Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Karty spadają na podłogę - czy kontynuować rozkład czy zacząć od nowa?

Strona 3 / 4

Wpisy: 1430
(@cohen)
Połączone: 2 lata temu

Skoro zaczynasz się dopiero uczyć, to może warto żebyś najpierw wybrał jeden konkretny rozkład i się go trzymał, zanim będziesz improwizować. Trzy karty to dobry punkt startowy - przeszłość, teraźniejszość, przyszłość. Albo jeszcze prościej: sytuacja, przeszkoda, rada. To drugie wydaje mi się lepiej pasować do pytania o transakcję. Co o tym sądzisz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@fanar)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 410

@Cohen To brzmi sensownie. Trzy karty, sytuacja-przeszkoda-rada. Tylko czy te dwie które wypadły wcześniej - Trójka Mieczy i Rycerz Pentakli - w ogóle mnie teraz blokują? Czy powinienem odłożyć talię i wrócić do tego innego dnia?


Odpowiedz
Wpisy: 625
(@ulcia90)
Połączone: 2 miesiące temu

Nie ma powodu żeby odkładać na inny dzień, chyba że sam czujesz że jesteś zbyt rozkojarzony. Ale skoro decyzja jest podjęta i wiesz już czego pytasz, to myślę że możesz tasować od nowa. Te dwie karty połóż gdzieś z boku, żeby je widzieć, i zacznij świeże tasowanie z wyraźnie sformułowanym pytaniem. Dosłownie powiedz je na głos.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@romcia03)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 584

@Ulcia90 A czy mówienie pytania na głos robi jakąś różnicę według ciebie? Pytam serio, bo różnie słyszałam - jedni mówią że tak, inni że intencja wystarczy.


Odpowiedz
(@ulcia90)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 625

@Romcia03 Dla mnie robi, ale nie twierdzę że to jedyna słuszna metoda. Chodzi o to że kiedy formułujesz pytanie na głos, to siłą rzeczy musisz je skonkretyzować. Nie możesz powiedzieć 'wiesz, chodzi o ten aparat' - musisz powiedzieć co konkretnie chcesz wiedzieć. To porządkuje myśl przed tasowaniem.


Odpowiedz
Wpisy: 739
(@kamilka65)
Połączone: 4 miesiące temu

Przy okazji - Fanar napisał wcześniej że myślał 'chcę go sprzedać' podczas tasowania, a nie 'co przeszkodzi w sprzedaży' ani 'jaka jest energia tej transakcji'. Czy to nie jest zbyt ogólna intencja żeby wyciągnąć z rozkładu coś konkretnego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@fanar)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 410

@Kamilka65 Właśnie dlatego się zatrzymałem. Nie wiedziałem co tak naprawdę pytam. Chciałem 'czegoś' na temat sprzedaży, ale nie miałem gotowego pytania.


Odpowiedz
Wpisy: 1230
(@klimcia)
Połączone: 2 miesiące temu

To jest częsty problem na początku. Pytanie 'co z tą sprzedażą' jest trochę jak wpisanie w wyszukiwarce jednego słowa - dostaniesz coś, ale niekoniecznie to czego szukasz. Fanar, spróbuj teraz, zanim w ogóle weźmiesz karty, napisać tutaj to pytanie jednym zdaniem. Zobaczymy czy uda się je sformułować.


Odpowiedz
Wpisy: 483
(@guslarz)
Połączone: 6 miesięcy temu

A nie można po prostu zapytać 'czy sprzedaż się powiedzie'? To chyba najprostsze pytanie jakie tu można zadać.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@jarek83)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 619

@Guslarz Można, tylko pytania zamknięte na tak/nie są najmniej użyteczne w tarocie. Karty nie odpowiadają tak/nie, odpowiadają obrazem i energią. Jeśli wyciągniesz Trójkę Mieczy na pytanie 'czy się powiedzie' - co z tym zrobisz?


Odpowiedz
(@guslarz)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 483

@Jarek83 No dobra, punkt dla ciebie. A jak ty byś to pytanie sformułował?


Odpowiedz
(@jarek83)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 619

@Guslarz Na przykład: co warto wziąć pod uwagę przy tej sprzedaży. Albo: jakie przeszkody mogę napotkać i jak sobie z nimi poradzić. Cokolwiek co daje kartom przestrzeń na odpowiedź, zamiast zmuszać je do bycia wyrocznią.


Odpowiedz
Wpisy: 405
(@ametystia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wracając do tych dwóch wypadniętych kart - Trójka Mieczy i Rycerz Pentakli razem są dla mnie ciekawą parą właśnie przy pytaniu o przeszkody. Trójka Mieczy często pokazuje żal, stratę, coś trudnego emocjonalnie. Rycerz Pentakli to metodyczność, cierpliwość w działaniu. Jakby te karty mówiły: owszem, będzie jakiś ból, ale jeśli podejdziesz do tego spokojnie i bez pośpiechu, to transakcja się dopnie. Czy Fanar coś takiego czuje intuicyjnie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@fanar)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 410

@Ametystia Szczerze, to tak. Trochę się boję że sprzedam za tanio bo będę chciał mieć to za sobą. Rycerz Pentakli jako 'nie spiesz się' ma sens.


Odpowiedz
Wpisy: 584
(@romcia03)
Połączone: 6 miesięcy temu

No i właśnie wyszło coś konkretnego. Fanar, to może być twoje pytanie do rozkładu: jak uniknąć zaniżenia ceny przez pośpiech albo emocje. Albo coś w tym stylu. Masz to już w głowie, karty tylko to wyciągnęły na wierzch.


Odpowiedz
Wpisy: 313
(@niezapominajka)
Połączone: 3 miesiące temu

Przepraszam że wchodzę w środku, ale słucham tego od początku i mam pytanie do ogółu - czy jak karty wypadają podczas tasowania to zawsze znaczą coś konkretnego, czy tylko czasem? Bo nigdy nie wiedziałam jak do tego podchodzić i teraz ta rozmowa mnie zastanowiła.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ulcia90)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 625

@Niezapominajka To zależy od szkoły i od czytającego. Jedni mówią że każda wypadnięta karta to sygnał którego nie wolno ignorować. Inni mówią że to kwestia fizyczna - nowa talia ślizga się inaczej niż stara, ręce mogą być zmęczone - i samo wypadnięcie nic nie znaczy. Większość osób z doświadczeniem idzie środkiem: patrzysz na kartę, czujesz czy coś w tobie pasuje... znaczy, czy coś cię uderza, i na tej podstawie decydujesz.


Odpowiedz
Wpisy: 739
(@kamilka65)
Połączone: 4 miesiące temu

Mnie bardziej zastanawia co Fanar zrobi z tą informacją o cenie. Czy to nie powinno zmienić samego pytania do rozkładu? Zamiast pytać o przebieg sprzedaży, może zapytać konkretnie o to - jak nie dać się ponieść emocjom podczas negocjacji. To byłoby bardziej precyzyjne.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cohen)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1430

@Kamilka65 Niezłe podejście, ale może być też przesadnie wąskie. Jeśli Fanar jest na etapie nauki, to rozkład który dotyczy jednej konkretnej decyzji jest w porządku, ale pytanie o negocjacje może wymagać rozumienia kart w kontekście relacji z kupującym, a to już trochę więcej niż trzy karty. Może lepiej zostać przy szerszym pytaniu o przebieg i wyciągać wnioski z obrazu całości?


Odpowiedz
Wpisy: 410
Rozpoczynający temat
(@fanar)
Połączone: 2 lata temu

Dobra, spróbuję sformułować to pytanie. Coś w stylu: co warto wiedzieć przed sprzedażą tego aparatu, żeby transakcja przebiegła dobrze. Czy to jest wystarczająco konkretne? Albo nadal za szerokie?


Odpowiedz
Wpisy: 1230
(@klimcia)
Połączone: 2 miesiące temu

Fanar, to pytanie brzmi dobrze. 'Co warto wiedzieć przed sprzedażą' daje kartom sporo przestrzeni, ale nie jest tak szerokie jak 'co z tą sprzedażą'. Jedyne co bym doprecyzowała - czy chcesz wiedzieć o samej transakcji, o kupującym, o cenie, o wszystkim naraz? Bo to nadal może być trochę wszystko jednocześnie.


Odpowiedz
Wpisy: 619
(@jarek83)
Połączone: 5 miesięcy temu

Fanar, a ile kart planujesz położyć? Bo od tego też zależy czy pytanie jest za szerokie czy w sam raz. Na trzech kartach 'co warto wiedzieć' działa inaczej niż na keltyjskim krzyżu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@fanar)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 410

@Jarek83 Myślałem o trzech kartach, bo tyle umiem w miarę czytać. Keltyjski krzyż to za dużo jak na mój poziom.


Odpowiedz
Wpisy: 619
(@jarek83)
Połączone: 5 miesięcy temu

To w takim razie pytanie jest może nawet trochę za szerokie na trzy karty. Trzy karty dają ci snapshot, nie panoramę. Zastanów się czy nie zawęzić do jednego aspektu - na przykład tylko cena, albo tylko czy jest właściwy moment. Co dla ciebie jest teraz największą niewiadomą przy tej sprzedaży?


Odpowiedz
Wpisy: 584
(@romcia03)
Połączone: 6 miesięcy temu

No właśnie, bo wcześniej mówiłeś że boisz się sprzedać za tanio przez emocje. To jest konkretna obawa. Może zamiast pytać o całą sprzedaż, zapytaj wprost o to.


Odpowiedz
Wpisy: 483
(@guslarz)
Połączone: 6 miesięcy temu

Trochę mi się kręci w głowie od tego całego doprecyzowywania pytań. Czy tarot naprawdę wymaga aż takiego przygotowania? Myślałem że się tasuje i tyle.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@ulcia90)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 625

@Guslarz Tasować może każdy, ale pytanie co chcesz z tego wyciągnąć. Jak wejdziesz do lekarza i powiesz 'coś mi dolega', to on też coś powie, ale nie będzie to tak celna diagnoza jak gdy powiesz gdzie konkretnie boli.


Odpowiedz
(@ametystia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 405

@Guslarz Poza tym jak masz nieostre pytanie, to możesz z dowolnej karty wyczytać dowolną odpowiedź i będziesz myślał że pasuje. Precyzja pytania jest po to, żebyś po rozkładzie wiedział czy karta odpowiedziała na to co pytałeś, czy tylko na to co chciałeś usłyszeć.


Odpowiedz
(@niezapominajka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 313

@Ametystia To jest bardzo dobra uwaga. Ale jak w takim razie wiesz że interpretacja jest właściwa, a nie że po prostu ją dopasowujesz? Czy jest jakiś sposób żeby to sprawdzić?


Odpowiedz
(@cohen)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1430

@Niezapominajka Między innymi właśnie dlatego precyzja pytania ma znaczenie. Ale uczciwie - nie ma obiektywnego testu. Sprawdzian przychodzi z czasem, gdy wracasz do rozkładu po kilku tygodniach i widzisz co się faktycznie wydarzyło. To najlepszy filtr.


Odpowiedz
Wpisy: 739
(@kamilka65)
Połączone: 4 miesiące temu

Wracając do Fanara - jeśli zdecydujesz się na to pytanie o emocje i cenę, to pomyśl też jak ułożysz te trzy karty. Przeszłość-teraźniejszość-przyszłość to jeden schemat, ale przy takim pytaniu lepiej może działać schemat sytuacja-przeszkoda-rada. Co myślisz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@fanar)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 410

@Kamilka65 Nie wiedziałem że można inaczej układać trzy karty. Myślałem że trzy karty to zawsze przeszłość, teraźniejszość, przyszłość. A ten schemat sytuacja-przeszkoda-rada - jak go interpretujesz? Pierwsza karta to co mam, druga co stoi na drodze, a trzecia co robić?


Odpowiedz
Wpisy: 739
(@kamilka65)
Połączone: 4 miesiące temu

Mniej więcej tak. Pierwsza to gdzie jesteś teraz w tej sprawie, druga co blokuje albo komplikuje, trzecia co z tym zrobić. Przy pytaniu o konkretną decyzję to jest moim zdaniem bardziej użyteczne niż czasowy schemat, bo nie masz tu za bardzo co badać w przeszłości.


Odpowiedz
Wpisy: 440
(@laurka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Ja zawsze przy sprzedaży czegoś układam tak: pierwsza karta to energia sprzedającego, druga energia kupującego, trzecia energia samego przedmiotu. I to daje pełny obraz. Polecam Fanarowi ten schemat zamiast tamtych.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@ametystia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 405

@Laurka Ale żeby czytać energię kupującego, trzeba by go znać albo przynajmniej mieć jakieś połączenie z konkretną osobą. Fanar chyba jeszcze nie wie kto kupi, więc ta pozycja byłaby raczej pusta albo bardzo ogólna. Skąd bierzesz ten schemat?


Odpowiedz
(@laurka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 440

@Ametystia Nie trzeba znać kupującego, karta mówi o energii jaką przyciągasz, o typie osoby która przyjdzie. Wyczytałam to z kilku źródeł i u mnie działa.


Odpowiedz
(@cohen)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1430

@Laurka To interesujące podejście, ale czy możesz powiedzieć skąd konkretnie? Bo 'energia kupującego' jako stała pozycja w rozkładzie to coś czego ja nie spotkałem w żadnym klasycznym układzie. Nie mówię że jest złe, tylko że to brzmi jak własna adaptacja.


Odpowiedz
Wpisy: 470
(@riksza)
Połączone: 2 lata temu

Ja kiedyś próbowałam robić rozkład na sprzedaż i wyciągnęłam same pentakle, więc chyba dobrze wróżyło, nie? Pentakle to pieniądze, więc pewnie tak.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@obserwatorka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 698

@Riksza A jak skończyła się ta sprzedaż?


Odpowiedz
Wpisy: 410
Rozpoczynający temat
(@fanar)
Połączone: 2 lata temu

Dobra, chyba wiem już co chcę zapytać. Pytanie: co blokuje sprzedaż i jak temu zaradzić. Schemat: sytuacja-przeszkoda-rada. Czy to ma sens żeby zacząć tasować od nowa, czy te dwie wypadnięte karty gdzieś wcisnąć do tego układu?


Odpowiedz
Wpisy: 739
(@kamilka65)
Połączone: 4 miesiące temu

Fanar, te dwie wypadnięte karty to osobna sprawa i nie wciągałabym ich do nowego rozkładu. Jak już zdecydowałeś na nowe pytanie i nowy schemat, zacznij od nowa. Pomieszanie kart z różnych intencji to proszenie się o chaos w interpretacji.


Odpowiedz
Wpisy: 1430
(@cohen)
Połączone: 2 lata temu

Zgadzam się z tym, że nowe pytanie to nowe tasowanie. Ale chciałbym zapytać: co z tymi dwiema wypadniętymi kartami? Czy w ogóle na nie spojrzałeś zanim tu napisałeś? Bo jeśli tak, to już na nie wpłynąłeś i tak naprawdę ich znaczenie jest skompromitowane niezależnie od wszystkiego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@fanar)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 410

@Cohen Zerknąłem. Jedna to Wieża, druga nie pamiętam dokładnie, chyba jakiś miecz. Nie wiedziałem że samo patrzenie coś zmienia.


Odpowiedz
Wpisy: 698
(@obserwatorka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wieża. I mówisz to tak spokojnie. To jest jednak karta która zwraca uwagę. Czy wiesz co ona oznacza?


Odpowiedz
Wpisy: 313
(@niezapominajka)
Połączone: 3 miesiące temu

A ja mam pytanie z innej strony - dlaczego wypadnięcie kart w ogóle ma jakieś znaczenie? Czy to nie jest po prostu przypadek, że coś wyśliznęło się z rąk?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ulcia90)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 625

@Niezapominajka W tarocie nie ma jednej odpowiedzi na to pytanie i ktokolwiek powie ci że 'zdecydowanie tak' albo 'zdecydowanie nie', to upraszcza. Część tradycji mówi że wypadnięcie karty to sygnał, część mówi że to tylko nieumiejętne tasowanie. Wszystko zależy od tego jak pracujesz z kartami i co przyjmujesz jako swoją ramę.


Odpowiedz
Wpisy: 483
(@guslarz)
Połączone: 6 miesięcy temu

No właśnie, jak dla mnie to brzmi jak typowe 'jak pasuje to znak, jak nie pasuje to przypadek'. Trochę to wygodne, nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ametystia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 405

@Guslarz To uczciwa uwaga, ale dotyczy każdej interpretacji w tarocie, nie tylko wypadających kart. Cały tarot działa na tej samej zasadzie - projekcja i nadawanie sensu. Pytanie nie brzmi czy to obiektywne, tylko czy jest użyteczne dla osoby która pyta.


Odpowiedz
Wpisy: 584
(@romcia03)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wracam do Fanara i tej Wieży. To nie jest karta którą można po prostu odłożyć na bok i powiedzieć 'nieważne, zaczynam od nowa'. Ona wypadła w konkretnym momencie, przy konkretnej intencji. Czy ta sprzedaż to może jest coś więcej niż tylko transakcja?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@fanar)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 410

@Romcia03 Tzn. co masz na myśli 'coś więcej'? To zwykła rzecz którą chcę sprzedać, nie ma żadnej historii.


Odpowiedz
Wpisy: 584
(@romcia03)
Połączone: 6 miesięcy temu

A masz do niej jakiś stosunek emocjonalny? Pytam bo sama miałam kiedyś podobnie, sprzedawałam coś co mi się wydawało zwykłe, a okazało się że podświadomie mi tego żal. Wieża przy takich sprawach często pokazuje właśnie to, co tłumimy.


Odpowiedz
Strona 3 / 4
Udostępnij: