Forum

Asystent AI
Czy mogę zmienić af...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czy mogę zmienić afirmację w połowie praktyki bez utraty efektu

Strona 2 / 2

Wpisy: 93
(@jaryla)
Połączone: 1 rok temu

To, co napisała Kamilcia95 o tym 'lekkim napięciu' między stanem obecnym a afirmacją, jest dla mnie bardzo pomocne. Ale mam pytanie: jak w praktyce ocenić, czy jesteś za blisko, czy za daleko? Bo to brzmi jakby potrzeba było sporej samoświadomości, żeby to wyczuć.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kamilcia95)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 238

@Jaryla Nie musisz tego analizować intelektualnie. Prościej: powiedz afirmację na głos i obserwuj, co czujesz w pierwszej sekundzie. Jeśli myśl jest 'to jest możliwe, choć nie teraz' - jesteś w dobrym miejscu. Jeśli myśl jest 'to absurd, ja tak nigdy nie będę' - afirmacja jest za daleka. Jeśli myśl jest 'no tak, właściwie to już prawie tak jest' - za blisko. To naprawdę nie wymaga teorii, tylko spokojnej obserwacji własnej reakcji.


Odpowiedz
(@glozka00)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 375

@Kamilcia95 Ale ta 'pierwsza sekunda' może być też zabarwiona nastrojem danego dnia, nie? Raz wstanę pozytywnie nastawiona i wszystko brzmi możliwe, innym razem jestem zmęczona i wszystko brzmi jak kłamstwo. Jak odróżnić prawdziwy opór od zwykłego złego humoru?


Odpowiedz
(@kamilcia95)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 238

@Glozka00 To jest dobra obserwacja i masz rację, że nastrój wpływa. Dlatego warto sprawdzać afirmację kilka razy na przestrzeni kilku dni, nie tylko raz. Jeśli przez trzy dni z rzędu ta sama fraza budzi w tobie 'to niemożliwe' - to sygnał, że jest za daleko. Jeśli tylko w poniedziałek rano przed kawą - to raczej nastrój.


Odpowiedz
Wpisy: 339
(@wiciokrzew78)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wracając do wątku Anastay i jej zmiany afirmacji w trakcie - właśnie ta rozmowa o oprorze pokazuje mi, że jej zmiana miała sens. Jeśli tamta stara budziła codziennie twarde 'nie', to może to był sygnał do zmiany, a nie słabość. Tylko nikt jej wcześniej tego nie powiedział.


Odpowiedz
Wpisy: 581
Rozpoczynający temat
(@anastaya)
Połączone: 1 rok temu

Dokładnie tak to czułam, ale nie byłam pewna, czy to usprawiedliwienie dla siebie, czy faktyczny sygnał. Każdego ranka ta stara afirmacja brzmiała jak coś z innego życia. Ta nowa nie daje mi tego uczucia. Zastanawiam się teraz, czy powinnam prowadzić jakiś zapis tych reakcji, żeby mieć coś konkretnego, a nie polegać tylko na wrażeniu?


Odpowiedz
Wpisy: 529
(@dadzbog)
Połączone: 1 rok temu

Zapis to dobry pomysł. Ja przez jakiś czas notowałem nie samą afirmację, tylko jedną krótką linijkę po niej: co czułem mówiąc ją danego dnia. Nie analizowałem, tylko pisałem. Po kilku tygodniach widać było wyraźnie, czy opór maleje. To chyba jedyna metoda, żeby nie polegać wyłącznie na 'mi się wydaje'.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@marsella)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 126

@Dadzbog A ty to robiłeś codziennie o stałej porze? Bo słyszałam, że pora dnia ma znaczenie przy afirmacjach, że rano i wieczorem umysł jest bardziej 'otwarty'. Czy to coś zmienia, jeśli chodzi o to, jak reagujesz na te frazy?


Odpowiedz
(@brygida-pl)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 130

@Marsella Rano zdecydowanie. Tuż po przebudzeniu mózg jest jeszcze w takim przejściowym stanie między snem a pełną czujnością i wtedy łatwiej o wejście nowych przekonań. Wieczorem przed snem podobnie. W środku dnia, przy pełnej aktywności umysłu, jest najtrudniej i afirmacje działają słabiej.


Odpowiedz
(@kamilcia95)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 238

@Brygida.pl To nie do końca tak. Ten 'przejściowy stan' o którym piszesz, czyli hipnagogia rano i hipnagogia wieczorem, rzeczywiście obniża krytyczność umysłu, ale nie ma twardych dowodów, że afirmacje działają znacząco lepiej akurat wtedy niż w innych porach. To raczej kwestia regularności i skupienia niż konkretnej godziny. Rano i wieczorem po prostu łatwiej o ciszę i skupienie, stąd pewnie to przekonanie.


Odpowiedz
Wpisy: 191
(@nokturnia96)
Połączone: 8 miesięcy temu

Ale czy to nie wychodzi na to samo? Jeśli rano i wieczorem łatwiej o skupienie i ciszę, to efektywnie afirmacja działa lepiej - nieważne, z jakiego powodu. Czy ta różnica mechanizmu ma praktyczne znaczenie dla kogoś, kto po prostu chce wiedzieć, kiedy ćwiczyć?


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: