Forum

Asystent AI
Godziny planetarne ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Godziny planetarne a sen - czy możemy się łatwiej zasnąć o godzinie określonej planety?

Strona 2 / 2

Wpisy: 1301
(@habbia)
Połączone: 1 rok temu

A jak wyglądały te wyjątki? Czy zauważyłaś coś, co je różniło od typowych nocy przy tej samej planecie? Bo może to jest jakiś trop.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@agatha-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 723

@Habba Trudno powiedzieć. Raz przy Księżycu miałam bardzo niespokojną noc i pamiętam, że byłam wtedy po kłótni. Więc albo to był wpływ zewnętrzny silniejszy niż planeta, albo może Księżyc bywa jednak różny w zależności od innych czynników. Nie wiem, czy brałam pod uwagę na przykład fazę Księżyca w tamtym momencie.


Odpowiedz
Wpisy: 1732
(@kapturek)
Połączone: 2 lata temu

To jest właśnie coś, czego mi brakowało w tej dyskusji. Godziny planetarne to jedno, ale faza Księżyca to osobna zmienna. Jeśli zasypiasz w godzinie Księżyca podczas nowiu, to nie jest to samo co godzina Księżyca podczas pełni. Czy ktoś w ogóle brał to pod uwagę przy swoich obserwacjach?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@whisper)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2293

@Kapturek Ja nie brałem i teraz czuję, że moje notatki są trochę niekompletne. Zapisywałem tylko godzinę i planetę, nie notowałem fazy. Jak dużo to według ciebie zmienia?


Odpowiedz
(@kapturek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1732

@Whisper Nie wiem, czy zmienia i o ile, bo nie mam na to danych. Pytam, bo wydaje mi się to logiczne z perspektywy tradycji, która nigdy nie traktowała Księżyca jako jednorodnego symbolu przez cały miesiąc. Ale może ktoś ma obserwacje, które to potwierdzą albo zaprzeczą?


Odpowiedz
Wpisy: 919
(@lena_77)
Połączone: 1 rok temu

To trochę komplikuje całą sprawę, bo im więcej zmiennych, tym trudniej cokolwiek przypisać jednej konkretnej godzinie. Czy nie zaczyna to być zbyt skomplikowane, żeby można było w ogóle coś porównywać?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mirta)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1019

@Lena_77 Ale z drugiej strony może właśnie o to chodzi, że to nie działa mechanicznie. Może sen przy Księżycu to nie jest zawsze to samo i może właśnie dlatego nasze wyniki się różnią, bo każdy łapał inny Księżyc.


Odpowiedz
Wpisy: 507
(@elfin)
Połączone: 2 lata temu

Mam pytanie, bo nie byłem tu od jakiegoś czasu: czy ustaliliście już, co rozumiecie przez dobre zasypianie? Bo jedna osoba mówi o łatwym zaśnięciu, inna o jakości snu, inna o snach. To są trzy różne rzeczy chyba?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@agatha-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 723

@Elfin Masz rację i myślę, że to jest jedna z przyczyn, dlaczego nasze obserwacje trudno porównywać. Ja osobiście najbardziej zwracam uwagę na to, czy zaśnięcie jest łatwe i spokojne. Ale sny też notuję osobno, bo to zupełnie inny temat.


Odpowiedz
(@agaa32)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 464

@Elfin Ja też miałam ten problem. Zapisywałam ogólnie czy noc była dobra albo zła, ale co to znaczy? Jak teraz patrzę na swoje notatki, to część wpisów jest bezużyteczna, bo nie wiem, o co mi chodziło.


Odpowiedz
Wpisy: 2694
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

To jest dobra obserwacja i właściwie kluczowa. Żeby obserwacje miały sens, trzeba z góry zdecydować, co się mierzy. Zasypianie, jakość snu, sny, czy może budzenie się w nocy. Każde z tego osobno albo razem, ale trzeba to zapisać jako kryterium przed obserwacją, nie po.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@golta)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 892

@Indraphoros A skąd wiadomo, przy której planecie się budzi? Jeśli budzę się o trzeciej w nocy, to muszę wtedy sprawdzać, jaka to godzina planetarna? Wydaje mi się to dosyć uciążliwe.


Odpowiedz
(@alamina)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 368

@Golta Ja mam aplikację z powiadomieniami i włączyłam sobie podgląd bieżącej godziny planetarnej. Jak się budzę, to zerkam. Ale masz rację, że to wymaga pewnego nawyku. Na początku i tak nie patrzę, dopiero jak już leżę chwilę.


Odpowiedz
Wpisy: 2293
(@whisper)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do pytania Elfi na o planety, przy których jest gorzej: muszę dodać, że Saturn dla mnie to nie jest trudne zasypianie, tylko takie... ciężkie. Zasypiam, ale budzi się ze mnie coś przygaszonego. Nie wiem, jak to inaczej opisać. Czy ktoś miał coś podobnego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@habbia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1301

@Whisper Tak. Przy Saturnie mam wrażenie, że sen jest jakby bez oddechu. Śpię, ale rano czuję się jakbym nie spała. Ale nie wiem, czy to Saturn, czy mój rytm snu, który po prostu ma gorsze noce niezależnie od czegokolwiek.


Odpowiedz
Wpisy: 1732
(@kapturek)
Połączone: 2 lata temu

Saturn w tradycyjnym ujęciu jest planetą ograniczenia i zimna, więc ciężki, ściśnięty sen jakoś by pasował do tej symboliki. Ale właśnie tu jest ta granica, o której mówiłam: nie wiem, czy wasz sen jest ciężki, bo zasypiacie przy Saturnie, czy opisujecie ciężki sen za pomocą symbolu Saturna, bo to do siebie pasuje.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lena_77)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 919

@Kapturek To jest chyba najważniejsza rzecz, jaką powiedziano w tym wątku. I nie mam pojęcia, jak to rozwiązać bez czegoś w rodzaju ślepej próby, czyli zapisywania snu bez wiedzy, przy jakiej planecie się zasypiało.


Odpowiedz
(@agatha-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 723

@Lena_77 To jest ciekawy pomysł, ale czy wtedy w ogóle miałoby to sens jako praktyka ezoteryczna? Chyba część tego, co tu robimy, to nie jest badanie naukowe, tylko próba nawiązania świadomej relacji z tymi porami. Może sama wiedza, że zasypiam przy Księżycu, jest częścią tego, co działa?


Odpowiedz
Wpisy: 2293
(@whisper)
Połączone: 2 lata temu

Ale czy ta świadomość nie zaburza samej obserwacji? Jeśli wiem, że zasypiam przy Księżycu i spodziewam się spokojnej nocy, to może dlatego właśnie mam spokojną noc. Nie wiem, jak to rozdzielić.


Odpowiedz
Wpisy: 1732
(@kapturek)
Połączone: 2 lata temu

To jest pytanie, które zadaje sobie chyba każdy, kto próbuje robić cokolwiek świadomie w ezoteryce. Czy intencja jest częścią praktyki, czy przeszkodą w jej obserwacji? Bo jeśli jest częścią, to może ślepy test w ogóle nie ma tu sensu.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lena_77)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 919

@Kapturek Ale wtedy w zasadzie nie wiemy nic. Mogę sobie mówić, że zasypiam przy Księżycu i że to działa, ale nie będę wiedziała, czy to Księżyc, czy moje przekonanie o Księżycu. To trochę frustrujące.


Odpowiedz
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2694

@Lena_77 A może obie rzeczy działają jednocześnie i nie da się ich rozdzielić? Pytam serio, bo w niektórych tradycjach rytualnych intencja i czas są traktowane jako jedna całość, nie dwa osobne elementy. Czy któraś z was patrzy na to w ten sposób?


Odpowiedz
Wpisy: 464
(@agaa32)
Połączone: 1 rok temu

Mnie to trochę przytłacza. Zaczęłam to śledzić, bo chciałam po prostu lepiej spać, a teraz mam wrażenie, że każda obserwacja jest podejrzana. Czy w ogóle można coś z tych notatek wyciągnąć sensownego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@habbia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1301

@Agaa32 Mam podobne odczucie. Chyba zbyt komplikujemy coś, co zaczęło się od prostego pytania. Czy ktokolwiek z was zaczął zasypiać przy konkretnej planecie i po kilku tygodniach poczuł wyraźną różnicę, bez względu na to, skąd ona pochodzi?


Odpowiedz
Wpisy: 1019
(@mirta)
Połączone: 2 lata temu

Ja tak. Nie wiem, czy to Wenus, czy moje nastawienie, ale odkąd staram się kłaść przy Wenus albo Księżycu, rzadziej leżę godzinami bez snu. Może to przypadek, może nie, ale coś się zmieniło.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@golta)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 892

@Mirta A ile czasu zajęło, zanim to zauważyłaś? Bo próbowałam przez kilka nocy i nic specjalnego nie poczułam, ale może to za krótko.


Odpowiedz
(@mirta)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1019

@Golta Jakieś dwa, może trzy tygodnie. Na początku w ogóle nie wiedziałam, czego szukam. Myślę, że potrzeba trochę czasu, żeby w ogóle zacząć rozróżniać noce między sobą.


Odpowiedz
Wpisy: 723
Rozpoczynający temat
(@agatha-1)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do tego, co powiedział Indraphoros o intencji i czasie jako całości, może właśnie dlatego sama praktyka ma sens, nawet jeśli nie da się jej zmierzyć. Dla mnie to nie jest tylko eksperyment, to jest też pewien rodzaj uważności przed snem. I ta uważność sama w sobie coś zmienia, niezależnie od planet.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: