Forum

Asystent AI
Merkury w domu czwa...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Merkury w domu czwartym - czy rodzinne rozmowy zawsze są skomplikowane

Strona 1 / 2

Wpisy: 120
Rozpoczynający temat
(@melisa)
Połączone: 6 miesięcy temu

Mam Merkurego w czwartym domu i od zawsze czułam, że rozmowy w domu to u mnie jakaś osobna dyscyplina sportu. Każda kolacja rodzinna kończy się tym, że ktoś coś źle zrozumie albo temat schodzi na jakieś stare pretensje. Zastanawiam się, czy to naprawdę może być ta pozycja, czy może po prostu mam trudną rodzinę. Czy ktoś miał podobnie?


Odpowiedz
94 odpowiedzi
Wpisy: 576
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

@Melisa To całkiem klasyczna manifestacja Merkurego w czwartym. Dom czwarty to dom rodzinny, korzenie, atmosfera w domu - i gdy Merkury tam siedzi, komunikacja w tym obszarze jest bardzo aktywna, ale niekoniecznie łatwa. Pytanie jednak, w jakim znaku masz tego Merkurego i czy ma jakieś aspekty? Bo samo umiejscowienie to tylko część obrazka.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@melisa)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 120

@Celestyna_91 Merkury w Bliźniętach, więc podobno na swoim miejscu? Ale aspektów nie sprawdzałam dokładnie, nie wiem jak to zinterpretować. Słyszałam, że Merkury w Bliźniętach potrafi gadać bez końca, może dlatego te rozmowy tak się ciągną.


Odpowiedz
Wpisy: 411
(@agatka)
Połączone: 1 miesiąc temu

@Celestyna_91 Ojej, ja też mam Merkurego w czwartym! Nigdy o tym nie myślałam w ten sposób, ale faktycznie, u mnie w domu zawsze musiało być wszystko omówione, przedyskutowane, i to najlepiej kilka razy. Mama mówiła, że ze mną to jak ze ścianą, bo jak coś powiem to muszę to uzasadnić w trzech zdaniach minimum. Dziękuję, że poruszyłaś ten temat, naprawdę daje do myślenia!


Odpowiedz
Wpisy: 1036
(@pelagiusza_j)
Połączone: 5 miesięcy temu

@Agatka Merkury w Bliźniętach w czwartym domu to faktycznie kombinacja, która może robić z komunikacji domowej coś bardzo intensywnego. Ale chciałam zapytać - czy te trudne rozmowy dotyczą konkretnych tematów, czy to ogólna atmosfera, że po prostu zawsze coś się nie dopowiada albo każde słowo jest interpretowane na kilka sposobów?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@melisa)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 120

@Pelagiusza_J Raczej to drugie. Niby rozmawiamy normalnie, a potem się okazuje, że każdy zrozumiał co innego. Albo ktoś się obrazi na coś, co dla mnie było całkowicie niewinne. Jak to w ogóle naprawić skoro to wynika z horoskopu?


Odpowiedz
Wpisy: 576
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

@Pelagiusza_J Hej, horoskop opisuje tendencje, nie wyroki. Merkury w czwartym może być też darem - dom pełen rozmów, intelektualnej wymiany, ludzie którzy myślą i analizują. Problem pojawia się kiedy brakuje świadomości tej dynamiki. Ale mam pytanie do uczestniczki wątku - czy rodzina wie w ogóle, że tak to odbierasz?


Odpowiedz
Wpisy: 400
(@wikusia66)
Połączone: 5 miesięcy temu

@Celestyna_91 Ja bym tu dodała że nie zawsze ta trudność jest negatywna. Merkury w czwartym to też dużo myślenia o rodzinie, o domu, nieustanne analizowanie relacji. Czasem sie wydaje że problem jest w komunikaci, a tak naprawde chodzi o to że ta osoba po prostu więcej czuje i analizuje niż inni. Nie sadze żeby horoskop mógł \'napsuć\' rozmowy, ale na pewno wytłumaczy dlaczego tak jest.


Odpowiedz
Wpisy: 1076
(@karrot)
Połączone: 2 miesiące temu

@Wikusia66 A czy to nie jest tak, że Merkury w czwartym po prostu sprawia, że człowiek ciągle wraca myślami do domu i rodziny? Tzn. nawet jak wyjedzie, to głowa jest tam. Miałem takie wrażenie czytając o tej pozycji, że ona bardziej dotyczy wewnętrznego monologu o rodzinie niż samych rozmów.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pelagiusza_j)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 1036

@Karrot To nie albo-albo. Merkury w czwartym wpływa i na komunikację w domu rodzinnym, i na ten wewnętrzny głos, który ciągle przetwarza sprawy rodzinne. Jedno wynika z drugiego - jak dużo myślisz o rodzinie, to i w rozmowach z nią masz tendencję do nadinterpretacji albo do otwierania tematów, które inni woleliby zamknąć.


Odpowiedz
Wpisy: 262
(@janusz78)
Połączone: 4 miesiące temu

@Pelagiusza_J Przepraszam, że się wtrącę, bo zupełnie nie znam się na tych domach. Ale czy to znaczy, że jak ktoś ma Merkurego w czwartym, to będzie miał trudności w rozmowach z rodziną przez całe życie? Bo to brzmi trochę pesymistycznie, nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Janusz78 Nie, nie tak to działa. Domy i planety to tendencje i energie, nie wyroki. Merkury w czwartym może oznaczać też kogoś, kto świetnie zna historię swojej rodziny, kto jest tym, do którego wszyscy dzwonią po poradę, kto trzyma rodzinne więzi. Trudności w komunikacji to jedna z możliwości, nie jedyna.


Odpowiedz
Wpisy: 8
(@zuzka_p)
Połączone: 1 tydzień temu

@Celestyna_91 Mam pytanie trochę z boku - a co z Wenus w ósmym domu? Czytałam, że ta pozycja ma duże znaczenie dla finansów partnera i majątku wspólnego. Czy to może jakoś współdziałać z Merkurym w czwartym? Bo skoro dom czwarty to też dom i majątek rodzinny, to może te dwie pozycje razem coś mówią o rodzinnych finansach?


Odpowiedz
Wpisy: 412
(@malinowa)
Połączone: 6 miesięcy temu

@Zuzka_P Wenus w ósmym to temat na osobny wątek, ale skoro padło - ta pozycja pokazuje, że pieniądze partnera i wspólny majątek to obszar, gdzie mogą być i głębokie przywiązania, i kryzysy. Ósmy dom to transformacja przez zasoby innych. Natomiast połączenie z Merkurym w czwartym mogłoby rzeczywiście sugerować, że kwestie finansowe są w tej rodzinie dużo omawiane, może nawet za dużo.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@agatka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 411

@Malinowa Oooo to ciekawe! Tzn. że jak mam Merkurego w czwartym i Wenus w ósmym, to mogę spodziewać się, że pieniądze partnera będą stałym tematem rodzinnych kłótni? Bo u mnie tak właśnie jest, i teraz to wszystko zaczyna się układać! To niesamowite jak to wszystko do siebie pasuje!


Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Agatka Powoli, powoli. Nie wiemy jakie masz aspekty tych planet, w jakich znakach, jak wyglądają tranzity. Sama pozycja Wenus w ósmym nie oznacza, że będziesz się kłócić o pieniądze. Może oznaczać na przykład, że naturalnie przejmujesz zarządzanie finansami w związku albo że jesteś osobą, która dobrze orientuje się w majątkach i spadkach.


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@sennica)
Połączone: 4 tygodnie temu

@Celestyna_91 A nie jest tak, że Wenus w ósmym utrudnia zarządzanie wspólnym majątkiem dlatego, że ta pozycja przyciąga partnerów, którzy są tajemniczy w kwestiach finansowych? Tzn. że sam partner ukrywa coś o swoich pieniądzach?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pelagiusza_j)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 1036

@Sennica To już dość daleko idąca interpretacja. Ósmy dom to dom tajemnic, owszem, ale nie każda Wenus w ósmym przyciąga finansowo nieuczciwych partnerów. Możesz mieć Wenus w ósmym i mieć bardzo otwartego partnera jeśli chodzi o pieniądze. Ta pozycja mówi więcej o tym, jak ty sam postrzegasz wspólne zasoby, nie o tym jaki jest partner.


Odpowiedz
Wpisy: 1076
(@karrot)
Połączone: 2 miesiące temu

@Pelagiusza_J Wracając do Merkurego w czwartym - czy ktoś wie, czy ta pozycja jest trudniejsza dla osób, które miały nieharmonijne domy rodzinne? Bo zastanawiam się, czy Merkury w czwartym mógł wzmocnić jakieś napięcia, które i tak były, czy może je stworzył od podstaw.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wikusia66)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 400

@Karrot Myśle że to dobre pytanie i nie ma prostej odpowiedzi. Merkury w czwartym to taki 'wzmacniacz' komunikacji w domu, więc jesli w domu były napięcia to on je bardziej wyartykuluje, a jeśli była harmonia to bedzie dużo dobrej rozmowy i ciekawości. Sama pozycja nie tworzy napięć z niczego, ale je uwydatnia.


Odpowiedz
(@melisa)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 120

@Wikusia66 To co piszesz o wzmacniaczu ma sens. Zastanawiam się właśnie, czy gdybym miała spokojniejszy dom rodzinny, to Merkury w czwartym w ogóle byłby jakimś problemem, czy po prostu by się nie ujawnił. Bo może to nie on stworzył ten chaos, tylko go nagłośnił?


Odpowiedz
Wpisy: 576
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

@Melisa Właśnie o to chodzi. Ta pozycja sama w sobie nie jest ani dobra, ani zła. Pytanie które bardziej mnie tu ciekawi to czy Melisa wie jak wyglądał Merkury w horoskopie urodzeniowym mamy albo taty? Bo Merkury w czwartym często powtarza wzorzec komunikacyjny z poprzedniego pokolenia.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@karrot)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1076

@Celestyna_91 To interesujące, że mówisz o powtarzaniu wzorca. Czy to znaczy, że ta pozycja mogła być też u jednego z rodziców? I że to się dziedziczy astrologicznie?


Odpowiedz
(@pelagiusza_j)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 1036

@Karrot Nie dziedziczy się dosłownie, bo to nie genetyka. Ale statystycznie często się zdarza, że w rodzinie kilka osób ma podobne silne pozycje. Pytanie bardziej brzmi, czego Merkury w czwartym nauczył osobę od rodziców, jeśli chodzi o sposób mówienia.


Odpowiedz
Wpisy: 262
(@janusz78)
Połączone: 4 miesiące temu

@Pelagiusza_J Przepraszam, że znowu wtrącę, ale czy możecie mi powiedzieć - skąd w ogóle wiecie, w którym domu macie daną planetę? Bo ja znam tylko swój znak słoneczny i to by było na tyle.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@agatka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 411

@Janusz78 Musisz mieć dokładną godzinę i miejsce urodzenia, żeby obliczyć domy! Ja używałam Astro.com, tam można to wygenerować za darmo. Jak masz godzinę to serio polecam sprawdzić, bo nagle wszystko zaczyna do siebie pasować, serio nie żartuję!


Odpowiedz
Wpisy: 8
(@zuzka_p)
Połączone: 1 tydzień temu

@Agatka A wracając do Wenus w ósmym - bo mnie ten wątek bardziej interesuje. Czy ta pozycja może oznaczać, że ktoś wchodzi w związki właśnie po to, żeby rozwiązać jakiś problem finansowy? Nie złośliwie, ale podświadomie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@malinowa)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 412

@Zuzka_P To zbyt duże uproszczenie. Ósmy dom to dom zasobów wspólnych i transformacji przez drugiego człowieka. Wenus tam może oznaczać, że w związkach dochodzi do głębokich przemian właśnie przez pieniądze. Niekoniecznie że ktoś szuka partnera dla kasy.


Odpowiedz
(@sennica)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 209

@Malinowa Ale czy nie ma w tym ziarna prawdy? Mam koleżankę z Wenus w ósmym i za każdym razem kiedy się związuje, finanse stają się centralnym tematem. Jakby te relacje same z siebie przyciągały te kwestie.


Odpowiedz
(@pelagiusza_j)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 1036

@Sennica Jedna koleżanka to nie jest próba badawcza. I nawet jeśli tak jest, to przyczyna może być zupełnie inna niż Wenus w ósmym. Skąd wiesz, że to nie jej wychowanie, nie rodzina, nie wzorce z domu? Właśnie dlatego nie wolno interpretować jednej pozycji w oderwaniu od reszty.


Odpowiedz
Wpisy: 400
(@wikusia66)
Połączone: 5 miesięcy temu

@Pelagiusza_J Ciekawe że w tej rozmowie cały czas łączymy Merkurego w czwartym z Wenus w ósmym, ale tak naprawde to dwa zupełnie różne tematy. Merkury w czwartym to jak sie rozmawia w domu, a Wenus w ósmym to co sie dzieje z pieniędzmi partnera. Czy one w ogóle muszą na siebie wpływać?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Wikusia66 Dobra obserwacja. Łącznie mają sens tylko wtedy, jeśli dana osoba ma obie te pozycje. Jeśli ktoś ma i Merkurego w czwartym, i Wenus w ósmym, to można szukać połączenia. Ale sama Wenus w ósmym nie ma nic do gadania w temacie rozmów rodzinnych. Chyba że ktoś ma też jakiś aspekt między tymi dwiema planetami.


Odpowiedz
Wpisy: 120
Rozpoczynający temat
(@melisa)
Połączone: 6 miesięcy temu

@Celestyna_91 Mam Wenus w ósmym! Nie wiedziałam, że to coś ważnego, szukałam tylko informacji o Merkurym. Co to dla mnie oznacza w połączeniu? Może dlatego temat pieniędzy z partnerem jest u mnie tak drażliwy?


Odpowiedz
Wpisy: 411
(@agatka)
Połączone: 1 miesiąc temu

@Melisa Melisa, to niesamowite, bo ja też mam obie te pozycje! Mówiłam wcześniej o kłótniach o pieniądze partnera i teraz znowu się to potwierdza, że astrologia po prostu wie. Ale czy te dwie pozycje razem to jest coś bardzo trudnego do udźwignięcia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Agatka Nie 'bardzo trudnego'. Merkury w czwartym plus Wenus w ósmym może po prostu oznaczać, że finanse partnerskie są tematem, który regularnie wraca w rozmowach domowych. To nie wyrok, to tendencja. Ale żeby powiedzieć coś konkretniejszego, potrzeba wiedzieć w jakich znakach, jakie aspekty, jak te planety ze sobą rozmawiają.


Odpowiedz
Wpisy: 1076
(@karrot)
Połączone: 2 miesiące temu

A czy Wenus w ósmym ułatwia czy utrudnia zarządzanie wspólnym majątkiem? Bo słyszałem różne opinie i nie wiem co jest bliżej prawdy. Raz że to trudna pozycja finansowo, raz że to dobra pozycja do dziedziczenia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@malinowa)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 412

@Karrot Oba są prawdą i żadne nie jest pełną prawdą. Ósmy dom to nie jest 'dziedziczenie' ani 'utrata'. To transformacja przez cudze zasoby. Może to być dziedziczenie, może kredyt na dom, może wspólna firma z partnerem. Wenus tam sprawia, że te obszary mają duży ładunek emocjonalny. Czy to utrudnia czy ułatwia, zależy od aspektów.


Odpowiedz
Wpisy: 192
(@fiolka)
Połączone: 4 miesiące temu

Czytam ten wątek od początku i mam pytanie. Czy jeśli ktoś nigdy nie miał partnera i żyje sam, to Wenus w ósmym w ogóle ma jakieś znaczenie? Czy ta pozycja działa tylko w kontekście związku?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pelagiusza_j)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 1036

@Fiolka Ósmy dom to szerzej dom zasobów wspólnych, nie tylko partnerskich. Może się objawiać też przez kredyty, spółki, ale też przez relacje z instytucjami finansowymi. U kogoś samotnego Wenus w ósmym może oznaczać np. silną potrzebę kontroli nad własnymi długami albo trudności z zaciąganiem zobowiązań.


Odpowiedz
Wpisy: 120
Rozpoczynający temat
(@melisa)
Połączone: 6 miesięcy temu

No ale ja w sumie nie wiedziałam, że otwierając temat o Merkurym, trafię też na coś o sobie w tej kwestii finansowej. Wróćmy na chwilę do mojego pierwotnego pytania, bo jeszcze nie wiem co z tym wszystkim zrobić. Skoro mam Merkurego w czwartym i te rozmowy rodzinne zawsze się kończą nieporozumieniami, to czy da się coś z tym świadomie zrobić, czy po prostu taka jestem?


Odpowiedz
Wpisy: 1076
(@karrot)
Połączone: 2 miesiące temu

Melisa, rozumiem że chcesz wrócić do Merkurego, ale zanim, mam jedno pytanie do całości. Jeśli masz obie pozycje, Merkurego w czwartym i Wenus w ósmym, to czy te trudne rozmowy domowe są u ciebie akurat o pieniądzach? Bo to by dosłownie spinało oba wątki w jedno.


Odpowiedz
Wpisy: 120
Rozpoczynający temat
(@melisa)
Połączone: 6 miesięcy temu

@Karrot Karrot, no właśnie. Jak tak patrzę wstecz to tak, najgorsze rozmowy z rodziną i z partnerem zawsze jakoś zahaczały o finanse. Albo kto ile zarabia, albo kto za co płaci. Ale nie wiedziałam czy to moje, czy jakiś wzorzec.


Odpowiedz
Wpisy: 576
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

To akurat ma sens. Merkury w czwartym ustawia dom jako przestrzeń rozmów, które nigdy się do końca nie kończą i wciąż wracają. Wenus w ósmym dokłada temat zasobów wspólnych jako emocjonalnie naładowany. Razem robi z tego mieszankę, gdzie pieniądze w domu stają się tematem, który ma duży ładunek uczuciowy. Ale powiedz mi, Melisa, czy te rozmowy są trudne bo ktoś unika tematu, czy dlatego że każdy ma inne zdanie i dochodzi do sporu?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@agatka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 411

@Celestyna_91 O, to ważne rozróżnienie! Bo u mnie zawsze jest tak że partner milknie kiedy poruszam temat pieniędzy i to jest gorsze niż kłótnia, bo nie wiem co myśli. Czy to też może być ten wzorzec?


Odpowiedz
(@pelagiusza_j)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 1036

@Agatka Milczenie partnera to nie jest coś, co tłumaczy jego wykres. Może mieć cokolwiek w czwartym, ósmym, może nie mieć nic szczególnego i po prostu nie lubi rozmawiać o finansach. Nie przykładaj swojego wykresu do jego reakcji.


Odpowiedz
Wpisy: 120
Rozpoczynający temat
(@melisa)
Połączone: 6 miesięcy temu

Celestyna_91, u mnie to raczej to drugie. Wszyscy mówią jednocześnie i każdy jest przekonany że ma rację. Nikt nie słucha. To jest właśnie ten chaos o którym pisałam na początku wątku. Tyle że teraz widzę że pieniądze są zawsze gdzieś w tle tych rozmów.


Odpowiedz
Wpisy: 400
(@wikusia66)
Połączone: 5 miesięcy temu

A mnie ciekawi czy Merkury w czwartym oznacza że ktoś dosłownie nie potrafi zakończyć rozmowy, czy że tematy wracają po czasie? Bo to chyba różnica jest, nie? Jeden to problem z komunikacją tu i teraz, a drugi to taki echo z przeszłości.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Wikusia66 Dobre pytanie i obie rzeczy są możliwe. Merkury w czwartym to planeta komunikacji w domu, który rządzi przeszłością i korzeniami. Więc tak, może to być i to że rozmowy się przeciągają i kręcą w kółko, i to że stare tematy wracają po miesiącach jakby nigdy nic.


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@sennica)
Połączone: 4 tygodnie temu

Czyli de facto Merkury w czwartym to taka planeta która sprawia że dom jest jak pętla rozmów? Bo u mojej mamy jest dokładnie tak i teraz się zastanawiam czy ona też to ma.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@malinowa)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 412

@Sennica Żeby to sprawdzić musisz znać jej godzinę urodzenia. Ale zwróć uwagę że opisujesz wzorzec rodzinny, a Merkury w czwartym często właśnie wskazuje że takie wzorce komunikacyjne były wyniesione z domu rodzinnego. Pytanie brzmi, czy twoja mama sama też wyrosła w domu gdzie tak się rozmawiało.


Odpowiedz
(@karrot)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1076

@Malinowa To jest właśnie ten wątek o dziedziczeniu wzorców który poruszałem wcześniej. Czyli astrologia tu niejako potwierdza to co mówi psychologia o pokoleniowych wzorcach? Ciekawe, że te dwa podejścia mogą wskazywać na to samo.


Odpowiedz
(@pelagiusza_j)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 1036

@Karrot Ostrożnie z tym 'potwierdzaniem'. Psychologia bazuje na badaniach, astrologia na interpretacji symboli. Mogą wskazywać podobne obszary, ale nie są tym samym i nie potwierdzają się nawzajem w sensie naukowym. Możesz korzystać z obu, ale nie mieszaj metodologii.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: