Forum

Asystent AI
Ascendent w Wodnika...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Ascendent w Wodnika - czy rzeczywiście wszyscy myślą, że jesteście dziwacy

Strona 2 / 4

Wpisy: 699
Rozpoczynający temat
(@tamarka-2)
Połączone: 4 tygodnie temu

Ale to może być właśnie ważna obserwacja że sam ascendent bez wsparcia w reszcie mapy nie da tak wyrazistego wzorca. Ja mam Wodnika na ascendencie ale Wenus w Bliźniętach i Księżyc w Raku i te trzy rzeczy razem tworzą jakiś miks że jestem komunikatywna i emocjonalna, ale na własnych zasadach. Czy bez tej kombinacji byłabym bardziej zamknięta? Nie wiem szczerze.


Odpowiedz
Wpisy: 69
(@aldona05)
Połączone: 2 miesiące temu

Przepraszam że wchodzę z innej beczki ale cały czas czytam i mam jedno pytanie praktyczne. Czy jest jakiś rytuał albo coś co można zrobić żeby tę blokadę z asc w Wodniku 'rozmiękczyć'? Bo rozmawiamy dużo o tym skąd pochodzi i jak wygląda, ale czy jest jakiś sposób żeby po prostu coś z tym zrobić?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kazia-1)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 243

@Aldona05 mnie też to ciekawi! Rozmawiamy o tym jak to działa ale co konkretnie pomaga? Czy to jest w ogóle coś do przepracowania energetycznie?


Odpowiedz
Wpisy: 459
(@donat55)
Połączone: 5 miesięcy temu

Powiem wam szczerze że do rytuałów na otwarcie emocjonalne podchodzę ostrożnie. Nie dlatego że nie działają, ale dlatego że zanim ktoś zrobi rytuał warto żeby rozumiał co właściwie chce otworzyć i dlaczego to zamknął. Aldona, skąd wiesz że to co czujesz pochodzi z ascendentu, a nie z czegoś innego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@aldona05)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 69

@Donat55 no właściwie nie jestem pewna. Ktoś mi kiedyś powiedział że mam Wodnika na ascendencie i że to może być przyczyna moich problemów z bliskością. Ale teraz po tym wątku zaczynam myśleć że to może być o wiele bardziej skomplikowane.


Odpowiedz
Wpisy: 698
(@obserwatorka)
Połączone: 1 miesiąc temu

I to jest chyba najważniejszy wniosek z tej rozmowy jak dotąd. Że przypisanie jednej pozycji w mapie odpowiedzialności za trudności w intymności to za duże uproszczenie. Aldona, czy wiesz co masz w ósmym domu? Bo to jest dom który ma bezpośredni związek z intymnością i seksem, i myślę że gdybyś to sprawdziła to mogłoby dać ci więcej niż sam ascendent.


Odpowiedz
Wpisy: 69
(@aldona05)
Połączone: 2 miesiące temu

A co to w ogóle znaczy ósmy dom? Przepraszam że pytam o podstawy ale nigdy nie patrzyłam na to w swojej mapie. Jak mam to sprawdzić?


Odpowiedz
Wpisy: 121
(@irenka_w)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ja też nie wiem za dużo o ósmym domu, słyszałam tylko że to dom śmierci i się trochę bałam w ogóle patrzeć co tam mam. Czy to naprawdę ma związek z intymnością czy to tylko mity?


Odpowiedz
Wpisy: 699
Rozpoczynający temat
(@tamarka-2)
Połączone: 4 tygodnie temu

Ósmy dom to nie tylko śmierć, to jest uproszczenie które strasznie ludzi odstrasza. W astrologii łączy sie go z transformacją, z rzeczami ukrytymi, z czyjś majątkiem, i tak, z intymnością i seksualnością też. Aldona, wejdź na astro.com i tam możesz bezpłatnie sprawdzić gdzie masz jakie planety i w jakich domach. Podajesz datę, godzinę i miejsce urodzenia.


Odpowiedz
Wpisy: 698
(@obserwatorka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Dokładnie to chciałam powiedzieć, ósmy dom jest mocno powiązany z tym co oddajemy innej osobie w intymności, dosłownie też z zasobami, ale emocjonalnie z tym co odsłaniamy. Przy ascendencie w Wodniku i np. pustym ósmym domu może to wyglądać zupełnie inaczej niż przy Plutonie albo Saturnie w ósmym. Aldona, naprawdę warto to sprawdzić zanim będziemy szukać przyczyn w samym ascendencie.


Odpowiedz
Wpisy: 82
(@eleonorka99)
Połączone: 4 miesiące temu

O matko, ja też właśnie sprawdziłam i mam Saturna w ósmym domu! Czy to znaczy że mam zablokowaną intymność przez Saturna a nie przez ascendent? Bo mam Wodnika na ascendencie i myślałam że to on jest problemem ale teraz się gubię. Jak to w ogóle działa razem?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@pelagiusza86)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 745

@Eleonorka99 Saturn w ósmym to jest bardzo ciekawe połączenie właśnie w kontekście tego wątku. Saturn daje opór, powolność, lęk przed utratą kontroli, a ósmy dom to właśnie miejsce gdzie kontrolę musimy oddać. Więc nie chodzi o to że 'blokuje', ale że proces otwierania się jest u ciebie powolny i wymaga zbudowania solidnego fundamentu zaufania. Czy czujesz że potrzebujesz bardzo długo kogoś poznawać zanim w ogóle dopuścisz do jakiejkolwiek bliskości?


Odpowiedz
(@eleonorka99)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 82

@Pelagiusza86 tak! Dokładnie tak! Ludzie mi mówią że jestem niedostępna i zimna ale ja po prostu potrzebuję dużo czasu żeby komuś zaufać. I to się nakłada na ten Wodnik na ascendencie bo z zewnątrz chyba wyglądam jeszcze bardziej... odległa niż jestem w środku. Dziękuję że to tak wytłumaczyłaś, to pierwszy raz kiedy mam poczucie że to ma sens w moim przypadku!


Odpowiedz
Wpisy: 986
(@wajdelota)
Połączone: 3 miesiące temu

Chcę tu wtrącić jedno zastrzeżenie metodologiczne. Rozmawiamy o Eleonorce, ale nie widzimy jej mapy. Saturn w ósmym plus Wodnik na ascendencie to jest jeden możliwy obraz, ale bez znajomości np. władcy ascendentu, aspektów do Saturna, pozycji Wenus i Marsa, to jest trochę wróżenie z fusów. Nie chcę gasić tej rozmowy bo jest naprawdę dobra, ale właśnie temu serwuje się uproszczone interpretacje które potem ludzie traktują jako diagnozę.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@donat55)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 459

@Wajdelota masz rację i to jest dokładnie ten moment gdzie ezoteryka może albo pomóc albo zaszkodzić. Eleonorka, to co Pelagiusza opisała może być trafne, ale może też być projekcja na twoją sytuację wzorca który pasuje do wielu osób z różnymi mapami. Pytam szczerze, jak ty się czujesz w tej interpretacji? Czy to jest coś co rozpoznajesz z własnego doświadczenia czy brzmi jak pasuje 'mniej więcej'?


Odpowiedz
(@eleonorka99)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 82

@Donat55 no... szczerze to trochę i jedno i drugie. Ta część o czasie i zaufaniu bardzo mi pasuje, ale nie wiem czy to przez mapę czy po prostu przez moje doświadczenia z przeszłości. Trudno mi to rozdzielić.


Odpowiedz
Wpisy: 699
Rozpoczynający temat
(@tamarka-2)
Połączone: 4 tygodnie temu

A może nie trzeba tego rozdzielać? Mam wrażenie że cały czas w tej rozmowie próbujemy ustalić czy to mapa czy życie, a przecież astrologia nie mówi że mapa to jest przyczyna tylko że odzwierciedla pewien wzorzec. Przynajmniej tak ja to rozumiem. Eleonorka, twoje doświadczenia i saturn w ósmym nie muszą być w sprzeczności, jedno mogło wzmocnić drugie.


Odpowiedz
Wpisy: 707
(@pranava)
Połączone: 3 tygodnie temu

To jest ważne rozróżnienie. W pracy z energią też to widzę, że mapa nie tworzy człowieka, ale może opisywać pewne predyspozycje w przepływie energii. Czakra sercowa przy takim układzie jak Eleonorka opisuje jest często miejscem gdzie ta energia się zatrzymuje zanim dotrze do komunikacji i działania. Czy Eleonorka, masz poczucie że łatwiej ci mówić o uczuciach niż je fizycznie wyrażać? Albo odwrotnie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@eleonorka99)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 82

@Pranava zdecydowanie łatwiej mi mówić niż wyrażać. Mogę komuś powiedzieć że mi na nim zależy ale przytulenie czy cokolwiek fizycznego jest dla mnie mega trudne. Czy to jest ta czakra sercowa?


Odpowiedz
(@sewer76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 443

@Eleonorka99 to co opisujesz to niekoniecznie samej czakry sercowej. Anahata odpowiada za miłość i akceptację, ale za fizyczne wyrażanie, za dotyk, za to ciało-do-ciała, to jest bardziej obszar Svadhisthany, czakry sakralnej. I te dwie czakry u wielu osób pracują bardzo niesynchronicznie. Mówię bo sam przez długi czas miałem podobny wzorzec i dopiero praca z oddechem skierowanym do podbrzusza zaczęła coś zmieniać. Pranava, ty też to zauważyłeś u siebie albo w pracy z innymi?


Odpowiedz
(@pranava)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 707

@Sewer76 tak, i to jest bardzo częsty wzorzec. Serce otwarte intelektualnie i werbalnie, sakralna zablokowana albo odcięta. Przy Wodniku na ascendencie podejrzewam że to odcięcie jest częściowo adaptacją, ciało nauczyło się nie wysyłać sygnałów których umysł się obawia. To jest teoria, nie diagnoza, ale czy to jakoś pasuje z tym co opisujesz?


Odpowiedz
Wpisy: 303
(@filomena-1)
Połączone: 6 miesięcy temu

Słuchajcie, wracam do ascendentu bo trochę odpłynęliśmy w stronę ogólnej pracy z czakrami. Pytanie było dość konkretne na początku, czy Wodnik na ascendencie tworzy trudności w zaufaniu i intymności. I mam poczucie że w tej rozmowie zbieramy coraz więcej potwierdzeń że tak, ale nadal nie wiem czy to jest specyfika właśnie ascendentu w Wodniku, czy bardziej ogólny wzorzec. Czy ktoś tu ma ascendent w Wodniku i nie ma żadnego problemu z intymnością? Chciałabym zobaczyć kontrprzykład.


Odpowiedz
Wpisy: 190
(@henia)
Połączone: 4 miesiące temu

Dobry punkt Filomeno. Ja nie mam Wodnika na ascendencie, ale ta moja znajoma o której wcześniej mówiłam, ona mówi że nie miała problemu z intymnością samą w sobie, tylko z tym żeby partner ją rozumiał. Czyli intymność była, ale na jej warunkach i w jej rytmie. Czy to się liczy jako kontrprzykład?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@filomena-1)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 303

@Henia to jest ciekawy niuans, że może nie chodzi o brak intymności ale o jej specyficzny kształt. Chociaż nadal nie mam jej mapy więc nie wiem ile tu ascendenta a ile innych pozycji. Ale to co mówisz sugeruje że może właściwsze pytanie brzmi nie 'czy' ale 'jak' ta intymność wygląda u Wodnika na ascendencie.


Odpowiedz
Wpisy: 762
(@judytka67)
Połączone: 4 tygodnie temu

Weszłam do wątku bo mnie interesuje ten aspekt z czakrami i przedmiotami ale chcę się odnieść do tego co Filomena mówiła o kontrprzykładzie. W moich notatkach z różnych sesji mam zapisane kilka osób z Wodnikiem prominentnym w mapie i rzeczywiście ten wzorzec 'intymność tak, ale na moich zasadach i w moim tempie' pojawia się bardzo często. Rzadko to jest całkowity brak, częściej jest specyficzny rytm i warunki brzegowe. Może to właśnie jest cecha charakterystyczna tej pozycji?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@obserwatorka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 698

@Judytka67 to co mówisz o 'warunkach brzegowych' jest dla mnie bardzo trafnym określeniem. Ale mam pytanie, czy te warunki są świadome u tych osób? Czy one same wiedzą co jest dla nich potrzebne, tylko nie umieją tego zakomunikować partnerowi, czy raczej same nie wiedzą czego potrzebują i przez to trudno to spełnić?


Odpowiedz
Wpisy: 698
(@obserwatorka)
Połączone: 1 miesiąc temu

To jest bardzo dobre pytanie do Judytki. Bo jeśli te osoby same nie wiedzą co jest im potrzebne, to jest to zupełnie inny problem niż trudność z komunikacją. Mnie bardziej interesuje właśnie ta pierwsza sytuacja, kiedy ktoś nie rozumie własnych granic aż do momentu ich przekroczenia. Czy to w ogóle jest coś co widać w mapie?


Odpowiedz
Wpisy: 762
(@judytka67)
Połączone: 4 tygodnie temu

Odpowiadam na pytanie Obserwatorki bo jest naprawdę trafne. Z tego co notowałam, w większości przypadków te osoby działały raczej reaktywnie. Tzn. nie wiedziały czego chcą dopóki coś się nie wydarzyło, a potem czuły bardzo silne 'nie, to nie tak'. I zastanawiam się czy tu nie chodzi o coś specyficznego dla Wodnika w ogóle, taki opóźniony sygnał ze sfery emocjonalnej.


Odpowiedz
Wpisy: 745
(@pelagiusza86)
Połączone: 2 miesiące temu

Ten 'opóźniony sygnał' to bardzo celne określenie. Widzę to też przez pryzmat snów, które analizuję, gdzie osoby z silnym Wodnikiem często najpierw przetwarzają emocje nocą, jakby nie mogły ich przetworzyć na bieżąco w relacji. Judytka, czy te osoby z twoich notatek mówiły coś o tym jak długo po sytuacji intymnej potrzebowały czasu dla siebie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@judytka67)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 762

@Pelagiusza86 o to nie pytałam wprost, ale kilka osób wspominało spontanicznie że po głębszych emocjonalnie momentach musiały być same. Jedna pani mówiła że nie wiedziała czemu po bardzo dobrych chwilach z partnerem czuła potrzebę ucieczki i sama siebie za to krytykowała. Myślisz że to ten mechanizm?


Odpowiedz
Wpisy: 699
Rozpoczynający temat
(@tamarka-2)
Połączone: 4 tygodnie temu

To o czym mówi Judytka bardzo mi się zgadza z własnym doświadczeniem jeśli mogę. Ta potrzeba odejścia po czymś intensywnym nie jest ucieczka od partnera, to raczej potrzeba przetworzenia. Tylko że partner tego nie rozumie i czuje sie odrzucony. I w kółko to samo.


Odpowiedz
Wpisy: 82
(@eleonorka99)
Połączone: 4 miesiące temu

Boże, to jest dokładnie to co mi się przydarza i przez co mam wyrzuty sumienia bez końca. Myślałam że coś ze mną nie tak. Tamarka, masz Wodnika na ascendencie? Bo już wcześniej czułam że piszesz z własnego doświadczenia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tamarka-2)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 699

@Eleonorka99 tak, mam, i przez dlugo czas myslalam to samo co ty. Że coś ze mna nie tak. Dopiero jak zaczęłam trochę rozumiec te wzorce to przestałam sie za to obwiniać. Nie w stu procentach ale mniej 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 303
(@filomena-1)
Połączone: 6 miesięcy temu

Zatrzymuję się na chwilę na tym wątku z winą i samoobwinianiem, bo to jest coś co pojawia się w tej rozmowie już kilka razy. I zastanawiam się, czy mapa w ogóle może tu pomóc w tym sensie, że daje jakiś język do opisania tego co się przeżywa, a nie tylko tłumaczenie. Bo tłumaczenie może być ucieczką od zmiany, a język może pomagać w zrozumieniu. Widzicie tę różnicę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@donat55)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 459

@Filomena.1 bardzo ważne rozróżnienie. Widzę u siebie w pracy że mapa astrologiczna bywa używana na oba sposoby. Czasem ktoś mówi 'mam Saturna w ósmym, co zrobić żeby to przepracować' a czasem 'mam Saturna w ósmym, trudno zrobić'. Nie oceniam ani jednego podejścia, ale to są dwie zupełnie inne intencje.


Odpowiedz
Wpisy: 986
(@wajdelota)
Połączone: 3 miesiące temu

Donat ma rację i to jest jedna z moich zasadniczych wątpliwości wobec astrologii popularnej. Kiedy system staje się przede wszystkim systemem wyjaśniania, traci możliwość bycia systemem zmiany. Ale to nie jest wada Wodnika na ascendencie, to jest kwestia tego jak pracujemy z mapą.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@henia)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 190

@Wajdelota ale czy ty w ogóle uważasz że mapa może być systemem zmiany? Bo mam wrażenie że zawsze w tej rozmowie jesteś bardziej na pozycji 'mapa odzwierciedla' niż 'mapa pomaga zmienić'. Pytam szczerze, nie zaczepnie.


Odpowiedz
(@wajdelota)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 986

@Henia uczciwe pytanie. Uważam że mapa może być początkiem zmiany jeśli pomaga zobaczyć wzorzec który był niewidoczny. Ale sama mapa nic nie zmienia. Zmiana wymaga działania. Astrologia może pokazać drzwi, nie otwiera ich za ciebie.


Odpowiedz
Wpisy: 241
(@emilka)
Połączone: 3 miesiące temu

Weszłam do wątku bo szukałam czegoś o Wodniku i wciągnęłam się. Mam głupie pytanie może, ale jak w ogóle sprawdzić czy ma się Wodnika na ascendencie? Bo słyszę że dużo osób tu to ma i się zastanawiam czy ja też.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@irenka_w)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 121

@Emilka ja też niedawno sprawdzałam! Wejdź na astro.com, jest darmowy kalkulator, wpisujesz datę urodzenia, godzinę i miejsce i wychodzi cała mapa. Ważne żeby mieć dokładną godzinę urodzenia bo ascendent się zmienia co dwie godziny mniej więcej. Ja z tego co pamiętam gdzieś o tym czytałam.


Odpowiedz
Wpisy: 443
(@sewer76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wracając do tego co mówiła Pranava o odcięciu sfery sakralnej jako adaptacji, mam pytanie do całej grupy. Czy ktoś pracował z czakrami akurat u siebie w kontekście tego rodzaju blokady i widział jakieś efekty? Nie pytam o teorię, pytam o praktykę i co konkretnie robiło.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pranava)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 707

@Sewer76 ja pracowałem z oddechem ukierunkowanym na dolną część tułowia i to mi dało więcej niż sama medytacja. Ale u mnie problem nie był dokładnie taki jak opisuje Eleonorka. Moje zablokowanie było bardziej w sferze wyrażania siebie w relacjach w ogóle, nie tyle fizyczności. Czy to ci coś mówi do porównania?


Odpowiedz
Wpisy: 303
(@filomena-1)
Połączone: 6 miesięcy temu

Chcę wrócić do głównego pytania wątku zanim za bardzo odpłyniemy. Zebrałyśmy sporo materiału w tej rozmowie i mam wrażenie że wyłania się pewien obraz. Wodnik na ascendencie nie tworzy trudności z intymnością jako taką, ale tworzy specyficzny rytm i specyficzne potrzeby w intymności, które są trudne do zakomunikowania i trudne do zrozumienia przez partnera. Czy ktoś chciałby temu zaprzeczyć?


Odpowiedz
Wpisy: 610
(@czarek)
Połączone: 3 miesiące temu

Mogę zaprzeczyć w połowie. Mam kilku bliskich znajomych z Wodnikiem na ascendencie i jeden z nich jest jedną z najbardziej otwartych emocjonalnie osób jakie znam. Robi to w bardzo specyficzny sposób, bardzo bezpośredni, prawie kliniczny, ale jest otwarty. Więc pytanie brzmi czy to jest kwestia mapy czy pracy którą ktoś wykonał nad sobą.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@pelagiusza86)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 745

@Czarek to że ktoś jest otwarty emocjonalnie nie wyklucza że przeszedł trudną drogę żeby tam dojść. Ta bezpośredniość i 'kliniczne' podejście do emocji które opisujesz, to brzmi jak coś wyuczonego a nie naturalnego. Nie zarzucam mu nieautentyczności, ale zastanawiam się czy nie przepracował właśnie tego wzorca.


Odpowiedz
(@czarek)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 610

@Pelagiusza86 możliwe. Nie rozmawiałem z nim o tym w tych kategoriach. To co wiem to że dużo pracował z terapeutą przez kilka lat. Więc może masz rację że to efekt pracy a nie wyjątek od wzorca.


Odpowiedz
Wpisy: 241
(@emilka)
Połączone: 3 miesiące temu

Sprawdziłam w końcu na astro.com i mam Wodnika na ascendencie! Teraz czytam tę całą rozmowę inaczej. Tamarka, to co pisałaś o potrzebie odejścia po czymś intensywnym, to jest dokładnie to. Zawsze myślałam że po prostu jestem zimna z natury.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@irenka_w)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 121

@Emilka o widzisz! A jaki masz znak słońca przy okazji? Bo zastanawiam się czy to robi jakąś różnicę, tzn. czy Wodnik na ascendencie działa inaczej jeśli masz np. ogień w słońcu, czy wody.


Odpowiedz
(@emilka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 241

@Irenka_W mam Strzelca. Nie wiem czy to coś zmienia, szczerze mówiąc dopiero zaczynam to rozumieć. Ale czytam i staram się połączyć.


Odpowiedz
(@pelagiusza86)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 745

@Emilka Strzelec i Wodnik na ascendencie to ciekawe połączenie pod kątem tego wątku, bo Strzelec naturalnie pcha do ekspansji i ciepła, a Wodnik na ascendencie może to chłodzić od zewnątrz. Możliwe że inni widzą cię jako bardziej zdystansowaną niż jesteś w środku?


Odpowiedz
(@tamarka-2)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 699

@Pelagiusza86 to jest cos co sama czuje od lat. Ze jestem ciemsza i bardziej zdystansowna na zewnatrz niz w sorodku. I ludzie sie potem dziwią jak mowię ze cos czuje głęboko. Mówia: ale nie było widać.


Odpowiedz
Strona 2 / 4
Udostępnij: