Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Interpretacja kart z niemowlętami - znaczenie nowego początku i niewinności

Strona 1 / 3

Wpisy: 132
Rozpoczynający temat
(@ignaś86)
Połączone: 2 lata temu

Zastanawiam się od jakiegoś czasu nad kartami, na których pojawiają się dzieci albo niemowlęta. Chodzi mi głownie o Słońce, Gwiazdę, Dwójkę Kielichów w niektórych taliach ale też o karty mniejszej Arkany gdzie są takie motywy. Czy to zawsze trzeba czytać dosłownie że chodzi o dziecko albo ciążę? Bo wyciągałem ostatnio Słońce i wszyscy mi od razu mówili 'ojej, dziecko w drodze' a ja pytałem o pracę. Trochę mnie to zdezorientowało.


Odpowiedz
131 odpowiedzi
Wpisy: 245
(@tunia)
Połączone: 10 miesięcy temu

To bardzo częste nieporozumienie, szczególnie ze Słońcem. Ta karta ma to dziecko jako symbol niewinności i radości, nowego etapu, nie doslownie brzdąca. Ale powiedz, w jakim rozkladzie to wyszło? I co stało obok?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ignaś86)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 132

@Tunia Mialem prosty rozkład, trzy karty: przeszłość teraźniejszość przyszłośc. Słońce wyszło mi w pozycji przyszlości. Obok były Trójka Buław i Siódemka Mieczy. Siódemka mnie trochę niepokoiła.


Odpowiedz
Wpisy: 122
(@leokadia93)
Połączone: 3 lata temu

Tunia ma rację, kontekst rozkładu jest kluczowy. Słońce samo w sobie oznacza sukces, jasność, spełnienie. Dziecko na tej karcie to czysty potencjał, nowy początek właśnie. Gdybyś zapytał o ciążę to zupełnie inna historia, ale przy pytaniu o pracę? Raczej bym to czytała jako nowy etap zawodowy, coś świeżego, pełnego energii.


Odpowiedz
Wpisy: 292
(@salomejka-pl)
Połączone: 1 rok temu

Siódemka Mieczy przy pytaniu o pracę to już inna bajka, ale wracając do samego tematu dzieci na kartach, bo to ciekawy wątek. Mam wrażenie, że sporo osób w ogóle nie rozróżnia między symbolem a dosłownością. Karta nie jest zdjęciem z przyszłości, tylko obrazem energii.


Odpowiedz
Wpisy: 111
(@niezapominajka_h)
Połączone: 3 lata temu

No właśnie, ale jest kilka kart gdzie to dziecko jednak MOŻE być dosłowne, nie? Szóstka Kielichów np. często bywa związana z dziećmi, wspomnieniami z dzieciństwa albo dosłownie z kontaktem z dziećmi. Jak to odróżniać? 😉


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leokadia93)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 122

@Niezapominajka_H Właśnie to jest sedno pytania. Myślę, że dużo zależy od pytania i od tego co otacza kartę. Szóstka Kielichów przy pytaniu o relacje może sugerować powrót do przeszłości, nostalgię, ale jeśli ktoś pyta wprost 'czy będę mieć dziecko' to ten dosłowny odczyt staje się dużo bardziej zasadny. Kontekst, kontekst i jeszcze raz kontekst.


Odpowiedz
Wpisy: 344
(@martusia95)
Połączone: 3 miesiące temu

A ja mam pytanie praktyczne, bo też miałam sytuację kiedy wyszła mi karta z dzieckiem i kompletnie nie wiedziałam co z tym zrobic. Wyszła Szóstka Kielichów przy pytaniu o związek. Czy to znaczy, że ta relacja jest 'dziecinna' w sensie niedojrzała? Czy że wrócimy do siebie z przeszłości? Kompletnie dwie różne interpretacje.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tunia)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 245

@Martusia95 I właśnie dlatego nie można patrzeć na kartę w oderwaniu. Co wylosowałaś obok tej Szóstki? Bo obydwie interpretacje, które podałaś, są możliwe i każda z nich mówi coś innego o sytuacji. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 53
(@selenitka)
Połączone: 3 lata temu

Chce sie tu wtracic bo temat jest wazny. Karty z motywem dziecka czy niemowlecia to nie jest jednolita kategoria. Slonce, Glupiec, Szostka Kielichow, Asy w ogole z tym motywem, kazda z nich ma inny odcien. Glupiec to przeciez tez swego rodzaju dziecieca niewinnosć, gotowosc na nowe ale nie ma tam doslownego niemowlecia. Pytanie autora posta jest szersze i mysle, ze warto to rozroznic.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ignaś86)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 132

@Selenitka No właśnie, o to mi chodziło. jak patrzę na różne talię, to karty z dziećmi mają zupełnie rożne nastroje. Na Słońcu to dziecko jest radosne, na wolności. Ale czy ktoś spotkał się z sytuacją że taka karta wyszła i naprawdę oznaczala dosłowne dziecko, nie przenośnię?


Odpowiedz
Wpisy: 211
(@naparstnica62)
Połączone: 2 lata temu

Owszem, i to nie raz. Ale to zawsze była kwestia kontekstu pytania i całego rozkładu. Gdy ktoś celowo pyta o płodność albo ciąże, to Slońce w przyszłości jest bardzo pozytywnym znakiem i tu dosłowne odczytanie jest jak najbardziej na miejscu. Natomiast gdy pytanie dotyczy zupełnie innej sfery życia, nie ma sensu wkładać w kartę znaczenia, którego pytający nie szukał.


Odpowiedz
Wpisy: 235
(@ulka_56)
Połączone: 1 rok temu

Właściwie to w każdej talii karty z dziećmi mają trochę inne znaczenie i moim zdaniem trzeba też uwzględniać system danej talii. W Thoth Tarocie np. dzieci pojawiają się w innym kontekscie niż w Rider-Waite. Rider-Waite jest bardziej narracyjny i te obrazy dzieci są tam wyraźniejsze symbolicznie.


Odpowiedz
Wpisy: 609
(@czarek)
Połączone: 3 miesiące temu

Ulka_56, to prawda co do roznych systemow, ale nawet w Rider-Waite to dziecko na Sloncu jest przede wszystkim archetypem, nie przepowiednia. Roznica miedzy taliami dotyczy raczej warstwy wizualnej i nacisku, nie zmieniaja fundamentalnej symboliki.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jasnowidka60)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 233

@Czarek A jak według Ciebie podchodzić do kart gdy wróżbita z zewnątrz nie pytający interpretuje rozkład i widzi tę kartę z dzieckiem? Bo wtedy nie zna kontekstu pytania tak dobrze. Czy powinien dopytać czy raczej odczytywać intuicyjnie?


Odpowiedz
(@czarek)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 609

@Jasnowidka60 Zawsze dopytac. Intuicja ma swoje miejsce, ale bez chociaz minimalnego kontekstu latwo wpasc w dokladnie te pulapke, o ktorej mowi autor watku. Wrozbita zbyt pewny swojej interpretacji moze powiedziec 'ciaza' tam gdzie chodzi o projekt zawodowy.


Odpowiedz
Wpisy: 95
(@tarninka_65)
Połączone: 2 lata temu

Słuchajcie ale jak w ogóle wiadomo kiedy karta jest 'nowym początkiem' a kiedy dosłownym dzieckiem? mam na myśli czy są jakieś konkretne sygnały w rozkładzie, że 'tu chodzi o dzidzię' a nie o metaforę? Pytam bo mnie to szczerze mówiąc zawsze trochę myli.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@selenitka)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 53

@Tarninka_65 Kilka rzeczy moze wskazywac na doslownosc. Po pierwsze, pytanie expressis verbis o ciaze lub dziecko. Po drugie inne karty w rozkladzie potwierdzajace ten kontekst np. Cesarzowa jest mocnym sygnalem plodności i macierzynstwa. Po trzecie, powtarzajace sie motywy w kilku kolejnych rozkladach dotyczacych tej samej osoby. Jedna karta rzadko rozstrzyga sprawe.


Odpowiedz
Wpisy: 80
(@rena77)
Połączone: 1 rok temu

A co z Asami? Asy nie mają na sobie dzieci, ale często się mówi, że oznaczają nowy początek. To podobna symbolika co te karty z niemowlętami?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tunia)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 245

@Rena77 Podobna w tym sensie, że obie grupy kart sygnalizują coś świeżego, jakiś potencjał. Ale Asy to bardziej 'czysta energia danego żywiołu' a karta z dzieckiem ma jeszcze ten wymiar niewinności, nieprzewidzialności, może też pewnej delikatności. Nie zamieniałabym ich ze soba.


Odpowiedz
Wpisy: 344
(@martusia95)
Połączone: 3 miesiące temu

Wracając do mojego pytania o Szóstkę Kielichów, bo nie odpowiedziałam Tuni. Obok wyszła mi Czwórka Mieczy i As Różdżek. Czy to zmienia interpretację? Czwórka Mieczy mówi mi o odpoczynku, a As Różdżek o nowym początku. Jakby ta relacja potrzebuje pauzy zanim coś nowego się zacznie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@tunia)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 245

@Martusia95 Ojej, to już mówi sporo. Czwórka Mieczy obok Szóstki Kielichów sugeruje mi właśnie tę pauzę, o której piszesz. Jakby relacja potrzebuje oddechu, żeby wogóle zobaczyć co jest warta. A As Różdżek w tym zestawie to nie tyle 'dziecko dosłownie', co właśnie nowy impuls, który może przyjść po tej przerwie. Tylko pytanie, czy ten As jest przed czy po tych dwóch kartach w układzie?


Odpowiedz
(@martusia95)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 344

@Tunia As Różdżek był w pozycji przyszłości, Czwórka Mieczy w teraźniejszości, a Szóstka Kielichów w przeszłości. Czyli wychodzi mi, że ta relacja ma w sobie coś z powrotu do dawnych uczuć, teraz jest czas spokoju, a potem przyjdzie coś nowego? Czy to nie za bardzo optymistyczna interpretacja z mojej strony?


Odpowiedz
(@leokadia93)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 122

@Martusia95 Niekoniecznie za optymistyczna, ale zwróć uwagę, że Szóstka Kielichów w przeszłości to inny odcień niż w teraźniejszości. W przeszłości ta karta często mówi o tym, co funduje relację, czyli o jej emocjonalnych korzeniach. Może chodzić o to, że oboje wchodzicie do tej relacji z bagażem dawnych wzorców, nie koniecznie z tej konkretnej relacji. I to ta 'dziecięcość' na kartach, nie dosłowne dziecko.


Odpowiedz
Wpisy: 132
Rozpoczynający temat
(@ignaś86)
Połączone: 2 lata temu

To mnie zastanawia, bo wracając do mojego rozkładu ze Słoncem, ono wyszlo mi w przyszłości przy pytaniu o pracę. I teraz jak słucham waszej rozmowy o Martusi, to widzę że ten kontekst pytania naprawdę zmienia wszystko. Przy pracy Słońce to raczej sukces, uznanie, a nie jakiekolwiek dziecko ani nowy początek w sensie zyciowym, tak?


Odpowiedz
Wpisy: 53
(@selenitka)
Połączone: 3 lata temu

Wlasnie tak. Przy pytaniu zawodowym Slonce to przede wszystkim jasnosc sytuacji, widocznosc wyniki ktore mowia same za siebie. To dziecko na karcie staje sie wtedy raczej symbolem niezmaconej radosci z tego co robisz. Ale mam do ciebie pytanie ta Siodemka Mieczy ktora cie niepokoila, byla w przeszlości czy w terazniejszosci?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ignaś86)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 132

@Selenitka W teraźniejszości. i właśnie dlatego mnie trochę gryzła bo Siódemka Mieczy kojarzy mi sie z jakąś nieuczciwością, może z tym że ktoś coś przede mną ukrywa? A ja pytałem o nową pracę którą właśnie rozważam.


Odpowiedz
Wpisy: 211
(@naparstnica62)
Połączone: 2 lata temu

Siódemka Mieczy w teraźniejszości przy pytaniu o nową pracę to nie musi być żadna nieuczciwość ze strony kogoś innego. Równie dobrze może sugerować, że sam pytający nie ma pełnego obrazu sytuacji, działa trochę w ciemno, albo że są informacje, do których jeszcze nie dotarł. Czy zbierałeś wtedy wystarczająco dużo danych o tej firmie czy o stanowisku?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ignaś86)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 132

@Naparstnica62 Szczerze mówiąc to byłem na jednej rozmowie i nie za bardzo dopytywałem o szczegóły. Może to właśnie to. Ale jak w takim razie Słońce w przyszłości ma się do tej Siódemki? Czy to znaczy że mimo luk w wiedzy dobrze wyjdzie? 😛


Odpowiedz
Wpisy: 609
(@czarek)
Połączone: 3 miesiące temu

Karty nie mowia 'wyjdzie dobrze bez wzgledu na wszystko'. Slonce w przyszlości to potencjal, ale zeby do niego dotrzec, trzeba przejsc przez to co mowi teraźniejszosc. Siodemka Mieczy moze sygnalizowac, ze powinienes najpierw uzupelnic te luki informacyjne. Wroc, dopytaj, sprawdz firme dokladniej.


Odpowiedz
Wpisy: 95
(@tarninka_65)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam że wchodzę z boku ale jak czytam tę rozmowę o Ignasiu to mam wrażenie że karty nigdy nie mówią wprost i zawsze można je interpretować na wiele sposobów. czy to nie jest problem? Skąd wiadomo że interpretacja jest trafna a nie wymyślona po fakcie? 🙂


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@mania-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 79

@Tarninka_65 To jest pytanie które pada na każdym forum co jakiś czas i rozumiem skąd się bierze. Ale to trochę jak pytać, skąd wiadomo że psycholog dobrze odczytał czyjeś emocje. Nie ma jednej odpowiedzi obiektywnej, jest kontekst, doświadczenie i weryfikacja w czasie. Karty nie są wyroczniami, są systemem symbolicznym który pomaga poukładać myśli.


Odpowiedz
(@tarninka_65)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 95

@Mania.1 Dobra, rozumiem to porównanie. ale wracając do tematu niemowląt bo o to tu chodziło czy jest jakaś karta z dzieckiem gdzie interpretacja jest bardziej jednoznaczna? Taka gdzie rzadziej się myli co mają na myśli?


Odpowiedz
(@jasnowidka60)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 233

@Tarninka_65 Moim zdaniem Głupiec jest akurat dość czytelny w tym sensie że rzadko ktoś odczytuje go jako dosłowne dziecko. To karta nowego początku, kroku w nieznane, trochę naiwnego zaufania do życia. Niemowlę na innych kartach bywa mylące ale Głupiec ma tę energię dziecięcości bez dosłownosci, bo sam wygląd karty wskazuje na dorosłego człowieka w ruchu.


Odpowiedz
Wpisy: 292
(@salomejka-pl)
Połączone: 1 rok temu

Właściwie to zależy od talii. W niektórych Głupiec wygląda bardzo młodo i wtedy to skojarzenie z dzieckiem jest silniejsze. Mam pytanie do bardziej doświadczonych, czy spotykacie się z tym że osoba pytająca sama narzuca interpretację? Znaczy, że ktoś desperacko chce dziecka i każdą kartę z tym motywem odczytuje dosłownie, nawet Głupca?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@naparstnica62)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 211

@Salomejka.pl I owszem, to jest jeden z największych problemów w interpretacji. Projekcja pytającego na karty. Dlatego między innymi Czarek wspominał wcześniej, żeby zawsze dopytywać o kontekst, bo wtedy przynajmniej masz szansę rozeznac czy ta osoba nie nakłada gotowej odpowiedzi na rozkład zanim jeszcze zaczniecie.


Odpowiedz
(@rena77)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 80

@Naparstnica62 A jak to rozpoznać w praktyce? Że ktoś projektuje? Czy coś się daje wyczuć podczas rozmowy przed rozkładem?


Odpowiedz
(@selenitka)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 53

@Rena77 Czesto to slyszysz juz w tym jak ktos zadaje pytanie. Jesli ktos pyta 'kiedy urodze dziecko' zamiast 'co karty mowia o mojej plodnosci' to od razu widzisz załozenie. To nie jest zarzut wobec pytajacego to ludzka rzecz. ale dobry wrozbita powinien to zauwazyc i delikatnie poszerzyc rame pytania.


Odpowiedz
Wpisy: 95
(@darka93)
Połączone: 4 miesiące temu

To niesamowite co piszecie bo ja właśnie robiłam sobie rozkład w zeszłym tygodniu i wyszła mi Cesarzowa obok Asa Kielichow. Pytałam o coś zupełnie innego, o relację z mamą, i w pierwszej chwili dosłownie pomyślałam o ciąży. Potem się zatrzymałam i pomyślałam, że może to właśnie ta emocjonalna pełnia w kontakcie z kobietą która jest dla mnie ważna. Czy to miało sens?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leokadia93)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 122

@Darka93 Bardzo dużo sensu, szczególnie przy pytaniu o relację z matką. Cesarzowa i As Kielichów to w tym kontekście piękne karty, mówią o odnowieniu uczucia, o otwarciu się na siebie nawzajem, o macierzyńskiej trosce. Ciąża jako pierwsze skojarzenie to naturalne, bo Cesarzowa jest bardzo związana z płodnością, ale przy twoim pytaniu metaforyczny odczyt jest zdecydowanie trafniejszy.


Odpowiedz
Wpisy: 57
(@wilczomlecz08)
Połączone: 3 lata temu

Dodam tylko, bo nikt tego jeszcze nie powiedział wprost, że Cesarzowa ma też silne powiązania numerologiczne z trójką, bo to karta numer III. a trojka to wzrost, ekspansja, twórcze wypełnianie przestrzeni. Więc jej 'płodność' to nie tylko biologiczna, ale każdy rodzaj rozwinięcia i wydania owoców. Przy pytaniu o relację z mamą może oznaczać, że ta relacja właśnie dojrzewa albo nabiera nowej jakości.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kornelka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 455

@Wilczomlecz08 O, to ciekawe podejście przez numerologię. Ja też łączę te systemy. Ale mam wątpliwość, czy przy samym tarocie bez numerologicznej wiedzy ta głębia jest dostępna? Pytam, bo nie wszyscy czytający pracują z numerologią i zastanawiam się czy to potrzebne żeby dobrze odczytać Cesarzową w kontekście nowego początku czy niewinności.


Odpowiedz
Wpisy: 455
(@kornelka)
Połączone: 1 rok temu

W sumie, wracając do pytania Wilczomlecza o numerologię przy Cesarzowej - myślę że głębia jest dostępna bez numerologii, ale jest węższa. Bez tej warstwy widzisz kartę jako obraz, z numerologią widzisz ją jako system. To trochę jak czytać tekst bez znajomości etymologii słów. Rozumiesz, ale nie do końca.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tunia)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 245

@Kornelka Ale czy to nie jest czasem przeładowanie interpretacji? Znaczy, jeśli do tarota dokładam numerologię, astrologię, kabałę, to w końcu mogę z każdej karty wyciągnąć dosłownie wszystko. Gdzie wtedy jest granica?


Odpowiedz
(@naparstnica62)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 211

@Tunia To bardzo dobre pytanie i sama się z tym zmagalam przez lata. Moim zdaniem granica jest w pytaniu. Jeśli pytasz o jedno konkretne zagadnienie, to każda dodatkowa warstwa powinna potwierdzać albo precyzować, a nie dokładać nowe wątki. Jeśli numerologia i tarot razem pokazują ci to samo, to masz mocniejszy sygnał. Jeśli pokazują różne rzeczy, to masz zagmatwany rozkład.


Odpowiedz
Wpisy: 132
Rozpoczynający temat
(@ignaś86)
Połączone: 2 lata temu

Mam wrażenie że trochę odpłynęliśmy od tego co mnie interesuje bo ja nadal nie wiem jedno - ta Siódemka Mieczy czy ona w kontekście dzieci i początków też może znaczyć coś innego niż zazwyczaj? Bo wiele osób pisalo że karty z niemowlętami zmieniają znaczenie sasiednich kart, to czy Siodemka Mieczy przy pytaniu o nowy start też by miała inny odcien? 😛


Odpowiedz
Wpisy: 53
(@selenitka)
Połączone: 3 lata temu

Siodemka Mieczy nie ma na niej dziecka, wiec to troche inne zagadnienie. Ale rozumiem co masz na mysli. Jesli pada obok karty z dziecieca energia, jak Slonce, to ta Siodemka zyskuje odcień czegos niewinnego, moze nawet naiwnego dzialania bez zlych intencji. Ktos kto dziala w niekompletnej wiedzy, ale nie z chciwosci, tylko z braku doswiadczenia. czy to ci cos mowi w twoim kontekscie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ignaś86)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 132

@Selenitka Właściwie tak, bo ja naprawdę pytałem o tę pracę nie znając szczególów. to może być właśnie to, że działałem trochę jak ten Glupiec, krok w nieznane bez mapy.


Odpowiedz
Wpisy: 95
(@tarninka_65)
Połączone: 2 lata temu

Czytam tę rozmowę o Ignasiu i mam pytanie bo może głupie ale czy w tarocie w ogóle można pytac o pracę? Myślałam że to głównie do spraw sercowych albo duchowych, nie do kariery.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jasnowidka60)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 233

@Tarninka_65 Można pytać o wszystko, tarot to nie jest specjalizacja tylko sposób odczytu energii sytuacji. Praca, finanse, relacje, zdrowie - wszystko da się zapytać. Inna rzecz że niektóre pytania wychodza lepiej sformułowane niż inne ale ograniczenia tematyczne nie istnieją. 🙂


Odpowiedz
(@salomejka-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 292

@Tarninka_65 Dodam do tego co napisała Jasnowidka - historycznie tarot był nawet bardziej kojarzony z losem życiowym i kwestiami praktycznymi niż romantycznymi. To współczesne skojarzenie z miłością i relacjami jest dosyć nowe. Karty mówią o całym życiu człowieka.


Odpowiedz
Wpisy: 80
(@rena77)
Połączone: 1 rok temu

A wracając do tego co powiedziała Selenitka o niewinnym działaniu, to mnie zastanawia - czy ta naiwność jest zawsze negatywna? Głupiec kojarzy mi się pozytywnie, a Siódemka Mieczy negatywnie, ale może przy nowym początku to naiwność jest czymś potrzebnym?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leokadia93)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 122

@Rena77 Dokładnie to chciałam napisać. Nowy początek bez odrobiny naiwności często w ogóle nie następuje, bo zbyt świadomy człowiek wie że ryzyko jest duże i się nie rusza. Siódemka Mieczy w kontekście początku może być właśnie tym momentem kiedy działasz mimo że nie masz wszystkich danych i to jest dobre, a nie złe.


Odpowiedz
Wpisy: 79
(@mania-1)
Połączone: 2 lata temu

Ale poczekajcie, bo mi się tu coś sypie. Siódemka Mieczy ma jednak dość specyficzną symbolikę, ta postać która odchodzi z mieczami należącymi do kogoś innego. To jest karta czegoś niezupełnie uczciwego. Jak bardzo możemy ją ocieplać kontekstem zanim zaczniemy po prostu ignorować jej rdzeń?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@naparstnica62)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 211

@Mania.1 I tu jest właśnie sedno. Można interpretować elastycznie, ale nie można całkowicie odwrócić karty. Siódemka Mieczy przy pytaniu o nową pracę mówi że coś jest niekompletne albo nieuczciwe, i to pozostaje. Pytanie kto jest podmiotem tej nieuczciwości i na ile jest świadoma, to już elastyczność. Ale sam rdzeń powinien zostać.


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: