Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wróżenie na powodzenie w sporcie - karty dla sportowca przed konkurencją

Strona 2 / 3

Wpisy: 581
(@anima)
Połączone: 2 lata temu

To co mówi Eugenka ma sens i wlaśnie o to mi chodziło kiedy pytałam o jego obecność przy rozkładzie. On nie był przy kartach, ale informacja do niego dotarła i coś w nim uruchomiła. Kianitko, czy on wie, że to była karta, a nie tylko twoja obserwacja o nim?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kianitka83)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 94

@Anima wie. Powiedziałam mu. I właśnie dlatego zdystansował się słowami 'nie mam czasu na takie rzeczy' - ale potem i tak to przyznał o tym internecie. Więc może odrzucił formę, ale treść przyjął.


Odpowiedz
Wpisy: 144
(@jaromirek)
Połączone: 2 lata temu

To jest ciekawa dynamika i znam ja z własnych rozkładów robionych dla bliskich. Często racjonalizują, że info pochodzi z innego źródła, bo to łatwiejsze. Ale treść zostaje. Kianitko, mam pytanie do samego rozkładu - pamiętasz jakie karty były w pozycji otoczenia i zasobów? Wóz, Wieża, Moc, Pustelnik to dużo, ale zastanawiam się czy było coś, co wskazywało na zasoby, które brat ma po swojej stronie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kianitka83)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 94

@Jaromirek tak, zapomniałam o tym wcześniej. W pozycji zasobów wewnętrznych wypadła Gwiazda. Wahałam się jak ją czytać przy tym pytaniu, bo Gwiazda to nadzieja, ale też coś nieuchwytnego. Czy to siła czy tylko wishful thinking z mojej strony? 😀


Odpowiedz
Wpisy: 233
(@henryka59)
Połączone: 2 lata temu

Gwiazda w zasobach wewnętrznych to nie jest wishful thinking - to jest wiara we własne możliwości i zdolność do regeneracji. Przy sporcie czytałabym to jako ten stan, kiedy zawodnik po ciężkim treningu potrafi się podnieść i wierzyć, że następny start będzie lepszy. Ale przy Wieży w przeszkodach zastanawiam się, czy Gwiazda nie jest zasobem, który trzeba aktywować świadomie, bo sam z siebie może być zbyt bierny.


Odpowiedz
Wpisy: 230
(@mistique)
Połączone: 11 miesięcy temu

Gwiazda obok Wieży to mocny kontrast. wieża burzy, Gwiazda odbudowuje. Ale tu jest pytanie o kolejność - czy Wieża jest jako przeszkoda teraz, a Gwiazda jako zasób dostępny po przejściu tej przeszkody czy jednocześnie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Izar
(@izar)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 300

@Mistique w rozkładzie pozycyjnym to nie jest kwestia kolejności czasowej, tylko kontekstu funkcji. Wieża w pozycji przeszkody pokazuje nature blokady, Gwiazda w pozycji zasobow pokazuje z czego można korzystać teraz zeby tę blokadę przejsć. Nie jedno po drugim tylko jedno jako odpowiedź na drugie.


Odpowiedz
Wpisy: 157
(@leszek81)
Połączone: 2 lata temu

Gwiazda jako zasób przy Wieży jako przeszkodzie to mnie akurat przekonuje. Znam zawodników, nie z tarota ale z życia, i ci którzy przechodzą przez kryzysy na trasie albo w trakcie konkurencji, mają właśnie tę ceche - nie panikują, wracają do jakiegoś wewnętrznego spokoju. Czy to nie jest po prostu opis mentalności sportowca który sobie radzi? 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tojadek81)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 185

@Leszek81 ale właśnie to pytanie zadałam wczesniej - czy to karta trafia w konkretna osobę, czy opis jest na tyle ogólny, że pasuje do każdego dobrego sportowca? bo Gwiazda jako 'wewnętrzny spokój w kryzysie' to może być opis połowy zawodników startujących w tych zawodach.


Odpowiedz
Wpisy: 402
(@kometka80)
Połączone: 1 rok temu

Także, tojadek ma rację, że to jest problem ogólności. Ale z drugiej strony - skąd wiemy, że brat Kianitki tę Gwiazdę faktycznie ma aktywną? Może ją ma uśpioną i właśnie dlatego wypadła jako zasób - żeby zwrócić uwagę, że jest dostępna, ale trzeba do niej sięgnąć. To jest róznica między opisem stanu a radą co robić.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@frania86)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 378

@Kometka80 to rozróżnienie między stanem a radą jest ważne i mam wrażenie, że w tym rozkładzie większość kart spełnia właśnie tę drugą rolę. Wóz pokazuje co brat ma, Wieża ostrzega, Moc radzi jak działać, Pustelnik konkretyzuje te radę, Gwiazda przypomina o zasobie. To bardziej mapa działania niż prognoza wyniku. Kianitko, czy ty tak to czytałaś?


Odpowiedz
(@kianitka83)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 94

@Frania86 właściwie tak, chociaż nie nazwałabym tego tak precyzyjnie. Nie miałam poczucia, że te karty mówią 'wygra' albo 'przegra'. Bardziej coś w stylu 'oto co się dzieje i oto co może pomóc'. I może dlatego brat to przyjął, choć niechętnie - bo to nie brzmiało jak przepowiednia, tylko jak obserwacja.


Odpowiedz
Wpisy: 120
(@danielka_a)
Połączone: 2 lata temu

Czytam tę rozmowę od początku i bardzo dziękuję wszystkim za tak szczegółowe tłumaczenie. To, co powiedziałaś Kianitko, że brat przyjął obserwację a nie przepowiednię - to dla mnie naprawdę otwiera oczy na to jak tarot może działać. Nie jako wyrocznię, tylko jako rodzaj rozmowy.


Odpowiedz
Wpisy: 285
(@weles)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wiesz, własnie, i to jest chyba najważniejsza rzecz w tym całym wątku dla kogoś, kto pyta czy karty mogą pokazać szanse na zwycięstwo. Odpowiedź brzmi: nie w tym sensie, w którym pytanie jest zadane. Ale mogą pokazać to, co ma znaczenie dla tego zwycięstwa. To zupełnie inna funkcja.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eugenka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 450

@Weles zgadzam się, ale dodałabym jedno zastrzeżenie - ta 'inna funkcja' jest wartościowa tylko wtedy, gdy interpretacja jest uczciwa i nie ulega presji pytającego. Gdyby Kianitka chciała usłyszeć 'brat wygra', mogłaby tak samo przeczytać Wóz i Gwiazdę i to byloby nadużycie. Dlatego pytanie o to jak ktoś interpretuje jest ważniejsze niż pytanie jakie karty wypadły.


Odpowiedz
Wpisy: 212
(@naparstnica62)
Połączone: 2 lata temu

To co powiedziała Eugenka o presji pytającego jest kluczowe i chciałam to podkreślić. Kianitka, mam do ciebie konkretne pytanie - kiedy robiłaś ten rozkład, mialaś już jakieś swoje przekonanie co do szans brata? Pytam, bo to wpływa na czytanie, choćbyśmy nie chciały.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kianitka83)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 94

@Naparstnica62 szczerze? Trochę tak. Martwię się o niego, bo on zawsze bierze na siebie za dużo i nie odpuszcza. Więc pewnie patrzyłam na te karty z tym lękiem w tle. Ale Wieża i tak mnie zaskoczyła, tego się nie spodziewałam.


Odpowiedz
Wpisy: 300
 Izar
(@izar)
Połączone: 2 lata temu

a właśnie to jest interesujace - że Wieża cię zaskoczyła. Gdybys projektowała swój lęk na karty, raczej ją byś spodziewała albo interpretowała jako potwierdzenie obawy. To że cię zaskoczyła sugeruje że w tym momencie czytałas niezaleznie od wlasnych oczekiwań.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tojadek81)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 185

@Izar to jest elegancki argument ale nie do końca przekonuje. Zaskoczenie kartą nie musi oznaczać czytania bez projekcji. Mogło być tak że Kianitka podświadomie chciała zobaczyć coś pozytywnego, a Wieża po prostu przeszkodziła i stąd zaskoczenie. Psychologicznie to nie jest takie jednoznaczne.


Odpowiedz
(@eugenka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 450

@Tojadek81 tu masz rację, że zaskoczenie samo w sobie niczego nie dowodzi. Ale myślę, że to nie jest właściwa linia pytań - czy Kianitka projektowała czy nie. Ważniejsze jest to, co z tym robiła dalej. kianitko, kiedy wypadła Wieża, próbowałaś ją 'złagodzić' w interpretacji czy zostałaś przy tym co widziałaś?


Odpowiedz
Wpisy: 94
Rozpoczynający temat
(@kianitka83)
Połączone: 3 lata temu

Byłam uczciwa - zapisałam ją jako przeszkodę i nie kombinowałam z odwróceniem znaczenia na coś łagodniejszego. Ale przyznam, że trochę ulżyło mi kiedy Gwiazda wypadła w zasobach, bo pomyślałam że to nie jest beznadziejna sytuacja.


Odpowiedz
Wpisy: 60
(@obsydiankaa)
Połączone: 3 lata temu

Prowadzę notatki z rozkładów robionych dla innych i to jest dokladnie ten wzorzec który widzę u siebie. Wieża jako przeszkoda plus jakiś zasób wsparcia obok to jeden z częstszych układów kiedy pytanie dotyczy wyzwania sportowego albo zawodowego. Zastanawiam się czy tu chodzi o to, że sporty to strukturalnie sytuacja kryzysowa i karty to po prostu odzwierciedlają.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@leszek81)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 157

@Obsydiankaa a nie myślisz że to też kwestia tego że zawody to temat gdzie pytający zawsze ma jakieś napięcie i to napięcie idzie w rozkład? Bo jeśli ktoś pyta spokojnie o zawody bez stresu, może karty by wyszły inaczej.


Odpowiedz
(@obsydiankaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 60

@Leszek81 możliwe, ale ja bym to odróżniła. Stan emocjonalny pytającego wpływa na rozkład to jest jedna kwestia. Ale to co widzę w notatkach to wzorzec pojawiający się niezależnie od tego czy pytający był spokojny czy spanikowany. Wieża albo coś podobnego energetycznie prawie zawsze przy pytaniach o zawody.


Odpowiedz
Wpisy: 144
(@jaromirek)
Połączone: 2 lata temu

W sumie, to mnie zastanawia, Obsydianko. Czy masz w notatkach przypadki gdzie przy pytaniach o zawody sportowe karty wychodziły czysto pozytywne, bez żadnego elementu wyzwania albo napięcia? Bo mam wrażenie że pytanie o sport z natury przyciąga karty pokazujące konflikt.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@obsydiankaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 60

@Jaromirek tak, ale rzadziej. I co ciekawe, te rozkłady gdzie nie ma żadnego napięcia często dotyczyły zawodów gdzie osoba ostatecznie nie startowała albo startowała bez presji wyniku. Nie wiem co z tym zrobić analitycznie, ale wzorzec istnieje.


Odpowiedz
Wpisy: 285
(@weles)
Połączone: 8 miesięcy temu

To co mówi Obsydianka jest ważne, ale mam pytanie - czy ktoś porównywał swoje notatki z rzeczywistymi wynikami zawodów? Bo to jest jedyna weryfikacja która ma sens. Nie intuicja po fakcie, tylko zestawienie rozkładu z tym co się stało.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kometka80)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 402

@Weles robiłam to kilka razy i wyniki są niejednoznaczne. Ale problem jest metodologiczny - karty nie pokazują wyniku, pokazują energię i zasoby. Jak mierzysz trafność interpretacji zasobu wewnętrznego po zawodach? Zawodnik może mieć dostęp do swojej Gwiazdy i mimo to przegrać z powodu kontuzji rywala, która zmieniła układ sił w ostatniej chwili.


Odpowiedz
(@weles)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 285

@Kometka80 ale jeśli nigdy nie można sprawdzić, bo zawsze znajdzie się coś co tłumaczy niedopasowanie, to czy wogóle weryfikacja jest możliwa? Pytam serio, nie złośliwie.


Odpowiedz
Wpisy: 212
(@naparstnica62)
Połączone: 2 lata temu

To jest dobre pytanie i chyba nie ma na nie prostej odpowiedzi. Ale wróćmy na chwilę do Kianitki - zawody już niedlugo, prawda? Czy wiesz już kiedy dokładnie i czy planowałaś jakiś rozkład bezpośrednio przed startem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kianitka83)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 94

@Naparstnica62 w ten weekend. Nie planowałam drugiego rozkładu, bo nie chcę go zasypywać. On wie o pierwszym i to wystarczy. Ale sama jestem ciekawa czy zrobić coś małego dla siebie - żeby po prostu zobaczyć jak wygląda energia wokół tego dnia. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 450
(@eugenka)
Połączone: 1 rok temu

Rozkład dla siebie przed jego zawodami to zupełnie inne pytanie niż rozkład dla niego. Mogłabyś zapytać o własne emocje jako siostry, o to jak towarzyszyć mu bez nakładania swojego lęku. To byłoby uczciwe użycie kart w tej sytuacji.


Odpowiedz
Wpisy: 15
(@mantra_r)
Połączone: 3 lata temu

Czytam tę rozmowę od jakiegoś czasu i to co powiedziała Eugenka o rozkładzie dla siebie jako siostry - to mi siedzi w głowie. Nigdy tak nie myślałam o karach. Że można zapytać nie 'co się stanie' tylko 'jak ja mam się z tym czuć'. To zmienia wszystko.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@danielka_a)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 120

@Mantra_R dokładnie to samo pomyślałam! Właśnie dlatego ta dyskusja jest tak wartościowa, że otwiera zupełnie inny sposób myślenia o tym do czego karty w ogóle służą. Kianitko, trzymam kciuki za brata i mam nadzieję że napiszesz jak poszło.


Odpowiedz
Wpisy: 94
Rozpoczynający temat
(@kianitka83)
Połączone: 3 lata temu

Ojej, napiszę na pewno. I dziękuję wszystkim - ta rozmowa zmieniła mi trochę podejście do tego co robiłam z kartami. Myślałam że szukam odpowiedzi, a okazuje się że raczej szukałam lepszych pytań.


Odpowiedz
Wpisy: 285
(@weles)
Połączone: 8 miesięcy temu

Kianitko, to co napisałaś na końcu o szukaniu lepszych pytań - to jest zdanie ktore brzmi dobrze, ale chcę zapytać konkretnie: czy zmieniło to coś w tym jak teraz patrzysz na tamten rozkład? Bo mam wrażenie że to może być takie podsumowanie które dobrze brzmi, ale nie zmienia faktycznego podejścia do interpretacji.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Izar
(@izar)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 300

@Weles to jest dobra pułapka którą wskazujesz. Ładne zdanie zamiast realnej zmiany. Ale myślę że w przypadku Kianitki to będzie weryfikowalne - ona powiedziała że napisze jak poszło. Zobaczymy wtedy czy jej podejscie się zmieniło czy zostało tylko na poziomie słów.


Odpowiedz
Wpisy: 94
Rozpoczynający temat
(@kianitka83)
Połączone: 3 lata temu

Weles, uczciwa odpowiedź: nie wiem jeszcze. Wiem że myślę teraz inaczej o tym co robiłam kiedy układałam karty - bardziej zwracam uwagę na to jakie pytanie zadaję przed rozkładem. Ale czy to zmieni wynik? Tego nie wiem dopóki nie spróbuję ponownie.


Odpowiedz
Wpisy: 15
(@mantra_r)
Połączone: 3 lata temu

Mam pytanie które mnie nurtuje od kilku stron tej dyskusji - czy ktoś z was robiłby w ogóle rozkład na sport dla kogoś bliskiego bez jego wiedzy? Kianitka zrobiła za zgodą brata, ale zastanawiam się jak wy byście podeszli gdyby bliska osoba nie chciała.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@eugenka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 450

@Mantra_R to bardzo konkretne pytanie i mam na nie konkretną odpowiedź - nie. Nie dlatego że to 'złe', ale dlatego że rozkład bez zgody osoby której dotyczy jest interpretowany przez pryzmat mojego lęku o tę osobę, a nie jej rzeczywistej energii. Wychodzi rozkład o mnie, nie o niej.


Odpowiedz
(@naparstnica62)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 212

@Eugenka ale czy to na prawdę takie jednoznaczne? Bo ja robiłam rozkłady orientacyjne dla bliskich, nie jako wyrocznia tylko jako coś co mi pomaga zrozumieć sytuację. Nie twierdziłam że odczytuję ich los, tylko że patrzę na to co czuję wokół danej osoby. Czy to naprawdę to samo co błędna projekcja?


Odpowiedz
(@eugenka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 450

@Naparstnica62 to jest inna sytuacja - jeśli pytasz o swoje czucie wokół osoby, to pytasz o siebie. To jest uczciwe pytanie. Mówiłam o sytuacji gdzie ktoś pyta 'jak wyjdą zawody Tomkowi' bez jego wiedzy i zakłada że czyta jego rzeczywistość. To są dwie różne intencje i dwa różne rozkłady.


Odpowiedz
Wpisy: 60
(@obsydiankaa)
Połączone: 3 lata temu

Wracając do kwestii weryfikacji którą Weles postawił kilka postów wcześniej - mam w notatkach siedem rozkładów gdzie rzeczywiście zapisałam wynik zawodów obok interpretacji. Wyniki są niejednoznaczne jak mówiła Kometka, ale jeden wzorzec jest wyraźny: kiedy w rozkładzie pojawiał się Sąd albo Słońce w pozycji wyniku, rzeczywiście wyniki były lepsze od oczekiwanych. Nie mówię że to dowód, ale wzorzec jest.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@weles)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 285

@Obsydiankaa a ile było przypadków gdzie Sąd albo Słońce wypadły i wynik był gorszy? Bo bez tej liczby wzorzec nie jest wzorcem, tylko selekcją przypadków które pasują. 😉


Odpowiedz
(@obsydiankaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 60

@Weles dwa. Ale w jednym z nich osoba miała kontuzję w trakcie zawodów, więc pytanie czy liczyć to jako błąd rozkładu czy jako inny rodzaj zdarzenia. W drugim wynik był po prostu słabszy, bez żadnego wyjaśnienia. To są rzeczy z którymi nie wiem co zrobić.


Odpowiedz
Wpisy: 144
(@jaromirek)
Połączone: 2 lata temu

To co Obsydianka opisuje z tą kontuzją jest bardzo ciekawe z interpretacyjnego punktu widzenia. Sąd często w tradycji tarota wskazuje na przełom, przebudzenie, cos co zmienia kierunek - i kontuzja podczas zawodów jest dokładnie tym. Więc czy Sąd 'mylil się' czy po prostu pokazał inny rodzaj przełomu niż oczekiwano?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tojadek81)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 185

@Jaromirek ale właśnie to jest problem który Weles wskazał wczesniej - zawsze znajdzie się interpretacja post hoc która sprawi że karta 'miała rację'. Kontuzja to przełom, więc Sad pasuje. Zwycięstwo to przełom więc Sąd pasuje. Porażka to przełom więc Sąd pasuje. Na czym polega weryfikacja?


Odpowiedz
(@kometka80)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 402

@Tojadek81 to jest rzetelna krytyka i nie mam dobrej odpowiedzi. Mogę tylko powiedzieć co widzę w praktyce - rozkłady które mają jakaś spójność wewnętrzną, gdzie karty wzajemnie komentują się nawzajem, są trafniejsze w tym sensie że osoba pytająca czuje się w nich rozpoznana. Czy to jest trafność predykcyjna? Nie wiem. Ale to nie jest nic.


Odpowiedz
Wpisy: 157
(@leszek81)
Połączone: 2 lata temu

Mnie bardziej zastanawia inne pytanie do Obsydianki - kiedy robiłaś te rozkłady czy pytałaś ogólnie 'jak wyjdą zawody' czy pytałaś o konkretny aspekt? bo myślę że to może być ważniejsze dla spójności wyników niż to jakie karty wypadły.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@obsydiankaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 60

@Leszek81 różnie. Część pytań była ogólna, część bardziej skoncentrowana na gotowości mentalnej albo na relacji z trenerem. I faktycznie - te bardziej konkretne pytania dawały mi interpretacje które czułam się w stanie sprawdzić. Ogólne 'jak wyjdą zawody' to za szeroko, zawsze coś pasuje.


Odpowiedz
Wpisy: 94
Rozpoczynający temat
(@kianitka83)
Połączone: 3 lata temu

Ojej, właśnie o tym myślałam kiedy robiłam rozkład dla brata - że pytanie 'czy wygra' jest bezsensowne jako pytanie do kart. Ale kiedy przeformułowałam na 'z czym idzie na te zawody i co może mu pomóc' - to czułam że mam do czego wrócić po fakcie. Jutro są te zawody i obiecałam że napiszę. Ale właśnie to zdanie Obsydianki o pytaniu ogólnym kontra konkretnym trafia w sedno.


Odpowiedz
Wpisy: 581
(@anima)
Połączone: 2 lata temu

Czytam tę rozmowę i mam wrażenie ze cały czas krążymy wokół pytania o granice między trafnością a pocieszeniem. Czy ktoś z was celowo robił rozkład ktory wyszedł negatywnie i powiedział osobie pytającej wprost - ta energia nie wróży dobrze? Jak to przyjęli?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Izar
(@izar)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 300

@Anima tak, i to jest chyba najtrudniejsza część praktyki. Robilam takie rozkłady i reakcje sa bardzo rożne. jedni doceniają, ze nie owijam w bawełnę. Inni się obrażaja. Ale co mnie uderzyło - ci którzy słyszeli trudną interpretację i mimo to startowali swiadomie, często wracali i mówili że to im pomogło w inny sposób niż myśleli.


Odpowiedz
Wpisy: 233
(@henryka59)
Połączone: 2 lata temu

Kianitka, trzymam kciuki za brata i za ciebie - bo teraz to też twój test jako osoby która robiła ten rozkład. Mam pytanie na przyszłość: czy po zawodach planujesz wrocić do kart i zobaczyć co się 'sprawdziło'? Czy to dla ciebie ważne?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kianitka83)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 94

@Henryka59 tak, właśnie to chcę zrobić. Nie żeby potwierdzać że karty 'miały rację', ale żeby lepiej zrozumieć własną interpretację. Jeśli brat wygra, chcę sprawdzić czy Gwiazda jako zasób rzeczywiście coś mówiła o jego stanie. Jeśli przegra, to Wieża jako przeszkoda i co to znaczyło. To bardziej dla mnie niż jako dowód na cokolwiek.


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: