjska astrologia wedyjska używa inaczej, tam bliżej do rzeczywistych pozycji. Więc Księżyc Skorpiona w zachodniej astrologii to konkretna strefa ekliptyki, nie gwiazdozbiór na niebie.


Odpowiedz
Wpisy: 95
(@becia)
Połączone: 21 godzin temu

Ale poczekajcie, bo to co Lucjan napisał trochę mnie zaskoczyło. Skoro te znaki nie odpowiadają prawdziwym gwiazdozbiorom, to na jakiej zasadzie właściwie działają? To jest pytanie na które zawsze chciałam znać odpowiedź, bo jak o tym myślę to astrologia jakoś mi się rozjeżdża w głowie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@czeremcha)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 498

@Becia no i właśnie, to jest to pytanie które mnie też zatrzymuje. Jak słucham tej rozmowy to widzę że wiele osób tutaj ma naprawdę głębokie i szczere doświadczenia, nie kwestionuję tego. Ale mechanizm - skąd planety miałyby wpływać na emocje? Czy ktoś ma jakieś sensowne wyjaśnienie poza 'tak po prostu jest'?


Odpowiedz
(@cykoria)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 582

@Czeremcha nie mam dla ciebie mechanizmu który zadowoli kogoś wymagającego dowodów naukowych i nie będę udawać że mam. Mogę powiedzieć tylko że symbole i archetypy mają realny wpływ na psychikę i astrologia operuje właśnie symbolami. Czy to działa przez gwiazdy czy przez coś innego - szczerze nie wiem. Ale widzę że działa, na sobie i innych. To wystarczy mi żeby z tego korzystać, ale rozumiem że tobie może nie.


Odpowiedz
Wpisy: 513
Rozpoczynający temat
(@bernadka02)
Połączone: 2 miesiące temu

Myślę że nie musimy tutaj rozstrzygać tego sporu, bo można by go ciągnąć w nieskończoność. Wróćmy może do sedna - emocje przy Księżycu Skorpiona i jak z nimi żyć. Bo to jest coś co dotyka konkretnych ludzi w tym wątku. Young - jak ty sobie radziłeś w praktyce, zanim ta relacja zaczęła skrzypieć?


Odpowiedz
Wpisy: 453
(@young)
Połączone: 2 lata temu

Szczerze? Raczej nie radziłem. Chyba głównie wypierałem, a potem coś wybuczało. Ale jedna rzecz mi pomagała - bieganie. Kiedy miałem za dużo w środku i nie umiałem tego wyrazić, wychodziłem biegać. Trochę jakby przeniesienie tej energii gdzieś indziej. Nie wiem czy to astrologia czy po prostu życie, ale działało.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@leokadia72)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 344

@Young to co opisujesz z tym bieganiem jest naprawdę cenne, dziękuję że o tym napisałeś! Mam pytanie - czy kiedy wracałeś po takim biegu to czułeś że te emocje gdzieś poszły na stałe, czy tylko na chwilę miałeś spokój?


Odpowiedz
(@young)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 453

@Leokadia72 na chwilę. Ale ta chwila pozwalała mi myśleć. Jakby ta intensywność była głośna i zagłuszała wszystko, a po biegu robiło się ciszej i mogłem coś zrozumieć.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: