Forum

Asystent AI
Czarna Luna a astro...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czarna Luna a astrologia progresywna - czy razem działają

Strona 3 / 3

Wpisy: 53
(@starlight71)
Połączone: 2 lata temu

A mi się nasuwa pytanie do całej dyskusji: jak wiecie w ogóle że to Czarna Luna jest aktywna a nie jakaś inna konfiguracja która jednocześnie działa? Mam na myśli, że w tranzycie zawsze coś jest aktywne.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@karolciaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 488

@Starlight71 I to jest serce całego problemu. Nie wiesz. Możesz podejrzewać że Czarna Luna jest dominującym tematem kiedy konfiguracja jest wyraźna i kiedy to co się dzieje pasuje do jej symboliki, a nie pasuje do symboliki innych aktywnych punktów. Ale to zawsze jest interpretacja, nie pomiar.


Odpowiedz
(@melanijka64)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 155

Dołączam do rozmowy bo śledzę ten wątek od dawna i mam jedno pytanie do @Karolciaa i Halszeczki57. Czy wy obie w ogóle pracujecie z progresją Czarnej Luny w praktyce, czy tylko ją analizujecie teoretycznie? Bo mam wrażenie że rozmowa trochę zsunęła się w filozofię metody, a mnie interesuje co konkretnie robicie z tym w czyjejś karcie.


Odpowiedz
(@karolciaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 488

@Melanijka64 Uczciwa odpowiedź: patrzę na progresowaną Czarną Lunę ale traktuję ją jako jeden z wielu wątków, nie jako główny klucz. Jeśli ją widzę i jednocześnie inne czynniki potwierdzają podobny temat, to wtedy ją uwzględniam. Sama progresja Czarnej Luny bez kontekstu to dla mnie za mało.


Odpowiedz
(@andromena)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 104

Wróćmy do tego co powiedziała @Karolciaa, bo to jest naprawdę ważne. Mówisz że progresowana Czarna Luna działa jako jeden z wątków, nie główny klucz. Ale jak pracujesz z cudzą kartą, to jak tłumaczysz klientowi czy rozmówcy co ta Czarna Luna mu przynosi, nie wchodząc w psychologizację albo w coś co może go przestraszyć?


Odpowiedz
(@andromena)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 104

@Melanijka64 Dobrze że to spytałaś, bo właśnie tego mi tu brakowało. Zenek dał jeden przykład, Frydka69 powiedziała o swoim eksperymencie, ale chciałabym wiedzieć czy ktoś ma jakiś wypracowany sposób pracy z tym w cudzej karcie, nie tylko w swojej.


Odpowiedz
Wpisy: 318
(@glogowa)
Połączone: 6 miesięcy temu

To wszystko jest trochę kręceniem się w kółko, nie? Mówicie że nie wiecie, mówicie że to interpretacja, mówicie że pułapki. Ale cały czas używacie tych metod. To po co w ogóle to robimy?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@edytka-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 307

@Glogowa Bo to daje język do opisywania rzeczy które trudno opisać inaczej. Nie mówię że planety fizycznie coś powodują. Ale jeśli mam na horyzoncie trudny czas i wiem że Czarna Luna jest aktywna, to przynajmniej wiem w którą stronę może skierować uwagę. To jest inne niż twierdzenie że astrologia przewiduje.


Odpowiedz
(@halszeczka57)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 219

Ale @Glogowa ma rację w jednym: jeśli za każdym razem kiedy konfiguracja nie zadziała mówimy że działała wewnętrznie, a kiedy zadziała mówimy że działała zewnętrznie, to ta teoria jest niefalsyfikowalna. I to jest problem z którym uczciwy astrolog musi się jakoś zmierzyć.


Odpowiedz
Wpisy: 488
(@karolciaa)
Połączone: 1 rok temu

To jest dobre pytanie i szczerze powiem: staram się nie mówić 'Czarna Luna ci przyniesie' nic. Raczej pytam co w danym obszarze jest dla tej osoby trudne, zanim w ogóle pokażę jej konfigurację. Bo jeśli ona sama powie że temat relacji z matką jest od lat zamrożony, i jednocześnie progresowana Czarna Luna wchodzi w czwarty dom, to mamy coś konkretnego. A jeśli powiem od razu - 'tu masz Czarną Lunę w czwartym, będzie trudno z rodziną' - to mogę po prostu zasiać lęk zamiast czegoś użytecznego.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@melanijka64)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 155

@Karolciaa To rozumiem, ale mam wątpliwość. Jeśli pytasz najpierw a potem dopasowujesz konfigurację do tego co usłyszałaś, to wracamy trochę do problemu który Halszeczka57 podnosiła wcześniej. Czyli czy to Czarna Luna coś mówi, czy ty budujesz narrację wokół tego co już wiesz od osoby?


Odpowiedz
(@karolciaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 488

@Melanijka64 Masz rację że to ryzyko jest realne. Ale alternatywą jest interpretowanie w próżni, bez żadnego kontaktu z kontekstem życia człowieka. I to moim zdaniem jest jeszcze gorsze, bo wtedy naprawdę rzucasz symbolami bez zakorzenienia. Ja nie twierdzę że mam metodę wolną od błędów. Twierdzę że tak jest mi bliżej do czegoś co ma sens dla konkretnej osoby.


Odpowiedz
(@halszeczka57)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 219

No właśnie, @Melanijka64 trafiła w sedno. Ja to rozumiem jako metodologiczny problem, nie atak na Karolciaę. Ale chcę zapytać coś innego: czy ktoś tu pracuje z progresją Czarnej Luny i jednocześnie z progresją Słońca albo Księżyca, i próbuje te dwa ruchy czytać razem? Bo mi się wydaje że progresja Czarnej Luny nabiera innego koloru w zależności od tego gdzie jest progresowany Księżyc.


Odpowiedz
(@frydka69)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 282

@Halszeczka57, właśnie to miałam na myśli kiedy zaczęłam ten wątek. Czy te dwa systemy się uzupełniają czy raczej nakładają i tworzą szum. Sama zauważyłam że kiedy progresowany Księżyc i Czarna Luna są blisko tematycznie, to jest wyraźniejsze. Ale nie wiem czy to potwierdzenie czy zbieżność.


Odpowiedz
Wpisy: 785
(@zenek75)
Połączone: 4 miesiące temu

A jak to wygląda kiedy są tematycznie odległe? Znaczy: progresowany Księżyc mówi jedno, Czarna Luna coś zupełnie innego. Co wtedy bierzesz pod uwagę, a co odkładasz?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@frydka69)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 282

@Zenek75 Szczerze to nie wiem jeszcze jak to rozstrzygać. Miałam taki moment gdzie progresowany Księżyc był w Bliźniętach, co dla mnie oznacza dużo ruchu, rozmów, rozproszenia. A Czarna Luna progresowana była blisko MC i dotyczyła czegoś zupełnie innego, jakiegoś tematu zawodowego który tłumiłam. I oba wątki działały jednocześnie, ale jakby na innych piętrach. Jeden głośno, drugi cicho.


Odpowiedz
(@edytka-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 307

To co mówi @Frydka69 brzmi dla mnie wiarygodnie właśnie dlatego, że nie jest uproszczone. W praktyce horoskopowej rzadko kiedy jeden czynnik dominuje nad wszystkimi. Natomiast zastanawiam się czy 'różne piętra' to dobra metafora. Bo może to nie są dwa równoległe procesy tylko jeden który się przejawia w dwóch rejestrach.


Odpowiedz
(@danielka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 98

@Edytka.ka Możesz rozwinąć co masz na myśli przez 'dwa rejestry'? Bo to brzmi inaczej niż to co Frydka mówiła i chcę zrozumieć czy to inna interpretacja tej samej sytuacji, czy naprawdę inne podejście.


Odpowiedz
(@edytka-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 307

@Danielka Mam na myśli to, że Księżyc progresowany to bardziej to co przeżywasz emocjonalnie, na poziomie codziennym, jak się czujesz w tym czasie. A Czarna Luna to coś głębszego, co może nie mieć bezpośredniego przełożenia na nastrój, ale działa na poziomie tego co wypierasz albo co wychodzi pod presją. Więc może Frydka69 nie miała dwóch oddzielnych procesów, tylko jeden który był widoczny z zewnątrz jako rozproszenie, a w środku coś zupełnie innego kumulowało.


Odpowiedz
Wpisy: 255
(@pati_02)
Połączone: 4 dni temu

hej, może głupie pytanie ale jak Czarna Luna jest progresowana to ona sie faktycznie porusza po karcie? bo ja myślałam że Czarna Luna jest punktem wyliczeniowym a nie planete i nie rozumiem jak sie ją progresuje tak samo jak Słońce czy Ksiezyc


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@halszeczka57)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 219

@Pati_02 Nie głupie pytanie, ale odpowiedź jest trochę niejednoznaczna. Czarna Luna to punkt matematyczny, nie ciało niebieskie, więc jej ruch jest inaczej liczony. Są różne podejścia: jedni progresują ją tak jak inne punkty, czyli dzień za rok, inni uważają że jej progresja ma mniejszy sens bo ona i tak ma długi cykl naturalny. Ja osobiście mam wątpliwości czy klasyczna progresja wtórna dobrze się tu sprawdza.


Odpowiedz
Wpisy: 343
(@bolek50)
Połączone: 2 miesiące temu

Zaraz, to znaczy że można ją progresować różnymi metodami i dostać różne wyniki? I wtedy co, wybierasz tę która pasuje do sytuacji? To brzmi jakbyś miał zbyt dużo swobody interpretacyjnej.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@karolciaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 488

@Bolek50 Swoboda interpretacyjna jest w astrologii wszędzie, nie tylko przy Czarnej Lunie. Różne szkoły używają różnych reguł. To nie jest błąd systemu tylko jego cecha. Pytanie nie brzmi 'która metoda jest jedyną słuszną' tylko 'która daje mi coś spójnego i sensownego w konkretnej karcie'. Wiem że to nie jest odpowiedź którą chciałeś usłyszeć.


Odpowiedz
(@glogowa)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 318

Ale @Bolek50 ma rację w jednym sensie: jeśli masz kilka metod i wybierasz tę która pasuje, to po fakcie zawsze znajdziesz coś co potwierdza teorię. To jest dokładnie ten problem o którym mówiłam wcześniej. Nie wycelowuję w Karolciaę, ale to jest strukturalny problem całej astrologii progresywnej.


Odpowiedz
(@zenek75)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 785

@Glogowa, rozumiem ten argument, ale on działa tak samo przeciwko medycynie alternatywnej, psychoterapii i jeszcze kilku dziedzinom które ludzie jednak stosują z jakimś skutkiem. Pytanie może nie powinno brzmieć 'czy to jest naukowe' tylko 'czy ma sens jako praktyka' i dla kogo.


Odpowiedz
(@glogowa)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 318

@Zenek75 Dobra, to przyjmuję. Ale wtedy powiedz mi: jak ktoś kto zaczyna z astrologią progresywną i Czarną Luną ma ocenić czy robi to sensownie, skoro nie ma zewnętrznego punktu odniesienia? Na co miałabym zwrócić uwagę żeby nie wpaść w samookłamywanie?


Odpowiedz
Wpisy: 155
(@melanijka64)
Połączone: 2 lata temu

To jest naprawdę dobre pytanie Glogowej i chciałabym żeby ktoś z bardziej doświadczonych odpowiedział konkretnie, bo to jest pytanie praktyczne, nie filozoficzne. Karolciaa, Edytka.ka, macie jakiś sposób weryfikacji który stosujesz zanim stwierdzisz że interpretacja ma sens?


Odpowiedz
Wpisy: 53
(@starlight71)
Połączone: 2 lata temu

Ja też chcę to wiedzieć. I przy okazji mam dodatkowe pytanie: czy ta weryfikacja w ogóle jest możliwa przy tak osobistych tematach jak Czarna Luna? Bo jeśli chodzi o wypieranie to jak to sprawdzisz z zewnątrz?


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: