Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Karty pokazują przeszłość, a ja chcę wiedzieć o przyszłości - jak przesunąć fokus?

Strona 1 / 5

Wpisy: 95
Rozpoczynający temat
(@celusia)
Połączone: 3 dni temu

Mam taki problem, że kiedy robię sobie rozkłady, karty strasznie często pokazują mi rzeczy z przeszłości. Rozumiem, że to jest kontekst, ale ja chcę wiedzieć co będzie, a nie co już było. Jakbym pytała o pracę, to wychodzą mi karty, które opisują mój poprzedni etat albo sytuację sprzed kilku miesięcy. Czy da się jakoś sformułować pytanie albo ustawić intencję, żeby karty skupiły się na tym, co przede mną? Czy to w ogóle możliwe?


Odpowiedz
230 odpowiedzi
Wpisy: 1600
(@ballen)
Połączone: 2 lata temu

Tarot z natury nie jest wróżbą w sensie 'co się wydarzy w czwartek'. Karty odpowiadają na to, co jest teraz aktywne w twoim polu energetycznym, a przeszłość często właśnie tam siedzi, szczególnie jeśli nierozwiązane sprawy nadal na ciebie wpływają. Ale da się to adresować. Jakich rozkładów używasz? Bo od tego dużo zależy.


Odpowiedz
Wpisy: 331
(@sylwester75)
Połączone: 6 miesięcy temu

Czekaj, to znaczy, że jeśli ktoś ma 'nierozwiązane sprawy' to karty będą wciąż pokazywać przeszłość? To trochę bez wyjścia, bo przecież każdy coś takiego ma. Jak to rozróżnić, że karta mówi o przeszłości, a nie o przyszłości? Po samej karcie to nie widać chyba?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ballen)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1600

@Sylwester75 Właśnie dlatego pozycja w rozkładzie jest kluczowa. W rozkładzie keltskim krzyż masz konkretne miejsca na przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Jeśli ktoś robi prosty rzut jedną kartą bez intencji przypisanej do czasu, to karta może wylądować gdziekolwiek energetycznie. Stąd ten chaos, o którym pisze autorka tematu.


Odpowiedz
Wpisy: 1267
(@lubon)
Połączone: 3 miesiące temu

No to właśnie moje pierwsze pytanie do Celusi byłoby: czy w ogóle używasz rozkładu z wyznaczonymi pozycjami czasowymi? Bo jak robisz rozkład na 'co z moją pracą' i kładziesz trzy karty bez nazwania ich, to co się dziwić, że interpretacja lata po wszystkich możliwych osiach czasu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celusia)
Połączone: 3 dni temu

Wpisy: 95

@Lubon Używam rozkładu trzech kart, ale na YouTube wszyscy mówią, że to jest przeszłość-teraźniejszość-przyszłość. Więc wydaje mi się, że mam te pozycje. Ale może źle to robię? Trzecia karta mnie interesuje najbardziej i często nie wiem czy to naprawdę przyszłość czy raczej rada.


Odpowiedz
Wpisy: 260
(@malwinka)
Połączone: 1 miesiąc temu

To jest właśnie ten problem z rozkładem trzech kart - on ma ze sto różnych wersji i każdy interpretuje te pozycje inaczej. Jedni mówią przeszłość-teraźniejszość-przyszłość, inni sytuacja-przeszkoda-rada, jeszcze inni robią całkiem inne zestawy. Przed rozkładem trzeba zdecydować co dana pozycja oznacza i przy tym zostać. Czy przed losowaniem wyraźnie sobie to ustalasz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celusia)
Połączone: 3 dni temu

Wpisy: 95

@Malwinka Szczerze? Nie zawsze. Czasem mówię sobie w głowie 'powiedz mi o mojej pracy' i tasuje. To może być problem?


Odpowiedz
Wpisy: 698
(@obserwatorka)
Połączone: 2 miesiące temu

Celusia, a jak sformułowane jest to pytanie, zanim zaczniesz tasować? Pytasz 'co będzie z moją pracą' czy 'jaka jest sytuacja w mojej pracy'? To brzmi podobnie, ale energetycznie wskazuje w różne strony. Pierwsze ciągnie ku przyszłości, drugie zaprasza całą oś czasu.


Odpowiedz
Wpisy: 752
(@zbych62)
Połączone: 3 tygodnie temu

Moim zdanem to nie w pytaniu problem tylko w tym że jak ktoś ma blokade energetyczną z przeszłości to karty bedą pokazywać właśnie to, bo nie ma co pokazywać z przyszłości, skoro człowiek jest energetyczni zakorzeniony w tym co było. Znam to z własnego doświadczenia.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ballen)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1600

@Zbych62 Tylko że 'blokada energetyczna uniemożliwiająca wgląd w przyszłość' to dość mocna teza. Myślę, że zanim dojdziemy do takich wniosków, to najpierw warto sprawdzić czy problem nie leży po prostu w technice rozkładu. Bo co innego blokada, a co innego brak precyzji w pytaniu.


Odpowiedz
(@zbych62)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 752

@Ballen To może być jedno i drugie naraz, nie wiem czemu to wykluczasz. Technika ważna, zgoda, ale energia też. Sam tłumaczysz ludziom jak czyścić talie, to chyba rozumiesz że to nie jest tylko mechanika.


Odpowiedz
Wpisy: 554
(@krysia_58)
Połączone: 1 tydzień temu

Ja się tu wtrącę, bo mnie to zaciekawia. Córka mi ostatnio robiła rozkład i mówi, że wyszły jej same karty o przeszłości właśnie. I też pytała o pracę. Może to jest tak, że najpierw tarot musi 'oczyścić powietrze' i dopiero potem idzie dalej? Czy tak to działa?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@obserwatorka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 698

@Krysia_58 To ciekawe ujęcie, ale skąd córka wiedziała, że te karty były o przeszłości? Czy wynikało to z pozycji w rozkładzie, czy z samej treści kart, która kojarzyła się z tym co już było?


Odpowiedz
(@krysia_58)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 554

@Obserwatorka No właśnie mówiła, że karta opisywała dokładnie to, co jej się przytrafiło kilka miesięcy wcześniej. Więc to nie z pozycji, ale z treści. Ale masz rację, że to ważna różnica.


Odpowiedz
Wpisy: 355
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wchodzę tu z boku, bo temat mi się skojarzył z czymś innym. W numerologii każda liczba na karcie też niesie znaczenie czasowe. Czwórki i piątki z Arcanów Mniejszych często wskazują na etapy przejściowe, a ósemki na ruch ku przyszłości. Czy ktoś z was w ogóle bierze pod uwagę liczby przy interpretacji, czy skupiacie się tylko na symbolice obrazka?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@sylwester75)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 331

@Wibracja22 Właśnie o to chciałem zapytać, bo autorka tematu wspomniała o Arcanach Mniejszych z numerami. Czy to znaczy, że karta z wyższym numerem bardziej wskazuje na przyszłość? Albo że ma 'silniejsze' znaczenie? Jak to rozumieć?


Odpowiedz
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 355

@Sylwester75 Nie do końca o siłę chodzi, bardziej o etap cyklu. W tarocie Arcana Mniejsze idą od Asa do Dziesiątki i każdy suit opisuje pełny cykl jakiegoś obszaru życia. As to zaczątek, dziesiątka to zakończenie i przejście dalej. Więc pytanie nie brzmi 'silniejsza czy słabsza', ale 'na jakim etapie procesu jesteś'. To może pomóc ustalić czy karta jest o tym co było, czy o tym co nadchodzi.


Odpowiedz
(@emilian)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 347

@Wibracja22 To jest ciekawe, ale jak to połączyć z samym rozkładem? Tzn. jeśli w pozycji 'przyszłość' wychodzi mi As, to mam rozumieć, że coś zaczyna się dopiero? A jak wychodzi Dziesiątka Mieczy, to że coś się kończy, ale już teraz, nie w przyszłości?


Odpowiedz
(@ballen)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1600

@Emilian To jedno z lepszych pytań w tym wątku. Tak, As w pozycji przyszłości sugeruje nowy początek przed tobą. Dziesiątka w przyszłości to zakończenie cyklu, które jest nieuchronne. Ale uwaga: karty dworskie, czyli Paź, Rycerz, Królowa, Król, wypadają z tej numerycznej logiki i są energiami, nie etapami. Dlatego Celusia słusznie pyta o różnicę między numerycznymi a dworskimi. To osobna warstwa interpretacji.


Odpowiedz
Wpisy: 1267
(@lubon)
Połączone: 3 miesiące temu

Czyli wracając do sedna tematu: Celusia, spróbuj na następny rozkład zrobić tak: jeszcze przed tasowaniem nazwij na głos każdą pozycję i jaki czas ona reprezentuje. Pierwsza karta - co minęło i na co nie mam wpływu. Druga - co jest teraz aktywne. Trzecia - co się zarysowuje jako kierunek. I sprawdź czy to zmienia wyniki. Bo to nie jest kwestia magii, tylko precyzji intencji.


Odpowiedz
Wpisy: 95
Rozpoczynający temat
(@celusia)
Połączone: 3 dni temu

Ok, spróbuję tak jak mówisz, Lubon. Ale mam pytanie - jak mam mówić na głos te pozycje, skoro siedzę w bloku i po cichu to jakby głupio? Czy wystarczy że to przemyślę bardzo wyraźnie w głowie, czy musi być głosem?


Odpowiedz
Wpisy: 1267
(@lubon)
Połączone: 3 miesiące temu

Myślę, że głos pomaga dlatego, że zmuszasz siebie do konkretności. Jak mówisz w głowie, to możesz być mglisty i sam siebie nie zauważasz. Ale jeśli naprawdę wolisz cicho, to przynajmniej zapisz te pozycje przed tasowaniem. Dosłownie kartka papieru i trzy zdania. To ci da tę samą konkretność.


Odpowiedz
Wpisy: 554
(@krysia_58)
Połączone: 1 tydzień temu

A ja właśnie powiedziałam córce żeby spróbowała tak jak Lubon opisuje. Ona zawsze tasuje i nie mówi nic. Zobaczymy co wyjdzie, jak będzie miała czas. Ale wracając do tego co Wibracja22 pisała o numerach - moja córka dostała Siódemkę Kielichów w tej jej rozkładzie o pracy. I co to znaczy w kontekście tego co ona pisała?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 355

@Krysia_58 Siódemka w cyklu to etap oceny i zwątpienia - stoisz przed wieloma możliwościami, ale żadna nie jest jeszcze konkretna, bo nie podjęłaś decyzji. Kielichy to emocje i wyobraźnia. Razem: za dużo myślenia o tym jak mogłoby być, za mało działania. Ale żeby powiedzieć czy to przeszłość czy przyszłość, potrzebna jest pozycja w rozkładzie. Skąd córka wiedziała, w której stała?


Odpowiedz
(@krysia_58)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 554

@Wibracja22 No właśnie nie wiem, czy to była konkretna pozycja. Mówiła, że to był jej rozkład trójkowy, ale nie jestem pewna jak go nazywała. Powiem jej żeby tu napisała, bo ja nie znam tych szczegółów.


Odpowiedz
Wpisy: 347
(@emilian)
Połączone: 2 miesiące temu

Zostańmy chwilę przy tych liczbach, bo to mnie bardzo interesuje. Wibracja22 pytasz o pozycję, ale co jeśli sama liczba karty mówi coś o czasie? Tzn. Siódemka to jakiś środek cyklu. As byłby początkiem. Czy to nie sugeruje samoistnie, w jakim czasie jesteśmy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 355

@Emilian Tak, to jest właśnie to co pisałam wcześniej - numer karty mówi o etapie cyklu, nie o przeszłości czy przyszłości wprost. As to potencjał, który jeszcze nie zaistniał. Ale czy to znaczy przyszłość? Niekoniecznie. Możesz mieć As w pozycji przeszłości, bo zaczynałaś coś nowego kilka miesięcy wcześniej. Numer i pozycja muszą działać razem, inaczej interpretacja się rozjeżdża.


Odpowiedz
Wpisy: 331
(@sylwester75)
Połączone: 6 miesięcy temu

To trochę komplikuje sprawę. Zawsze myślałem, że im wyższy numer, tym 'więcej się wydarzyło', czyli jakby dalej na osi czasu. A teraz wychodzi, że numer to etap w cyklu, nie miejsce na osi czasu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ballen)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1600

@Sylwester75 Dobrze to ująłeś. Właśnie tu leży jedno z częstszych nieporozumień. Numer opisuje gdzie jesteś w procesie, nie kiedy coś się stanie. Dziesiątka Mieczy to koniec pewnego cyklu bólu i trudnych decyzji - ale może to być coś co właśnie mija albo coś co dopiero przyjdzie, zależnie od pozycji. Sama karta nie przesądza czasu.


Odpowiedz
Wpisy: 752
(@zbych62)
Połączone: 3 tygodnie temu

No ale moim zdanem jak wychodzi As w przyszłości to wiadomo że coś nowego przed nami, a jak wychodzi dziesiątka to koniec czegoś. I tu się nie myle, bo tyle razy tak mi wychodziło. Nie zawsze trzeba pozycji żeby intuicja sama powiedziała o co chodzi.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ballen)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1600

@Zbych62 Intuicja to jedno, ale my rozmawiamy o tym jak Celusia może świadomie przesunąć fokus na przyszłość, a nie o tym czy intuicja czasem trafi. Jak ktoś nie wie jeszcze jak to czytać, to nie może polegać na intuicji, której jeszcze nie wyćwiczył.


Odpowiedz
(@zbych62)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 752

@Ballen No to i tak wraca do tego co mówiłem wcześniej że blokady energetyczne są ważne. Jak intuicja nie działa, to może właśnie z tego powodu. Nie zawsze to kwestia techniki.


Odpowiedz
Wpisy: 698
(@obserwatorka)
Połączone: 2 miesiące temu

Czekaj, bo wróćmy do Celusi na chwilę. Celusia, próbowałaś już któregoś z tych sposobów, które tu padały? Zapisanie pozycji, pytanie sformułowane wprost w czasie przyszłym? Bo dyskusja zrobiła się szeroka i nie wiem, czy masz coś do powiedzenia z praktyki.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celusia)
Połączone: 3 dni temu

Wpisy: 95

@Obserwatorka Jeszcze nie robiłam rozkładu od tego jak zaczął się ten wątek, ale planowałam dziś wieczorem. Zapisałam sobie na kartce: pierwsza karta - to co minęło, druga - co jest teraz, trzecia - co zmierza do mnie. Masz rację, że za bardzo siedzę i czytam, a powinnam sprawdzić w praktyce 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 260
(@malwinka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Celusia, jak już będziesz robić ten rozkład, to zapisz też co wylosowałaś. Wrzuć tu potem, chętnie zobaczę jak te karty wypadną przy takim sformułowaniu pozycji. Ciekawa jestem szczególnie tej trzeciej.


Odpowiedz
Wpisy: 73
(@lencia)
Połączone: 1 dzień temu

Przepraszam, że się wtrącam, ale nie do końca rozumiem jednej rzeczy. Jak mówicie 'pozycja w rozkładzie', to znaczy że zanim zacznę tasować muszę z góry zdecydować ile kart wyciągam i co każda z nich znaczy? Myślałam że tarot sam decyduje co pokazać.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lubon)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 1267

@Lencia Tak, mniej więcej o to chodzi. To ty decydujesz o strukturze rozkładu, tarot odpowiada w tej strukturze. Jakbyś szła do lekarza i powiedziała tylko 'coś mnie boli', to dostaniesz ogólną odpowiedź. Jak powiesz 'boli mnie tu i tu od tygodnia', to jest konkret. Rozkład to właśnie ta konkretność.


Odpowiedz
(@lencia)
Połączone: 1 dzień temu

Wpisy: 73

@Lubon A jeśli zadam pytanie o konkretną osobę, to karty to 'widzą'? Znaczy, nie muszę mieć jej przy sobie?


Odpowiedz
Wpisy: 698
(@obserwatorka)
Połączone: 2 miesiące temu

Lencia, to trochę osobny temat od tego o czym rozmawiamy w tym wątku. Tu chodzi głównie o to jak ukierunkować rozkład na przyszłość, nie na odczytywanie innych osób. Warto może założyć osobny wątek z tym pytaniem?


Odpowiedz
Wpisy: 347
(@emilian)
Połączone: 2 miesiące temu

Wracając do Arcanów Mniejszych - bo to jest dla mnie ciekawsze niż pytanie o inne osoby. Ballen napisał, że karty dworskie wypadają z cyklu numerycznego. Ale Paź to przecież jakiś młody człowiek, dopiero zaczynający. Nie pasowałby bardziej do początku cyklu niż As?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@ballen)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1600

@Emilian Nie do końca, bo karty dworskie to typy energii albo osoby, nie etapy procesu. Paź nie znaczy 'start' tylko 'osoba lub energia młoda, otwarta, ucząca się'. As to ziarno możliwości w danym żywiole. Paź to ktoś kto jest przy tym ziarnie, może je podlewać albo nie. To zupełnie inna kategoria znaczeń i nie powinno się ich mieszać.


Odpowiedz
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 355

@Emilian Rozumiem skojarzenie, ale tu jest właśnie pułapka myślenia o kartach dworskich jako o poziomach. Paź to nie 'etap początkowy' tylko jakość energii - otwartość, nauka, brak filtrów. Rycerz to działanie, Królowa to mistrzostwo wewnętrzne, Król to władanie na zewnątrz. To nie jest drabinka czasowa, to są cztery sposoby bycia w żywiole. Możesz mieć Króla Mieczy w przeszłości i Pazia Mieczy w przyszłości - i to ma sens.


Odpowiedz
(@emilian)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 347

@Wibracja22 Dobra, przyjmuję to. Ale mam od razu kolejne pytanie - jeśli karty dworskie to 'sposoby bycia', to co one mówią w kontekście pytania o przyszłość? Że zmienię sposób bycia? Że spotkam kogoś z taką energią? Bo jak Celusia zapyta o przyszłość zawodową i wychodzi jej Rycerz Pentakli, to co to znaczy?


Odpowiedz
Wpisy: 1600
(@ballen)
Połączone: 2 lata temu

To zależy od pozycji i od tego co wokół. Rycerz Pentakli w pozycji 'co zmierza' może znaczyć że zbliża się etap solidnej, mozolnej pracy bez fajerwerków. Albo że pojawi się ktoś z taką energią - pracodawca, współpracownik. Sam w sobie nie daje odpowiedzi, daje kierunek do interpretacji. Dlatego pytam zawsze - jaki był kontekst rozkładu, co stało obok tej karty.


Odpowiedz
Wpisy: 331
(@sylwester75)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ale właśnie tu mam problem. Jak mam trzy karty obok siebie i każda coś znaczy, to jak zdecydować która jest ważniejsza? Czy ta środkowa zawsze dominuje? Czy może ta ostatnia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ballen)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1600

@Sylwester75 Nie ma jednej reguły, to zależy od rozkładu. W układzie trzech kart, który Celusia sobie zapisała - przeszłość, teraźniejszość, przyszłość - każda karta mówi o swojej pozycji i żadna nie dominuje. Ale jak robisz Keltski Krzyż, to karta przykrywająca ma inną wagę niż reszta. Struktura rozkładu musi być z góry jasna, inaczej interpretujesz chaos.


Odpowiedz
Wpisy: 95
Rozpoczynający temat
(@celusia)
Połączone: 3 dni temu

Zrobiłam ten rozkład wieczorem. Wyciągnęłam trzy karty tak jak zapisałam - przeszłość, teraźniejszość, co zmierza. Wyszło mi: Ósemka Mieczy, Dwa Pentakli i Rycerz Mieczy. Trzecia karta mnie trochę zaskoczyła, bo Rycerz Mieczy kojarzy mi się z czymś gwałtownym. Nie wiem czy to dobry znak dla finansów.


Odpowiedz
Wpisy: 260
(@malwinka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Celusia, o właśnie! Czekałam na ten rozkład. Ósemka Mieczy na początku to mocna karta - ta kobieta zawiązanymi oczami, otoczona mieczami. Jak ty ją czujesz w kontekście przeszłości? Bo ta karta bardzo zależy od tego co ktoś sam z nią robi.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celusia)
Połączone: 3 dni temu

Wpisy: 95

@Malwinka Jak ją zobaczyłam, to od razu poczułam że to o tym jak się blokowałam sama. Przez długi czas nie aplikowałam na nowe miejsca, bo byłam przekonana że i tak nie dostanę. Może właśnie o to chodzi?


Odpowiedz
Wpisy: 698
(@obserwatorka)
Połączone: 2 miesiące temu

To jest bardzo konkretna interpretacja i mi brzmi spójnie z pozycją. Dwa Pentakli pośrodku - to teraźniejszość. Żonglerka, balansowanie, coś jest w ruchu ale nie ma jeszcze stabilności. Pasuje do tego że dopiero zaczynasz coś zmieniać?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celusia)
Połączone: 3 dni temu

Wpisy: 95

@Obserwatorka Tak, właśnie teraz szukam pracy i mam kilka rzeczy w toku jednocześnie. Żadna nie jest pewna. To akurat bardzo pasuje.


Odpowiedz
Wpisy: 355
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

A Rycerz Mieczy na końcu - jak go czytasz? Bo napisałaś że kojarzy ci się z czymś gwałtownym, ale Rycerz Mieczy to też ktoś kto przebija się przez przeszkody bez wahania. W kontekście tego co opisujesz - blokady w przeszłości, żonglerka teraz - ten Rycerz może mówić o przełomie. Szybka decyzja, ruch do przodu. Co ty na to?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celusia)
Połączone: 3 dni temu

Wpisy: 95

@Wibracja22 To brzmi lepiej niż to co sama sobie wymyśliłam. Ale właśnie tu jest mój problem - jak mam dwie możliwe interpretacje tej samej karty, to skąd wiem która jest właściwa? Czy to kwestia tego co 'czuję', czy jest jakiś sposób żeby to sprawdzić?


Odpowiedz
Strona 1 / 5
Udostępnij: