Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Interpretacja kart z niemowlętami - znaczenie nowego początku i niewinności

Strona 2 / 3

Wpisy: 609
(@czarek)
Połączone: 3 miesiące temu

Wlasnie. I dlatego wracam do tego co mowilem wczesniej, ze rozklad to nie jest przepowiednia, to sygnal. Siodemka Mieczy mówi zadbaj o informacje zanim podejmiesz decyzje. Slonce mowi ze potencjal jest. Jedno nie neguje drugiego ale jedno jest warunkiem dla drugiego.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@darka93)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 95

@Czarek O, to bardzo jasne podsumowanie. Mam pytanie, czy ta sekwencja kart, Siódemka teraz i Słońce w przyszłości, to jest układ w którym musimy coś zrobić żeby dotrzeć do tej przyszłości czy Słońce pojawi się niezależnie od tego co zrobimy?


Odpowiedz
(@selenitka)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 53

@Darka93 To pytanie dotyka fundamentalnej kwestii w tarocie, czy karty pokazuja przeznaczenie czy mozliwosci. I tu sa naprawde rozne szkoly. Ja pracuje z zalozeniem ze przyszlosc jest warunkowa, czyli Slonce to co moze sie wydarzyc jesli odpowiednio przepracujesz to co jest w terazniejszosci. Ale znam wrozbitow którzy powiedza ze to co wychodzi w przyszlosci jest bardziej stale.


Odpowiedz
Wpisy: 57
(@wilczomlecz08)
Połączone: 3 lata temu

Z numerologicznej perspektywy Siódemka to karta refleksji, sam w sobie, poszukiwania wewnętrznego. Siódemka Mieczy w tym sensie może być wezwaniem do zatrzymania się i przemyślenia zanim się ruszy. Nie kradzież, nie nieuczciwość, tylko wewnętrzne badanie sytuacji. Ale przyznaję ze to odczytanie idzie trochę na przekór klasycznemu Rider-Waite.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mania-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 79

@Wilczomlecz08 No i właśnie tu leży mój problem z mieszaniem systemów. Numerologia daje ci siódemkę jako refleksję, Rider-Waite daje ci konkretny obrazek z kimś uciekającym z mieczami. Które z tego bierzesz kiedy są sprzeczne?


Odpowiedz
(@kornelka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 455

@Mania.1 Ja w takiej sytuacji biorę oba, ale pytam co jest bardziej aktywne w kontekście rozkładu. Jeśli wokół są karty wody, emocji, to może numerologia jest bliżej. Jeśli wokół są miecze i powietrze, to zostaje klasyczny odczyt. Ale masz rację że to wymaga dużego wyczucia i można się zagubić.


Odpowiedz
Wpisy: 75
(@pelagijka97)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam że wchodzę z prostym pytaniem przy tej zaawansowanej dyskusji, ale chciałam zapytać o sam temat wątku. Piszecie dużo o Siódemce Mieczy i Słońcu, a co z kartami które mają dosłownie narysowane niemowlę, nie dziecko starsze jak na Słońcu, ale naprawdę niemowlę? Czy w tarot w ogóle są takie karty?


Odpowiedz
Wpisy: 75
(@pelagijka97)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam że wchodzę z prostym pytaniem przy tej zaawansowanej dyskusji, ale chciałam zapytać o sam temat wątku. Piszecie dużo o Siódemce Mieczy i Słońcu, a co z kartami które mają dosłownie narysowane niemowlę, nie dziecko starsze jak na Słońcu, ale naprawdę małe, noworodkowe? Czy te karty to w ogóle osobna kategoria znaczeniowa?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@selenitka)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 53

@Pelagijka97 Dobre pytanie i wracamy do sedna. W tarocie Rider-Waite niemowle pojawia sie doslownie na kilku kartach, Slonce Gwiazda w niektorych taliach, i w Asach jako symbolika potencjalu. Ale wlasnie ten potencjal to klucz. Niemowle nie jest jeszcze uksztaltowane, nie ma historii nie ma decyzji za soba. To czysta mozliwosc. I to znacznie bardziej radykalne niz dziecko kilkuletnie, ktore juz ma jakis charakter.


Odpowiedz
Wpisy: 132
Rozpoczynający temat
(@ignaś86)
Połączone: 2 lata temu

Wlaśnie o to mi chodziło od początku. Jak mam w rozkladzie coś z niemowlęcą symboliką, to czy to zawsze musi być dosłowne dziecko czy może być coś zupełnie innego? w moim przypadku na pewno nie chodzi o dosłowne potomstwo więc szukam jak to czytać.


Odpowiedz
Wpisy: 245
(@tunia)
Połączone: 10 miesięcy temu

A jaką pozycję ta karta zajmowala w Twoim rozkładzie? Bo to ma ogromne znaczenie. Niemowlę jako wynik to coś innego niż niemowlę jako fundament sytuacji albo jako to, co jest teraz w fazie kształtowania.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leokadia93)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 122

@Tunia Właśnie, pozycja to klucz. Widziałam rozkłady gdzie Słońce w pozycji przeszłości mówiło o utraconej niewinności albo o początku który już za nami. To zupełnie inny odczyt niż Słońce w przyszłości jako cel.


Odpowiedz
Wpisy: 132
Rozpoczynający temat
(@ignaś86)
Połączone: 2 lata temu

Była w środku rozkladu gdzieś w miejscu tego co formuje się teraz. Więc chyba właśnie to, coś jest w trakcie kształtowania, jeszcze nie ma formy nie ma nazwy nawet.


Odpowiedz
Wpisy: 292
(@salomejka-pl)
Połączone: 1 rok temu

To brzmi jak klasyczny odczyt niemowlęcia jako projektu albo idei w zalążku. Pytam serio, czy ktoś tu miał taki rozkład i sprawdziło się to dosłownie jako nowy projekt zawodowy a nie dziecko? Bo mnie interesuje jak to wygląda w praktyce, nie tylko w teorii.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@naparstnica62)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 211

@Salomejka.pl Miałam taki rozkład przy pytaniu o zmianę pracy. Słońce w środkowej pozycji, bez żadnych kart związanych z rodziną wokół. Odczytałam jako nową energię zawodową i faktycznie kilka tygodni później dostałam propozycje której się nie spodziewałam. Ale zaznaczam, nie twierdzę że karta to spowodowała, mówię tylko że obraz był spójny z tym co się wydarzyło.


Odpowiedz
(@rena77)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 80

@Naparstnica62 A czy cokolwiek w rozkładzie sugerowało że to zawodowe a nie dosłowne dziecko? Jak to rozróżniałaś?


Odpowiedz
(@naparstnica62)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 211

@Rena77 Kontekst pytania i karty wokół. Pytałam o pracę, więc cały rozkład był zabarwiony tym pytaniem. Poza tym obok były karty powietrza, mieczy, myślenia, planowania. Żadnych kubków, żadnej wody, żadnych emocji rodzinnych. To trochę jak słowa, to samo słowo w różnych zdaniach znaczy różnie.


Odpowiedz
Wpisy: 325
(@kryska)
Połączone: 4 miesiące temu

Ale czy to nie jest trochę zbyt wygodne? Mam na myśli, że jak coś pasuje do pytania, to czytamy tak, a jak nie pasuje, to tłumaczymy że kontekst inny. gdzie jest granica między interpretacją a dopasowywaniem wyniku do oczekiwań? 😉


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mania-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 79

@Kryska No i tu jest właśnie pies pogrzebany. To jest mój podstawowy problem z tarotem jako systemem, zbyt duża elastyczność sprawia że każdy wynik można uzasadnić. To nie jest zarzut wobec osób tutaj, to strukturalny problem każdej symboliki.


Odpowiedz
Wpisy: 609
(@czarek)
Połączone: 3 miesiące temu

Mania ma racje co do elastycznosci, ale elastycznosc to nie blad systemu, to jego cecha. Tarot nie jest testem ktory zaliczasz albo oblewasz. pytanie brzmi czy ta elastycznosc sluzy pytajacemu czy go myli. Dobry czytajacy wie kiedy powiedziec: ta karta tu nie pasuje do Twojego pytania, zadaj inne pytanie. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 95
(@tarninka_65)
Połączone: 2 lata temu

To znaczy że można dostać złą odpowiedź nie dlatego że karta była zła tylko dlatego że pytanie było złe? To trochę skomplikowane.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jasnowidka60)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 233

@Tarninka_65 Właśnie tak. I to jest coś czego się uczy przez praktykę a nie tylko przez czytanie ksiażek. pytanie musi być sformułowane tak żeby karta mogła odpowiedzieć jednoznacznie a jeśli pytasz o pracę ale w środku głowy masz pytanie o relację, to karty często odpowiadają na to drugie.


Odpowiedz
Wpisy: 235
(@ulka_56)
Połączone: 1 rok temu

Niemowlę w tarocie jest jednoznaczne, zawsze nowy cykl, zawsze świeży start. Nie ma tu za bardzo miejsca na interpretację odwrotną bo energia niemowlęcia to sama czystość. 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@selenitka)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 53

@Ulka_56 To zalezy od talii. W niektorych taliach szczegolnie tych bardziej psychologicznych jak Thoth, niemowle moze niesc tez znaczenie bezbronnosci, zaleznosci czegos co wymaga ochrony bo samo sie nie utrzyma. To nie jest czysta pozytywnosc, to tez odpowiedzialnosc.


Odpowiedz
Wpisy: 26
(@sugilitka06)
Połączone: 3 lata temu

Zgadzam sie z Selenitka, ze zależy od talii. Mialam karte z niemolęciem w kontekscie relacji i wcale nie było tak radosnie bo wychodziło ze ta relacja jest jak niemowle, wszystko jeszcze przed nią ale wymaga stalej opieki i trud wlozony musi byc ogromny. Nikt tego nie mowil ze to zloznacznie ale nie bylo tez takie proste jak nowy poczatek i juz. 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pelagijka97)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 75

@Sugilitka06 O, to bardzo ciekawe. Znaczy że niemowlę może być wezwaniem do opieki, nie tylko radością z początku?


Odpowiedz
Wpisy: 122
(@leokadia93)
Połączone: 3 lata temu

To mnie prowadzi do pytania, czy w waszej praktyce zdarzyło się że niemowlę w rozkładzie zapowiedziało coś wymagającego, coś co pozornie było świeże i nowe, ale okazało się bardzo trudne? Bo nowy początek nie zawsze oznacza łatwy początek.


Odpowiedz
Wpisy: 122
(@leokadia93)
Połączone: 3 lata temu

Miałam właśnie taki przypadek, niemowlę w rozkładzie zapowiedziało projekt, który wydawał się prosty i świeży, a okazał się wyczerpujący. Nowy pomysł zawodowy, dużo entuzjazmu na starcie, ale przez pierwsze miesiące właściwie sama go utrzymywałam przy życiu. Dosłownie jak małe dziecko, które jeszcze nie chodzi. Więc tak, nowy początek nie musi oznaczać łatwego początku.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ignaś86)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 132

@Leokadia93 To jest właśnie to, o czym myślę. Że ta karta u mnie może mówić o czyms co jeszcze nie umie samo funkcjonować. I że bedę musiał to pielęgnować. Tylko zastanawiam się czy karty wokół dają jakiś sygnał, ile tej opieki bedzie potrzeba? Bo to by zmieniło calą perspektywę.


Odpowiedz
Wpisy: 245
(@tunia)
Połączone: 10 miesięcy temu

Ojej, A co było wokół tej karty? Bo to jest właśnie klucz. Jeśli obok masz coś z grupy mieczy, szczególnie te bardziej napięte jak trójka albo dziewiątka, to może sygnalizować że ten początek będzie kosztował. Jeśli pentakle, to raczej cierpliwa praca ale z konkretnym efektem na końcu.


Odpowiedz
Wpisy: 75
(@pelagijka97)
Połączone: 1 rok temu

Trochę nie rozumiem, dlaczego to niemowlę ma oznaczać coś wymagającego, skoro wszyscy mówili wcześniej o czystości i niewinności? Czy te dwa znaczenia nie są sprzeczne?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@selenitka)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 53

@Pelagijka97 Nie sa sprzeczne bo niemowle jest jednoczesnie czyste i bezbronne. To nie jest sprzecznosc, to dwie strony tego samego. Pytanie tylko co karta chce powiedziec w danym kontekscie, co jest akcentowane. I to wlasnie zalezy od pozycji i od sasiedztwa. 😛


Odpowiedz
Wpisy: 211
(@naparstnica62)
Połączone: 2 lata temu

Do pytania Leokadii, tak, zdarzało mi się. I właśnie to było dla mnie ważne uświadomienie, że nowy cykl to nie jest obietnica łatwości. To jest obietnica możliwości. A czy z niej coś wyjdzie i za jaką cenę, to już inna historia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@salomejka-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 292

@Naparstnica62 Ale czy karta dała Ci jakiś sygnał, że to będzie wymagające? Czy dopiero po fakcie stwierdziłaś, że można to tak odczytać? Bo mam wrażenie że często interpretujemy rozkłady wstecz i wtedy wszystko pasuje.


Odpowiedz
Wpisy: 79
(@mania-1)
Połączone: 2 lata temu

Eh, salomejka trafia w sedno. I to nie jest zarzut, tylko obserwacja. Ludzki mózg jest świetny w znajdowaniu wzorców po fakcie. Dlatego pytanie o niemowlę w rozkładzie nie powinno brzmieć 'co to znaczy', tylko 'co konkretnie muszę zobaczyć żeby odróżnić jedno znaczenie od drugiego'. Bez tego zostajemy z ogólnikami.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czarek)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 609

@Mania.1 Masz racje, ale to nie przekresla uzytecznosci rozkladu. Pytanie 'co konkretnie musze zobaczyc' jest wlasnie tym, czego sie uczymy przez lata. I to nie jest wada systemu, tylko wymaganie wobec czytajacego. Mecz tez nie jest prostszy dlatego, ze zasady pilki noznej sa proste.


Odpowiedz
Wpisy: 95
(@tarninka_65)
Połączone: 2 lata temu

Czyli rozumiem że żeby dobrze odczytać niemowlę w rozkładzie, trzeba patrzeć na wszystkie sąsiednie karty i na pozycję? Czy są jakies karty które jednoznacznie mówią 'to będzie trudne' albo 'to będzie lekkie'?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sugilitka06)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 26

@Tarninka_65 Nie ma takich kart ktore mowia jedoznacznie lekkie albo trudne bo nawet dziesiatka kuflów obok niemowlecia moze znaczyc przytlaczenie uczuciami a nie sama radosc. Chyba ze pytasz o cos konkretnego, to można przeizec jakie zestawienia dzialaja. Ale jednoznacznoci nie ma. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 325
(@kryska)
Połączone: 4 miesiące temu

A wracając do tego co mówila Mania, mam pytanie do Napartnicy. Zanim się okazało jak wyszlo, co czułaś interpretując ten rozkład? Miałaś jakieś przeczucie co do trudności, czy dopiero życie to pokazało?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@naparstnica62)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 211

@Kryska Szczerze? Czułam, że to będzie intensywne. Była tam ósemka pentakli obok, czyli ciężka, powtarzalna praca. Nie interpretowałam tego jako ostrzeżenie, ale jako opis procesu. Wiec nie było to odkrycie po fakcie, raczej potwierdzenie przeczucia które już miałam.


Odpowiedz
Wpisy: 122
(@leokadia93)
Połączone: 3 lata temu

To jest ciekawe, bo Naparstnica opisuje coś co ja też obserwuję u siebie. Rozkład rzadko mnie zaskakuje. Częściej potwierdza coś co gdzieś we mnie wiedziałam, ale jeszcze nie ubrałam w słowa. I może to jest właśnie funkcja tarocie, nie przepowiednia, ale artykulacja.


Odpowiedz
Wpisy: 132
Rozpoczynający temat
(@ignaś86)
Połączone: 2 lata temu

To co mówi Leokadia jest właśnie tym co mi się dzieje. Patrzyłem na tę karte z niemowlęciem i od razu poczułem że to o tym projekcie. nie musiałem tego analizować. Ale potem zaczeły mnie gryzć watpliwości czy to naprawdę tak czy tylko chcę żeby tak było.


Odpowiedz
Wpisy: 233
(@jasnowidka60)
Połączone: 1 rok temu

Ta wątpliwosć jest zdrowa. Naprawdę. Bo różnica między intuicją a projekcją jest cienka i warto ją badać. Mam takie ćwiczenie które stosuję u siebie jak mam silne przeczucie, patrzę czy karta potwierdza coś co mnie cieszy bo wtedy ryzyko projekcji jest większe. Jak wskazuje coś neutralnego albo nieprzyjemnego, bardziej ufam ze to intuicja a nie życzenie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@rena77)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 80

@Jasnowidka60 To bardzo ciekawe ćwiczenie. Ale co jeśli niemowlę w rozkładzie interpretujemy jako nowy projekt i to nas cieszy, ale ten projekt naprawdę istnieje i naprawdę jest nowy? Jak wtedy odróżnić projekcję od trafienia?


Odpowiedz
(@rena77)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 80

@Jasnowidka60 Ale wróćmy do tego co powiedziałaś wcześniej, bo zostało bez odpowiedzi. Mówiłaś że sprawdzasz czy karta potwierdza coś co cię cieszy. Ale co jeśli niemowlę jako nowy początek cieszy mnie, bo naprawdę czekam na tę zmianę? Czy wtedy to ćwiczenie w ogóle działa?


Odpowiedz
(@jasnowidka60)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 233

@Rena77 Właśnie dlatego pytam siebie nie tylko 'czy to mnie cieszy' ale też 'czy balabym się gdyby karta mówiła coś przeciwnego'. Jeśli tak, to znaczy że jestem emocjonalnie w tym zagrzęzła i projekcja jest bardziej prawdopodobna.


Odpowiedz
Wpisy: 344
(@martusia95)
Połączone: 3 miesiące temu

Ja mam głupie pytanie może, ale czy niemowlę jako symbol może się pojawić w rozkładzie o relacji? Bo dotąd myślałam że to raczej zawodowe albo dosłownie ciązowe, ale po tej rozmowie zaczynam sie zastanawiać.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@salomejka-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 292

@Martusia95 Oczywiście że może. Relacja też może być w zalążku, może być na etapie niemowlęcym. Szczególnie jeśli to nowy związek albo etap odbudowy po kryzysie. Symbolika nie zna granic dziedzinowych, niemowlę to stan, nie kategoria życiowa.


Odpowiedz
Wpisy: 53
(@selenitka)
Połączone: 3 lata temu

I wlasnie dlatego kontekst pytania jest tak wazny o czym mowiła wczesniej Naparstnica. Niemowle w rozkladzie o relacji powie ci co innego niz nemowlę w rozkladzie o pracy nawet jesli karta jest identyczna. Sam obraz nie wystarczy.


Odpowiedz
Wpisy: 132
Rozpoczynający temat
(@ignaś86)
Połączone: 2 lata temu

To jest bardzo ciekawy sposób. Nigdy tak nie myślałem o tym. Ja po prostu patrzyłem czy karta 'pasuje' i to był błąd chyba bo wszystko mozna dopasować jak się chce.


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: