Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Karty mówiące o odpuszczeniu - jak je rozpoznać w rozkładzie

Strona 1 / 3

Wpisy: 38
Rozpoczynający temat
(@sliwowa50)
Połączone: 3 lata temu

Zastanawiam się od jakiegoś czasu nad czymś i nie wiem czy to jest tak że karty wprost mowią 'pusć to' czy to bardziej coś subtelnego. Bo ostatnio robiłam sobie rozkład i wychodziły mi same trudne karty, dużo mieczy, i nie bardzo wiedziałam jak to czytać. Czy to znaczy że mam coś puścić? Albo kogo? Jak wy rozpoznajecie w rozkładzie że to jest właśnie ten moment żeby odpuścić?


Odpowiedz
151 odpowiedzi
Wpisy: 179
(@romek74)
Połączone: 2 lata temu

Dobre pytanie i nie ma jednej prostej odpowiedzi. Sama ósemka mieczy to klasyczna karta zamknięcia sie we własnej głowie ale niekoniecznie od razu mówi 'puść'. Kontekst rozkładu robi tu całą robotę. Powiedz mi - jakie to były karty konkretnie i na jakich pozycjach?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@renia00)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 136

@Romek74 a właśnie, bo ja też zawsze patrzę na kontekst, ale ciekawa jestem twojego zdania w jednej kwestii - czy Death w środku rozkladu to według ciebie zawsze sygnał odpuszczenia, czy tylko wtedy kiedy są obok niej konkretne karty?


Odpowiedz
(@romek74)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 179

@Renia00 Śmierć nie zawsze mówi 'odpuść właśnie tę osobę'. Ona mówi o transformacji, o czymś co się konczy żeby zaczęło się coś innego. Ale kiedy pojawia się razem z taką kartą jak Sześć Mieczy albo Księżyc, to już jest mocniejszy sygnał że chodzi o zostawienie czegoś za sobą. Wtedy tak czytam to jako odpuszczenie.


Odpowiedz
(@sliwowa50)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 38

@Romek74 miałam osemke mieczy, trójkę mieczy i na końcu Gwiazdę. Robiłam trzy karty po prostu - przeszłość, teraźniejszość, przyszłość. Właśnie ta Gwiazda mnie zaskoczyla po tych wszystkich smutnych kartach.


Odpowiedz
Wpisy: 267
(@jarowit)
Połączone: 2 lata temu

Dorzucę do tego co Romek mówi - są karty które niemal zawsze niezależnie od kontekstu niosą energie puszczania. Sześć Mieczy to jedna z nich. Eremita też. A Sąd Ostateczny w pozycji rady to praktycznie zawołanie żeby przestac trzymać się tego co minęło. Ale też patrzę na to czy karty wodne pojawiają się razem z ognistymi - taki mix często pokazuje wewnętrzny konflikt między trzymaniem a puszczaniem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kalikst)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 433

@Jarowit a Eremita jako 'odpuść' to mnie trochę zaskoczyło. Bo Eremita kojarzy mi się raczej z szukaniem czegoś, z drogą do wewnątrz, nie z rezygnacją. Możesz rozwinąć jak ty to widzisz?


Odpowiedz
Wpisy: 214
(@teofilka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Do Sliwowej - ta Gwiazda po tych miecach to moim zdaniem super sygnał. Oznacza że jak jóż odpuscisz to będzie ulga i nadzieja. Trójka mieczy w środku to ból ktory trzymasz teraz, i karty mówią że jak pójdziesz dalej to Gwiazda czeka. Przynajmniej ja bym tak to czytała.


Odpowiedz
Wpisy: 71
(@nuna_n)
Połączone: 3 lata temu

Ja mam pytanie do całej dyskusji bo czytam i zastanawiam się - a co z kartami których pozycja jest odwrócona? Bo jak mi wychodzi odwrócony As Pucharów to czytam to jako zablokowanie emocji, niemożność puszczenia. Czy wy też tak patrzycie na rewerse że one dodatkowo sugerują temat odpuszczenia albo właśnie jego brak?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kasjan)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 388

@Nuna_N o, to jest dobry wątek. Bo odwrócony Cesarz na przykład może moim zdaniem mówić o tym że ktoś trzyma kontrolę na siłę nad czymś co dawno powinno odejść. Ja jak widzę dużo odwróconych kart w rozkładzie to pierwsze co mi przychodzi do głowy - tu jest jakiś opór, ktoś coś blokuje. Ale to zależy też od systemu którego używasz bo nie wszyscy w ogóle czytają rewerse.


Odpowiedz
Wpisy: 751
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

Szczerze mówiąc troche mnie irytuje kiedy ludzie szukają jednej karty-odpowiedzi na pytanie 'czy mam to puścić'. Karty nie działają jak wyroczniatak po prostu. Rozkład to obraz sytuacji nie instrukcja obsługi. Jak ktoś pyta 'która karta mówi żebym odpusciła' to dla mnie to już jest pytanie z tezą i tarot nie lubi takich pytań.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@romek74)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 179

@Zielarz masz rację że pytanie z tezą zakrzywia czytanie ale nie zgodziłbym się że karty w ogóle nie dają wskazówek kierunkowych. Niektóre karty naprawdę maja silny aspekt 'puśćto'. Sześć Mieczy, Śmierć, Sąd - one nie są neutralne. Róznica jest między 'ta karta mówi mi żebym coś puściła' a 'ta karta opisuje moment przejścia'. Ale wynik bywa podobny.


Odpowiedz
Wpisy: 200
(@lunatia)
Połączone: 4 tygodnie temu

Przepraszam że może głupie pytanie ale - jak w ogóle zacząć rozpoznawać te karty? Znaczy uczę się tarota od niedawna i jak patrzę na Sześć Mieczy to widzę łódkę i ludzi i miecze. Skąd mam wiedzieć że akurat ta karta mówi o odpuszczeniu a nie o podróży albo ucieczce?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jarowit)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 267

@Lunatia to nie jest głupie pytanie to jest dokładnie wlaściwe pytanie. Sześć Mieczy mówi o wszystkim co wymieniłaś naraz - i o ucieczce i o podróży, i o puszczeniu. To nie są osobne znaczenia, to jeden obraz. Odchodzisz z miejsca gdzie było ci źle. To jest jednocześnie zostawienie czegoś za sobą i ruch do przodu. Nie rozdzielaj tych znaczeń, patrz na nie razem. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 95
(@agatka71)
Połączone: 1 rok temu

Wróćcie może do tematu Sliwowej bo mnie to bardzo interesuje. Teofilka napisała że Gwiazda po miecach to dobry znak - ale ja bym chciała zapytać: a co jeśli ktoś dostaje Gwiazdę i NADAL nie wie co puścić? Jak wtedy doprecyzować co konkretnie karty mają na myśli? Czy robi się wtedy dodatkowe pytanie i ciągnie kolejną kartę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@renia00)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 136

@Agatka71 tak dokładnie tak bym zrobiła. Ciagnę kartę doprecyzowującą i kłade ją na tej Gwieździe z pytaniem 'co konkretnie mam zostawic za sobą'. To nie jest złamanie rozkladu to jest rozwinięcie. Robiłam tak wielokrotnie i za każdym razem ta dodatkowa karta bardzo dużo mówila.


Odpowiedz
Wpisy: 433
(@kalikst)
Połączone: 2 lata temu

A ja mam inne podejście - nie ciągnę od razu kolejnej karty tylko siedzę z rozkładem dłużej. Dosłownie patrzę na niego i czekam co we mnie 'uderzy'. Czasem ta odpowiedź przychodzi sama, bez dodatkowej karty. Ale rozumiem że nie każdy tak pracuje i dodatkowa karta też jest dobrym wyjściem.


Odpowiedz
Wpisy: 38
Rozpoczynający temat
(@sliwowa50)
Połączone: 3 lata temu

Dzięki za te wszystkie odpowiedzi, naprawdę. Teofilka masz rację że poczułam właśnie taka ulgę jak zobaczyłam Gwiazde, jakby karty mówily 'tak, jest cięzko, ale będzie dobrze jak pójdziesz dalej'. Tylko teraz mam pytanie do was wszystkich - a co jeśli nie chcę puszczać? Jak wtedy czytacie taki opór, bo u mnie chyba właśnie to jest problemem.


Odpowiedz
Wpisy: 751
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

To jest chyba najciekawsze pytanie w tym wątku. Opor wobec przekazu kart to samo w sobie jest informacja. Jeśli ktoś pyta o coś i dostaje czytelną odpowiedź a potem mówi 'ale ja nie chcę' - to karty już zrobiły swoje. Pokazały gdzie jest problem. Trzymanie na siłę czegoś czego karty nie widza jako zasobu, to temat na głębszą pracę z sobą, nie na kolejny rozkład. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 388
(@kasjan)
Połączone: 2 lata temu

Dokładnie to chciałem powiedzieć. I tutaj tarot dotyka czegoś ważnego - nie chodzi tylko o to co karty pokazują ale o to jaka jest reakcja na to co pokazują. Jak ktoś dostaje wyraźny sygnał odpuszczenia i go odrzuca, to można robić rozkład za rozkładem i za każdym razem wychodziło bedzie to samo albo coraz cięższe karty bo sytuacja nie jest zaopiekowana.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lunatia)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 200

@Kasjan a powiedz mi - rozumiem że jak ktoś dostaje ten sam przekaz w kółko i go odrzuca, to robi kolejne rozkłady. Ale czy zdarzyło ci się że karty w ktorymś momencie przestają dawać ten sam sygnał? Że jakby... przestaja mówić o odpuszczeniu i zaczynają mówić o czymś innym?


Odpowiedz
(@kasjan)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 388

@Lunatia tak i to jest bardzo dobre obserwacja. Widziałem rozkłady gdzie najpierw był wyraźny sygnał 'pusć to' a po kilku tygodniach kolejny rozkład pokazywał już coś innego - jakby sytuacja sama się zamknęła albo pytanie przestało być aktualne. Ale nie potrafię powiedzieć czy to karty 'odpuszczają temat' czy po prostu energia sytuacji się zmieniła.


Odpowiedz
Wpisy: 136
(@renia00)
Połączone: 11 miesięcy temu

To co Kasjan opisuje - to ja to czytam jako sygnał że cos się jednak zadziało w środku osoby pytajacej, nawet jeśli ona sama tego nie widzi. Karty reagują na stan, nie na intencję. ktoś może mówić że nie chce puścić ale gdzieś głębiej juz zaczął. I wtedy rozkład to odzwierciedla. 😀


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@nuna_n)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 71

@Renia00 ale jak to odróżnić od sytuacji gdzie po prostu ktoś pyta o coś innego i stąd inne karty? Bo jeśli za każdym razem zadaję inne pytanie, to naturalnie dostanę inny obraz. Jak wiadomo że zmiana w rozkładzie to zmiana wewnętrzna a nie po prostu inne sformułowanie pytania?


Odpowiedz
(@jarowit)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 267

@Nuna_N to zależy od tego jak ktoś pracuje z kartami. Jeśli pytanie jest zawsze podobne - 'co z tą relacją' 'co z tą sytuacją' - a obrazy się zmieniają to wtedy faktycznie można mówić o zmianie energii. Ale masz rację że nieścisłość pytania to jeden z największych problemow w samodzielnych czytaniach. Wracając do tematu Sliwowej - właśnie dlatego pytanie 'co musze puścić' jest lepsze niż 'czy mam to puścić'. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 38
Rozpoczynający temat
(@sliwowa50)
Połączone: 3 lata temu

Czytam to i myslę że może właśnie moje pytanie było za słabo postawione od początku. Pytałam 'co z ta sytuacją' ogólnie, nie konkretnie o odpuszczenie. I wyszło mi to co wyszło. Zastanawiam się teraz czy gdybym zapytala inaczej to dostałabym inne karty, czy te same.


Odpowiedz
Wpisy: 214
(@teofilka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Sliwowa, moim zdaniem dostałabyś podobne karty bo sytuacja jest ta sama, tylko intencja pytania byłaby inna. Karty nie odpowiadają na slowa tylko na energię ktora za nimi stoi. Przynajmniej tak mi sie wydaje po moich doświadczeniach. Ale interesuje mnie co Romek na to powie bo on chyba ma inne zdanie o roli pytania?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@romek74)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 179

@Teofilka akurat tutaj się z toba zgadzam bardziej niz myslisz. Pytanie wyznacza kontekst interpretacji nie dobór kart. Dlatego te same karty możesz czytać różnie w zależności od tego co pytalaś. Ósemka mieczy przy pytaniu o relację to co innego niż ósemka mieczy przy pytaniu o pracę - chociaż karta ta sama.


Odpowiedz
(@agatka71)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 95

@Romek74 to trochę podważa to co wcześniej mówiłeś o kartach które 'z natury' mówią o odpuszczeniu. Bo skoro interpretacja zależy od pytania, to czy np. Sześć Mieczy naprawdę zawsze mówi o puszczeniu, czy tylko wtedy kiedy pytamy o coś co trzeba puścić?


Odpowiedz
(@romek74)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 179

@Agatka71 dobry zarzut. Powiedziałbym że Sześć Mieczy ma silne 'ciążenie' w stronę odejścia i zmiany ale to nie znaczy że w każdym rozkładzie musi to być odpuszczenie w sensie emocjonalnym. Może być fizyczna zmiana miejsca, sytuacji. Ciążenie karty to nie wyrok - to kierunek energii.


Odpowiedz
Wpisy: 751
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

Własnie o to mi chodziło wcześniej kiedy mowiłem że karty nie są instrukcją obslugi. Romek to dobrze nazywa - 'ciążenie'. karta ma pewien potencjał znaczeniowy ale dopiero rozkład i pytanie go konkretyzuje. Dlatego uczenie się kart na zasadzie 'ta karta = odpuść' jest pułapką dla początkujacych.


Odpowiedz
Wpisy: 200
(@lunatia)
Połączone: 4 tygodnie temu

Ej ale chwilę - bo ja jestem właśnie tym początkującym i teraz się troche gubię. Mówicie że karta ma 'ciążenie' ale interpretacja zależy od pytania. To od czego w ogóle zacząć naukę? Od znaczeń kart czy od stawiania pytan?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jarowit)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 267

@Lunatia od obu naraz bo jedno bez drugiego nie działa. Ale jeśli musze wskazać punkt startowy - najpierw naucz się obrazów. Dosłownie opisz co widzisz na karcie. Łódka, ludzie, miecze w wodzie. Potem pytaj siebie co ten obraz mówi tobie. Znaczenia z ksiązek to mapa, nie terytorium.


Odpowiedz
Wpisy: 306
(@konwalka74)
Połączone: 2 lata temu

Dodam do tego co Jarowit mówi - różne tradycje tarota inaczej rozkładają akcenty znaczeniowe kart i warto miec świadomość skąd pochodzi twoja talia. Rider-Waite ma inne obrazy niż Thoth a marseillski tarot to w ogóle inna szkoła czytania. To ma znaczenie kiedy uczysz się co karta 'chce' powiedzieć.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zina83)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 91

@Konwalka74 o Rider-Waite słyszałam dużo razy jako polecany dla początkujących - ale właśnie w kontekście kart odpuszczenia, czy w Rider-Waite jest coś co inne talie mają inaczej? Pytam bo mam tę talię i zastanawiam się czy w innych byłoby mi łatwiej rozpoznać te sygnały.


Odpowiedz
(@konwalka74)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 306

@Zina83 Rider-Waite jest dobry na start właśnie dlatego ze obrazy są bogate i czytelne - ta lódka na Szóstce Mieczy jest na przykład bardzo dosłowna. W talii marseillskiej małe aracana to często tylko geometryczne układy symboli bez postaci, więc intuicja musi bardziej pracować. Dla tematu odpuszczenia - Rider-Waite moim zdaniem ułatwia odczyt bo dużo kart ma narrację wpisaną w obraz.


Odpowiedz
Wpisy: 433
(@kalikst)
Połączone: 2 lata temu

Wróćmy może do pytania Sliwowej, które trochę zgubiliśmy - mówiła że nie chce puścić mimo że karty mówią żeby to zrobić. I to jest chyba clou całego tematu. Bo karty pokazujące odpuszczenie to jedno, ale co zrobić z oporem to drugie. Czy ktoś miał tak że dopiero po czasie zrozumiał że karta miała rację?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@renia00)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 136

@Kalikst ja miałam dokładnie tak. Dostałam Śmierc w pozycji rady i byłam zła na rozkład dosłownie. Tydzień pózniej sytuacja sama się zamknęla w sposób ktorego nie planowałam i wtedy dotarło że karta nie przepowiadała - ona opisywała co jest konieczne. Różnica między 'to się stanie' a 'to jest potrzebne' jest dla mnie teraz fundamentalna w czytaniu.


Odpowiedz
Wpisy: 38
Rozpoczynający temat
(@sliwowa50)
Połączone: 3 lata temu

To co Renia opisuje bardzo mi do czegoś trafia. Może ja szukam w kartach potwierdzenia a nie odpowiedzi. I jak karta mówi coś innego niż chcę usłyszeć to nazywam to 'zaskakującym wynikiem' zamiast po prostu posłuchać. Chyba muszę to przemyślec. 😛


Odpowiedz
Wpisy: 388
(@kasjan)
Połączone: 2 lata temu

Sliwowa to jest bardzo dojrzałe co piszesz i wielu ludzi do tego wniosku dochodzi dopiero po latach. ale mam do ciebie konkretne pytanie - ta Gwiazda która cię zaskoczyła po tych miecach - czy jak na nią patrzysz teraz po całej tej dyskusji to widzisz ja inaczej niż na początku?


Odpowiedz
Wpisy: 38
Rozpoczynający temat
(@sliwowa50)
Połączone: 3 lata temu

Kasjan, patrząc na tę Gwiazdę teraz... tak, widzę ją inaczej. Wcześniej myślałam ze to jakieś fałszywe pocieszenie po tych wszystkich miecz ach, coś w stylu 'będzie dobrze' bez pokrycia. A teraz myślę że może ona pokazuje co jest możliwe dopiero po tym odpuszczeniu. Jakby warunek a nie obietnica.


Odpowiedz
Wpisy: 388
(@kasjan)
Połączone: 2 lata temu

'warunek a nie obietnica' - to bardzo precyzyjne rozróżnienie. I właśnie o to chodzi kiedy karty mówią o odpuszczeniu - one rzadko mowią 'puść i będzie lepiej od razu'. Częściej pokazują że za progiem jest coś innego ale próg trzeba najpierw przekroczyć. Gwiazda po miecz ach to klasyczny taki układ.


Odpowiedz
Wpisy: 95
(@agatka71)
Połączone: 1 rok temu

To co Sliwowa napisała o warunku a nie obietnicy bardzo mi pomaga. Bo ja zawsze czytałam karty nadziei jak właśnie obietnice i potem byłam rozczarowana że nic z tego nie wynika. A tu może chodzi o sekwencję? Że pewne karty mają sens tylko jeśli wcześniej był ruch?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@romek74)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 179

@Agatka71 tak sekwencja w rozkładzie ma znaczenie. Gwiazda w pozycji wyniku po Wieży albo po miecz ach to co innego niż Gwiazda sama w sobie. Karta otoczenia zmienia cięzar karty. Dlatego uczenie się kart jako osobnych cegiełek to tylko połowa drogi.


Odpowiedz
Wpisy: 200
(@lunatia)
Połączone: 4 tygodnie temu

A jak to działa w praktyce przy małych rozkładach? Bo ja często robię tylko trzy karty i tam nie ma za bardzo miejsca na sekwencję. Czy to znaczy że w układzie trzech kart takie zaleznosci sa nieczytelne?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jarowit)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 267

@Lunatia w układzie trzech kart sekwencja jest wpisana w pozycje - przeszłość, teraźniejszość, przyszłość albo sytuacja wyzwanie, rada. Środkowa karta prawie zawsze zmienia znaczenie pierwszej. Więc nawet na trzech kartach widzisz ruch tylko musisz go świadomie szukać.


Odpowiedz
Wpisy: 71
(@nuna_n)
Połączone: 3 lata temu

Dodam do tego że w układzie trzech kart pozycja środkowa to często największe napięcie. I jeśli tam wychodzi karta mieczy albo Wisielec, to ta sekwencja napięcie-rozwiązanie jest bardzo wyraźna. Mały rozkład nie znaczy że mniej treści, po prostu wszystko jest bardziej skondensowane.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zina83)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 91

@Nuna_N a co jeśli w środku jest właśnie karta odpuszczenia, powiedzmy ta Szóstka Mieczy? To znaczy że odpuszczenie jest teraźniejszoscią, czyli że to już się dzieje? Czy że jest wyzwaniem?


Odpowiedz
(@nuna_n)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 71

@Zina83 zależy jak nazwałaś te trzy pozycje przed rozkładem. jeśli środkowa to 'teraźniejszość' to tak, dzieje się teraz. Jeśli to 'wyzwanie' to stoisz przed progiem. Ta sama karta, inne czytanie w zależności od struktury którą sobie wyznaczyłaś.


Odpowiedz
Wpisy: 214
(@teofilka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Właśnie dlatego ja zawsze głośno mówię przed rozkladem co znaczy kazda pozycja. Nawet sama do siebie. Żeby potem nie kombinować na gorąco co ta środkowa właściwie miała oznaczać. Brzmi trywialnie ale bez tego interpretacja sie rozsypuje.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@renia00)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 136

@Teofilka i to jest chyba jedna z tych rzeczy które się wie dopiero jak się kilka razy pomyli. Ja przez dlugi czas nie nazywałam pozycji i potem dopasowywałam znaczenie post factum do tego co chciałam usłyszeć. Strasznie łatwo sie tak robić szczegolnie w osobistych sprawach.


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: