Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wróżenie na powodzenie w sporcie - karty dla sportowca przed konkurencją

Strona 1 / 3

Wpisy: 94
Rozpoczynający temat
(@kianitka83)
Połączone: 3 lata temu

Mam pytanie, które chodzi mi po głowie od jakiegoś czasu. Mój brat startuje w zawodach podnoszenia ciężarów i bardzo przeżywa każdą rywalizację - stres go dosłownie zjada przed każdym startem. Zrobiłam mu ostatnio rozkład i wyszło kilka ciekawych kart, ale zastanawiam się, czy karty w ogóle są w stanie pokazać coś konkretnego w kontekście sportu? Czy to w ogóle ma sens, żeby pytać tarota o wynik zawodów? 😀


Odpowiedz
125 odpowiedzi
Wpisy: 450
(@eugenka)
Połączone: 1 rok temu

W sumie, to ciekawe zagadnienie, bo tarot nie jest wyrocznią wyników - raczej pokazuje energię i stan wewnętrzny osoby pytającej. Jeśli twój brat pyta o zawody, to karty powiedzą wiecej o jego nastawieniu, blokadach, potencjale - nie o tym, kto wygra. Pytanie tylko, jaki zrobiłaś rozkład i co konkretnie wypadło?


Odpowiedz
Wpisy: 285
(@weles)
Połączone: 8 miesięcy temu

Nie zgodzę się do końca z tym podejściem. Znam kilka rozkładów dedykowanych pytaniom o konkretne zdarzenia i przy odpowiednim sformułowaniu intencji karty potrafią wskazać wynik. Sam kilka razy to testowałem przy okazji meczów i trafności było więcej niż można przypisać przypadkowi.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@naparstnica62)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 212

@Weles muszę zapytać wprost - co rozumiesz przez 'więcej niż przypadek'? Bo to jest kluczowe pytanie w całej tej dyskusji. Tarot nie działa jak zakład bukmacherski i mieszanie tych dwóch porządków zawsze budzi moje wątpliwości.


Odpowiedz
(@kianitka83)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 94

@Naparstnica62 właśnie o to mi chodzi - nie chodzi mi o obstawianie wyników, bardziej o to, żeby brat wiedział, na co zwrócić uwagę. Wypadła mu Wieża w pozycji tego, co stoi na drodze, i Moc jako wynik końcowy. Jak to czytacie?


Odpowiedz
Wpisy: 144
(@jaromirek)
Połączone: 2 lata temu

Wieża w pozycji przeszkody i Moc jako wynik - to bardzo spójny obraz. Wieża sugeruje jakieś nagłe zdarzenie albo rozpad dotychczasowego schematu, który blokuje. Moze jakieś przekonanie, które się właśnie kruszy. Moc natomiast w pozycji wyniku to na prawdę dobra karta dla sportowca - mówi o opanowaniu, o tym, że siła wewnętrzna bierze górę nad strachem. Ale jaka byla karta środkowa, to znaczy teraźniejszości?


Odpowiedz
Wpisy: 581
(@anima)
Połączone: 2 lata temu

Zgadzam się z Jaromirkiem co do Mocy ale mam pytanie do Kianitki - czy to był rozkład trojkowy czy coś większego? Bo przy trójce te dwie karty mogą czytać się zupelnie inaczej niż przy rozbudowanym ukladzie z kontekstem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kianitka83)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 94

@Anima zrobiłam pięć kart - przeszłość, teraźniejszość, przeszkoda, rada i wynik. W teraźniejszości wypadł Wóz. Co ciekawe, to jego karta tematyczna w ogóle - bardzo go lubi i często wyciąga przy innych pytaniach.


Odpowiedz
Wpisy: 144
(@jaromirek)
Połączone: 2 lata temu

Woz w teraźniejszości to prawie idealny układ dla kogoś przed zawodami. Wóz mówi o napędzie, o tym, że ktoś jest w ruchu, zmierza do celu. Z Mocą jako wynikiem to spójne - Wóz to siła zewnętrzna, Moc to siła wewnetrzna. Wieża pośrodku jako przeszkoda może sugerować, że coś w jego głowie pęka, ale niekoniecznie w złym sensie. Co wypadło jako rada?


Odpowiedz
Wpisy: 450
(@eugenka)
Połączone: 1 rok temu

Wróćmy na chwilę do pytania, które postawiła Kianitka na początku - czy karty wogóle mogą 'dokładnie' pokazać szanse na zwycięstwo. Myślę, że to złe pytanie. Karty nie mierzą szans procentowo. Natomiast mogą bardzo precyzyjnie pokazać gotowość psychiczną sportowca i to jest coś, co realnie wpływa na wynik. I w tym sensie - tak, mają wartosć przed zawodami.


Odpowiedz
Wpisy: 232
(@tarotowa)
Połączone: 4 miesiące temu

Czytam te dyskusje i mam szczery sceptycyzm ale tez pytanie - jesli karty mowia tylko o stanie wewnetrznym, to czym rozni sie taki rozklad od zwyklej rozmowy z psychologiem sportowym? Co karty daja extra?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kometka80)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 402

@Tarotowa dają inny rodzaj dostępu do siebie. Psycholog pyta słowami i dostaje odpowiedzi przez filtr racjonalizacji. Karta wyskakuje i wywołuje reakcję, zanim zdązysz pomyśleć. Czasem to jest właśnie ta różnica - ominięcie mechanizmów obronnych.


Odpowiedz
Wpisy: 285
(@weles)
Połączone: 8 miesięcy temu

Poza tym karty mogą wskazywać na czynniki zewnętrzne, których sportowiec jeszcze nie zauważył. Na przykład rywalizacja w grupie, dynamika relacji z trenerem. To wykracza poza sam stan psychiczny.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@naparstnica62)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 212

@Weles to jest właśnie ten moment, kiedy zaczyna się nadinterpretacja i zgadzam się tu z Tarotową w pewnym sensie. Karty nie widzą trenera ani rywali - widzą pytającego. I to jest ich mocna strona, ale też granica. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 300
 Izar
(@izar)
Połączone: 2 lata temu

Chce tu doprecyzować jedną rzecz, bo widzę, ze rozmowa idzie w kilku kierunkach naraz. Tarot w kontekście sportowym najlepiej sprawdza sie przy pytaniach sformułowanych wokół osoby - co mi stoi na drodze, co powinienem wzmocnić, czego się boję. jak ktoś pyta 'czy wygramy mecz' - to jest po prostu złe pytanie do kart i odpowiedź będzie równie rozmyta. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 157
(@leszek81)
Połączone: 2 lata temu

To co mówi Izar jest ważne. sam robiłem rozkłady dla znajomych sportowcuf i zawsze pytałem ich o intencję. Ci, co pytali o siebie, dostawali coś konkretnego. Ci, co pytali o wynik czytali odpowiedzi w kółko i i tak nie wiedzieli co to znaczy.


Odpowiedz
Wpisy: 104
(@kasieńka)
Połączone: 1 rok temu

A jak wygląda taki rozkałd przed konruencją technicznie? Czy trzeba mieć kartę pytajacego przy sobie, czy liczy się samo skupienie? Pytam bo chciałabym spróbować dla siebie przed egzaminem i nie wiem od czego zaczeąć


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eugenka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 450

@Kasieńka karta sygnifikatora to jedna z metod, ale nie jest obowiązkowa. Część osób wogóle nie używa. Wazniejsze jest to, żebyś przed tasowaniem miała jasno sformułowane pytanie - nie 'czy zdam', tylko 'co mogę zrobić, żeby być gotowa' albo 'co blokuje mój spokój'. to na prawdę zmienia jakość odczytu.


Odpowiedz
Wpisy: 233
(@henryka59)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do brata Kianitki - nie padła odpowiedź, jaka karta wypadła jako rada. Jestem ciekawa, bo przy tym układzie Wóz-Wieża-Moc karta rady mogłaby powiedzieć bardzo dużo o tym, co powinien przepracować przed startem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kianitka83)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 94

@Henryka59 przepraszam, zgubiłam wątek. Jako rada wypadł Pustelnik. Trochę mnie to zaskoczyło, bo brat to człowiek bardzo towarzyski, trenuje w grupie, lubi hałas i energię. A tu Pustelnik - czyli co, ma się zamknąć przed zawodami?


Odpowiedz
Wpisy: 144
(@jaromirek)
Połączone: 2 lata temu

Pustelnik jako rada dla kogoś towarzyskiego - to właśnie jeden z tych momentów, kiedy karta mówi coś nieoczekiwanego i warto się przy tym zatrzymać. To nie znaczy, że ma się odciąć od ludzi. Pustelnik mówi raczej o skupieniu na własnym centrum, o tym, żeby przed startem znaleźć chwilę ciszy i posłuchać siebie. Dla kogoś, kto żyje w hałasie i grupie, to może być trudna lekcja - ale właśnie dlatego karta to pokazuje.


Odpowiedz
Wpisy: 450
(@eugenka)
Połączone: 1 rok temu

Dokładnie to chciałam powiedzieć. Pustelnik w pozycji rady przy Wozie w teraźniejszości to niemal klasyczny układ dla sportowca, który ma tendencję do rozpraszania energii na zewnątrz. Wóz porusza się do przodu, ale pytanie brzmi - kto trzyma lejce? Rada Pustelnika może wskazywać na to, ze brat powinien znaleźć chwilę skupienia, żeby ten Wóz nie pędził bez kierunku. Czy wiesz, ile czasu zostało do zawodów?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kianitka83)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 94

@Eugenka zawody za niespełna dwa tygodnie. Opowiedziałam mu o Pustelniku i powiedział, że 'nie ma czasu na takie rzeczy przed startem'. Typowa dla niego reakcja. Ale potem przez chwilę milczał, więc może jednak coś go tknęło.


Odpowiedz
Wpisy: 581
(@anima)
Połączone: 2 lata temu

to ciekawe, ze zamilkł. Czasem reakcja na kartę to nie słowa, tylko właśnie taka pauza. mam pytanie - czy kiedy robiłas ten rozkład, on był przy tym czy robiłaś dla niego z dystansu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kianitka83)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 94

@Anima robiłam sama, on nie wiedział nawet, że to robię. Powiedziałam mu dopiero po. Czy to ma znaczenie dla interpretacji?


Odpowiedz
Wpisy: 300
 Izar
(@izar)
Połączone: 2 lata temu

Ma znaczenie dla kontekstu, nie koniecznie dla kart. Rozkład bez wiedzy i zgody osoby pytającej to temat rzeka - częsć praktyków uważa, że energia jest wtedy słabiej zakorzeniona w tej drugiej osobie, bo nie ma jej intencji. Ale efekt lustrzany bywa podobny, bo ty jako siostra nosisz w sobie jego sytuację. Pytanie, czy karty odpowiedziały na twoje lęki o niego, czy na jego własny stan. jak myślisz?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@naparstnica62)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 212

@Izar to bardzo wazne rozróżnienie i rzadko ktoś je stawia wprost. Kianitko, czy pytanie, które sformułowałaś przed rozkładem, dotyczyło jego stanu czy twojego wglądu w jego sytuację? Bo to może zmienić całą interpretację.


Odpowiedz
(@kianitka83)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 94

@Naparstnica62 pytałam 'co brat powinien wiedzieć przed zawodami'. Starałam się skupić na nim, ale masz rację, że pewnie wchodziło dużo mojego.


Odpowiedz
Wpisy: 157
(@leszek81)
Połączone: 2 lata temu

Nie do końca sie zgodzę że to podważa wynik. Sam robiłem parę razy rozkłady dla znajomych bez ich wiedzy i karty potrafiły trafić w coś czego ja nawet nie wiedziałem o tej osobie a ona potem potwierdzała. Pytanie intencji jest ważne ale nie myslę że tu wszystko upada.


Odpowiedz
Wpisy: 285
(@weles)
Połączone: 8 miesięcy temu

Zgadzam się z Leszkiem. Poza tym w tej tradycji, gdzie ktoś pyta w imieniu kogoś bliskiego, jest sporo precedensów. Kianitka zna brata, nosi jego historię - to nie jest losowe pytanie o obcego czlowieka. Pustelnik dalej ma sens jako rada, niezależnie od kwestii zgody.


Odpowiedz
Wpisy: 378
(@frania86)
Połączone: 1 rok temu

Czytam tę dyskusję o zgodzie i mam wątpliwość - czy w tarocie w ogóle istnieje coś takiego jak 'robienie rozkładu bez wiedzy kogoś' jako problem etyczny? Pytam szczerze, bo różnie słyszałam. Jedni mówią, że to naruszenie prywatności energetycznej, inni że każdy może pytać o co chce. Co wy na to?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eugenka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 450

@Frania86 to zależy od szkoły i od tego, co robimy z wynikiem. Jeśli ktoś pyta, zeby lepiej zrozumieć bliską osobę i wesprzeć ją, to jest inaczej niz kiedy szuka informacji, żeby coś z tym zrobić bez wiedzy tej osoby. Ale żeby nie odpłynąć za daleko - tu chodzi o brata sportowca i kartę rady, więc wrócmy do Pustelnika 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 230
(@mistique)
Połączone: 11 miesięcy temu

Pustelnik przed zawodami to bardzo silna karta, szczególnie jeśli wypadnie odwrócona. Czy był odwrócony? Bo odwrócony Pustelnik to izolacja, odciecie się od wsparcia, co przy zawodach może być naprawdę złym znakiem. Jeśli prosty - to co mowił Jaromirek, skupienie. Ale jeśli odwrócony, to bym się zastanowiła.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kianitka83)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 94

@Mistique był prosty. Nie używam odwróceń w swoich rozkładach, wybieram interpretować przez pozycję i kontekst sąsiadujących kart.


Odpowiedz
Wpisy: 233
(@henryka59)
Połączone: 2 lata temu

To też jest metoda, ale mam ciekawość - przy tym konkretnym układzie Wóz, Wieża, Moc, jak kontekst sąsiadów wpłynął na twoje odczytanie Pustelnika? Bo Pustelnik między Wieżą a Mocą to jedno, ale Pustelnik jako osobna pozycja rady to może być inne odczucie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jaromirek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 144

@Henryka59 dokładnie o to chodzi. Pustelnik jako rada przy Wieży w pozycji przeszkody sugeruje, że chaos lub pęknięcie, które Wieża sygnalizuje, może być opanowane właśnie przez wyciszenie i zejście do własnego środka. To nie izolacja, to glęboka koncentracja przed skokiem. Moc jako wynik wzmacnia ten obraz - bo Moc to jest właśnie panowanie nad wewnętrznym zwierzęciem, a nie siła zewnętrzna.


Odpowiedz
Wpisy: 185
(@tojadek81)
Połączone: 2 lata temu

Mam pytanie z boku - czy ktos z was robił rozklady przed sportowymi wydarzeniami i później weryfikował? Nie pytam o to, czy karta 'przepowiedziała wynik', ale czy to, co wskazała jako przeszkodę albo radę, rzeczywiście się potwierdziło w zachowaniu osoby?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kometka80)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 402

@Tojadek81 weryfikowałam kilka razy. Nie dosłownie, ale schemat się powtarzał - osoby, które dostawały karty wskazujące na problem z koncentracją albo zewnętrzne zakłócenia, potem rzeczywiście opisywały te elementy jako trudne. Czy to karty, czy efekt tego, że ktoś zaczął zwracać na to uwagę - tego nie wiem. Ale coś się poruszało.


Odpowiedz
Wpisy: 60
(@obsydiankaa)
Połączone: 3 lata temu

Prowadze notatki z rozkładów od dłuższego czasu i widzę podobny wzorzec jak Kometka. Przy pytaniach sportowych karty rzadko się mylily co do stanu emocjonalnego, ale przy pytaniach o wynik - totalny chaos. Jakby tarot po prostu odmawiał odpowiedzi na 'kto wygra'.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tarotowa)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 232

@Obsydiankaa to akurat brzmi przekonujaco i jest bardziej spojne niz twierdzenie, ze karty widza przyszlosc. Ale mam do ciebie pytanie - jak rozrozniasz w notatkach kiedy trafienie bylo przypadkowe a kiedy rzeczywiscie karta wskazala cos istotnego? Czy masz na to jakis klucz?


Odpowiedz
Wpisy: 60
(@obsydiankaa)
Połączone: 3 lata temu

To dobre pytanie, Tarotowa, i szczerze przyznam, że nie mam żadnej formalnej metodologii. Patrzę głównie na to, czy to, co karta wskazała jako problem, pojawia się w opisie osoby po fakcie. Ale masz rację, że to jest slabe. Nie mam grupy kontrolnej, nie wiem, czy osoba powiedziałaby to samo bez rozkładu. Jedyne co robię, to zapisuję pytanie, kartę i opis sytuacji po, i szukam wspólnego mianownika. Czy to wystarczy do weryfikacji? Nie wiem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tarotowa)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 232

@Obsydiankaa no wlasnie, i o to mi chodzilo. Bo jesli nie ma punktu odniesienia, to nie wiadomo czy karta trafila czy po prostu opis byl wystarczajaco ogolny, zeby pasowal do kazdej sytuacji. Nie mowie, ze to bez sensu ale zastanawiam sie jak to mozna rzetelnie sprawdzic.


Odpowiedz
Wpisy: 212
(@naparstnica62)
Połączone: 2 lata temu

Do tej weryfikacji - myślę, że w tarocie nie chodzi o sprawdzalność w sensie naukowym i to nie jest wada tej metody, tylko jej właściwość. Ale wróćmy na chwilę do Kianitki i jej brata, bo zawody za niedługo. Kianitko, powiedziałaś, że przekazałaś mu interpretację Pustelnika. Jak zareagował na samą treść, nie na fakt że robiłaś rozkład?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kianitka83)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 94

@Naparstnica62 powiedziałam mu mniej więcej to, co tu interpretowałyśmy - że może warto się wyciszyć przed startem, skupić na sobie, nie szukać zewnętrznych motywacji. On to skwitował, że 'to samo mu mówi trener'. I chyba wtedy coś w nim drgnęło, bo dodał, że faktycznie ostatnio dużo czyta komentarze w internecie i to go nakręca zamiast spokojnić. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 450
(@eugenka)
Połączone: 1 rok temu

to jest bardzo dobra obserwacja z jego strony. I właśnie o tym mówi Pustelnik w tej pozycji - nie o izolacji, ale o odcięciu od szumu, który nie służy. Internet przed zawodami to klasyczny przykład zewnętrznego chaosu, który wchodzi tam gdzie nie powinien. Trener i karta mówią to samo, więc może to nie jest kwestia wiary w tarot, tylko dwie ścieżki do tej samej informacji.


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: