Forum

Asystent AI
Afirmacje na przyję...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Afirmacje na przyjęcie wsparcia - kiedy trudno nam pozwolić się pomagać?

Strona 4 / 4

Wpisy: 124
(@jadzieńkaa)
Połączone: 8 miesięcy temu

słucham tej rozmowy i myślę że właśnie to zbagatelizowanie które opisuje Apolonia.x to u mnie jest to samo. Jak ktoś mi coś chwali to natychmiast tłumaczę dlaczego to nie jest takie dobre jak myśli. Jakby przyjęcie komplementu bez komentarza było czymś aroganckim. Czy ktoś pracował z afirmacjami konkretnie na to?


Odpowiedz
Wpisy: 328
(@konradek)
Połączone: 1 rok temu

a propos tego zbagatelizowania - ja myślę że to jest też mechanizm obronny przed rozczarowaniem. Jeśli nie przyjmujesz komplementu poważnie to nie możesz się potem rozczarować że ta osoba nie myślała tego naprawdę. Afirmacje które mi przy tym pomagały to były raczej te o bezpieczeństwie niż o wartości - 'jestem bezpieczna przyjmując to co dobre' a nie 'zasługuję na dobre'. Różnica jest spora.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@lirka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 179

@Konradek o bezpieczeństwie a nie wartości - to mnie zatrzymało. Czy możesz powiedzieć co konkretnie masz na myśli? Bo dla mnie 'jestem bezpieczna przyjmując to co dobre' brzmi dziwnie, jakby przyjmowanie dobrego było normalnie niebezpieczne. Ale... może tak właśnie to działa?


Odpowiedz
(@rydwanka-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 253

@Lirka Konradek ma rację w tym sensie, ale sama afirmacja może być lepiej sformułowana. 'Jestem bezpieczna przyjmując to co dobre' zakłada że wcześniej było niebezpiecznie - i to może wzmacniać właśnie to przekonanie zamiast je rozluźniać. Lepiej coś neutralnego: 'przyjmowanie jest naturalne' albo 'mogę pozwolić żeby coś dobrego po prostu było'. Bez dramatyzowania.


Odpowiedz
(@konradek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 328

@Rydwanka.ka no dobra, masz rację że ta moja afirmacja nie jest idealna. Ale pracowała dla mnie, więc nie wiem czy to błąd czy po prostu różne sformułowania dla różnych mechanizmów. Czy to naprawdę ma znaczenie że zakłada wcześniejszy brak bezpieczeństwa?


Odpowiedz
(@martynka_w)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 523

@Konradek to zależy od etapu. Na początku pracy afirmacje które nazywają stan mogą być pomocne, bo człowiek czuje że jest w tym rozumiany. Ale jeśli zostaniesz przy nich za długo to zaczynają utrwalać ramę problemu zamiast ją rozszerzać. Rydwanka.ka dobrze wskazała kierunek - z czasem warto przejść do afirmacji które nie zawierają śladu starego przekonania. Nie 'mimo że się boję' tylko 'jest dla mnie miejsce'.


Odpowiedz
Wpisy: 208
(@jaroslaw75)
Połączone: 1 rok temu

słucham tego wątku od dłuższego czasu i mam pytanie praktyczne - jak długo stosować jedną afirmację zanim zmienić na następną? Bo mam wrażenie że jak coś działa to zostaję przy tym za długo, a jak nie działa od razu to rzucam. Nie wiem który błąd jest gorszy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@apolonia-x)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 616

@Jaroslaw75 ja zmieniałam kiedy afirmacja przestawała wywoływać jakikolwiek opór. Jak na początku mówiłam 'mogę przyjmować pomoc' to coś w środku odpowiadało 'nie możesz'. Kiedy ta odpowiedź ucichła albo zrobiła się słabsza - to był znak że coś się ruszyło i można iść dalej. Nie mierzyłam tego w tygodniach tylko właśnie w tym wewnętrznym tarciu.


Odpowiedz
Strona 4 / 4
Udostępnij: