Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Rozkład na powodzenie w sporcie zespołowym - karty dla członka drużyny

Strona 2 / 3

Wpisy: 58
(@hematytka)
Połączone: 2 lata temu

To ciekawe, że rewersy są opcjonalne. Myślałam, że to jest jakaś stała reguła. Ale skoro każdy decyduje sam, to skąd wiadomo, że interpretacja jest 'poprawna', jeśli jedna osoba widzi odwróconą kartę jako ostrzeżenie, a inna w ogóle jej nie odwraca?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wrzosianka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 357

@Hematytka dobre pytanie i nie ma na nie jednej odpowiedzi. Tarot nie ma jednej centralnej instytucji, która by decydowała co jest 'poprawne'. Jest wiele tradycji, szkół, podejść. Co nie znaczy, że wszystko jest równie uzasadnione, bo każde podejście ma swoją wewnętrzną logikę, której trzeba się trzymać konsekwentnie. Mieszanie metod w jednym rozkładzie to jest dopiero problem.


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@otyla90)
Połączone: 3 lata temu

No ale to właśnie to miałam na myśli wczesniej. Jeśli zasady są tak elastyczne, że każdy sam decyduje, to jak wogóle ocenić, czy interpretacja ma sens? To jest pytanie, które mnie gryzie w tej całej rozmowie od początku.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@madzialena_f)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 515

@Otyla90 a jak oceniasz czy interpretacja snu ma sens? Albo co ma na myśli twoja przyjaciółka gdy mówi coś niejednoznacznego? Oceniasz to przez kontekst, spójność i to, czy pasuje z rzeczywistością. Tarot działa podobnie. Nie ma zewnętrznego sędziego, jest twoja własna refleksja.


Odpowiedz
Wpisy: 156
(@magini59)
Połączone: 2 lata temu

Mam pytanie do Madzialeny i Wrzosianki bo obie wydają się wiedzieć dużo o Wandach. Jesli Nacek zrobi ten rozkład i wyciągnie głownie Miecze zamiast Wand, to co to mówi o jego sytuacji w drużynie? Miecze kojarzę z konfliktem i komunikacją, a on właśnie mówil o tym milczeniu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@madzialena_f)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 515

@Magini59 Miecze to żywioł powietrza, myśl, komunikacja, ale też konflikty i napięcia. Jeśli Nacek wyciągnie dużo Mieczy, to może sugerować, że problem leży właśnie w tej warstwie, w tym co jest mówione, przemilczane albo źle zrozumiane. Przy opisie, który podał, to wcale by nie było zaskoczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 182
Rozpoczynający temat
(@nacek95)
Połączone: 2 lata temu

To by pasowalo. Milczenie jest chyba takim klasycznym Mieczem, prawda? Cos niewidocznego ale tnacego. Czytam tę dyskusje i zaczynam się zastanawiac czy moze powinienem zrobic rozklad jeszcze zanim sie nad nim zastanowie, zeby nie sugerowac kartom co maja mi powiedziec.


Odpowiedz
Wpisy: 990
(@kornelia-x)
Połączone: 5 miesięcy temu

Właśnie o to chodzi według mnie. Za dużo myślenia przed rozkładem to jest trochę jak pisanie odpowiedzi przed przeczytaniem pytania. Najlepsze rozkłady jakie robiłam to były te, przy których miałam tylko ogólne poczucie problemu, a nie gotową tezę.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@piotrek53)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 228

@Kornelia.x ale jak masz zbyt mgliste pytanie, to i karty daja mglista odpowiedz. Nacek sam mowil ze nie wie od czego zaczac rozmowę w drużynie i wlasnie tego chce sie dowiedziec. Wiec chyba jednak jakis konkretny punkt wyjscia jest potrzebny nie?


Odpowiedz
(@wrzosianka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 357

@Piotrek53 masz rację, że zbyt mglisty cel rozkładu to problem. Ale Kornelia mówi o czymś innym, o tym żeby nie przychodzić do kart z gotową tezą w stylu 'to wina trenera' albo 'to ja jestem problemem'. Różnica między 'mam ogólne poczucie, że cos nie gra w drużynie' a 'chcę wiedzieć co blokuje mój wkład w zespół' to całkiem spora różnica w jakości pytania.


Odpowiedz
Wpisy: 182
Rozpoczynający temat
(@nacek95)
Połączone: 2 lata temu

No wlasnie mnie chodzi konkretnie o to drugie. Co ja wnosze co moze blokowac moje funkcjonowanie jako częsc tej grupy. Nie chce wrozyc czy wygramy mecz, tylko zobaczyc cos o sobie w tym kontekscie. Czy to jest sensownie postawione pytanie pod rozkład?


Odpowiedz
Wpisy: 515
(@madzialena_f)
Połączone: 4 miesiące temu

Nacek, to jest bardzo sensownie postawione. Pytanie skupione na sobie i na konkretnej roli jest jednym z lepszych punktów wyjścia do rozkładu. Jeszcze jedno dopytanie: czy chodzi ci bardziej o to, jak teraz funkcjonujesz, czy o to, co możesz zrobić żeby się zmienić? Bo to może wpłynąć na to, jakie pozycje w rozkładzie będą dla ciebie najważniejsze. 😛


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@drakona77)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 20

@Madzialena_F a to robi aż taka róznicę, jak się sformułuje pytanie? Bo ja zawsze myślałam, że karty i tak dają to co dają, niezależnie od tego jak precyzyjnie zapytasz.


Odpowiedz
(@kornelia-x)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 990

@Drakona77 z mojego doświadczenia robi różnicę, ale nie w tym sensie, że karty 'słyszą' słowa. Raczej chodzi o to, że jak masz precyzyjne pytanie, to łatwiej ci przyłożyć interpretację do konkretnej sytuacji. inaczej wyciągniesz tę samą kartę i zaczniesz ją przykładać do stu różnych rzeczy na raz. 😛


Odpowiedz
Wpisy: 228
(@piotrek53)
Połączone: 2 lata temu

To ciekawe co mowi Kornelia, bo to troche sugeruje, że precyzja pytania pomaga bardziej interpretatora niz same karty. Nacek, a ty przy tym rozkladzie o sporcie, czy masz jakis konkretny moment albo sytuacje z druzyny, ktory chcesz zbadac? Bo to mogloby pomoc.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nacek95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 182

@Piotrek53 jest jedna konkretna sytuacja. Bylo kilka meczow z rzedu gdzie mialem wrazenie, ze gram jakby obok druzyny, nie z nia. Niby robiłem co do mnie należy ale cos nie klikalo. I wlasnie to chce rozlożyc, nie cala historie, tylko ten konkretny wzorzec.


Odpowiedz
Wpisy: 357
(@runomiraa)
Połączone: 9 miesięcy temu

O to jest dobre. 'Gram obok drużyny nie z nią' to bardzo konkretny obraz. Jak robisz rozkład, to powiedziałabym żebyś trzymał właśnie ten obraz w głowie podczas tasowania. czy planujesz rozkład sam czy z kims? Bo to też trochę zmienia podejście do interpretacji.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nacek95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 182

@Runomiraa sam, przynajmniej na poczatek. Jeszcze nie czuje sie gotowy zeby to robic z kims bo nie wiem co wyjdzie i wolę najpierw sam sie z tym zmierzyc. potem moge sie tu podzielic. 😛


Odpowiedz
Wpisy: 156
(@magini59)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie chciałam zapytać czy jak Nacek podzieli się wynikami tutaj, to mogłybyście pomóc z interpretacją? Bo ja też chciałabym zobaczyć jak to wygląda w praktyce przy takim konkretnym pytaniu sportowym. Nigdy nie widziałam rozkładu dla kogoś aktywnego sportowo.


Odpowiedz
Wpisy: 357
(@wrzosianka)
Połączone: 2 lata temu

Nacek, jak zdecydujesz się podzielić rozkładem, to podaj nie tylko nazwy kart ale też pozycje w rozkładzie i swoje pierwsze skojarzenia. To ułatwia wspólną interpretację, bo widać czy intuicja czytającego i zewnętrzna lektura idą w podobnym kierunku. Jaki rozklad planujesz wogóle zrobić, trójkę kart czy coś bardziej rozbudowanego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nacek95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 182

@Wrzosianka chyba zaczne od trojki. Przeszlosc, terazniejszosc, przyszlosc to znam. Ale rozmawialismy tu wczesniej o innych ukladach dedykowanych grupie i druzynie, wiec sie waham czy nie sprobowac czegos bardziej szczegołowego od razu.


Odpowiedz
Wpisy: 515
(@madzialena_f)
Połączone: 4 miesiące temu

Jeśli to pierwsza poważna próba z tym tematem, to trójka kart naprawdę wystarczy. Możesz ją przeformułować na przykład jako: co wnosisz do drużyny, co cię blokuje, co możesz zmienić. To jest nadal prosta struktura, ale dużo lepiej dopasowana do twojego pytania niż klasyczna oś czasu.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@boguslawa_62)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 31

@Madzialena_F przepraszam że wtrącę, ale czy te nazwy pozycji ustalasz sama przed rozkładem, czy one są gdzieś z góry zapisane? Bo nie rozumiałam wczesniej, że można to dostosować do pytania.


Odpowiedz
(@madzialena_f)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 515

@Boguslawa_62 tak, ustala się je przed rozkładem i to jest właśnie jedna z ważniejszych decyzji. Nie ma jednego obowiązującego zestawu znaczeń pozycji, poza kilkoma tradycyjnymi układami jak właśnie keltycki krzyż. Przy prostym rozkładzie trójkowym możesz nadać pozycjom znaczenie takie, które najlepiej pasuje do twojego pytania.


Odpowiedz
Wpisy: 58
(@hematytka)
Połączone: 2 lata temu

To jest dla mnie coraz bardziej ciekawe. Czyli tak na prawdę Nacek mógłby powiedzieć: pierwsza karta to 'moja rola w drużynie teraz', druga to 'co mi w niej nie idzie', trzecia to 'co mogę zrobić inaczej' i to by był jego własny rozkład pod tę sytuację?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kornelia-x)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 990

@Hematytka dokładnie tak. i to jest według mnie jedna z bardziej sensownych rzeczy, które można zrobić przy konkretnym życiowym pytaniu. Gotowe rozkłady są dobre na start, ale jak już wiesz czego szukasz, to własna struktura pozycji często daje czytelniejsze odpowiedzi. 😛


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@otyla90)
Połączone: 3 lata temu

Dobra, ale jak ktoś sam wymyśla nazwy pozycji i potem sam interpretuje karty, to skąd wiadomo, ze nie dopasowuje wszystkiego do z góry oczekiwanej odpowiedzi? Nacek mógłby nieświadomie tak czytać karty, żeby potwierdzały to co już myśli o swojej drużynie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@piotrek53)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 228

@Otyla90 to jest dokladnie to co mnie tez tu gryzie. Czy jest jakis sposob zeby sie przed tym zabezpieczyc? Bo to wydaje sie realnym problemem szczegolnie przy pytaniach tak emocjonalnie zabarwionych jak relacje w grupie sportowej.


Odpowiedz
Wpisy: 357
(@wrzosianka)
Połączone: 2 lata temu

To nie jest problem, który da się całkowicie wyeliminować i tarot tego nie obiecuje. Ale kilka rzeczy pomaga, na przykład zapisanie interpretacji zanim sprawdzisz co karta 'powinna' znaczyć w podręczniku, albo właśnie dzielenie się rozkładem z kimś zewnętrznym. Dlatego oferta Nacka żeby podzielić się tutaj ma sens, nie po to żeby mu powiedzieć co myśleć, ale żeby zobaczyć czy jego odczyt ma spojność z tym co widzą inni.


Odpowiedz
Wpisy: 182
Rozpoczynający temat
(@nacek95)
Połączone: 2 lata temu

To co mowi Wrzosianka o zapisywaniu interpretacji zanim sprawdzisz podrecznik, to faktycznie ma sens. Sprobowalem wlasnie tak zrobic. Wyciagnalem trzy karty i najpierw siedzialem z nimi chwile sam, bez otwierania zadnej strony. Pozycje ustawilem tak jak sugerowala Madzialena: co wnosisz do druzyny, co cie blokuje, co mozesz zmienic. Wyciagnęlo mi sie: Walet Mieczy, Ksiezyc, Kolo Fortuny. Pierwsze skojarzenia byly takie, ze Walet Mieczy to ktos kto dużo mysli i analizuje, ale moze za malo dziala. Ksiezyc to jakis zamet, cos niewyraznego. Kolo Fortuny to zmiana, cos sie obraca. Zapisalem to i dopiero potem sprawdzilem klasyczne znaczenia. Ciekawe ze sie dosc dobrze pokrywa. Co wy z tego widzicie?


Odpowiedz
Wpisy: 357
(@wrzosianka)
Połączone: 2 lata temu

Dobre podejście, serio. Mam kilka obserwacji, ale najpierw chcę się upewnić, że dobrze rozumiem układ. Walet Mieczy to 'co wnosisz do drużyny', tak? Czyli karta na pozycji pierwszej. I Ksiezyc na pozycji drugiej, tej o blokowaniu. A Koło Fortuny na pozycji trzeciej, o zmianie. Zgadza się? Bo jeśli tak, to połączenie Waleta Mieczy i Księżyca w tych dwóch pozycjach jest dla mnie od razu bardzo wymowne w kontekście tego co opisywałeś, że grasz 'obok' drużyny.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@nacek95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 182

@Wrzosianka tak, dokladnie tak. Walet na pierwszej, Ksiezyc na drugiej, Kolo na trzeciej. A co konkretnie widzisz w tym polaczeniu Waleta z Ksiezycem? Bo ja czulem ze to razem cos mowi, ale nie umialem tego do konca ubrac w slowa.


Odpowiedz
(@kornelia-x)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 990

@Wrzosianka zanim odpiszesz Nackowi, czy mogę wtrącić swoje pierwsze skojarzenie? Walet Mieczy na pozycji 'co wnosisz' to dla mnie ktoś, kto wnosi dużo głowy, analityki, może taktyki. I to może być wartość, ale w sporcie zespołowym za duże myślenie w trakcie gry często odcina od instynktu i od grupy. Jakbyś był trochę obserwatorem własnej gry zamiast jej uczestnikiem. Mam rację czy to zbyt daleko idąca interpretacja? 😛


Odpowiedz
(@madzialena_f)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 515

@Kornelia.x to bardzo trafne skojarzenie i właśnie to jest w tej karcie na tej pozycji ciekawe. Walet Mieczy ma w sobie dużo potencjału intelektualnego, ale jest to figura ktoś kto dopiero uczy się używać swojego miecza, czyli tej analityczności. W sporcie zespołowym ten 'miecz' może działać na niekorzyść, jeśli używasz go w złym momencie. Nacku, czy rozpoznajesz w sobie tendencję do analizowania w trakcie gry, zamiast po?


Odpowiedz
Wpisy: 182
Rozpoczynający temat
(@nacek95)
Połączone: 2 lata temu

Tak absolutnie. To jest własnie moj problem. Gram i jednoczesnie oceniam co robie zamiast po prostu grac. Strasznie trafione. Ale wlasnie dlatego Ksiezyc mnie zastanawia na tej srodkowej pozycji. Bo to co mnie blokuje to niepewnosć? Niewyraznosc? 😛


Odpowiedz
Wpisy: 228
(@piotrek53)
Połączone: 2 lata temu

Ksiezyc na pozycji blokady to jest ciekawe. Bo Ksieżyc to tez iluzje, rzeczy ktore nie sa takie jakie wyglądaja. Nacku, mam pytanie czy ta sytuacja 'grania obok druzyny' to może kwestia tego, ze nie wiesz jak cie odbieraja inni? Ze masz jakis obraz sytuacji, ktory moze sie nie zgadzac z tym co naprawde sie dzieje miedzy toba a druzyna?


Odpowiedz
Wpisy: 58
(@hematytka)
Połączone: 2 lata temu

To co mówi Piotrek jest dla mnie ciekawe, bo Księżyc to dla mnie zawsze taka karta, gdzie coś jest ukryte, ale nie koniecznie na złość, po prostu niewidoczne. Może Nacek nie wie co go naprawdę blokuje i ta karta mówi właśnie: 'nie widzisz tego wyraźnie'? To by tłumaczyło też dlaczego sam to czujesz, ale nie możesz tego ubrać w słowa.


Odpowiedz
Wpisy: 20
(@drakona77)
Połączone: 3 lata temu

Dobra, ale Koło Fortuny jako 'co możesz zmienić', to trochę dziwna wskazówka praktyczna, nie? Bo Koło obraca się samo, to nie jest coś co ty zmieniasz tylko cos co się dzieje. Czy to nie jest przypadkiem karta, która mówi: 'poczekaj, zmiana przyjdzie sama' zamiast dac konkretną radę co robić inaczej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wrzosianka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 357

@Drakona77 to jest dobre pytanie i właśnie tu widać, jak ważne jest to że pytanie do pozycji było 'co możesz zmienić', a nie 'co się zmieni'. Koło Fortuny na tej pozycji nie mówi 'poczekaj', mówi raczej 'masz do czynienia z cyklem i możesz wybrac jak wchodzisz w ten cykl'. Czy Nacek wchodzi w kolejny mecz z tym samym nastawieniem analitycznym, i koło się obraca w to samo miejsce, czy coś zmienia? Ta karta jest tu raczej o świadomości cyklu niż o biernym czekaniu. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@otyla90)
Połączone: 3 lata temu

Okej, ale tu wracam do mojego poprzedniego pytania, bo jakoś nie zostało do końca rozwiązane. Nacek sam wybral pozycje, sam tasował z myślą o konkretnej sytuacji, sam interpretuje. I teraz wszystkie trzy karty 'trafnie' opisują problem który już znal. Wrzosianka mówiła, że zapisanie interpretacji przed sprawdzeniem podręcznika pomaga, ale to nie wyklucza że i tak dopasowujesz do oczekiwanej odpowiedzi. Jak można odróżnić trafne czytanie od samospełniającego proroctwa w głowie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kornelia-x)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 990

@Otyla90 myślę że nie można tego w stu procentach odróżnić i to jest właśnie jeden z powodów dla których dzielenie się rozkładem tutaj ma sens. ja nie znałam wcześniej szczególów sytuacji Nacka tak dobrze jak on, a moje pierwsze skojarzenie z Waletem Mieczy na tej pozycji pokryło się z tym co on czuje. To nie dowód, ale jest to jednak inny punkt widzenia niż tylko jego własny.


Odpowiedz
Wpisy: 156
(@magini59)
Połączone: 2 lata temu

Czytam tę całą dyskusję z dużym zainteresowaniem i mam pytanie do Nacka. Czy jak siedziałes z tymi kartami przed sprawdzeniem podręcznika, to czy były jakieś skojarzenia które cię zaskoczyły coś czego bys się nie spodziewał? Bo to chyba byłby jakis sygnał że nie tylko potwierdzasz to co już wiedziałeś. 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nacek95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 182

@Magini59 tak, jedno. Ksiezyc skojarzyłem najpierw z noca i z tym, ze cos jest ukryte przede mna, nie ze ja ukrywam. I to mnie zaskoczylo bo zwykle mysle o tym problemie jako o czyms co JA robie zle, a tu nagle przyszlo mi do glowy, ze moze nie mam pelnego obrazu sytuacji. Że nie wiem jak to wyglada z zewnatrz, z perspektywy druzyny. to nie bylo cos, o czym wczesniej myslalem.


Odpowiedz
Wpisy: 515
(@madzialena_f)
Połączone: 4 miesiące temu

No, to jest właśnie ta wartość, o której trudno dyskutować z pozycji czysto racjonalnej. Że karta daje jakiś kąt, który sam by do ciebie nie przyszedł albo przyszedłby znacznie później. Nacku, to co powiedziałeś o niewiedzeniu jak wygląda z zewnątrz, to jest konkretny trop. Czy masz możliwość zapytać kogoś z drużyny jak cię widzą podczas meczu? Nie żeby to zastąpiło interpretację, tylko żeby zobaczyć czy to co poczułeś przy Księżycu ma pokrycie w rzeczywistości.


Odpowiedz
Wpisy: 31
(@boguslawa_62)
Połączone: 3 lata temu

Trochę sie gubie i przepraszam że może to naiwne pytanie, ale jak Nacek wyciągnąl Waleta Mieczy i Księżyc, to czy to jest jakiś szczególnie znaczący zestaw? Tzn. czy w tarocie jest coś takiego jak karty które razem coś znaczą inaczej niz każda z osobna?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wrzosianka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 357

@Boguslawa_62 tak, to się nazywa czytanie kart w relacji do siebie i to jest spora część interpretacji zwłaszcza w rozkladach wielokartowych. Każda karta ma swoje znaczenie, ale sąsiedztwo kart zmienia odcień. Walet Mieczy i Księżyc razem to troche jak: dużo myślenia w ciemności, analiza czegoś co nie jest do końca widoczne. W kontekście blokady w grze zespołowej to by mogło oznaczać, że Nacek analizuje sytuacje w druzynie, których nie widzi w pełni i przez to jego działania są jakby obok.


Odpowiedz
Wpisy: 357
(@runomiraa)
Połączone: 9 miesięcy temu

Słucham tej interpretacji i zastanawiam się nad Kołem Fortuny na końcu. Jeśli pierwsze dwie karty opisują wzorzec: analiza czegoś co nie jest w pełni widoczne, to Koło jako 'co możesz zmienić' może mówić właśnie o tym żeby przestać próbować kontrolować cykl przez nadmiar analizy i zamiast tego wejść w niego. Pozwolić grze się toczyć. Nie wiem czy to zbyt poetyckie ale w sporcie takie 'wejście w przepływ' to chyba konkretna rzecz, ktorą można trenować?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nacek95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 182

@Runomiraa nie, to nie jest za poetyckie. To jest dokladnie to o czym rozmawialem z trenerem, tylko innymi słowami. On tez mowil o tym zeby mniej myślec, wiecej czuc gre. Ciekawe ze karty ida w tym samym kierunku. Albo ze tak to interpretuje, trudno mi teraz rozroznic ale niezaleznie od przyczyny, to mi sie teraz jakos w glowie uklada.


Odpowiedz
Wpisy: 228
(@piotrek53)
Połączone: 2 lata temu

Nacku, mam jeszcze jedno pytanie zanim zamkniesz dla siebie ten rozklad. Kolo Fortuny to karta dosc duza, z Arkanow Wiekszych. Walet Mieczy i Ksiezyc to tez Arkan Wiekszy ale Walet to figura. Czy w jakis sposob to ze dwie pierwsze karty to Arkana Wieksza, a trzecia tez, to ma jakies znaczenie przy interpretacji? Pytam bo widzialem ze to jest czasem komentowane w rozkladach ale nie wiem czy robi roznice.


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: