Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wróżenie przez AI (ChatGPT, Gemini) - bzdura czy coś w tym jest?


Wpisy: 800
Rozpoczynający temat
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Nie wiem, czy to dobry dział na taki temat, ale wydaje mi się, że pasuje do wróżb. Ostatnio na TikToku i Instagramie roi się od filmików, gdzie ludzie wklepują w ChatGPT prompt typu „wylosuj mi rozkład tarotowy i zinterpretuj" — i dostaję odpowiedź, która wygląda jak pełne czytanie kart. Niektórzy twierdzą, że trafienia są zadziwiająco celne, inni mówią, że to bzdura i profanacja. Na WitchToku temat jest gorący.

Mnie osobiście zaskoczył poziom interpretacji. Wpisałam „zrób mi rozkład trzech kart na temat mojego związku" — dostałam Wieżę, Dwójkę Pucharów i Gwiazdę, z opisem tak szczegółowym, że aż mi zrzedła mina. Ale jednocześnie czuję, że coś tu jest nie tak. AI nie trzyma kart w ręku, nie ma intuicji, nie czyta energii.

Co myślicie?


Odpowiedz
17 odpowiedzi
Wpisy: 728
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

To nie jest wróżenie. To generowanie tekstu na podstawie wzorców językowych. ChatGPT nie „losuje" kart — nie ma talii, nie ma losowości w sensie tarotowym. On po prostu generuje nazwy kart na podstawie prawdopodobieństwa statystycznego w kontekście Twojego pytania. A potem opisuje je, korzystając z tysięcy tekstów o tarocie, które „zjadł" podczas treningu.
To, że interpretacja brzmi trafnie, wynika z dwóch rzeczy: efektu Barnuma (ogólnikowe stwierdzenia wydają się osobiste) i faktu, że AI jest naprawdę dobre w generowaniu przekonujących tekstów. Ale przekonujący tekst to nie jest czytanie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kolczasta)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 300

@Sauwak No ok, ale tu pojawia się pytanie — a skąd wiemy, że „prawdziwe" czytanie tarota to nie jest ten sam mechanizm, tylko w mózgu człowieka? Czytelnik też korzysta z wyuczonych znaczeń, łączy je z kontekstem pytania i tworzy narrację. Jaka jest zasadnicza różnica?


Odpowiedz
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 467

@Kolczasta Różnica jest taka, że w prawdziwym czytaniu karta nie jest „generowana" — jest fizycznie wyciągnięta z potasowanej talii. Jest element losowości, synchroniczności, momentu. AI nie ma momentu. Nie ma też ciała, nie ma stanów emocjonalnych, nie ma relacji z pytającym. Tarot to nie zestaw definicji do złożenia w historię — to dialog między czytelnikiem, kartami i pytającym. AI symuluje wynik tego dialogu, ale nie bierze w nim udziału.


Odpowiedz
Wpisy: 725
(@whisper)
Połączone: 1 rok temu

A jeśli ktoś sam wyciągnie karty fizycznie, a potem wpisze je do ChatGPT i poprosi o interpretację? Bo tak robi sporo ludzi. Losowość jest zachowana, tylko interpretacja jest AI-owa.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gebda)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 367

@Whisper To już inna sprawa i powiem szczerze — nie widzę w tym nic złego jako wsparcie edukacyjne. Kiedy ktoś uczy się tarota i chce porównać swoją interpretację z tym, co wypluje AI, to jest jak sprawdzenie odpowiedzi w książce. Problem zaczyna się, kiedy ktoś traktuje to jako pełnoprawne czytanie. Bo AI poda Ci podręcznikowe znaczenie, ale nie poda Ci tego, co TY widzisz na tej karcie w tym konkretnym momencie Twojego życia.


Odpowiedz
Wpisy: 724
(@leonora)
Połączone: 1 rok temu

Ja testowałam i muszę przyznać, że byłam zaskoczona. Wpisałam prompt, który znalazłam na Reddicie — „wciel się w doświadczonego tarociśtę, wylosuj siedem kart z orientacjami i zinterpretuj". Dostałam rozkład, który... no, trafił. Nie powiem, że jasnowidzenie, ale kontekst emocjonalny był na miejscu.
Wiem, że to pewnie efekt Barnuma, jak pisze @Sauwak. Ale muszę powiedzieć, że efekt Barnuma działa też na żywych wróżbitów, a mimo to ludzie z tego korzystają.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 728

@Leonora Tak, efekt Barnuma działa wszędzie. Różnica jest taka, że dobry czytelnik WYCHODZI poza efekt Barnuma — daje Ci coś konkretnego, osobistego, czego ogólnikowy tekst nie da. AI zawsze zostaje w sferze ogólników, bo nie ma dostępu do niczego osobistego. Może to maskować pięknym językiem, ale to dalej ogólnik.


Odpowiedz
(@faddi)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 464

@Sauwak A co jeśli ktoś da AI kontekst? Typu „mam 35 lat, jestem po rozwodzie, pytam o nowy związek" — i wtedy AI dopasowuje interpretację do kontekstu. Czy to nie jest to samo, co robisz, kiedy pytający mówi Ci przed rozkładem, o co pyta?


Odpowiedz
(@herga)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 556

@Faddi Nie, bo kiedy ja robię czytanie, to nie dopasowuję gotowych bloków tekstu do podanych faktów. Patrzę na karty i widzę w nich coś, co wykracza poza to, co mi powiedziano. Czasem mówię rzeczy, których pytający nie wspomniał. AI nie jest w stanie tego zrobić — ono ZAWSZE operuje wyłącznie na tym, co dostało w prompcie. Nie ma percepcji pozazmysłowej. Nie ma intuicji. Ma statystykę.


Odpowiedz
Wpisy: 94
 emka
(@emka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Czy strona powrozmi.pl jest taka strona, oparta na ai? Czy są tam prawdziwi ludzie? Ktoś może wie? 


Odpowiedz
Wpisy: 718
(@barni)
Połączone: 2 lata temu

Dobra, to teraz zadam prowokacyjne pytanie — a co jeśli intuicja czytelnika to też „statystyka"? Mózg przetwarzający miliony mikroinformacji — mimikę, ton głosu, kontekst, własne doświadczenia — i generujący odpowiedź, którą nazywamy „intuicją"? Z neuronaukowego punktu widzenia nie jesteśmy aż tak daleko od AI.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@betalia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 907

@Barni To jest redukcjonizm. Jeśli wszystko sprowadzasz do procesów obliczeniowych, to tak — mózg i komputer robią „podobne" rzeczy. Ale ezoteryka z definicji zakłada, że jest coś więcej niż neurobiologia. Jeśli wierzymy w synchroniczność, w pole informacyjne, w energię — to AI nie ma do tego dostępu. A jeśli nie wierzymy, to po co w ogóle stawiamy karty?


Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 749

@Betalia @Barni To jest chyba najciekawszy wątek w tej dyskusji. Pytanie o AI i tarot w gruncie rzeczy jest pytaniem o to, czym JEST tarot. Jeśli to system symboliczny do autorefleksji — AI może go obsługiwać, bo symbole i ich interpretacje są w bazach danych. Jeśli to kanał do czegoś transcendentnego — AI jest z definicji odcięte, bo nie ma „duszy" w żadnym sensownym rozumieniu tego słowa.
I tu jest puenta: odpowiedź na pytanie „czy AI może wróżyć?" zależy od tego, w co wierzysz na temat natury samego wróżenia.


Odpowiedz
Wpisy: 622
(@szaman)
Połączone: 1 rok temu

Mnie tu brakuje jeszcze jednego aspektu — etycznego. Są „tarociści" na Instagramie i Fiverr, którzy biorą pieniądze za czytania, a w rzeczywistości kopiują odpowiedź z ChatGPT. Klient płaci za ludzką intuicję, a dostaje output algorytmu. To jest oszustwo — niezależnie od tego, jak oceniamy jakość samej interpretacji.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kapturek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 374

@Szaman Dokładnie. I to się już dzieje na masową skalę. Jedna osoba na zagranicznych forach opisywała, jak rozpoznała czytanie od „profesjonalistki", bo sformułowania były identyczne z tym, co jej samej wygenerował ChatGPT na ten sam temat. Te same zwroty, ta sama struktura akapitów. Kobieta zapłaciła 50 dolarów za copy-paste.


Odpowiedz
Wpisy: 250
(@klaudia05)
Połączone: 1 rok temu

Muszę się wtrącić z innej strony. Pracuję z tarotem od wielu lat i stosuję AI — ale jako narzędzie do nauki, nie jako wyrocznię. Kiedy trafiam na kartę, której kombinacja z innymi jest dla mnie niejasna, wpisuję ją do ChatGPT i pytam o historyczne interpretacje, symbolikę, odniesienia do kabały, astrologii. AI jest w tym świetne — jak encyklopedia, która odpowiada na pytania. Nie zastępuje to mojego czytania, ale poszerza mój warsztat.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kasiulka25)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 133

@Klaudia05 To robię dokładnie tak samo! I muszę powiedzieć, że ChatGPT lepiej niż Google wyjaśnia mi połączenia między kartami. Jak wpiszesz „Trójka Mieczy obok Dziewiątki Pucharów w pozycji przeszłości, co to może znaczyć?" — dostajesz naprawdę rozbudowaną interpretację, często z niuansami, których nie znalazłabym w jednej książce.


Odpowiedz
Udostępnij: