Wieża to wyburzenie starego żeby zbudować nowe. Przy sprzedaży to może być pozytywne, że ta rzecz musi odejść żeby zrobić miejsce na coś lepszego. Nie widziałabym w tym od razu czegoś złego.
Ale tutaj jest ważna kwestia - Fanar powiedział że ta karta wypadła przypadkowo, jeszcze przed rozkładem. Czy interpretujecie ją jak kartę z rozkładu, czy jak inny sygnał? Bo to nie jest to samo.
A ja jak mi wypadają karty to po prostu je odkładam i wyciągam nowe, nie zastanawiam się tak długo. Może za bardzo kombinujecie?
Myślę że dyskusja o Wieży jest ciekawa, ale Fanar ma konkretny problem do rozwiązania przed rozkładem. Zdecyduj: czy chcesz najpierw zrobić ten rozkład i dopiero potem rozmawiać o wypadniętych kartach jako kontekście, czy chcesz to rozwikłać teraz? Bo mieszanie tych dwóch warstw może ci skomplikować całą sesję.
Fanar, na tasowanie nie ma jednej reguły, ale skoro pytasz - jeśli tasowanie 'do odczucia' nic ci nie mówi bo jesteś na początku drogi, to można się trzymać prostej zasady: tasuj do momentu gdy karty zaczną wypadać same albo gdy czujesz że talia nie jest już ułożona w żaden sensowny ciąg. Przy sprzedaży konkretnego przedmiotu ważniejsze jest jednak to, żebyś miał jasno sformułowane pytanie zanim sięgniesz po kartę. Wróć tu z wynikami, zobaczymy co z tą Wieżą jako tłem.
