Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Rozkład na toksyczne relacje - jak karty ostrzegają przed złymi ludźmi

Strona 2 / 3

Wpisy: 132
Rozpoczynający temat
(@glifomistrz)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie ta kwestia, którą podnosi Poludnica56, jest dla mnie kluczowa w calym temacie. Czy tarot ostrzega czy potwierdza? Bo jeśli tylko potwierdza, to jest trochę jak lustro - przydatne, ale nie powie ci nic, czego nie wiesz. A mam wrażenie że część z was tu miała jednak doświadczenia odkrywcze, nie tylko potwierdzające.


Odpowiedz
Wpisy: 60
(@czeslawa61)
Połączone: 3 lata temu

Dla mnie bylo odkrywcze jak juz mowilam. Naprawde nie miałam pojecia o tej kolezance. Ale moze to kwestia tego, ze pytalam o kogos innego, nie o siebie? Kiedy pytamy o siebie, mamy martwe pola. Kiedy pytamy o kogos obcego, moze karty dzialaja inaczej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wrozbitka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 313

@Czeslawa61 To ciekawe spostrzeżenie i chyba cos w tym jest. sama zauważyłam że rozkłady na własne relacje mi wychodzą mniej wyraźnie niż rozkłady robione dla kogos innego. Jakby własna energia zaciemniała obraz.


Odpowiedz
Wpisy: 29
(@fiolkowa)
Połączone: 2 lata temu

Chce sie zapytac bo dopiero zaczynam z tarotem - czy jest jakis konkretny rozklad, ktory szczegolnie dobrze wykrywa toksycznośc? Czy to kwestia tego, jakie pytanie sie zadaje, nie jakiego rozkladu sie uzywa?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@elzuchna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 233

@Fiolkowa Rozkład ma znaczenie, ale pytanie jest ważniejsze. Dla takich sytuacji polecam rozkład z pozycjami jak: 'co ta osoba mi daje', 'co mi zabiera', 'co ukrywa', 'co moja intuicja wie, a rozum odrzuca'. Może być pięć kart. Wazne, żeby nie pytać 'czy ta relacja jest toksyczna', tylko zadawać pytania otwarte, które pozwolą kartom powiedzieć coś niespodziewanego.


Odpowiedz
Wpisy: 29
(@fiolkowa)
Połączone: 2 lata temu

To bardzo pomocne, Elzuchna, dziekuje za te pozycje. Ale mam jeszcze jedno pytanie - czy jak zadaje pytanie 'co ta osoba mi zabiera', to powinam miec na mysli konkretna osobe podczas tasowania czy raczej skupiac sie na uczuciu, ktore ta relacja wywoluje? Bo nie wiem czy lepiej wizualizowac twarz czy emocje.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@elzuchna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 233

@Fiolkowa Szczerze? Nie ma jednej odpowiedzi, bo różnym osobom działa inaczej. Mnie lepiej wychodzi, jak skupiam się na uczuciu - na tym 'coś jest nie tak', bo to jest prawdziwsze niż twarz. Twarz możemy idealizować, a uczucie ciała raczej nie kłamie. Spróbuj oba sposoby i zanotuj, które daje ci karty, które 'czujesz' jako właściwe.


Odpowiedz
Wpisy: 14
(@bogna)
Połączone: 3 lata temu

Wracając do mojego Rycerza Mieczy odwróconego - zapytam wprost, bo trochę się tu gubiłam. Czy jak ta karta jest w pozycji 'partnera', to mówi o tym, jaki on jest obiektywnie, czy o tym, jak ja go postrzegam? To by zmienało całą interpretację, nie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kasjopeja_n)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 227

@Bogna To jedno z fundamentalnych pytań w tarocie i bardzo dobrze, że je zadajesz. Krótko: tarot pokazuje energię, którą odbierasz, a nie obiektywną prawdę o osobie. Ale często to jest jedno i to samo, bo jeśli odbierasz tę energię konsekwentnie, coś ją generuje. Jeśli Rycerz Mieczy odwrócony wyskoczył w pozycji partnera, pytanie brzmi - czy masz w tej relacji poczucie, że słowa są używane przeciwko tobie, nawet subtelnie?


Odpowiedz
(@bogna)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 14

@Kasjopeja_N Tak, właśnie tak to czuję. Nie wprost, ale jakieś małe uwagi, które po czasie bolą. To dlatego zrobiłam ten rozkład wogóle. Czyli ta karta odzwierciedla to, co czuję, ale nie musi oznaczać, że on jest z gruntu zły?


Odpowiedz
(@wrozbitka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 313

@Bogna Niekoniecznie 'zły' ale ta dynamika istnieje niezależnie od intencji. Mogą to być nawyki z dzieciństwa, moga być nieświadome wzorce. Tylko że dla ciebie efekt jest taki sam - te słowa bolą. czy masz inne karty w rozkładzie które sugerowałyby, skąd to się bierze?


Odpowiedz
Wpisy: 132
Rozpoczynający temat
(@glifomistrz)
Połączone: 2 lata temu

To co opisuje Bogna jest chyba jednym z najtrudniejszych aspektów rozkładów na relacje - granica między 'ta osoba jest toksyczna' a 'ta relacja ma toksyczną dynamikę'. Karty chyba rzadko mówią nam o winie, raczej o wzorcu. Ale czy to wystarcza żeby podjąć decyzję?


Odpowiedz
Wpisy: 272
(@poludnica56)
Połączone: 1 rok temu

Dokładnie o to mi chodziło wcześniej. Tarot nie jest sądem, nie orzeka winy. Pokazuje wzorzec energetyczny. I tu wracamy do kwestii, którą podnosił autor tematu - czy tarot ostrzega przed toksycznością czy pokazuje coś, co już wiemy? Bo wzorzec widzimy często sami, tylko go racjonalizujemy.


Odpowiedz
Wpisy: 509
(@erazm79)
Połączone: 3 miesiące temu

A mnie zastanawia, czy jest karta, która jednoznacznie mówi 'uciekaj'. Nie wzorzec, nie kontekst, nie kombinacja, tylko jedna karta, ktorej obecność w rozkładzie na relację powinna zapalić czerwone światło bez zadnej interpretacji?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@elzuchna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 233

@Erazm79 Jeśli miałabym wskazać jedną - Diabeł w centrum rozkładu. Nie w każdej pozycji, ale jak wychodzi jako 'istota relacji' albo 'co was łączy', to rzadko kiedy to wróży coś dobrego. Oznacza zależność, często destrukcyjną, opartą na lęku lub nałogu emocjonalnym. Ale nawet wtedy - to nie wyrok, to ostrzeżenie.


Odpowiedz
Wpisy: 138
(@telepata84)
Połączone: 7 miesięcy temu

Ja bym dorzucił Wieżę jako drugą taką kartę. Kiedy Wieża wychodzi w pozycji 'przyszlość relacji', to nie jest znak, żeby budować dalej. To znak, że coś runie - i lepiej żebyś to ty kontrolowała odejście, zanim nastąpi niekontrolowany upadek.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kasjopeja_n)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 227

@Telepata84 Wieża w przyszłości relacji to nie zawsze 'uciekaj'. Czasem to transformacja, która jest konieczna, żeby relacja stała się zdrowsza. Nie każde burzenie jest katastrofą. Czy przy Wieży nie patrzysz też na karty podstawy i karty wyniku?


Odpowiedz
(@telepata84)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 138

@Kasjopeja_N No tak, patrzę na kontekst, jasne. Ale jak do Wieży dochodzi jeszcze Diabeł lub Księżyc, to ciężko mi to czytac optymistycznie. Może mam za ciemne nastawienie do tych kombinacji?


Odpowiedz
Wpisy: 60
(@czeslawa61)
Połączone: 3 lata temu

Ksiezyc w rozkladzie na relacje zawsze mnie niepokoi, bo to karta zludzeń i rzeczy ukrytych. Jesli wychodzi w pozycji 'co ta osoba przede mna ukrywa', to chyba nie mozna tego bagatelizowac? Mialam kiedys Ksiezyc wlasnie w tej pozycji i potem okazalo sie, ze ta osoba zyla podwojnym zyciem doslownie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jalowcowa)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 387

@Czeslawa61 To niesamowite. A jak wyglądały inne karty w tym rozkładzie? Bo zastanawiam się, czy Księżyc w pozycji 'ukrytego' przy relatywnie pozytywnych kartach obok mógłby mieć łagodniejsze znaczenie, czy zawsze jest niepokojący?


Odpowiedz
(@czeslawa61)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 60

@Jalowcowa Obok mialam Siodemke Mieczy i Dwojke Kielichow odwrocona. Dwojka Kielichow w prostym to piekna karta polaczenia, ale odwrocona? To juz falszywa harmonia. i Siodemka Mieczy to przeciez karta kradziezy, oszustwa. Tak ze Księzyc mial tam mocne wsparcie. Sama w sobie moze byc mniej jednoznaczna, masz racje. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 12
(@dorotka_98)
Połączone: 3 lata temu

Słucham i mam takie pytanie z boku - czy te kombinacje, o których mówicie, to są rzeczy, których można się nauczyć z książek, czy to bardziej intuicja? Bo wyobrażam sobie, że ktoś początkujący patrzy na te karty i myśli 'no Siódemka Mieczy, okej, oszustwo', ale nie widzi jeszcze jak one ze sobą grają.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wrozbitka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 313

@Dorotka_98 Jedno i drugie. Z książek uczysz się słownika, a intuicja to gramatyka. Można znać wszystkie słowa i nie umieć ułożyć zdania. Ale też bez słownika intuicja błądzi po omacku. Najlepiej uczy się przez rozkłady robione w konkretnych sytuacjach, gdzie potem widzisz czy trafiony. 😛


Odpowiedz
Wpisy: 29
(@fiolkowa)
Połączone: 2 lata temu

A co z Kaplanka Wysoka w kontekscie toksycznej relacji? Gdzies czytalam, ze to karta sekretow, ale nie zlych sekretow. Czy w rozkladzie ostrzegawczym bylaby neutralna, czy tez moze sygnalizowac cos niepokojacego? 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@elzuchna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 233

@Fiolkowa Kapłanka Wysoka to nie jest karta ostrzeżenia sama w sobie, ale w kontekście relacji może wskazywać na kogoś, kto wiele ukrywa - nie złośliwie, ale ze swojej natury. Problem polega na tym, że z taką osobą nigdy do końca nie wiesz, gdzie stoisz. Jeśli w pozycji partnera - możesz mieć do czynienia z kimś emocjonalnie niedostępnym. Czy to toksyczne? Zależy, czego szukasz w relacji.


Odpowiedz
Wpisy: 29
(@fiolkowa)
Połączone: 2 lata temu

To co mowi Elzuchna o Kaplance ma sens - ta karta rzeczywiscie emanuje tajemniczoscia. Ale mam pytanie: czy to znaczy, ze jeśli wylosuje ja o sobie, o swoim zachowaniu w relacji to tez jest sygnal ostrzegawczy? Tzn. moze to ja jestem ta ktora cos ukrywa?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@elzuchna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 233

@Fiolkowa No właśnie, i to jest bardzo dojrzałe pytanie. Tarot w rozkładzie na relację nie mówi tylko o partnerze - pozycje dotyczące ciebie mogą ujawnić twoje własne wzorce. Kapłanka jako ty samata w relacji może oznaczać, że sama siebie nie rozumiesz do końca, albo że intuicja ci coś sygnalizuje, ale jeszcze tego nie zwerbalizowalaś.


Odpowiedz
Wpisy: 14
(@bogna)
Połączone: 3 lata temu

Właśnie dlatego boję się robić takie rozkłady. Może wyjść coś, czego nie chcę widzieć o sobie samej, nie tylko o nim. A wracając do mojego Rycerza Mieczy odwróconego - Wrozbitka pytała skąd mogą wynikać te wzorce. Miałam w rozkładzie Trójkę Mieczy w tle. Czy to o przeszłości mówi?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wrozbitka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 313

@Bogna Trójka Mieczy w pozycji tła to prawie zawsze stara rana. Jego lub twoja - zależy od tego czyją pozycję ta karta reprezentuje. Jesli to jego karta tła, to te uszczypliwe uwagi mogą być czymś wyuczonym, nie celowym. Ale twój ból jest realny niezależnie od źródła.


Odpowiedz
Wpisy: 132
Rozpoczynający temat
(@glifomistrz)
Połączone: 2 lata temu

Trójka Mieczy w tle relacji to jeden z tych układów które widzę najczęściej właśnie w rozkładach ostrzegawczych. I zawsze stawiam sobie pytanie - czy ta stara rana zostaje uleczona w tej relacji czy na nowo otwierana? Bo to zupełnie inne rokowania. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 227
(@kasjopeja_n)
Połączone: 2 lata temu

Ojej, dobre pytanie do postawienia wprost w rozkladzie. Czy dodajesz do tego dodatkową kartę wyjaśniającą, jak coś w rodzaju karty klaryfikacji? Bo sama Trójka Mieczy w tle jest zbyt ogólna, żeby odpowiedzieć na 'leczy czy rani'.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@glifomistrz)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 132

@Kasjopeja_N Zazwyczaj patrzę na kartę wyniku i porównuję z kartą obecnego stanu. Jeśli miedzy nimi jest ruch ku assom albo Słońcu - jest nadzieja. Jesli kumulują się miecze albo wychodzi Księżyc - raczej cykl się powtarza.


Odpowiedz
Wpisy: 138
(@telepata84)
Połączone: 7 miesięcy temu

Mam pytanie do całej tej dyskusji o Trójce Mieczy i tle - czy wy wogóle stosujecie standardowe rozkłady do pytań o toksycznośc, czy tworzycie wlasne pozycje? Bo wydaje mi się, że keltycki krzyż nie jest do tego idealny.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@elzuchna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 233

@Telepata84 Keltycki krzyż ma tę zaletę, że pokazuje dynamikę - co przeszkadza, co wspiera, czego się boisz, czego chcesz. To akurat przy toksycznych relacjach jest bardzo odkrywcze, bo często to, czego się boisz i czego chcesz, są w całkowitej sprzeczności i karty to bezlitośnie pokazują. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 60
(@czeslawa61)
Połączone: 3 lata temu

Mnie keltycki krzyż zawsze wydawal sie za duzy i zbyt ogolny do takich szczegolowych pytan. wole krótsze rozklady, gdzie kazda pozycja ma wyrazne znaczenie pod katem relacji. Na przyklad: ja, on co nas laczy co ukryte, co dalej. Piec kart i obraz jest wystarczajacy.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dorotka_98)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 12

@Czeslawa61 Właśnie taki mniejszy rozkład byłby dla mnie bardziej przystępny na start. Ale mam pytanie - tę pozycję 'co ukryte' - czy ciągnie się jedną kartę czy więcej? Bo wyobrażam sobie, że rzeczy ukryte mogą być wielowarstwowe.


Odpowiedz
(@czeslawa61)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 60

@Dorotka_98 Zazwyczaj ciagne jedna ale jesli karta jest bardzo niejednoznaczna albo czuje, ze cos mi umyka, to dociagam druga jako klaryfikacje. Nie robie z tego jednak reguly bo czasem zbyt duzo kart rozmywa przekaz.


Odpowiedz
Wpisy: 509
(@erazm79)
Połączone: 3 miesiące temu

Wracam do pytania, które zadałem wcześniej, bo chyba nie do końca zostało rozstrzygnięte. Elzuchna mówila o Diable, Telepata84 o Wieży. Ale co z kartami dworskimi? Czy np. Król Mieczy odwrócony albo Paź Kielichów odwrócony moga być takimi czerwonymi światłami w pozycji partnera?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@elzuchna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 233

@Erazm79 Karty dworskie odwrócone to dla mnie zawsze sygnał do przyjrzenia się cechom danego archetypu, ale w wydaniu zablokowanym lub zniekształconym. Król Mieczy odwrócony? Autorytaryzm, manipulacja słowem, chłód emocjonalny. W pozycji partnera to nie jest dobry znak. Ale to wciąż kontekst, nie wyrok.


Odpowiedz
Wpisy: 272
(@poludnica56)
Połączone: 1 rok temu

Zgadzam się z Elzuchna co do kart dworskich ale chcę dodać coś, o czym się tu rzadko mówi: wiele osób w toksycznych relacjach podświadomie wybiera karty odpowiadające ich własnemu rdzennemu zranieniu. tarot wtedy nie tyle ostrzega, co odzwierciedla. Czy ktoś miał takie doświadczenie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jalowcowa)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 387

@Poludnica56 Nie rozumiem do końca - masz na myśli, że sam/a nieświadomie 'przyciągasz' pewne karty ze względu na swoje wzorce myślenia? Jak by to miało działać w praktyce?


Odpowiedz
(@poludnica56)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 272

@Jalowcowa Nie tyle przyciągasz konkretne karty co twoja interpretacja jest zabarwiona tym, co nosisz w sobie. Dwie osoby mogą wylosować tę samą kartę w tej samej pozycji i jedna odczyta to jako ostrzeżenie a druga jako wyzwanie do pracy nad sobą. pytanie jest zawsze: co ty w tym widzisz i dlaczego.


Odpowiedz
Wpisy: 186
(@rodochrozyt05)
Połączone: 2 lata temu

Mam wrażenie, że ta rozmowa kręci się między dwoma biegunami - tarot jako lustro versus tarot jako ostrzeżenie z zewnątrz. Myślę, że u mnie działa jednocześnie. Kiedy robiłam rozkład przed wyjściem z trudnej relacji, karty potwierdzily to, co czułam w środku, ale też pokazały coś, czego jeszcze nie widziałam świadomie.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@kasjopeja_n)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 227

@Rodochrozyt05 Ciekawi mnie to, co mówisz o tym 'czymś, czego jeszcze nie widziałaś'. Jaka to byla karta i w jakiej pozycji? Bo to jest chyba sedno tego wątku - moment, kiedy tarot mówi coś nowego, a nie tylko potwierdza.


Odpowiedz
(@rodochrozyt05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 186

@Kasjopeja_N Czwórka Kielichów w pozycji 'moje podejscie do relacji'. Siedziałam nad nią długo, bo nie rozumiałam. Potem dotarlo - byłam tak skupiona na tym, co mi ta relacja zabierała, że nie widziałam, że sama już dawno przestałam w nią wnosić cokolwiek. To nie była wina tylko jego. 🙂


Odpowiedz
(@erazm79)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 509

@Rodochrozyt05 To niesamowite, że ta karta pokazała ci coś o tobie, a nie o partnerze. Mam wrażenie, że większość ludzi robi takie rozkłady zakładając z góry, że karty powiedzą im 'on jest zły, uciekaj'. A tu nagle wychodzi, że sami przestali wnosić cokolwiek. Jak to przyjęłaś emocjonalnie?


Odpowiedz
(@rodochrozyt05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 186

@Erazm79 Ciężko, szczerze mówiąc. Bo to był taki moment, kiedy nie mogłam już obwiniać tylko jego. Ale paradoksalnie to mnie uwolniło bardziej niż jakikolwiek rozkład, który pokazałby że 'on jest toksyczny'. Zrozumiałam, że ja też miałam w tym swój udział - i że mogę coś zmienić po swojej stronie.


Odpowiedz
Wpisy: 14
(@bogna)
Połączone: 3 lata temu

To, o czym mówi Rodochrozyt05, trochę mnie przeraza. Bo ja cały czas szukam w kartach potwierdzenia, że on jest problemem. A co jeśli wyjdzie coś podobnego - że ja też jestem częścią tego wzorca? Nie wiem czy jestem gotowa to zobaczyć.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kasjopeja_n)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 227

@Bogna Dokładnie o tym pisała Poludnica56 kilka postów wyzej - że interpretacja jest zabarwiona tym, co sami wnosimy. Ale chcę zapytać inaczej: czy myślisz, że bycie 'częścią wzorca' automatycznie oznacza winę? Bo to nie jest to samo.


Odpowiedz
(@poludnica56)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 272

@Bogna Wzorzec to nie wina. To coś, co zostało ci przekazane albo nauczyłaś się tego jako mechanizm przetrwania. Tarot może to pokazać bez oceniania - i to jest właśnie jego wartość w takich rozkładach. Pytanie tylko czy pytasz kart o niego czy o relację. To fundamentalna różnica w intencji.


Odpowiedz
Wpisy: 313
(@wrozbitka)
Połączone: 1 rok temu

Dokładnie - intencja pytania zmienia wszystko w rozkładzie. Jak pytasz 'czy on jest toksyczny', to szukasz wyroku. Jak pytasz 'co się dzieje w tej relacji', to otwierasz się na pełny obraz. Robiłam kiedyś rozkład dla siebie z tą drugą intencją i wyszła mi Kapłanka odwrócona w pozycji mojej roli. długo myślałam co to znaczy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@glifomistrz)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 132

@Wrozbitka I co ostatecznie doszłaś do wniosku z tą Kapłanką odwróconą? bo to karta która w tej pozycji moze oznaczać bardzo różne rzeczy - od blokowania własnej intuicji po ukrywanie czegoś przed sobą.


Odpowiedz
Wpisy: 313
(@wrozbitka)
Połączone: 1 rok temu

Że ignorowałam własne przeczucia przez wiele miesięcy. Wiedziałam że coś jest nie tak ale racjonalizowalam każdą czerwoną flagę. Kapłanka odwrócona jako 'moja rola' to było dla mnie jak uderzenie w stół - działam wbrew temu, co czuję i wiem.


Odpowiedz
Wpisy: 138
(@telepata84)
Połączone: 7 miesięcy temu

No własnie, wracając do kwestii konkretnych kart ostrzegawczych - bo trochę odpłynęliśmy. Mamy omówionego Diabła, Wieżę, Trójkę Mieczy w tle. Ale co z Dwójką Mieczy? Wydaje mi się, że w kontekście toksycznej relacji ta karta jest mocno niedoceniana jako sygnał ostrzegawczy.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@elzuchna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 233

@Telepata84 Dwójka Mieczy to świetne wskazanie - ta karta w pozycji 'obecny stan relacji' albo 'postawa pytającego' to klasyczny obraz zaprzeczenia. Zawiązane oczy, skrzyżowane miecze. Dosłownie nie chcę widzieć. Ale czy uważasz ją za ostrzeżenie przed drugą osobą, czy raczej sygnał o stanie samej pytającej?


Odpowiedz
(@telepata84)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 138

@Elzuchna Moim zdaniem przede wszystkim o stanie pytającej - ale pośrednio to też ostrzeżenie, że relacja doprowadziła ją do takiego miejsca. Zdrowa relacja nie wymaga od ciebie zasłaniania oczu. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 60
(@czeslawa61)
Połączone: 3 lata temu

Dodam do tej Dwojki Mieczy jeszcze Osemke Mieczy. Tez wiazanie oczu ale tutaj jeszcze skrepowanie. W rozkladach o relacjach widzialam ja wielokrotnie w pozycji 'jak sie czuje' i za kazdym razem chodzilo o poczucie uwiezienia, niemoznosci wyjscia. czasem ta 'niemoznosc' jest tylko wyobrazona ale sam fakt jej pojawienia sie powinien dac do myslenia.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dorotka_98)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 12

@Czeslawa61 Właśnie chciałam zapytać o Ósemkę Mieczy - bo jeśli ta niemożność wyjścia jest 'tylko wyobrażona', to jak rozróżnić w rozkładzie, kiedy karta mówi o realnym uwięzieniu przez drugą osobę, a kiedy o własnych blokadach? Czy to wynika z innych kart w rozkładzie? 🙂


Odpowiedz
(@czeslawa61)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 60

@Dorotka_98 Tak zawsze patrze na karty towarzyszace. Jesli Osemce Mieczy towarzyszy Diabel albo Dziesiec Mieczy - bardziej realna dynamika kontroli. Jesli sa tam kielichy odwrocone albo Ksiezyc - raczej wlasne leki i przekonania. Ale prawda jest taka ze czesto jedno naklada sie na drugie i nie da sie wyraznie rozdzielić.


Odpowiedz
Wpisy: 387
(@jalowcowa)
Połączone: 3 miesiące temu

Cały ten wątek o Miecach mnie zastanawia - czy to znaczy, że garnitur Mieczy generalnie jest tym 'alarmowym' garniturem w takich rozkładach? Bo mam wrażenie, że prawie każdy przykład, jaki tu padał, to właśnie Miecze.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kasjopeja_n)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 227

@Jalowcowa Miecze to garnitur umysłu, konfliktu i cięcia. W kontekście relacji pokazują głównie to, co się dzieje na poziomie komunikacji, myślenia, wzajemnych zranień słowem. Ale toksyczność może się ukrywać też w Kielichach - emocjonalna manipulacja, uzależnienie od miłości, złudzenia. Kielichy odwrócone bywają w tych rozkładach równie niepokojące, tylko mniej oczywiste.


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: