Zrobiłem rozkład podkowy i większość kart jakoś rozgryzłem, ale trzy mi kompletnie nie pasują do kontekstu. Pytanie dotyczyło relacji z byłą - czy jest szansa na powrót. Na pozycji przeszłości wyszedł mi Wieża, na pozycji przeszkód - Królowa Kielichów odwrócona, a na końcu jako wynik - Koło Fortuny. Sam Wieży się jakoś domyślam, że to był jakiś rozpad, ale Królowa Kielichów odwrócona jako przeszkoda i Koło Fortuny jako wynik to dla mnie trochę czarna magia. Co wy na to?
Królowa Kielichów odwrócona na pozycji przeszkód to ciekawy układ. Pytanie - czy ta karta ma przedstawiać ciebie, ją, czy jakąś zewnętrzną sytuację? Bo to zmienia odczyt dosłownie o 180 stopni. I zanim ktokolwiek tu będzie próbował interpretować - warto by wiedzieć, jak rozumiesz tę pozycję w swoim rozkładzie. Co dla ciebie oznaczało "przeszkoda" kiedy układałeś karty?
