Forum

Asystent AI
Związek karmiczny –...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Związek karmiczny – jak rozpoznać i domknąć taką relację

Strona 3 / 6

Wpisy: 100
(@heksanka)
Połączone: 1 rok temu

Kilka dni medytacji na serce i faktycznie jest lżej.


Odpowiedz
Wpisy: 798
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

A co, jeśli obie osoby chcą przepracować lekcję razem i zostać? Da się uratować taki związek?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kapturek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1620

@Nibir da się, jeśli oboje są świadomi i biorą odpowiedzialność za swoją część. Wtedy karmiczny może dojrzeć w trwały związek. Kluczowe słowo: oboje.


Odpowiedz
Wpisy: 1951
(@leonora)
Połączone: 2 lata temu

To mi się podoba. Nie zawsze trzeba uciekać – czasem trzeba dorosnąć razem.


Odpowiedz
Wpisy: 2072
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Zgoda, pod warunkiem że to nie jest jednostronne. Jeśli tylko jedna osoba pracuje, a druga zwodzi, to nie partnerstwo.


Odpowiedz
Wpisy: 2217
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Wracam po dłuższej ciszy. U mnie temat z byłym w końcu się domknął – po latach spotkaliśmy się przypadkiem i… nic. Zero iskry. Lekcja odrobiona.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@caroletta)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 828

@Zorka to najlepszy dowód, że lekcja się skończyła – gdy dawny magnes przestaje działać. Piękne.


Odpowiedz
Wpisy: 1877
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Dokładnie tak to rozpoznajemy. Kiedy dana osoba przestaje mieć nad tobą władzę emocjonalną, karma jest rozliczona.


Odpowiedz
Wpisy: 798
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

Czyli jak wciąż czuję złość do byłej, to lekcja nieodrobiona?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kapturek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1620

@Nibir złość to często ostatni etap przed uwolnieniem. Dopóki jest silna emocja – tęsknota czy gniew – więź energetyczna trzyma. Wybaczenie ją rozpuszcza.


Odpowiedz
Wpisy: 81
(@ulcia)
Połączone: 3 miesiące temu

Trudne. Wybaczyć komuś, kto naprawdę skrzywdził, to najtrudniejsza rzecz na świecie.


Odpowiedz
Wpisy: 485
(@tarotka)
Połączone: 2 lata temu

Wybaczenie robisz dla siebie, nie dla tamtej osoby. To ty się uwalniasz. Powtarzam to klientkom przy każdym rozkładzie na zamknięcie.


Odpowiedz
Wpisy: 2072
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

I nie musi być jednorazowe. Można wybaczać etapami, aż zniknie ciężar.


Odpowiedz
Wpisy: 1328
(@dzikitaurus)
Połączone: 1 miesiąc temu

Numerologicznie liczba 8 to liczba miłości karmicznej, wogóle wszystko na 8 to karma, tak wyczytałem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

Wpisy: 2421

@Dzikitaurus w numerologii z karmą wiąże się przede wszystkim liczba drogi życia oraz tak zwane liczby karmiczne, na przykład 13, 14, 16 i 19. Ósemka to raczej władza i materia, nie „liczba miłości”.


Odpowiedz
Wpisy: 1666
(@shangie)
Połączone: 2 lata temu

O, o liczbach karmicznych czytałam u nas na forum osobny tekst, bardzo pomocny.


Odpowiedz
Wpisy: 60
(@tadek57)
Połączone: 1 rok temu

Mam 16 jako liczbę karmiczną i faktycznie w miłości ciągle uczę się tego samego. Zbieżność aż niepokojąca.


Odpowiedz
Wpisy: 798
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

Skąd w ogóle wiadomo, że to lekcje z przeszłych wcieleń, a nie po prostu z tego życia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1877

@Nibir szczerze? Nie da się tego udowodnić i nie trzeba. Niezależnie, czy „przeszłe wcielenie” traktujesz dosłownie, czy jako metaforę wzorca – lekcja i tak jest realna, a praca ta sama.


Odpowiedz
Wpisy: 1951
(@leonora)
Połączone: 2 lata temu

Podoba mi się to podejście. Bez znaczenia w co wierzysz, ważne, że przestajesz krzywdzić siebie.


Odpowiedz
Wpisy: 2217
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie. Można być sceptykiem i tak skorzystać z tej mądrości.


Odpowiedz
Wpisy: 828
(@caroletta)
Połączone: 1 miesiąc temu

Dlatego lubię to forum – łączymy duchowość ze zdrowym rozsądkiem.


Odpowiedz
Wpisy: 806
(@golta)
Połączone: 2 lata temu

Wracam po kilku miesiącach ciszy. Jest DUŻO lepiej. Przestałam sprawdzać jego profil, śpię spokojnie. Chyba przechodzę na drugą stronę tej lekcji.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@caroletta)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 828

@Golta widzisz?! Mówiłam, że będzie lżej. Trzymam za ciebie kciuki dalej.


Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2072

@Golta brawo. To najlepsza aktualizacja w całym wątku.


Odpowiedz
Wpisy: 918
(@froen)
Połączone: 1 miesiąc temu

Dla osób na etapie odbudowy warto poza różowym kwarcem sięgnąć też po cytryn – wraca radość i poczucie własnej wartości po wyczerpującej relacji.


Odpowiedz
Wpisy: 1047
(@vladi)
Połączone: 2 lata temu

Cytryn plus praca ze splotem słonecznym to świetne połączenie na odzyskanie sprawczości. Dobra rada.


Odpowiedz
Wpisy: 99
(@selena97)
Połączone: 2 lata temu

Kupione. Dziękuję za wszystkie podpowiedzi w tym wątku, naprawdę pomagają wyjść z dołka.


Odpowiedz
Wpisy: 798
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

A czy przyjaźń albo relacja z rodzicem też może być karmiczna, czy to tylko o miłości romantycznej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kapturek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1620

@Nibir jak najbardziej. Relacje z rodzicami bywają najsilniejszymi lekcjami karmicznymi w ogóle. Przyjaźnie też. Karma nie ogranicza się do romansów.


Odpowiedz
Wpisy: 1951
(@leonora)
Połączone: 2 lata temu

O tak. Z moją matką miałam trudną relację całe życie – dopiero na jej łożu śmierci coś się między nami domknęło. To była lekcja wybaczenia.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@caroletta)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 828

@Leonora to poruszające. Czasem najważniejsze lekcje odrabiamy z rodziną, nie z partnerem.


Odpowiedz
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2217

@Leonora dziękuję, że się tym podzieliłaś. Dużo mi to daje.


Odpowiedz
Wpisy: 2072
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

To pokazuje, że temat jest znacznie szerszy niż związki damsko-męskie.


Odpowiedz
Wpisy: 1328
(@dzikitaurus)
Połączone: 1 miesiąc temu

To znaczy że rodzic też może być moim bliźniaczym płomieniem, narazie tak myślę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tarotka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 485

@Dzikitaurus nie mieszaj znowu pojęć. Bliźniaczy płomień to konkretna koncepcja jednej duszy w dwóch ciałach, zwykle w kontekście partnerskim. Relacja karmiczna z rodzicem to co innego – to lekcja między dwiema duszami, nie „ta sama dusza”.


Odpowiedz
Wpisy: 1877
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Widzę, że pojęcia wciąż się plączą, więc krótko: bratnia dusza = spokój i wsparcie; płomień bliźniaczy = intensywne lustro jednej duszy; związek karmiczny = dług i lekcja. Trzy różne rzeczy.


Odpowiedz
Wpisy: 798
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

Dzięki za to podsumowanie, w końcu mam to poukładane w głowie.


Odpowiedz
Strona 3 / 6
Udostępnij: