Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Karty pokazują przeszłość, a ja chcę wiedzieć o przyszłości - jak przesunąć fokus?

Strona 2 / 5

Wpisy: 1600
(@ballen)
Połączone: 2 lata temu

Patrzysz na całość. Ósemka Mieczy to blokada i ograniczenie z przeszłości. Dwa Pentakli to balansowanie w teraźniejszości. Rycerz Mieczy logicznie domyka ten ciąg - ktoś kto się z czegoś wyrwał i pędzi naprzód. Karty opowiadają historię i ta historia ma sens. Gwałtowność Rycerza tu nie jest zagrożeniem, tylko kontrastem do tej zakneblowanej kobiety z Ósemki.


Odpowiedz
Wpisy: 752
(@zbych62)
Połączone: 3 tygodnie temu

No dobra ale ja bym zapytał czy przy tasowaniu byłaś skupiona na tym pytaniu. Bo jak myślami byłaś gdzieindziej, to karta mogła wyjść nie ta co powinna. Zdarza mi sie tak że jak mam za dużo myśli to rozkłady wychodzą pokręcone i trzeba powtórzyć.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lubon)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 1267

@Zbych62 Nie ma czegoś takiego jak 'karta która powinna wyjść'. Albo wierzymy że tarot odpowiada na pytanie przez losowość z intencją, albo nie. Jak zaczniemy mówić że można wylosować złą kartę przez rozproszenie, to stąd już tylko krok do tego żeby tasować do skutku aż wyjdzie coś co lubimy.


Odpowiedz
(@zbych62)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 752

@Lubon No nie do skutku, ale skupienie jest ważne, tak mnie uczono. Nie mowie że tasujemy do skutku, tylko że intencja ma znaczenie. Czemu sie czepiasz?


Odpowiedz
Wpisy: 459
(@donat55)
Połączone: 5 miesięcy temu

Skupienie przy tasowaniu ma swoje miejsce, ale chodzi bardziej o to żeby być z pytaniem, a nie żeby 'wyciągnąć właściwą kartę'. To różnica. Celusia, twój rozkład brzmi spójnie i sama od razu zobaczyłaś Ósemkę jako blokadę - to dobry znak że idziesz w dobrym kierunku z interpretacją.


Odpowiedz
Wpisy: 347
(@emilian)
Połączone: 2 miesiące temu

Mam pytanie do całego rozkładu Celusi - te trzy karty to wszystkie Miecze i Pentakle, czyli powietrze i ziemia. Żadnych Kielichów, żadnych Różdżek. Czy to mówi coś o tym czego brakuje? Czytałem gdzieś że brak jakiegoś żywiołu w rozkładzie też jest informacją.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 355

@Emilian To jest ciekawa obserwacja. Tak, brak żywiołu może coś sygnalizować - tu nie ma ognia ani wody, czyli brak Różdżek i Kielichów. Brak ognia to mało entuzjazmu, może ostrożność zamiast zapału. Brak wody to mniej emocji w tej sprawie, bardziej pragmatyczne podejście. Ale przy rozkładzie trzech kart to może być po prostu statystyka - mało kart, mało szans żeby wszystkie żywioły się pojawiły.


Odpowiedz
Wpisy: 331
(@sylwester75)
Połączone: 6 miesięcy temu

Czyli przy trzech kartach nie da się tak naprawdę czytać brakujących żywiołów bo za mała próbka? To kiedy ta analiza ma sens - przy Keltskim Krzyżu?


Odpowiedz
Wpisy: 1600
(@ballen)
Połączone: 2 lata temu

Przy trzech kartach analiza żywiołów ma sens, ale masz rację że to mała próbka. Trzy karty to trzy punkty, a nie pełny obraz. Przy Keltskim Krzyżu masz dziesięć pozycji i wtedy rzeczywiście widać wzorzec - pięć Kielichów w rozkładzie to już coś innego niż jeden przypadkowy. Przy trzech kartach brak żywiołu może być informacją, ale ostrożnie z wyciąganiem wniosków.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@emilian)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 347

@Ballen Czyli przy Keltskim Krzyżu ta analiza robi się automatycznie ciekawsza, bo masz z czego porównywać? A jak wychodzi np. sześć kart z jednego żywiołu - to jest ostrzeżenie czy po prostu odzwierciedlenie sytuacji?


Odpowiedz
Wpisy: 355
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wracając do pytania Celusi o to jak wiedzieć która interpretacja jest właściwa - mam wrażenie że za dużo szukamy jednej słusznej odpowiedzi. Karta nie ma jednego znaczenia. Rycerz Mieczy w kontekście tej historii może być jednocześnie i gwałtowny i przebojowy, te dwie rzeczy się nie wykluczają. Pytanie brzmi: co z tym zrobisz?


Odpowiedz
Wpisy: 95
Rozpoczynający temat
(@celusia)
Połączone: 2 dni temu

Ale jak mam dwie interpretacje i obie pasują, to co mi to mówi konkretnie? Że mogę się spodziewać czegoś dobrego czy czegoś trudnego? Bo właśnie to chciałam wiedzieć przy rozkładzie - co zmierza.


Odpowiedz
Wpisy: 698
(@obserwatorka)
Połączone: 2 miesiące temu

Celusia, a co gdyby oba były prawdą jednocześnie? Że to co zmierza będzie gwałtowne i przebojowe naraz? Rycerz Mieczy nie jest kartą łagodną - on się nie zatrzymuje żeby zapytać czy możemy wejść. Zmiana przyjdzie szybko, niekoniecznie spokojnie. Czy to cię niepokoi?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celusia)
Połączone: 2 dni temu

Wpisy: 95

@Obserwatorka Trochę tak. Wolę wiedzieć wcześniej, żeby się przygotować. Stąd moje pytanie na początku tego wątku - jak sprawić żeby karty mówiły bardziej o tym co będzie, a mniej o tym co już było.


Odpowiedz
Wpisy: 260
(@malwinka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Ale w tym rozkładzie karty mówiły o tym co będzie - Rycerz Mieczy był na pozycji 'co zmierza'. Problem nie jest w kartach, tylko może w tym jak czytasz wynik? Bo napisałaś że ta karta cię zaskoczyła, a potem przez chwilę skupiłaś się na tym co oznacza, zamiast na tym że wyszła na właściwej pozycji.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sylwester75)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 331

@Malwinka Dobry punkt. Czyli rozkład zadziałał tak jak powinien, a Celusia miała po prostu inaczej wyobrażoną odpowiedź? Że jak karta wychodzi na przyszłości to powinna być bardziej... nie wiem, jednoznaczna?


Odpowiedz
Wpisy: 1600
(@ballen)
Połączone: 2 lata temu

Tarot rzadko daje jednoznaczne. Kto szuka jednoznacznych, ten będzie niezadowolony z każdego rozkładu. Karta na pozycji przyszłości mówi o energii, o kierunku, o tym co jest prawdopodobne jeśli nic się nie zmieni. Nie mówi że tak będzie na pewno i że nic nie możesz zrobić.


Odpowiedz
Wpisy: 752
(@zbych62)
Połączone: 3 tygodnie temu

No właśnie i to jest problem z tarotem że niby mówi o przyszłości ale zawsze można powiedzieć że energia się zmieniła albo że intencja nie była dobra. Trochę jakby nie można było sprawdzić czy zadziałało. Ballen Jak ty to weryfikujesz po czasie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ballen)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1600

@Zbych62 Notuję rozkłady i wracam do nich po kilku tygodniach. Nie żeby sprawdzić czy 'zaszło', tylko żeby zobaczyć co faktycznie się wydarzyło i jak karta to zapowiadała. Z czasem widać wzorce jak dana karta u konkretnej osoby się manifestuje. To nie jest weryfikacja jak w laboratorium, ale coś z tego zostaje.


Odpowiedz
Wpisy: 1267
(@lubon)
Połączone: 3 miesiące temu

To co mówi Ballen o notowaniu ma sens praktyczny, ale wracam do oryginalnego pytania Celusi - ona pisała też o Arcanach Mniejszych i o liczbach. Czy ktoś chce odpowiedzieć na tę część? Bo jakoś przy rozkładzie to zeszło na drugi plan.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 355

@Lubon Masz rację, to ciekawy wątek. Liczby w Arcanach Mniejszych mają znaczenie, w numerologii każda ma swój charakter - dwójka to balans i dualność, ósemka to siła i ruch w zamkniętym układzie. Ale czy liczba zmienia wagę karty czy tylko jej charakter - to inne pytanie.


Odpowiedz
Wpisy: 347
(@emilian)
Połączone: 2 miesiące temu

Właśnie o to mi chodziło wcześniej. Ósemka Mieczy - czy ósemka jako liczba coś dorzuca do tej karty, czy to przypadkowe że to akurat ósemka a nie siódemka?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 355

@Emilian W systemach które łączą numerologię z tarotem - nie jest przypadkowe. Ósemka to cykl który się zamknął zanim przejdzie w dziewiątkę, jest w niej coś z uwięzienia we własnym schemacie. Ósemka Mieczy dokładnie to pokazuje obrazem. Siódemka byłaby inna - bardziej wewnętrzne poszukiwanie, niepewność. Ten sam garnitur, inna dynamika.


Odpowiedz
Wpisy: 95
Rozpoczynający temat
(@celusia)
Połączone: 2 dni temu

To znaczy że jak rozumiem liczbę, to lepiej rozumiem kartę? Czy to dwie osobne ścieżki interpretacji które potem składam razem?


Odpowiedz
Wpisy: 359
(@novaria)
Połączone: 2 miesiące temu

Mam pytanie bo czytam ten wątek i nie do końca rozumiem - czy w takim razie karta dworska jak ten Rycerz Mieczy działa zupełnie inaczej bo nie ma liczby? Jest poza tym systemem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ballen)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1600

@Novaria Karty dworskie mają inną strukturę znaczeniową. Nie opisują sytuacji ani etapu, opisują osobę lub typ energii. Rycerz to zawsze pewien charakter działania - w tym przypadku Mieczy daje mu szybkość i ostrość. Liczby w Arcanach Mniejszych opisują etap cyklu, karty dworskie opisują postawę. To nie jest lepsze ani gorsze, to inny wymiar.


Odpowiedz
Wpisy: 554
(@krysia_58)
Połączone: 6 dni temu

Zawsze myślałam że karty dworskie to konkretne osoby z otoczenia, a nie energię. Jak moja mama robiła rozkłady to zawsze mówiła że Królowa Kielichów to kobieta blondynka z rodziny. Skąd ta różnica w podejściu?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@donat55)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 459

@Krysia_58 Obie te szkoły istnieją. Starsza tradycja przypisywała kartom dworskim konkretne typy ludzi z kolorami włosów i oczu. Nowsze podejście bardziej widzi w nich energię lub postawę którą ktoś przyjmuje - niekoniecznie odrębną osobę. Rycerz Mieczy u Celusi mógłby być kimś kto przyjdzie, ale mógłby też być zachowaniem które Celusia sama przyjmie. To nie jest sprzeczność, to dwie różne soczewki.


Odpowiedz
(@krysia_58)
Połączone: 6 dni temu

Wpisy: 554

@Donat55 A to ciekawe, bo moja mama robiła to dość pewnie - Królowa Kielichów to blondynka, Królowa Buław to brunetka o ognistym temperamencie. Nigdy mi nie przyszło do głowy żeby to kwestionować. Ale teraz jak myślę o Rycerzu Mieczy jako energii a nie człowieku, to jakoś bardziej pasuje do tego co Celusia opisuje. Bo jeśli to człowiek z otoczenia, to po co nam w rozkładzie na przyszłość?


Odpowiedz
(@donat55)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 459

@Krysia_58 Właśnie to jest kluczowe pytanie. Jeśli Rycerz Mieczy to konkretna osoba, to rozkład mówi 'ta osoba wejdzie w twoje życie'. Jeśli to energia, to mówi 'coś się wydarzy w tym stylu'. Oba odczyty mogą być jednocześnie prawdziwe - osoba może przynieść ze sobą tę energię. Ale do tematu Celusi - które podejście bardziej jej pomoże planować?


Odpowiedz
Wpisy: 95
Rozpoczynający temat
(@celusia)
Połączone: 2 dni temu

Właśnie nie wiem. Jeśli to konkretna osoba, to mogę myśleć kto to jest. Jeśli to energia, to muszę się zastanowić co to oznacza dla mojej sytuacji. Ta druga opcja wydaje mi się bardziej użyteczna, ale też trudniejsza - bo człowieka mogę rozpoznać, a energię?


Odpowiedz
Wpisy: 698
(@obserwatorka)
Połączone: 2 miesiące temu

Celusia, a czy w momencie gdy ta karta wyszła, coś od razu przyszło ci do głowy? Nie pytam o to co potem wymyśliłaś przy interpretacji, tylko o pierwsze skojarzenie zanim zaczęłaś analizować.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@celusia)
Połączone: 2 dni temu

Wpisy: 95

@Obserwatorka Szczerość? Pierwsza myśl była o nowej szefowej. Ale potem zaczęłam się zastanawiać czy to nie jest zbyt oczywiste i może karta mówi o czymś głębszym.


Odpowiedz
(@ballen)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1600

@Obserwatorka Właśnie to pierwsze skojarzenie jest często najcenniejsze i ludzie je odrzucają bo wydaje im się za proste. Celusia, jeśli od razu pomyślałaś o szefowej, to może karta mówi dokładnie to - i może ta osoba przyniesie ze sobą tę gwałtowną energię którą opisywała Obserwatorka.


Odpowiedz
(@sylwester75)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 331

@Ballen Ale jak odróżnić pierwsze skojarzenie które jest prawdziwe od takiego które jest po prostu tym co mamy teraz w głowie? Bo Celusia miała szefową w myślach przez ostatni czas i ta myśl mogła przyjść automatycznie, nie dlatego że karta to wskazuje.


Odpowiedz
(@ballen)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1600

@Sylwester75 Dobre pytanie i nie mam na nie prostej odpowiedzi. Doświadczenie pomaga - z czasem uczysz się rozpoznawać czy skojarzenie 'kliknie' czy jest mechaniczne. Na początku faktycznie ciężko to rozróżnić.


Odpowiedz
Wpisy: 347
(@emilian)
Połączone: 2 miesiące temu

Ale wracając do liczb bo chciałem to rozwinąć - Wibracja22 mówiła że ósemka to cykl który się zamknął. To by znaczyło że Ósemka Mieczy to nie jest karta stała, tylko etapowa? Że ta sytuacja uwięzienia z definicji musi się kiedyś skończyć?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 355

@Emilian Dokładnie tak to rozumiem. Dziewiątka jest zwieńczeniem, dziesiątka to zamknięcie cyklu i przejście do nowego. Ósemka jest blisko końca ale jeszcze w nim. Więc jeśli wyciągasz Ósemkę Mieczy na pozycji przyszłości, to jest to sytuacja uwięzienia która już nosi w sobie zapowiedź wyjścia - ale jeszcze nie teraz.


Odpowiedz
Wpisy: 1267
(@lubon)
Połączone: 3 miesiące temu

A jak to ma się do kart dworskich w tym samym rozkładzie? Rycerz nie ma liczby, więc nie wiadomo gdzie jest w tym cyklu - on po prostu jest? Czy to znaczy że karta dworska na pozycji przyszłości jest mniej czasowa, bardziej trwała?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 355

@Lubon To bardzo dobre pytanie i uczciwie powiem że sama się nad tym nie zastanawiałam w ten sposób. Karty dworskie są poza numerycznym cyklem - może dlatego opisują charakter a nie etap. Rycerz po prostu taki jest, nie 'jest na ósmym etapie bycia rycerzem'.


Odpowiedz
Wpisy: 359
(@novaria)
Połączone: 2 miesiące temu

Czyli jak dobrze rozumiem - liczba mówi 'gdzie jesteś w procesie', a karta dworska mówi 'z jaką siłą lub osobą masz do czynienia'? Próbuję to ułożyć w głowie bo dopiero poznaję tarota.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@malwinka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 260

@Novaria Tak bym to skróciła, choć upraszcza trochę. Małe Arkana z liczbami to etapy doświadczeń - Dwójka Kielichów to wczesny etap połączenia, Dziesiątka Kielichów to jego spełnienie. Karty dworskie to bardziej jak tryby działania niż etapy.


Odpowiedz
Wpisy: 752
(@zbych62)
Połączone: 3 tygodnie temu

No dobra ale mi to wszystko brzmi jak że każdą kartę można dopasować do każdej sytuacji jeśli dobrze pogłówkujesz. Numerologia, energia, etapy - ile tych warstw trzeba nałożyć żeby karta cokolwiek powiedziała konkretnego? Ballen serio pytam, nie zrzędzę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ballen)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1600

@Zbych62 Masz rację że można przeanalizować w nieskończoność. Ale praktyka wygląda inaczej - przy dobrym rozkładzie na dobrze sformułowane pytanie karty mówią dość wyraźnie. Problem zaczyna się gdy pytanie jest mgliste albo gdy pytający liczy że karta zastąpi mu decyzję.


Odpowiedz
Wpisy: 95
Rozpoczynający temat
(@celusia)
Połączone: 2 dni temu

To chyba też trochę mój problem był. Pytałam co zmierza, ale w głowie miałam konkretną odpowiedź na którą liczyłam. I może dlatego karta mnie zaskoczyła - nie dlatego że rozkład nie zadziałał, tylko że odpowiedź była inna niż chciałam.


Odpowiedz
Wpisy: 698
(@obserwatorka)
Połączone: 2 miesiące temu

Celusia, to brzmi jak ważna obserwacja. A teraz jak wiesz że tak może być, to czy zrobiłabyś pytanie inaczej? Albo inaczej podeszłabyś do odczytu?


Odpowiedz
Wpisy: 296
(@leontyna65)
Połączone: 3 miesiące temu

Przepraszam że wchodzę ale ten wątek tyle mi dał, naprawdę. Też miałam tak że karty mówiły jedno a ja widziałam zupełnie co innego. Teraz rozumiem że może właśnie o to chodziło - że słyszałam to co chciałam.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ilonka80)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 188

@Leontyna65 Ja też tak mam szczerze. Zwłaszcza jak pytam o coś ważnego, to jakoś zawsze widzę w kartach to co mam nadzieję. Dopiero jak mija czas i wracam do notatek, to widzę że karta mówiła coś innego. Ballen mówił o notowaniu - to chyba naprawdę jedyny sposób żeby z czasem nauczyć się to rozróżniać.


Odpowiedz
Wpisy: 188
(@ilonka80)
Połączone: 3 miesiące temu

Ballen mówił o notowaniu - to chyba naprawdę jedyny sposób żeby sprawdzić po czasie co karta mówiła, a co my chcieliśmy żeby mówiła. Mam pytanie do Celusii - czy ty w ogóle zapisujesz swoje rozkłady?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celusia)
Połączone: 2 dni temu

Wpisy: 95

@Ilonka80 Zaczęłam dopiero niedawno. Wcześniej polegałam na pamięci i teraz rozumiem czemu to błąd - po kilku tygodniach szczegóły się rozmazują i pamiętam głównie to co chciałam zobaczyć, nie to co faktycznie wyszło.


Odpowiedz
Strona 2 / 5
Udostępnij: