Forum

Asystent AI
Progresja Merkurego...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Progresja Merkurego do Domu Dziesiątego - czy nasza kariera zmienia kierunek

Strona 1 / 2

Wpisy: 182
Rozpoczynający temat
(@kasjan-x)
Połączone: 2 lata temu

Zastanawiam się od jakiegoś czasu nad progresją Merkurego do dziesiątego domu i czy rzeczywiście coś się zmienia w kwestii kariery, kiedy do tego dochodzi. Sam mam taką progresję aktywną od mniej więcej roku i muszę przyznać, że zacząłem zupełnie inaczej komunikować się w pracy - więcej przemawiam publicznie, prowadziłem kilka prezentacji, których wcześniej w ogóle bym nie podjął. Pytanie do tych, którzy mają doświadczenie w progresji - czy to zawsze tak wygląda, że człowiek nagle jakby otwiera się na publiczne wypowiadanie się, czy może to zależy od znaku, w którym Merkury progresuje?


Odpowiedz
98 odpowiedzi
Wpisy: 406
(@porewit08)
Połączone: 1 rok temu

To zależy bardzo od znaku i od tego, co Merkury ma aspektować w dziesiątym domu. Jeśli masz tam jakieś natalne planety, efekt jest wyraźniejszy. Ale żeby powiedzieć coś konkretniejszego - co masz w dziesiątym domu natalnie? I w jakim znaku aktualnie idzie ta progresja?


Odpowiedz
Wpisy: 315
(@nokturnina)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie, bo progresja Merkurego do X domu to jedno, ale trzeba patrzeć na całość. Merkury sam w sobie odpowiada za komunikację, słowo, sposób wyrażania myśli - a dziesiąty dom to publiczny wizerunek, kariera, to jak nas widzą autorytetowe środowiska. Kiedy te dwa obszary się spotykają przez progresję, często rzeczywiście dochodzi do jakiegoś przełomu w tym, jak się artykułujemy zawodowo. Ale 'przełom' może znaczyć zupełnie różne rzeczy dla różnych osób. Dla jednego to awans i częstsze wystąpienia, dla innego to może być pisanie, blogowanie, udział w podcastach. Kasjan.x - te prezentacje, o których piszesz, to był Twój wybór czy coś z zewnątrz Cię do tego pchnęło?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@kasjan-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 182

@Nokturnina Powiem szczerze, że trochę jedno i drugie. Jeden projekt wymagał, żebym stanął przed klientami i musiałem to zrobić, ale potem sam zacząłem proponować, że poprowadzę kolejne spotkania. To było dla mnie zaskakujące, bo wcześniej raczej unikałem takich sytuacji. Merkury idzie mi przez Skorpiona, jeśli to coś wnosi.


Odpowiedz
(@nokturnina)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 315

Wracając do @Kasjan.x i tego co mówił o przemowach - jest taki konkretny aspekt tej progresji, który mnie zawsze interesuje, czyli czy Merkury robi jakiś kąt do natalnego Saturna albo MC. Bo MC to sam środek dziesiątego domu i jeśli progresowany Merkury zbliża się do koniunkcji z MC, to naprawdę można obserwować bardzo wyraźne zmiany w tym jak ktoś jest postrzegany zawodowo. Kasjan.x, sprawdzałeś, gdzie dokładnie jest Twoje MC?


Odpowiedz
(@kasjan-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 182

@Nokturnina MC mam na 14 stopniu Skorpiona, a Merkury progresowany jest teraz bodajże na 11-12 stopniu, więc zbliżam się do tej koniunkcji. To by tłumaczyło, że intensywność tych zmian rośnie. Czy to oznacza, że szczyt tego wpływu będzie właśnie przy dokładnej koniunkcji?


Odpowiedz
(@martusia61)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 680

Tak, koniunkcja progresowanego Merkurego z MC to jeden z wyraźniejszych momentów dla spraw zawodowych i publicznych. Ale uwaga - nie należy tego odczytywać jako jednorazowego zdarzenia, to raczej kulminacja procesu, który już trwa. @Kasjan.x, zauważasz, że te zmiany narastały stopniowo przez ostatni rok czy dwa, nie skokowo?


Odpowiedz
(@kasjan-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 182

@Martusia61 Zdecydowanie stopniowo. Jak patrzę wstecz, to wszystko zaczęło się od małych kroków - najpierw zacząłem pisać więcej raportów, potem prowadzić małe spotkania. To nie był żaden jeden przełomowy moment.


Odpowiedz
Wpisy: 161
(@chalcedonka56)
Połączone: 2 lata temu

Skorpion to ciekawy znak dla Merkurego w progresji do X - mówienie staje sie wtedy bardziej przeszywające, wiesz, takie że trafia do sedna. Merkury w Skrpionie nie gada dla gadania. Czy masz może Saturna albo Plutona w tym dziesiątym domu natalnie? Bo to by dużo tłumaczyło.


Odpowiedz
Wpisy: 61
(@oracle91)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam, że wchodzę, ale dopiero uczę się czytać progresje i mam pytanie - czy progresja Merkurego do X domu to znaczy, że Merkury dosłownie przechodzi przez granicę tego domu? Czy to rozumiem dobrze? I jak długo taka progresja trwa?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@adept)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 628

@Oracle91 Tak, chodzi o progresję wtórną - każdy dzień po urodzeniu odpowiada jednemu rokowi życia, i gdy progresowany Merkury 'wchodzi' do dziesiątego domu, zaczyna się ten wpływ. Może trwać nawet kilkanaście lat, bo Merkury porusza się wolno w progresji. Ważne żebyś wiedziała, w którym miejscu zodiaku leży cusp Twojego X domu - to punkt wejścia.


Odpowiedz
Wpisy: 123
(@gosik77)
Połączone: 14 godzin temu

A ja chciałam zapytać - czy to działa tak samo dla każdego znaku zodiaku? Bo jestem Strzelcem i zastanawiam się, czy jak Merkury mi będzie progresował do X, to też będę nagle więcej mówić publicznie? Jakoś ciężko mi to sobie wyobrazić, bo i tak dużo gadam 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@porewit08)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 406

@Gosik77 Przy Strzelcu to może się objawić trochę inaczej - bardziej jako potrzeba nauczania, dzielenia się wiedzą na szerszą skalę, może jakieś wykłady albo pisanie. Ale żeby to ocenić, trzeba wiedzieć więcej o całym horoskopie. Jaki masz ascendent?


Odpowiedz
Wpisy: 175
(@daniello)
Połączone: 10 miesięcy temu

Hej, trochę gubię się w tej dyskusji - co to dokładnie znaczy 'progresja wtórna'? Słyszałem o tranzycie planet, ale o progresji to dopiero pierwszy raz. To jest coś innego niż zwykłe przejście planety przez znak?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@adept)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 628

@Daniello Różnica jest zasadnicza. Tranzyt to faktyczny ruch planety po niebie tu i teraz - możesz sprawdzić w efemerydzie, gdzie jest Mars czy Jowisz dzisiaj. Progresja wtórna to symboliczna technika - bierzesz swój horoskop urodzeniowy i 'przesuwasz' go do przodu tak, że każdy dzień po urodzeniu = jeden rok życia. Czyli żeby zobaczyć progresję na swój 30. rok życia, patrzysz na horoskop 30 dni po dacie urodzenia. To daje zupełnie inny obraz zmian wewnętrznych i długofalowych.


Odpowiedz
Wpisy: 255
(@wrozka)
Połączone: 1 rok temu

Progresja Merkurego do X to moim zdaniem jeden z najmocniejszych wskaźników zmiany zawodowej, mocniejszy nawet niż tranzyt Saturna przez MC w wielu przypadkach. Widziałam to wielokrotnie - progresja Merkurego do X i człowiek zmienia zawód na taki, gdzie komunikacja jest na pierwszym miejscu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@martusia61)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 680

@Wrozka Nie zgodziłabym się z tym porównaniem. Tranzyt Saturna przez MC to zupełnie inna jakość i inny rodzaj wpływu - Saturn przez MC to często twarde zderzenie z rzeczywistością zawodową, weryfikacja, nierzadko trudny okres. Progresja Merkurego do X działa subtelniej i zwykle inaczej. Jedno nie jest 'mocniejsze' od drugiego - działają na różnych poziomach. Skąd u Ciebie takie przekonanie?


Odpowiedz
Wpisy: 222
(@runomira_55)
Połączone: 1 rok temu

Mam pytanie do bardziej zaawansowanych - czy progresja Merkurego do X domu działa tak samo, gdy ktoś pracuje zdalnie i jego 'publiczne przemówienia' ograniczają się do rozmów na Zoomie? Zastanawiam się, czy forma ma znaczenie, czy tylko treść tego, co się robi zawodowo.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@porewit08)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 406

@Runomira_55 Moim zdaniem forma nie ma kluczowego znaczenia - astrologia działa na zasadzie archetypu, a nie dosłowności. Dziesiąty dom to publiczna rola, reputacja, to jak jesteś widziana w kontekście zawodowym. Zoom, podcast, sala konferencyjna - to tylko kanały. Merkury w X mówi raczej o tym, że Twój głos zaczyna mieć zawodowe znaczenie w szerszym kręgu niż dotychczas.


Odpowiedz
Wpisy: 227
(@seraphina04)
Połączone: 11 miesięcy temu

To co napisał Porewit.x bardzo mi pasuje... przepraszam, chciałam powiedzieć - trafia mi to do przekonania. Sama mam pytanie, bo piszę tu trochę z własnego doświadczenia: jak można sprawdzić samodzielnie, czy mam akurat tę progresję aktywną? Jakieś darmowe narzędzia w internecie, które to liczą?


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@adept)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 628

@Seraphina04 Do sprawdzenia progresji polecam Astro.com - wchodzisz w Extended Chart Selection, wybierasz 'Progressed chart' i porównujesz z natalnym. Darmowe i dość dokładne, trzeba tylko znać godzinę urodzenia, bo bez niej MC będzie niepewne.


Odpowiedz
(@seraphina04)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 227

@Adept Dzięki za konkret. A jeśli nie znam godziny urodzenia dokładnie, tylko orientacyjnie? Moja mama mówi, że gdzieś między 6 a 8 rano, ale nie pamięta. To dużo zmienia?


Odpowiedz
(@kasjan-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 182

Przy niepewnej godzinie urodzenia MC może być przesunięte nawet o kilka stopni, więc koniunkcja progresowanego Merkurego z MC może być trudna do doprecyzowania. Ale sam fakt wejścia Merkurego do X domu - to można zawęzić, bo cusp domu też zależy od godziny. @Seraphina04, wiesz chociaż, czy ten przedział 6-8 to Twoja mama jest pewna, czy to bardziej szacowanie?


Odpowiedz
(@nokturnina)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 315

@Seraphina04 Przy takiej rozpiętości godzin możesz spróbować rektyfikacji horoskopu - to technika, gdzie odwrotnie: bierzesz znane wydarzenia z życia i dopasowujesz godzinę urodzenia do progresji i tranzytów, które im odpowiadają. Nie jest to coś na jeden wieczór, ale daje lepszy wynik niż strzelanie. Zastanawiam się jednak - czy przy tej progresji do X domu zauważasz jakieś zmiany zawodowe, które mogłyby pomóc w datowaniu?


Odpowiedz
(@seraphina04)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 227

@Nokturnina O rektyfikacji słyszałam, ale wydawało mi się, że to bardzo zaawansowane. Zmiany zawodowe... tak, właściwie ostatnio dużo więcej piszę - artykuły do wewnętrznego biuletynu firmy. Czy to może być właśnie ten obszar Merkurego w X?


Odpowiedz
(@porewit08)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 406

Pisanie do biuletynu brzmi dokładnie jak Merkury w X - komunikacja zawodowa, która trafia do szerszej grupy w kontekście pracy. @Seraphina04, a czy to Ty zaproponowałaś ten pomysł, czy ktoś Cię poprosił? Bo to też może coś powiedzieć o tym, czy progresja jest już aktywna.


Odpowiedz
Wpisy: 123
(@gosik77)
Połączone: 14 godzin temu

A ja mam pytanie, bo trochę się gubiłam w tej rozmowie - Merkury w X to nie musi być mówienie na żywo, tak? Bo ja strasznie bym chciała żeby to znaczyło, że wreszcie awansuję, ale przemówień publicznych to ja bym się nie podjęła za żadne pieniądze 🙂


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@chalcedonka56)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 161

@Gosik77 Spokojnie, awans jak najbardziej wchodzi w grę. Dziesiąty dom to nie jest mikrofon - to jest pozycja zawodowa, widzialność w środowisku. Mogłabyś dostać awans przez to, że ktoś zauważy Twoją pracę albo raport który napisałaś. Merkury musi gdzieś 'wyjść' na wierzch, ale nie zawsze przez mówienie.


Odpowiedz
(@wrozka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 255

@Gosik77, dodałabym że przy Strzelcu Merkury w progresji do X może się objawiać też jako potrzeba uczenia innych - szkolenia, mentoring, może nawet jakiś kurs w internecie. Strzelec lubi szeroki zasięg. Jaki masz ascendent? Bez tego ciężko powiedzieć coś konkretnego.


Odpowiedz
(@martusia61)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 680

@Wrozka Strzelec Merkury w X i uczenie innych - tak, ale to nie jest regułka dla każdego Strzelca. Gosik77, ważniejsze jest to, jaki znak jest na Twoim MC i gdzie jest natalny Merkury. Znak Słońca to tylko jedna warstwa. Skąd wiesz, że Merkury Gosik77 jest w Strzelcu?


Odpowiedz
(@wrozka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 255

@Martusia61 Napisała, że jest Strzelcem, więc Słońce w Strzelcu, a Merkury nigdy nie oddala się dalej niż jeden znak od Słońca - więc jest w Strzelcu, Skorpionie albo Koziorożcu. To logiczne.


Odpowiedz
Wpisy: 123
(@gosik77)
Połączone: 14 godzin temu

Och, nie wiedziałam, że Merkury nie może być za daleko od Słońca! To naprawdę ciekawe. Ascendent mam w Rybach, MC chyba w Strzelcu... ale nie jestem pewna, bo liczyłam na tej darmowej stronie i jakoś nie umiałam tego odczytać.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@adept)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 628

@Gosik77 Jeśli masz MC w Strzelcu, to sam Jowisz jako władca tego MC jest ważnym wskaźnikiem dla Twoich spraw zawodowych - i to niezależnie od progresji Merkurego. Ale wróćmy do sedna: Merkury progresowany wchodzi do Twojego X - to znaczy, że zbliża się do cusp Strzelca na MC. Ile masz lat, żebyśmy mogli ocenić, gdzie Merkury jest teraz w progresji?


Odpowiedz
(@runomira_55)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 222

Mnie ten wątek z @Gosik77 przypomina własną sytuację - mam Strzelca na MC i od jakiegoś czasu coraz więcej ludzi pyta mnie o rady w sprawach, w których wcześniej uchodzi raczej za tę 'cichą'. Czy to może być właśnie Merkury progresowany podchodzący do X, nawet jeśli nie mam pewności co do dokładnych stopni?


Odpowiedz
(@kasjan-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 182

@Runomira_55 Możliwe, ale 'coraz więcej ludzi pyta o rady' to też może być tranzyt Jowisza przez III dom albo kilka innych konfiguracji. Żeby stwierdzić, że to konkretnie progresja Merkurego do X, naprawdę trzeba sprawdzić stopnie. Ile masz lat? Merkury progresowany przesuwa się mniej więcej o stopień na rok.


Odpowiedz
Wpisy: 175
(@daniello)
Połączone: 10 miesięcy temu

Poczekajcie, bo mi się znowu coś pomieszało. Mówicie o MC w Strzelcu - a co to jest MC? Wcześniej był skrót ale chyba przegapiłem wyjaśnienie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@porewit08)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 406

@Daniello MC to Medium Coeli, po łacinie 'środek nieba' - to najwyższy punkt horoskopu, szczyt dziesiątego domu. Symbolicznie to punkt kariery, publicznej reputacji, tego jak Cię widzą w kontekście zawodowym. Jeśli ktoś mówi 'Merkury doszedł do MC', to właśnie chodzi o ten punkt, nie o cały X dom.


Odpowiedz
Wpisy: 61
(@oracle91)
Połączone: 2 lata temu

Dziękuję za to wyjaśnienie, też nie byłam do końca pewna różnicy między MC a samym X domem. Ale mam pytanie - czy progresja Merkurego może 'wyminąć' MC i wejść dalej w X dom, nie robiąc koniunkcji? Tzn. czy MC zawsze jest na początku X domu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nokturnina)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 315

@Oracle91 Nie zawsze - to zależy od systemu domów, którego używasz. W systemie Placidusa MC zazwyczaj pokrywa się z cuspem X domu, ale w systemie całoznakowym albo równym X dom zaczyna się od konkretnego stopnia, a MC może być przesunięte. To jeden z powodów, dla których interpretacje mogą się różnić u różnych astrologów. Kasjan.x, Ty jakiego systemu używasz na co dzień?


Odpowiedz
Wpisy: 182
Rozpoczynający temat
(@kasjan-x)
Połączone: 2 lata temu

Głównie Placidus, bo to w nim robiłem pierwsze horoskopy i tak mi zostało. Ale zdaję sobie sprawę, że przy wysokich szerokościach geograficznych Placidus robi dziwne rzeczy z domami - niektóre mogą być bardzo wąskie. Zastanawiam się, czy powinienem spróbować Kocha albo Pokeya - ktoś tu miał doświadczenie z porównywaniem systemów właśnie pod kątem progresji do X?


Odpowiedz
Wpisy: 182
Rozpoczynający temat
(@kasjan-x)
Połączone: 2 lata temu

Koch ma tę zaletę, że domy są bardziej równomierne przy wyższych szerokościach geograficznych. Ale szczerze mówiąc, nie wiem czy warto teraz zmieniać system tylko dlatego, że Placidus daje dziwne wyniki - bo wtedy wszystkie wcześniejsze interpretacje trzeba przeliczyć od nowa. Może lepiej najpierw sprawdzić, co mówi Placidus, a potem porównać?


Odpowiedz
Wpisy: 406
(@porewit08)
Połączone: 1 rok temu

To co napisałeś o Placidusie i wysokich szerokościach to ważna uwaga. Ale mam pytanie do całej dyskusji - czy ktoś tu w ogóle próbował porównać progresje w dwóch różnych systemach domów i sprawdzić, który lepiej 'działał' dla konkretnych wydarzeń w życiu? Bo to byłby argument bardziej praktyczny niż teoretyczny.


Odpowiedz
11 Odpowiedzi
(@adept)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 628

@Porewit08 Robiłem coś takiego - przez rok prowadziłem notatki i porównywałem Placidusa z Koch. Przy progresji Merkurego do X różnica wynosiła u mnie jakieś cztery miesiące - w Koch wydarzenie zawodowe, o którym myślę, przypadło bliżej cuspu. Ale to jeden przypadek i wiem, że to nie dowód.


Odpowiedz
(@nokturnina)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 315

@Adept Cztery miesiące różnicy przy progresji to całkiem sporo. A co to było za wydarzenie zawodowe? Pytam, bo to ważne - czy to był awans, zmiana pracy, czy może coś bardziej 'merkuryjnego' jak nowa rola związana z komunikacją? To by pomogło ocenić, który system lepiej to opisał.


Odpowiedz
(@adept)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 628

@Nokturnina Dostałem wtedy propozycję prowadzenia szkoleń wewnętrznych w firmie. Wcześniej byłem czysto 'techniczną' osobą, a nagle ktoś zapytał, czy nie chciałbym uczyć innych. To dość merkuryjne, prawda? W Koch wyszło to niemal idealnie na moment wejścia Merkurego progresowanego do X. W Placidusie minęły jeszcze te cztery miesiące.


Odpowiedz
(@runomira_55)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 222

Właśnie tego mi brakowało w tej dyskusji - prawdziwego przykładu. @Adept, a czy wcześniej byłeś w ogóle kojarzony że szkoleniami, czy to naprawdę przyszło znikąd? Bo zastanawiam się, czy może już przed progresją coś sygnalizowało, że idzie to w tym kierunku.


Odpowiedz
(@adept)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 628

@Runomira_55 Powiem szczerze - jakieś miesiące wcześniej zacząłem pisać wewnętrzne instrukcje i procedury dla nowych pracowników. Nikt mnie nie prosił, sam to zrobiłem, bo widziałem że ludziom brakuje podstaw. Może to było właśnie 'podejście' Merkurego do X, zanim wszedł formalnie?


Odpowiedz
(@kasjan-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 182

To jest dokładnie ten wzorzec, o którym czytałem - że zanim progresowany Merkury wejdzie do X, zaczyna się już zbierać materiał. Niby działasz w starym obszarze, ale coraz wyraźniej w kierunku publicznym. @Adept, a jak długo trwało to pisanie instrukcji zanim dostałeś propozycję szkoleń?


Odpowiedz
(@chalcedonka56)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 161

To co mówi @Adept brzmi jak klasyczny Merkury idący do X - najpierw kumulujesz wiedzę i piszesz, a potem nagle okazuje się, że jesteś 'tym od wiedzy'. Tylko czy to jest reguła, czy może każdy ma to inaczej rozłożone w czasie?


Odpowiedz
(@wrozka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 255

@Chalcedonka56 Myślę, że zależy też od aspektów natalnych Merkurego. Jeśli masz Merkurego w opozycji do Saturna, to cały ten proces może być wolniejszy i bardziej oporny, a jeśli Merkury jest w trygonie z Jowiszem, to szybciej i łatwiej. Samo wejście do X to tylko część obrazka.


Odpowiedz
(@martusia61)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 680

@Wrozka To prawda, ale bym dodała że aspekty progresowanego Merkurego do natalnych planet też mają znaczenie - nie tylko natalne konfiguracje. Merkury może wchodzić do X i jednocześnie tworzyć progresowaną kwadraturę z natalnym Marsem, co komplikuje cały obraz. Czy ktoś sprawdzał takie aspekty u siebie?


Odpowiedz
(@oracle91)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 61

@Martusia61 Właśnie zaczęłam się uczyć progresji i to mnie trochę przytłacza - że trzeba patrzeć na aspekty progresowanego Merkurego do natalnych, ale też progresowanych do progresowanych? Czy to w ogóle ma sens, żeby zaczynać od tego wszystkiego naraz?


Odpowiedz
(@nokturnina)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 315

@Oracle91 Nie zaczynaj od aspektów progresowanych do progresowanych, to naprawdę zaawansowany poziom i łatwo się w tym zgubić. Na początku wystarczy: gdzie jest progresowany Merkury, do jakiego domu wchodzi i czy tworzy aspekt do którejś z głównych natalnych planet - Słońca, Księżyca, MC, AS. To już daje dużo.


Odpowiedz
Wpisy: 123
(@gosik77)
Połączone: 14 godzin temu

Przepraszam, że znowu się wtrącę, ale sprawdziłam nareszcie dokładnie na tej stronie co polecałaś i mam Merkurego natalnego w Strzelcu, MC w Strzelcu też. A progresowany Merkury jest teraz w Koziorożcu. Czy to coś zmienia w tym co wcześniej mówiłyście?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kasjan-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 182

@Gosik77, to bardzo ważna informacja! Merkury progresowany w Koziorożcu to inaczej niż w Strzelcu - staje się bardziej konkretny, strukturalny, mniej 'szeroki'. Ale żeby wiedzieć, czy wszedł już do X domu, potrzebujesz stopnia cuspu X. Jaki stopień MC masz dokładnie? Piszą to w horoskopie obok znaku.


Odpowiedz
Wpisy: 123
(@gosik77)
Połączone: 14 godzin temu

Napisane jest 3 stopnie Strzelca dla MC. I jeszcze mam tam 'Merkury progresowany 18 Koziorożca'. Ale nie wiem, co to znaczy że MC jest w Strzelcu, a Merkury progresowany w Koziorożcu - to różne znaki, to czy on już przekroczył MC?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@porewit08)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 406

@Gosik77 Tak, jeśli MC masz na 3 stopniu Strzelca, a Merkury progresowany jest w Koziorożcu, to już dawno minął MC i jest w środku X domu. W Placidusie cusp X to właśnie MC, więc Merkury przekroczył ten próg już jakiś czas temu. To znaczy, że jesteś prawdopodobnie w trakcie trwania tej progresji, a nie przed nią.


Odpowiedz
(@runomira_55)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 222

@Gosik77, a czy ostatnio czujesz jakąś zmianę w tym, jak do Ciebie podchodzą w pracy? Albo może więcej obowiązków związanych z komunikowaniem czegoś innym? Skoro Merkury już jest w środku X, to coś powinno być już odczuwalne.


Odpowiedz
(@gosik77)
Połączone: 14 godzin temu

Wpisy: 123

@Runomira_55 No właśnie! W tym roku zaczęłam robić podsumowania tygodnia dla zespołu i wysyłać mailem do szefowej. Sama zaproponowałam. I podobno szefowa chwali mnie za to, że 'wreszcie ktoś zbiera to do kupy'. Myślicie, że to właśnie to?


Odpowiedz
(@seraphina04)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 227

@Gosik77, to brzmi bardzo podobnie do mojej sytuacji z biuletynem! Może to jest ten merkuryjny wzorzec w X - nie wielkie przemówienia, ale właśnie takie systematyczne komunikowanie, zbieranie informacji i przekazywanie dalej w sposób, który inni doceniają. To mnie trochę uspokaja, że nie muszę stać za mikrofonem.


Odpowiedz
(@kasjan-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 182

@Gosik77, a pamiętasz mniej więcej kiedy zaczęłaś robić te podsumowania? Bo jeśli masz Merkurego progresowanego na 18 stopniu Koziorożca, to mogę spróbować oszacować kiedy przekroczył MC - i porównać z tym, kiedy pojawiła się ta inicjatywa.


Odpowiedz
Wpisy: 123
(@gosik77)
Połączone: 14 godzin temu

Chyba z początkiem roku, może styczeń albo luty. Ale nie pamiętam dokładnie, bo to wyszło naturalnie, nie myślałam wtedy że to coś 'astrologicznego'. Po prostu zobaczyłam że nikt tego nie robi i pomyślałam że mogę. Czy to ważne kiedy dokładnie?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@porewit08)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 406

@Gosik77 Ważne, bo progresje liczą się mniej więcej stopień na rok. Jeśli masz MC na 3 stopniu Strzelca, a teraz Merkury jest na 18 Koziorożca, to przekroczył cusp X jakieś 15 stopni temu, czyli mniej więcej 15 lat wstecz. To trochę za długo, żeby łączyć z tymi podsumowaniami. Coś mi tu nie gra. Czy na pewno dobrze odczytujesz stopnie z tej strony?


Odpowiedz
(@nokturnina)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 315

@Porewit08 Też to wyłapałam. Gosik77, myślę że mogłaś przestawić Merkurego z Księżycem albo z inną planetą. Na tych stronach z darmowymi progresowanymi kartami bywa trochę nieczytelnie. Czy możesz napisać dosłownie co tam stoi przy Merkurym - pełne zdanie lub opis z tej strony?


Odpowiedz
(@gosik77)
Połączone: 14 godzin temu

Wpisy: 123

@Nokturnina Zaraz sprawdzam jeszcze raz... Ok, rzeczywiście chyba pomyliłam. Jest napisane 'Merkury progresowany: 18 Koziorożca' ale nad tym widzę 'Księżyc progresowany: 3 Strzelca'. To może ten 3 stopień Strzelca to Księżyc, a nie MC? Przepraszam, naprawdę się w tym gubię.


Odpowiedz
(@runomira_55)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 222

Oj @Gosik77, nie przepraszaj, to naprawdę może być mylące na początku. Ale skoro już patrzysz na tę stronę - czy gdzieś oddzielnie jest napisane MC albo Midheaven albo Punkt Środkowy Nieba? To powinno być w sekcji domów albo kuspów, nie planet.


Odpowiedz
(@adept)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 628

Dobra, żeby nie zgubić @Gosik77 w tych technicznych rzeczach - Gosik, szukasz pozycji która może wyglądać tak: 'Dom X: XX stopni Znaku Zodiaku' albo 'MC: XX stopni'. Jeśli ta strona pokazuje koło horoskopu, to MC jest na górze wykresu, przy godzinie dwunastej.


Odpowiedz
Wpisy: 161
(@chalcedonka56)
Połączone: 2 lata temu

A wracając do tego co pisała Seraphina i Gosik - te podsumowania, biuletyny i zbieranie informacji dla zespołu - to mnie zastanawia jedno. Czy ten Merkury w X to tylko taka rola 'kronikarza grupy', czy może z tym przychodzi też wyższy status? Bo zbieranie informacji i wysyłanie maili to jedno, ale czy przełożeni potem patrzą na taką osobę inaczej?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@seraphina04)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 227

@Chalcedonka56 U mnie zdecydowanie tak - po jakimś czasie od startu biuletynu okazało się, że szefowa zaczęła pytać mnie o zdanie w sprawach, o które wcześniej nigdy by mnie nie zapytała. Jakby sam fakt, że byłam osobą która 'zbiera i przekazuje' sprawił że stałam się widoczna inaczej. Ale czy to reguła, nie wiem.


Odpowiedz
(@martusia61)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 680

@Seraphina04 To co opisujesz jest spójne z symboliką X domu - to dom reputacji i tego jak jesteś postrzegana publicznie, niekoniecznie tylko hierarchicznie. Merkury tam nie musi dawać awansu w sensie stanowiska, ale może zmienić sposób w jaki inni cię identyfikują zawodowo. Pytanie czy to samo obserwował ktoś u kogo Merkury jest w X natalnie - bo wtedy mają to jako bazę, a progresja może oznaczać coś innego.


Odpowiedz
(@oracle91)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 61

@Martusia61 Właśnie mam natalnie Merkurego w X i zastanawiam się teraz co oznacza jego progresja z tego domu do XI. Czy to znaczy że komunikacja 'przenosi się' w stronę grup, społeczności? Pytam bo jestem jeszcze na etapie rozumienia co w ogóle X dom daje natalnie.


Odpowiedz
(@nokturnina)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 315

@Oracle91 To dobre pytanie i logicznie to tak działa - ale uwaga, zanim zajmiesz się progresją z X do XI, powiedz mi gdzie jest teraz twój Merkury progresowany. Bo jeśli natalnie jest w X, to progresja mogła go już przenieść dalej albo jeszcze nie. Nie zakładaj że progresja automatycznie odpowiada naturalnej kolejności domów.


Odpowiedz
Wpisy: 255
(@wrozka)
Połączone: 1 rok temu

Chcę wrócić do pytania Chalcedonki, bo myślę że ważne jest też to jaki znak jest na MC i w jakim znaku jest Merkury progresowany. Jak Merkury wchodzi do X w Koziorożcu to ta 'widoczność zawodowa' będzie zupełnie inna niż jak wchodzi w Lwie albo Rybach. W Koziorożcu będzie raczej przez solidność i systematyczność, w Lwie przez prezencję i charyzmę.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@kasjan-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 182

@Wrozka Zgoda, ale czy nie myślisz że w tym kontekście ważniejszy jest znak Merkurego progresowanego niż sam dom? Bo dom mówi o obszarze życia, ale znak o stylu. Merkury w X w Koziorożcu kontra Merkury w X w Strzelcu to dwa różne podejścia do tej samej sceny.


Odpowiedz
(@martusia61)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 680

Wróćmy może do samego tematu wątku, bo mam wrażenie że dryfujemy. @Kasjan.x zaczął od pytania o progresję Merkurego do X i wpływ na profesjonalne przemowy. Mam pytanie do osób które miały tę progresję - czy zmieniła się nie tylko wasza rola, ale też sam sposób mówienia? Styl, pewność siebie, dobór słów?


Odpowiedz
(@kasjan-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 182

@Martusia61 To jest właśnie to co mnie interesuje najbardziej. Bo jedno to 'dostałem role związane z komunikacją', a drugie to 'zmieniło się jak mówię'. Adept, ty miałeś te szkolenia - czy czułeś że mówisz jakoś inaczej niż wcześniej, czy tylko zacząłeś mówić w nowych okolicznościach?


Odpowiedz
(@porewit08)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 406

Ja bym jednak nie rozdzielał znaku i domu aż tak ostro - one współpracują. Ale faktycznie @Wrozka ma rację że znak wpływa na to jak ta merkuryjska energia w X się przejawia. Ciekawszy przypadek to Merkury progresowany w Skorpionie wchodzący do X - to już nie jest grzeczne zbieranie informacji, to może być badanie, ujawnianie, czasem konfrontacja. Czy ktoś miał taki układ?


Odpowiedz
(@kasjan-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 182

Czytam to, co mówi Chalcedonka i zastanawiam się - może właśnie to jest klucz? Że nie szukamy jednorazowego przeskoku, tylko długiego procesu dojrzewania. Merkury progresowany wolno się porusza, więc może ta zmiana też musi mieć czas żeby dojrzeć. @Wrozka, ty wspominałaś wcześniej o znaku - czy w twoim przekonaniu znak Merkurego progresowanego wpływa też na TEMPO tych zmian?


Odpowiedz
Wpisy: 153
(@gertruda77)
Połączone: 9 miesięcy temu

Nie miałam, ale słuchajcie - ja jestem raczej sceptyczna jeśli chodzi o progresje, bo to mi zawsze wydawało się bardzo... elastyczne interpretacyjnie. Cokolwiek się wydarzy, można powiedzieć że pasuje do danej progresji. Jak wy weryfikujecie że to naprawdę działa a nie tylko dopasowujecie fakty do teorii?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@adept)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 628

@Gertruda77 To uczciwe pytanie. Ja weryfikowałem przez prowadzenie notatek zanim sprawdziłem co mówi horoskop - zapisywałem co się dzieje zawodowo, a potem sprawdzałem czy pokrywa się z progresją. Nie na odwrót. Jak robisz to w drugą stronę, czyli najpierw patrzysz co mówi horoskop a potem szukasz potwierdzenia, to oczywiście zawsze znajdziesz.


Odpowiedz
(@chalcedonka56)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 161

@Gertruda77 No ale to samo można powiedzieć o każdej metodzie interpretacji. Zawsze jest ryzyko dopasowywania. Mnie bardziej przekonuje że kilka osób na tym wątku opisało bardzo podobny wzorzec - najpierw pisanie, potem nauczanie, potem widoczność - niezależnie od siebie. To chyba coś znaczy.


Odpowiedz
Wpisy: 222
(@runomira_55)
Połączone: 1 rok temu

Gertruda, masz rację że elastyczność interpretacji to problem, ale to dotyczy właściwie każdego systemu symbolicznego. Pytanie które zadajesz jest ważne i myślę że każdy powinien je sobie zadawać - tyle że nie ono jest odpowiedzią, że astrologia nie działa. Raczej że trzeba ją stosować ostrożnie i sprawdzać wielokrotnie.


Odpowiedz
Wpisy: 628
(@adept)
Połączone: 1 miesiąc temu

Kasjan, żeby odpowiedzieć uczciwie - tak, czułem że mówię inaczej. Nie tylko więcej, nie tylko w nowych sytuacjach, ale też spokojniej. Jakby mniej mi zależało żeby zaimponować, a bardziej żeby coś realnie przekazać. Nie wiem czy to Merkury, czy po prostu praktyka robiła swoje, ale te dwie rzeczy zachodziły jednocześnie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@seraphina04)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 227

@Adept To 'spokojniej' mnie uderza, bo u mnie było podobnie. Ale chcę zapytać - czy to spokój który przyszedł sam, czy musiałeś coś z siebie zrzucić, jakiś stary sposób bycia? Bo ja miałam wrażenie że wcześniej bardzo starałam się brzmieć profesjonalnie, a potem po prostu... przestałam się tak bardzo starać i paradoksalnie wypadałam lepiej.


Odpowiedz
(@adept)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 628

@Seraphina04 Właśnie to drugie. Musiałem odpuścić taki nawyk mówienia 'pod wrażenie'. Słuchaj, nie wiem jak to dobrze opisać, ale przestałem układać zdania żeby brzmiały mądrze, a zacząłem je układać żeby były zrozumiałe. To nie to samo.


Odpowiedz
(@martusia61)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 680

@Adept Ale to bardzo ciekawa obserwacja w kontekście astrologicznym - bo X dom to dom reputacji, a Merkury tam progresowany może przenosić komunikację z poziomu 'chcę wyglądać kompetentnie' na poziom 'jestem kompetentny i po prostu to widać'. To by tłumaczyło dlaczego kilka osób opisuje ten sam wzorzec - mniej wysiłku, większy efekt.


Odpowiedz
Wpisy: 406
(@porewit08)
Połączone: 1 rok temu

To co mówi Martusia ma sens, ale chciałbym zapytać - czy ktoś z was miał tę progresję i NIE poczuł zmiany w sposobie mówienia? Bo na razie słyszę same potwierdzenia, a ciekawi mnie czy są przypadki gdzie Merkury wszedł do X i nic szczególnego się nie wydarzyło zawodowo ani komunikacyjnie.


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@chalcedonka56)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 161

@Porewit08 Dobre pytanie, bo ja akurat miałam chyba ten okres i nie byłam wtedy pewna co się dzieje. Znaczy zmiany były, ale raczej wewnętrzne - zaczełam inaczej myśleć o swojej pracy, ale na zewnątrz nie było może takiego wyraźnego przeskoku. Czy to się liczy jako 'nie poczułam'?


Odpowiedz
(@nokturnina)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 315

@Chalcedonka56 Czekaj, ale wewnętrzna zmiana w myśleniu o pracy to już jest coś. Pytanie brzmi - czy to poprzedzało jakieś zewnętrzne zmiany, może po kilku miesiącach? Bo progresje często działają najpierw w środku, a potem dopiero wypływają na zewnątrz. Ile czasu minęło między tym 'inaczej myślę' a jakimikolwiek zmianami widocznymi dla innych?


Odpowiedz
(@chalcedonka56)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 161

@Nokturnina No właśnie nie wiem, bo wtedy nie prowadziłam żadnych notatek. Jak teraz próbuję to dopasować wstecznie, to widzę że jakieś pół roku po tym jak zaczełam 'inaczej myśleć' zaczełam też pisać, takie wewnętrzne raporty dla siebie. A rok później szefowa zobaczyła jeden przypadkowo i poprosiła żebym robiła to dla całego zespołu. Ale to bardzo długa linia i nie jestem pewna czy to ta progresja.


Odpowiedz
(@oracle91)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 61

Wróćmy może do mojego pytania, bo @Nokturnina prosiła żebym sprawdziła gdzie jest mój Merkury progresowany - sprawdziłam i jest w XI domu, ale dosłownie na granicy, 29 stopień. Czy to znaczy że jeszcze jest w X, czy już w XI? I przepraszam że pytam podstawy ale naprawdę nie rozumiem jak liczyć te granice.


Odpowiedz
(@nokturnina)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 315

@Oracle91 Nie przepraszaj, to ważne pytanie i dobrze że sprawdziłaś. 29 stopień w XI to już XI dom, ale ten stopień bywa specyficzny - called 'anaretic degree' albo stopień kryzysu, i niektórzy astrolodzy czytają go jako moment podsumowania energii znaku przed przejściem. Możliwe że jesteś w fazie zamykania tematu komunikacji w grupach i zaraz Merkury wejdzie w XII - ale to zależy też od znaku. W jakim znaku jest ten 29 stopień?


Odpowiedz
(@oracle91)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 61

@Nokturnina 29 stopień Wagi. Czy to coś zmienia?


Odpowiedz
(@martusia61)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 680

@Oracle91 Merkury w 29 Wagi w XI to ciekawe ustawienie - Waga to znak który lubi ważyć, rozmawiać, szukać balansu, a XI dom to społeczności i grupy. Możliwe że przechodzisz przez jakiś etap domykania pewnego dialogu grupowego - coś się kończy albo osiąga punkt równowagi. Ale powiedz mi, czy czujesz że jakaś dynamika w jakiejś grupie do której należysz właśnie się zamyka lub zmienia?


Odpowiedz
Wpisy: 255
(@wrozka)
Połączone: 1 rok temu

Szczerze? Myślę że tak, choć to bardziej intuicja niż coś co sprawdziłam systematycznie. Koziorożec będzie wolniejszy i bardziej strukturalny, Bliźnięta mogą dać szybsze ale też mniej trwałe efekty. Ale zanim odpowiem konkretniej - w jakim znaku jest twój Merkury progresowany, Kasjan?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kasjan-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 182

@Wrozka Koziorożec, co chyba tłumaczy dlaczego czuję że to się dzieje bardzo powoli. Mam wrażenie że od dłuższego czasu coś się zbiera, ale żaden wyraźny moment 'przełomu' jeszcze nie nastąpił.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: