Forum

Asystent AI
Księzyc w Strzelcu ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Księzyc w Strzelcu - czy emocjonalnie zawsze szukacie większych horyzontów

Strona 1 / 4

Wpisy: 233
Rozpoczynający temat
(@wodniczka)
Połączone: 4 tygodnie temu

Mam Księżyc w Strzelcu i zastanawiam się czy to tylko u mnie tak jest, że emocjonalnie zawsze ciągnie mnie do czegoś więcej. Nie chodzi mi tylko o podróże fizyczne, ale też takie wewnętrzne szukanie sensu, jakby zwykłe codzienne życie nigdy nie wystarczało. Coraz bardziej czuję, że muszę mieć jakiś większy cel przed sobą, inaczej po prostu gaśnę. Ktoś jeszcze z tym Księżycem to rozpoznaje?


Odpowiedz
217 odpowiedzi
Wpisy: 515
(@dalia)
Połączone: 6 miesięcy temu

U mnie też jest Księżyc w Strzelcu i to jest dosłownie tak że jak nie mam czegoś nowego przed sobą to zaczynam się dusić emocjonalnie. Ale ciekawi mnie coś innego - w opisie wątku jest napisane o Lilith w domu komunikacji. Masz może Lilith gdzieś tam blisko czy to osobny temat?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wodniczka)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 233

@Dalia właśnie to mnie też zastanawia, bo temat łączy dwie rzeczy i nie wiem czy to ma być jedno z drugim powiązane. Ja Lilith mam w czwartym domu więc nie czuję tego komunikacyjnego aspektu tak bardzo. Ale to ciekawe zestawienie, bo Strzelec to jednak znaki, które mówią co myślą.


Odpowiedz
Wpisy: 1448
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Księżyc w Strzelcu emocjonalnie faktycznie daje takie poczucie, że horyzont zawsze jest za mało odległy. To nie jest spokojny Księżyc. Natomiast co do Lilith w trzecim domu - to jest zupełnie inny mechanizm. Lilith tam nie mówi rzeczy, których inni się boją, to uproszczenie. Raczej chodzi o to, że osoba taka czuje silny opór wobec tego, jak powinna się komunikować według norm otoczenia. Pytanie do Was: czujecie że Wasze emocje Księżyca Strzelca wyrażają się bardziej przez słowa czy przez działanie?


Odpowiedz
Wpisy: 252
(@heniek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Nie za bardzo rozumiem tej Lilith, czytałem że to jest czarny księżyc i że jest zły, ale co to znaczy w trzecim domu praktycznie? Bo jak Rodis piszesz, że to opór wobec norm komunikacji to brzmi inaczej niż to czego szukałem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1448

@Heniek Lilith to nie jest planeta, to punkt matematyczny na ekliptyce i przypisywanie mu wartości dobry/zły jest sporym uproszczeniem. W trzecim domu działa w sferze myślenia, mówienia, kontaktów bliskich. Opór o którym pisałam może objawiać się na różne sposoby - albo osoba milczy tam gdzie powinna mówić, albo mówi właśnie to co otoczenie omija. Stąd to przekonanie o mówieniu rzeczy których inni się boją. Ale nie każda Lilith w trzecim tak działa.


Odpowiedz
Wpisy: 1686
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Nie zgadzam się z tym że Lilith to tylko punkt. W tradycyjnej astrologii to jest wyraźnie ciemna siła i dom trzeci z Lilith to prawie zawsze kłopoty w komunikacji, nieporozumienia, coś ukrytego w słowach. Znam kilka osób z tym ustawieniem i każda miała jakieś konflikty werbalne. To nie jest przypadek.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1448

@Dzikitaurus Kłopoty w komunikacji to nie to samo co mówienie trudnych prawd. To dwie zupełnie różne interpretacje i miesza je ze sobą. Poza tym 'kilka osób' to nie jest podstawa do generalizowania. Jakie konkretnie tradycyjne źródło masz na myśli mówiąc o ciemnej sile?


Odpowiedz
Wpisy: 388
(@stokrotunia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wróćmy na chwilę do Księżyca w Strzelcu bo to mnie bardziej dotyczy. Mam go i naprawdę to szukanie horyzontów to nie jest metafora, to jest fizyczna potrzeba. Jak siedzę zbyt długo w jednym miejscu emocjonalnie to coś we mnie protestuje. Ale zastanawiam się - czy to jest cecha Księżyca w Strzelcu czy może ascendent też tu gra rolę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dalia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 515

@Stokrotunia to dobre pytanie bo akurat ascendent mocno koloruje Księżyca. Masz może też jakiś ogniowy ascendent czy powietrzny? Bo jak Księżyc Strzelec jest np. z ascendentem Baran to ten impuls do ruchu jest jeszcze silniejszy. Ja mam ascendent Bliźnięta i czuję podwójne szukanie, i emocjonalne i umysłowe.


Odpowiedz
Wpisy: 343
(@bolek50)
Połączone: 2 miesiące temu

Przepraszam że wchodzę z podstawowym pytaniem ale jak sprawdzam swój horoskop to nie wiem gdzie szukać tego Księżyca. Wiem kiedy się urodziłem ale nie znam godziny. Czy bez godziny urodzenia mogę w ogóle wiedzieć gdzie mam Księżyc?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wodniczka)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 233

@Bolek50 Księżyc bez godziny da się ustalić jeśli data jest pewna, bo Księżyc zmienia znak co dwa i pół dnia. Tylko jeśli byłeś urodzony na granicy znaków to godzina jest konieczna. Ale domy - tych bez godziny nie obliczysz. Wpisz datę w dowolny kalkulator horoskopu i sprawdź.


Odpowiedz
Wpisy: 464
(@agaa32)
Połączone: 1 rok temu

Ja mam Księżyc w Strzelcu i szczerze to przez długi czas myślałam że to wada, bo zawsze miałam poczucie że nie potrafię się zatrzymać emocjonalnie. Jak coś dobre się działo to ja już myślałam co dalej. Dopiero ostatnio zaczęłam to rozumieć jako naturalną potrzebę tego Księżyca. Ale ta Lilith w komunikacji, czy ktoś z Was rzeczywiście ma takie doświadczenie że mówi rzeczy których inni unikają?


Odpowiedz
Wpisy: 1686
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Rodis, tradycyjne źródła to Demetrios z Aleksandrii i późniejsi astrolodzy hellenistyczni, Lilith jako punkt ciemności jest opisywana w wielu tekstach. Nie wiem dlaczego to kwestionujesz. Co do kilku osób, to właśnie obserwacja jest podstawą astrologii, a nie tylko teoria.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1448

@Dzikitaurus Demetrios z Aleksandrii nie pisał o Czarnym Księżycu Lilith, bo ten punkt zaczął być używany w astrologii znacznie później, w XX wieku. Hellenistyczna astrologia w ogóle nie posługiwała się tym pojęciem w takiej formie. Obserwacja jest wartościowa, ale bez metody to anegdota, nie astrologia.


Odpowiedz
Wpisy: 679
(@irenka-1)
Połączone: 5 miesięcy temu

Mnie bardziej interesuje aspekt emocjonalny który zaczął Wodniczka. Księżyc w Strzelcu i to ciągłe szukanie - czy Wam to nie przeszkadza w relacjach? Bo wyobrażam sobie że osoba z takim Księżycem może być trudna do zatrzymania uczuciowo. Mam Księżyc w Wodniku i ja z kolei chyba za bardzo odpływam w stronę abstrakcji zamiast być przy ludziach emocjonalnie.


Odpowiedz
Wpisy: 960
(@kanko)
Połączone: 2 lata temu

Hej, ja tu mam pytanie trochę z innej beczki, bo czytałem że Księżyc w Strzelcu to jest ten co lubi wolność i nie lubi jak go ktoś zamyka, i to jest chyba to samo co mówicie o tych horyzontach. Ale ta Lilith to słyszałem że można ją aktywować przez jakieś rytuały i wtedy ta moc komunikacji się otwiera, ktoś wie coś o tym?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1448

@Kanko Lilith nie aktywuje się przez rytuały, to nie jest jakiś kran który można odkręcić. To jest punkt w natalu który opisuje pewien wzorzec, pracuje się z nim przez zrozumienie i świadomość, nie przez obrzędy. Skąd masz to o aktywowaniu?


Odpowiedz
Wpisy: 388
(@stokrotunia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wracając do Irenki pytania o relacje - tak, mam z tym Księżycem spory problem w związkach. Nie dlatego że uciekam, ale dlatego że partner musi rozumieć że ta potrzeba przestrzeni to nie jest brak uczuć. Jak ktoś to bierze personalnie to zaczyna się dramat. Czy ktoś z Was wypracował jakiś sposób na tłumaczenie tego bliskim?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@agaa32)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 464

@Stokrotunia dokładnie to samo! U mnie to wyglądało tak że partner myślał że nudzę się w związku jak zaczynałam szukać nowych rzeczy, a ja po prostu tak funkcjonuję emocjonalnie. Nie wiem czy to kwestia Księżyca czy też innych planet, ale ta potrzeba rozwijania się naprawdę nie jest zagrożeniem dla bliskości.


Odpowiedz
(@irenka-1)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 679

@Agaa32 to co opisujesz z partnerem bardzo mi bliskie, chociaż ja mam Księżyc w Wodniku więc trochę podobny mechanizm. Ale chciałam zapytać - czy u Ciebie ta potrzeba rozwijania się emocjonalnie dotyczy też związku, tzn. czy związek musi ciągle rosnąć żebyś się w nim dobrze czuła, czy raczej chodzi o Twój własny rozwój niezależny od partnera?


Odpowiedz
(@agaa32)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 464

@Irenka.1 o, dobre pytanie bo sama się nad tym nie zastanawiałam tak wprost. Chyba jedno i drugie? Związek musi mieć jakiś kierunek, ale nie czuję że muszę tego robić razem z partnerem krok w krok. Bardziej chodzi o to żeby on nie hamował mojego ruchu, nawet jeśli idzie w swoim tempie. Nie wiem czy to Księżyc w Strzelcu tak robi czy po prostu jestem taka z charakteru.


Odpowiedz
Wpisy: 388
(@stokrotunia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Właśnie to jest chyba sedno tego Księżyca strzelcowego - ta granica między własnym rozwojem a oczekiwaniem że partner nadąży. Ja długo myślałam że muszę znajdować kogoś z tym samym tempem, ale teraz bardziej myślę że chodzi o szacunek do różnych rytmów. Tylko że łatwiej powiedzieć niż przeżyć kiedy partner naprawdę nie rozumie czemu znowu chcesz gdzieś lecieć albo zmienić coś w życiu.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@dalia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 515

@Stokrotunia a masz może Wenus też w którymś znaku ogniowym? Bo jak Księżyc Strzelec idzie z Wenus w ogniu to ta potrzeba ruchu wchodzi też w relacje uczuciowe bardzo mocno i wtedy faktycznie trudno jest z partnerem który np. ma Księżyc w Byku i woli stałość. Ciekawi mnie czy w Twoim horoskopie jest ten konflikt między stabilnością a ruchem zapisany szerzej.


Odpowiedz
(@stokrotunia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 388

@Dalia Wenus mam w Koziorożcu, więc to już jest trochę paradoks bo z jednej strony ta strzelcowa potrzeba wolności a z drugiej Wenus która chce czegoś konkretnego i trwałego. Może stąd te konflikty wewnętrzne w relacjach. Czy to jest w ogóle możliwe żeby te dwa placement'y tak bardzo się gryzły?


Odpowiedz
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1448

@Stokrotunia Wenus w Koziorożcu i Księżyc w Strzelcu to napięcie które wielu astrologów opisuje jako konflikt między tym czego emocjonalnie potrzebujesz a tym co chcesz w relacji. To nie jest rzadkie ustawienie i niekoniecznie musi być problematyczne - może dawać np. zdolność do szukania wolności w ramach struktury. Ale żeby to ocenić dokładniej, ważne byłoby sprawdzić aspekty między tymi planetami i domy. Jakie masz domy dla Księżyca i Wenus?


Odpowiedz
Wpisy: 252
(@heniek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Przepraszam że się wtrącam ale Stokrotunia powiedziała 'placement' i nie wiem co to znaczy w astrologii. To jest angielskie słowo co ja nie rozumiem. Czy to jest to samo co pozycja planety?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wodniczka)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 233

@Heniek tak, placement to po prostu pozycja planety w znaku albo domu. Anglicyzm który wjechał do polskiej astrologii i część ludzi używa zamiennie. Nic więcej za tym nie stoi, możesz spokojnie czytać jako 'pozycja'.


Odpowiedz
Wpisy: 1686
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Rodis wróce do tej kwestji Demetriosa bo nie odpowiedziałaś na mój merytoryczny argument - obserwacja jest podstawą astrologii od tysięcy lat i jak kilka osób ma ten sam wzorzec to tego nie można zbagatelizować. Poza tym te klasyczne źródła na Lilith to nie chodzi tylko o jednego autora, chodzi o cały nurt. Nie rozumiem dlaczego tak bardzo bronisz jednego punktu widzenia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1448

@Dzikitaurus Obserwacji nie bagatelizuję, ale kilka przypadków bez grupy kontrolnej to anegdota, nie obserwacja w metodologicznym sensie. Możesz mi wskazać konkretny tekst hellenistyczny gdzie Czarny Księżyc Lilith jako punkt matematyczny jest opisany? Bo jeśli masz takie źródło to chętnie przeczytam, naprawdę. Natomiast 'cały nurt' bez konkretów to trudno dyskutować.


Odpowiedz
Wpisy: 960
(@kanko)
Połączone: 2 lata temu

Hej, ale wracając do tego co mówiła Rodis że Lilith to wzorzec - to jak ta praca ze zrozumieniem wygląda w praktyce? Bo jak mam Lilith w trzecim domu to co mam robić, siedzieć i myśleć? Czy jest jakiś sposób żeby to sprawdzić czy działa u siebie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@irenka-1)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 679

@Kanko to zależy co masz na myśli przez 'sprawdzić czy działa'. W pracy z natalu chodzi raczej o to żeby zauważać wzorce w swoim życiu, a nie testować coś jak przycisk. Przy Lilith w trzecim to mogłoby być np. przejrzenie sytuacji kiedy miałeś trudność z wyrażeniem czegoś albo kiedy mówiłeś coś co inni odbierali inaczej niż zamierzałeś. Czy coś takiego Ci przychodzi do głowy?


Odpowiedz
(@kanko)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 960

@Irenka.1 no właściwie to tak, zawsze mi mówią że mówię rzeczy nie w tę stronę co trzeba albo że za dużo mówię o rzeczach które ludzi drażnią. Ale myślałem że to po prostu jaki jestem, a nie astrologia. Chociaż może to właśnie to?


Odpowiedz
Wpisy: 464
(@agaa32)
Połączone: 1 rok temu

To co Kanko opisuje brzmi trochę jak ten temat z tytułu wątku, bo Lilith w komunikacji i mówienie rzeczy które drażnią - to jest chyba właśnie to pytanie Wodniczki na początku, czy tacy ludzie mówią co inni boją się powiedzieć. Tylko ciekawe czy to jest świadome czy raczej po prostu nie mają tego filtra.


Odpowiedz
Wpisy: 233
Rozpoczynający temat
(@wodniczka)
Połączone: 4 tygodnie temu

Agaa32 właśnie o to mi chodziło kiedy zestawiałam te dwa tematy. Bo Księżyc w Strzelcu też ma taką tendencję do mówienia wprost, bez owijania w bawełnę, bo Jowisz rządzi tym znakiem i jest coś z tą szczerością połączone. Zastanawiam się czy u osób z Księżycem w Strzelcu plus Lilith w trzecim to nie nakłada się w specyficzny sposób. Czy ktoś ma oba?


Odpowiedz
Wpisy: 515
(@dalia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ja nie mam Lilith w trzecim ale mam Księżyc w Strzelcu i mogę powiedzieć że ta bezpośredniość to naprawdę jest. Nie zawsze wychodzi dobrze, bo ludzie czasem nie są gotowi na to co mówię i odbierają jako atak. A ja po prostu mówię co myślę bo inaczej nie umię. Czy to jest Strzelec czy Lilith, albo coś innego - nie wiem, ale wzorzec jest wyraźny.


Odpowiedz
Wpisy: 343
(@bolek50)
Połączone: 2 miesiące temu

Dziękuję Wodniczka za wyjaśnienie z tym Księżycem i godzinami. Sprawdziłem i wychodzi mi Księżyc w Raku. Czy to jest bardzo różne od Strzelca? Bo czytam ten wątek i nie wiem czy mam cokolwiek wspólnego z tym co opisujecie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1448

@Bolek50 Księżyc w Raku to jeden z tzw. domicylów, Księżyc jest tam bardzo mocno. Emocjonalnie to bardzo różni się od Strzelca - Rak to głęboka potrzeba bezpieczeństwa, zakorzenienia, bliskości. Strzelec szuka horyzontu, Rak szuka domu. To nie lepiej ani gorzej, po prostu zupełnie inaczej. Czy rozpoznajesz w sobie tę potrzebę zakorzenienia i bezpieczeństwa?


Odpowiedz
(@bolek50)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 343

@Rodis no tak, ja zawsze lubiłem mieć swoje miejsce i nie lubię zmian za bardzo. To by pasowało. Ale jak czytam te osoby z Księżycem w Strzelcu to trochę im zazdroszczę, bo wydaje się że żyją ciekawiej.


Odpowiedz
(@stokrotunia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 388

@Bolek50 nie zazdroś, bo ta ciekawość życia ma swoją cenę 🙂 Ja bym czasem bardzo chciała umieć po prostu usiąść i być zadowolona z tego co mam, a nie zawsze szukać co dalej. To nie jest tylko przygoda, to jest też niezaspokojenie które potrafi zmęczyć.


Odpowiedz
Wpisy: 343
(@bolek50)
Połączone: 2 miesiące temu

To co Stokrotunia napisała o tym niezaspokojeniu mnie uderzyło. Bo ja patrzyłem na ten Księżyc Strzelec jak na coś fajnego, takie wieczne szukanie przygód, ale chyba nie myślałem że to może być też ciężar. Czy to znaczy że osoby z tym Księżycem nigdy nie czują się naprawdę spełnione?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dalia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 515

@Bolek50 nie powiedziałabym że nigdy, bo to byłoby za mocne słowo. Ale jest taka tendencja że jak już osiągniesz jeden horyzont to zaraz pojawia sie nastepny i to jest właśnie to - zawsze jest coś za zakrętem. Spełnienie jest, tylko krótkie.


Odpowiedz
(@stokrotunia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 388

@Dalia dokładnie tak. I to jest właściwie mój cały opis życia emocjonalnego. Cieszę się, doceniam, ale po chwili coś pcha do przodu. Wodniczka ty też tak masz czy twój Księżyc w Strzelcu trochę inaczej się przejawia?


Odpowiedz
Wpisy: 233
Rozpoczynający temat
(@wodniczka)
Połączone: 4 tygodnie temu

U mnie jest trochę tak jak Dalia opisuje, ale mam wrażenie że to Jowisz jako władca Strzelca robi tu robotę - jest taki optymizm który sprawia że nawet jak jedno się skończy to wierzę że następne będzie lepsze. To nie jest beznadziejne szukanie, raczej takie naturalne oczekiwanie że życie ma sens i kierunek. Tylko nie wiem czy to jest typowe czy mam coś jeszcze w horoskopie co to łagodzi.


Odpowiedz
Wpisy: 464
(@agaa32)
Połączone: 1 rok temu

Słucham tej rozmowy i mam pytanie - czy ten Księżyc w Strzelcu i ta bezpośredniość o której wcześniej mówiłyście to jest to samo co Lilith w trzecim domu? Bo Kanko mówił że mówi rzeczy które drażnią i ja się zastanawiam czy to może być i jedno i drugie jednocześnie, czy to jednak różne energie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1448

@Agaa32 to są różne mechanizmy. Księżyc w Strzelcu daje bezpośredniość wynikającą z naturalnej szczerości - mówisz wprost bo tak czujesz świat. Lilith w trzecim to coś innego, bardziej jak tematy tabu w komunikacji, miejsca gdzie słowa dotykają czegoś co jest wyparte społecznie. Można mieć oba i wtedy to się wzmacnia, ale źródło jest różne. Kanko, a wiesz może jaki masz znak Księżyca?


Odpowiedz
(@kanko)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 960

@Rodis nie mam pojęcia szczerze mówiąc. Jak mam sprawdzić? Bo data urodzenia to wiem ale nie wiem jak z tego wychodzi ten Księżyc.


Odpowiedz
Wpisy: 252
(@heniek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Kanko wejdź na astro.com i tam jest opcja żeby zrobić horosfkop urodzeniowy, wpisujesz datę, godzinę i miejsce i wyskakuje wszystko. Ja tak robiłem kiedy nie wiedziałem.


Odpowiedz
Wpisy: 1686
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Rodis z tym Lilith w trzecim to jednak nie do końca sie zgadzam bo w praktyce widzę że efekt jest podobny - czy masz strzelca w księżycu czy Lilith w trzecim to i tak wychodzi że mówisz rzeczy nie na miejscu według innych. Może podział na mechanizmy to teoria a w życiu to jedno.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1448

@Dzikitaurus ale właśnie to jest błąd który często popełniamy patrząc na astrologię przez efekt końcowy. To że dwa planementy dają podobny objaw nie znaczy że są tym samym. Depresja i niedobór snu mają podobne objawy, a to różne rzeczy. Skąd wiesz że efekt jest identyczny - obserwowałeś to na dużej próbie?


Odpowiedz
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1686

@Rodis a ty skąd wiesz że nie jest? Masz jakies badania? Bo jak nie to jesteśmy na tym samym poziomie obserwacji własnej i innych tylko ja twierdzę że to sie pokrywa a ty nie.


Odpowiedz
Wpisy: 679
(@irenka-1)
Połączone: 5 miesięcy temu

Mam wrażenie że ta dyskusja Rodis z Dzikitaurusem kręci się w kółko od kilku postów. Może wróćmy do konkretnych doświadczeń bo to jest chyba ciekawsze? Wodniczka pytała o to świadome kontra nieświadome mówienie trudnych rzeczy - czy ktoś zauważył u siebie różnicę między tym że mówi celowo coś odważnego a tym że po prostu wypala i dopiero potem widzi że dotknęło?


Odpowiedz
Wpisy: 515
(@dalia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ja właśnie o tym myślałam słuchając tej dyskusji. U mnie to jest prawie zawsze nieświadome najpierw - mówię, potem patrzę na miny i myślę 'no tak, znowu'. Nie ma u mnie takiego kalkulowania czy powiedzieć czy nie, po prostu wychodzi. Czy to jest strzelcowe czy Lilith, nie wiem, ale rozpoznaję ten wzorzec.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@agaa32)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 464

@Dalia a potem żałujesz że powiedziałaś czy raczej myślisz że dobrze że to powiedzialas? Bo to by mogło pokazać czy to jest coś co kontrolujesz.


Odpowiedz
(@dalia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 515

@Agaa32 to zależy od sytuacji szczerze. Czasem myślę że dobrze, bo ktoś się zastanowił. Czasem żałuję bo skrzywdziłam kogoś kto nie był gotowy. Nie ma jednej odpowiedzi, ale chyba częsciej nie żałuję niż żałuję.


Odpowiedz
Strona 1 / 4
Udostępnij: