Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wróżenie dla osoby chorej - czy karty będą wiarygodne w stanie osłabienia

Strona 2 / 2

Wpisy: 97
(@diaspor)
Połączone: 2 lata temu

I właśnie dlatego ta rozmowa jest ważna, bo Sebek sam po kolei dochodzi do tego co było w tym wątku od początku. Nie oceniam, mówię serio, to jest uczciwy proces. Ale chcę zapytać, czy byś w ogóle rozważył żeby ktoś zrobił ten rozkład zamiast ciebie? Ktoś bez związku emocjonalnego?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@sebek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 36

@Diaspor szczerze to nie wiem. Trochę czuje że to powinno byc moje, że ja powinienem być tym który szuka odpowiedzi dla mamy. Ale może masz rację że to właśnie jest problem.


Odpowiedz
(@ircia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 175

@Diaspor to jest bardzo rozsądna propozycja, ale zaraz pojawia sie pytanie czy ktoś obcy do tej osoby pociągnie dobre karty. Bo im bliżej jesteś osoby tym więcej kontekstu masz. To jest ten sam dylemat z drugiej strony.


Odpowiedz
(@agatka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 411

@Ircia właśnie o to chciałam zapytać! To znaczy który jest lepszy, ktoś emocjonalnie zaangażowany ale z kontekstem, czy ktoś spokojny ale bez historii tej osoby? Nie wiem jak to rozstrzygnąć.


Odpowiedz
Wpisy: 120
(@auric05)
Połączone: 2 lata temu

Może to nie jest kwestia kto jest lepszy tylko co chcemy z tego rozkładu dostać. Jeśli Sebek chce ogólnego spojrzenia na sytuację mamy to moze ktoś z zewnątrz. Jeśli chce coś specyficznego dla jej historii życia to tylko ktoś kto ją zna. 🙂


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@porewit)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 89

@Auric05 ale czy tarot w ogóle działa tak że musisz znać historię osoby? Bo mi się wydawało że karty same pokazują co ważne, niezależnie od tego co wróżący wie wcześniej.


Odpowiedz
 Wala
(@wala)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 101

@Porewit no i tu jest właśnie różnica zdań bo część osób uważa że im mniej wiesz tym lepiej,a część że kontekst pomaga w interpretacji. Ja jestem gdzieś pośrodku, trochę kontekstu tak, za dużo przeszkadza.


Odpowiedz
Wpisy: 374
(@stasiek)
Połączone: 4 miesiące temu

To co mówisz Sebku jest dla mnie bardzo znajome, bo sam robiłem rozkład dla kogoś bliskiego i miałem dokładnie to samo, ze nie wiedziałem gdzie kończy się moja obawa a zaczyna się pytanie. Ale chcę zapytać, czy mama wie że chcesz robić rozkład? Bo to chyba zmienia sytuację, nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sebek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 36

@Stasiek nie wie. I nie wiem czy jej powiedzieć. Część mnie myśli że jakby wiedziała to by się martwiła że się martwię,rozumiesz? To taki krąg.


Odpowiedz
Wpisy: 97
(@diaspor)
Połączone: 2 lata temu

To bardzo ważna rzecz którą Sebek teraz powiedział. Bo jeśli robisz rozkład bez wiedzy osoby, to jesteś jedyną osobą z energią przy tych kartach. I twój strach jest jedyną emocją którą karty mają do pracy. Nie twierdzę że to zły pomysł, ale to trzeba rozumieć przed tym jak się siądzie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@elzuchna-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 46

@Diaspor a czy to nie jest zawsze tak? Tzn. nawet jak osoba jest obecna to wróżący i tak przetwarza przez siebie. Nie rozumiem czemu brak jej wiedzy miałby coś zmieniać, skoro jej energię można przyciągnąć intencją.


Odpowiedz
(@dadzbog-x)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 650

@Elzuchna.x różnica jest taka że osoba obecna, nawet milcząca, jest punktem odniesienia. Możesz skierować uwagę na nią poczuć jej obecność. Kiedy jej nie ma i ona nie wie, pracujesz wyłącznie ze swoim wyobrażeniem o niej. To nie to samo co jej energia, to twoja pamięć o niej. I Sebek sam to opisał, że jego wyobrażenie o mamie jest teraz w całości zabarwione chorobą i strachem.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: