Ostatnio wpadłam na coś ciekawego przy analizie tranzytów i chciałam się dowiedzieć, czy ktoś tu śledzi asteroidę Fama (408). Mam ją w 10 domu natalnym i zawsze mi się wydawało, że to przypadek, ale teraz jak czytam o jej tranzytach, to zaczęłam myśleć inaczej. Szczególnie interesuje mnie to, czy jak Fama przechodzi przez 3 dom albo przez MC, to może faktycznie wpływać na to, jak człowiek jest odbierany publicznie - na przykład przy przemowach, wystąpieniach, prezentacjach. Ktoś miał jakieś doświadczenia z tym?
No właśnie, Fama to jedna z tych asteroid, które większość astrologów ignoruje, a moim zdaniem niesłusznie. Jak przechodzi przez 10 dom to praktycznie masz gwarancję rozgłosu, w dobrym lub złym sensie. Ja sprawdzałam u kilku znanych osób i za każdym razem jak Fama była aktywna w tranzytach, to coś się działo z ich publicznym wizerunkiem.
Szczerze to zawsze byłam sceptyczna wobec asteroid w ogóle, bo mam wrażenie, ze można by wziąć dowolny obiekt z pasa asteroid i interpretować go pod cokolwiek. Ale akurat Fama jest chyba wyjątkiem bo jej nazwa pochodzi bezpośrednio od bogini sławy i plotki, więc symbolika jest przynajmniej spójna. Pytanie tylko, czy to ma realne przełożenie na życie, czy to tylko autosugestia?
A co jeśli ktos ma Famę w 12 domu? Czy to znaczy, ze ta sława jest jakby ukryta że ktoś jest znany, ale nie wie o tym, albo jest znany w wąskich kręgach? Czytałam gdzies, że 12 dom to sława pośmiertna, ale to brzmi strasznie pesymistycznie.
Przepraszam,że może naiwne pytanie, ale skąd wogóle wiedzieć gdzie ta Fama jest w swoim horoskopie? Standardowe kalkulatory horoskopu jej nie pokazują. Muszę gdzies specjalnie szukać tych asteroid?
Trochę śledzę ten wątek i mam takie spostrzeżenie - w numerologii mamy podobny mechanizm kiedy patrzymy na liczbę drogi życiowej a potem sprawdzamy cykle. Zastanawiam się czy przy Famie nie działa podobnie - że sama pozycja natalna mówi o potencjale, a dopiero tranzyt albo progresja "aktywuje" ten potencjał. Czy ktoś obserwował jak Fama zachowuje się przez progresje?
Mam pytanie troche z innej strony - a co jesli ktoś nie chce być sławny,tylko zależy mu na tym, zeby być dobrze odbierany przy ważnych przemówieniach, na przykład zawodowo? Czy Fama to właśnie ten wskaźnik, czy może bardziej Merkury w połączeniu z MC? Bo mam za jakiś czas ważną prezentację i szukam czegoś, co mi powie czy dobry moment.
Ciekawe że nikt nie wspomniał o Chiron i jego relacji do MC przy kwestji przemów. Miałam taki przełomowy moment ze swoim głosem publicznym właśnie jak Chiron tranzytował mój Merkury. Fama była wtedy chyba blisko ale nie robiłam pełnej analzy. Może to warto sprawdzić razem? 🙂
Wróćmy do tego pytania z tytułu wątku - czy Fama może sprawić, że "będziemy słynni"? Bo mam wrażenie, że rozmowa zeszła na bardzo techniczne szczegóły i zgubiłam główny wątek. Czy ktoś ma konkretny przykład z życia, gdzie zauważył działanie tej asteroidy i faktycznie wiązało się to z jakimś rozgłosem, nie tylko z przemówieniem?
No właśnie, bo mam wrażenie, że zagubiliśmy się w technikaliach. Pytałam o konkretny przykład - czy ktoś faktycznie przypisuje jakieś swoje pięć minut sławy albo rozpoznawalności przejściu Famy przez ważny punkt w horoskopie? Nie "mogłoby działać" albo "teoria wskazuje", tylko realnie: było przejście, coś się wydarzyło, połączyłam jedno z drugim.
Odpowiem na pytanie Rdestowej, bo mam właśnie taki przypadek z notatek. Tranzyt Famy koniunkcja z Merkurym natalnym, jednocześnie Jowisz na MC. W tym samym okresie dostałam propozycję prowadzenia szkoleń w firmie, o której wcześniej nie marzyłam. Czy to sława? Nie, ale rozpoznawalność zawodowa zdecydowanie. I właśnie dlatego myślę, że Fama w kontekście przemów to nie jest "będę znana w całym kraju", tylko "mój głos dotrze tam, gdzie dotąd nie docierał".
Propozycja padła przy orbsie może dwóch stopni, Fama była jeszcze przed dokładną koniunkcją. Sam moment podpisania umowy to już Fama niemal dokładnie na Merkurym. Orb dla Famy stosuję węższy niż dla planet, max 2-3 stopnie, bo przy większym zaczyna być zbyt wiele "trafień" i interpretacja traci sens. 😀
Zostawię spór o orby na bok, bo mam pytanie bardziej praktyczne do tych, którzy mają doświadczenie z Famą i przemówieniami. Czy obserwowaliście jakiś wyraźny ładunek emocjonalny tego, co się działo? Mam na myśli czy "rozgłos" był pozytywny, neutralny, czy też pojawiał się jako kontrowersja albo plotka? Bo Fama to bogini i sławy i plotki - te dwa aspekty chyba różnie się manifestują.
Mam coś do powiedzenia w tym temacie. Kiedy miałam tamten tranzyt i pierwsze publiczne wystąpienie, wszystko poszło dobrze. Ale znam osobę, która miała Famę w kwadracie do Merkurego i przy aktywacji tranzyt była na konferencji - jej słowa zostały wyrwane z kontekstu i pojawiły się w środowisku zawodowym w zniekształconej formie. Czy to kwadrat Famy jako "plotka"? Nie wiem, ale zestawienie jest ciekawe.
Czyli wynika z tego, że przed ważnym przemówieniem powinnam sprawdzić nie tylko czy Fama jest aktywna, ale też jaki aspekt tworzy? Koniunkcja i trygon to zielone światło, kwadrat i opozycja to uważaj? Czy to zbyt duże uproszczenie?
Wróćmy do mojego wcześniejszego pytania bo chcę się upewnić ze dobrze rozumiem. Mam ważną prezentację projektową za kilka tygodni i sprawdziłem na astro.com - Fama tranzytuje przez mój 3 dom, ale nie ma bliskiej koniunkcji z żadną moją planetą personalną. Czy to wogóle cos znaczy, czy potrzebuję tej koniunkcji żeby tranzyt miał siłę?
Wracam do wątku Nekromanty o pozytywnej i negatywnej sławie - w runach mamy podobny problem z interpretacją, Sowilo kontra Hagalaz przy kwestji widoczności. Ale w astrologi chciałam spytać - czy Fama w Baranie albo w Skorpionie działa inaczej pod względem tej pozytywność/negatywność rozgłosu? Czy znak ma znaczenie przy ocenie jakości sławy?
Sprawdziłem w końcu gdzie mam Famę. Wyszło mi Fama w Rybach w 11 domu. Czy ktoś może mi powiedzieć co to wogóle znaczy w kontekście tego co tutaj omawiacie? 11 dom to domy grupowe, towarzyskie - czy to oznacza że sława przyjdzie przez jakieś środowisko lub grupę?
Wracając do Anielki_79 i pytania o 11 dom kontra dom przemówień - myślę że to nie musi być albo albo. Ja mam natalną Famę w 5 domu i przemówienie które przytoczyłam wcześniej było bardzo osobiste, miało coś z twórczości własnej. Może znak i dom natalny Famy mówią o tym CO sprawia że jesteś widoczny, a tranzyt mówi KIEDY. Ale to moja własna teoria, nie czytałam tego nigdzie konkretnie
Oj tam, 8 dom w Skorpionie przy Famie - to brzmi jakbyś mógł być znany z czegoś związanego z tajemnicą, transformacją, może sprawami trudnymi. Albo że sława przyjdzie po jakimś przełomie. Ale nie jestem ekspertem, po prostu tak to czytam. Czy ktoś z bardziej doświadczonych może to potwierdzić albo zaprzeczyć? 😉
Czytam tę dyskusję i mam wrażenie że interpretacja Famy w 8 domu przy przemówieniach to w sumie brzmi jak ktoś kto mówi z autorytetem przez doświadczenie. Trochę jak te motywacyjne przemówienia ludzi którzy przeszli przez cos trudnego. Czy to jest właściwy kierunek myślenia?
Wlasnie - i tu wracamy do pytania które zadałem wcześniej, a które trochę utonęło w dyskusji o liczeniu orbsów. Jaki jest ładunek emocjonalny tej sławy? Bo Fama w 8 domu w Skorpionie przy przemówieniu może dać efekt bardzo silnego oddziaływania na słuchaczy ale też może sprawić ze to co powiesz zostanie zapamiętane z jakimś ciężarem. Weles, czy tematycznie ta prezentacja jest w jakiś sposób ciężka albo kontrowersyjna?
O rany, to co opisuje Weles to ciekawy przypadek - techniczna prezentacja o trudnym temacie,Fama natalna w 8 domu w Skorpionie, tranzyt Famy przez 3 dom. Powiedziałabym że sława nie przyjdzie tu przez błyskotliwość formy, tylko przez to że powiesz trudną prawdę lepiej niż inni by potrafili. Czy miałeś wcześniej takie sytuacje zawodowe że byłeś tym który mówi co inni boja się powiedzieć?
Fajnie że ta dyskusja się toczy i tyle osób sprawdza swoje Famy. Ale chce przypomneic że zaczęłyśmy od tematu przemówień profesjonalnych i konkretnych tranzytów które im sprzyjają. Może ktoś z bardziej doświadczonych mógłby podsumować jakie tranzyty przy aktywacji Famy rzeczywiście sprzyjają publicznym wystąpieniom, a nie tylko sławie w ogóle? Bo to chyba jest clue tego wątku.
To bardzo dobre pytanie Welesa i sama sie nad tym zastanawiam. W przypadku Famy tranzytującej przez dom to raczej nie ma ostrego sygnału startowego. Bardziej chodzi o to ze w tym okresie okazje do bycia słyszanym pojawiają się częściej. Ale czy ktoś z was miał jakiś wyraźny moment "czucia" aktywacji tranzytującej asteroidy?
Świadomość tranzytu to już połowa sukcesu moim zdaniem. Jak wiesz że Fama jest aktywna w twoim 3 domu to możesz świadomie wykorzystać ten czas na doprecyzowanie przekazu,na ćwiczenie mowy, na bycie bardziej obecnym komunikacyjnie. To nie jest magia, to jest praca z energią którą masz dostępną.
Mam pytanie do tej teorii - bo ja patrzę na to z perspektywy numerologii i zastanawiam się czy dom natalny Famy jest aż tak stały. Znaczy, czy naprawdę zawsze będziesz słynny "w ten sam sposób"? Czy Fama natalna może ewoluować przez życie tak jak człowiek ewoluuje??
