Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Interpretacja kart z niemowlętami - znaczenie nowego początku i niewinności

Strona 3 / 3

Wpisy: 79
(@mania-1)
Połączone: 2 lata temu

No właśnie. I to nie znaczy że jesteś złym czytelnikiem, tylko że bez jakiegoś mechanizmu weryfikacji każdy rozkład będzie lustrem które pokazuje to czego chcesz. Niemowlę jako nowy początek jest piękne i chętnie przyjmujemy taką interpretację, ale co karta mówi kiedy nowy projekt się nie klei?


Odpowiedz
Wpisy: 95
(@tarninka_65)
Połączone: 2 lata temu

Hej a co znaczy kiedy niemowlę jest odwrócone? Bo dopiero teraz mi przyszło do głowy że w ogóle nie rozmawiałyśmy o odwróconej pozycji.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sugilitka06)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 26

@Tarninka_65 odwrocone niemowle to troche inne zwierze. moze znaczyc opóźnienie nowego początku albo lek przed zmiana albo że cos co ma sie narodzić jest blokowane. ale znowu, bez kontekstu to tylko lista slow. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 122
(@leokadia93)
Połączone: 3 lata temu

Dodam do tego co Sugilitka napisała, że odwrócenie nie jest automatycznie 'złe'. Czasem niemowlę odwrócone mówi, że jeszcze nie czas. Że coś się jeszcze formuje i wyciąganie tego na siłę na światło dzienne byłoby błędem.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@pelagijka97)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 75

@Leokadia93 A jak rozróżnić 'jeszcze nie czas' od 'to nie wyjdzie'? Bo obydwa brzmią podobnie, a konsekwencje dla decyzji są zupełnie różne.


Odpowiedz
(@naparstnica62)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 211

@Pelagijka97 Dobre pytanie i szczera odpowiedź, nie ma jednej recepty. Ja patrzę na karty po bokach. Jeśli obok odwróconego niemowlęcia jest coś z pentakli w pozytywnej pozycji, to skłaniam się ku 'jeszcze nie czas'. Jesli są miecze w negatywnych pozycjach, bardziej myślę o przeszkodach fundamentalnych.


Odpowiedz
Wpisy: 292
(@salomejka-pl)
Połączone: 1 rok temu

Ale czy to nie jest znowu ten problem o którym mówiła Mania? Że dobieramy karty wokół do interpretacji którą wolimy? Pytam poważnie, nie złośliwie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@czarek)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 609

@Salomejka.pl Nie do konca, bo jesli masz spojny system interpretacji zastosowany przed rozkladem, to nie dobierasz, tylko odczytujesz. Problem jest wtedy kiedy zasady zmieniasz w trakcie, zeby wyszlo to co chcesz.


Odpowiedz
(@tunia)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 245

@Czarek A jak zbudować taki spójny system dla siebie? Pytam bo sama nie mam jednego podejścia do odwróconych i to chyba jest problem.


Odpowiedz
Wpisy: 53
(@selenitka)
Połączone: 3 lata temu

Wiele osob albo czyta wszystkie odwrocone albo nie czyta zadnych. Jedno i drugie ma sens jako system. Problem zaczyna sie jak ktos czyta odwrocone tylko kiedy mu odpowiada.


Odpowiedz
Wpisy: 344
(@martusia95)
Połączone: 3 miesiące temu

Wróćmy może do niemowlęcia w relacji, bo zaczęłam ten wątek i przepadł. Jeśli ktoś ciągnie kartę z niemowlęciem pytając o nowy związek, to czy ta karta sugeruje ze związek jest jeszcze za wczesny żeby go oceniać? Że jest za młody?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@ulka_56)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 235

@Martusia95 Tak to jest klasyczne znaczenie. Niemowlę w rozkładzie o relacji mówi że związek jest na etapie niemowlęcym, wymaga pielęgnacji jest delikatny. Nie wolno nim potrząsać ani stawiać za dużych wymagań.


Odpowiedz
(@leokadia93)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 122

@Ulka_56 Uważałabym z tym 'klasycznym znaczeniem'. Niemowlę jako symbol nie ma jednej kanonicznej wykładni, która by mówiła wprost o relacjach. To jest interpretacja, nie reguła. Dobrze że Martusia pyta, ale odpowiedź powinna to zaznaczać. 🙂


Odpowiedz
(@ulka_56)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 235

@Leokadia93 Masz rację źle się wyraziłam. miałam na myśli że taka interpretacja jest spójna z ogólną symbolika niemowlęcia nie że jest jedyną poprawną. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 325
(@kryska)
Połączone: 4 miesiące temu

A czy ktoś miał sytuację gdzie niemowlę w rozkładzie o relacji okazało się dosłowne? Pytam bo to co mówiła wcześniej Salomejka o tym że symbolika nie zna granic dziedzinowych to brzmi logicznie, ale zastanawiam się jak często jednak trafia literalnie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@naparstnica62)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 211

@Kryska Mnie raz trafiło dosłownie i to był duży szok, bo absolutnie nie brałam tego pod uwagę przy interpretacji. Czytałam to jako początek nowej fazy w relacji, a okazało się że klientka była w ciąży i jeszcze nie wiedziała. Ale żeby być uczciwa, nie wiem czy to intuicja czy zbieg okoliczności.


Odpowiedz
Wpisy: 132
Rozpoczynający temat
(@ignaś86)
Połączone: 2 lata temu

Tego się właśnie troche boję przy kartach. Że moge czegoś nie wziąc dosłownie a powinnam. Albo odwrotnie. Jak się tego uczyć?


Odpowiedz
Wpisy: 233
(@jasnowidka60)
Połączone: 1 rok temu

To się uczy przez czas i przez prowadzenie notatek. Polecam po każdym rozkładzie zapisać interpretację i po kilku miesiącach wrócić zobaczyć co faktycznie zaszło. Wtedy zaczyna się widzieć własne wzorce gdzie się myli i gdzie trafia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ignaś86)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 132

@Jasnowidka60 Notatki to dobry pomysł tylko jak długo trzeba czekać zeby cokolwiek zweryfikować? bo jeśli karta mowi o nowym początku a ten poczatek może się wydarzyć za miesiąc albo za dwa lata, to jak w ogóle to potem porównać?


Odpowiedz
Wpisy: 233
(@jasnowidka60)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie to jest trudne. Ja zazwyczaj wracam po około trzech miesiącach do rozkładów które dotyczyły bieżącej sytuacji. Do tych z pytaniami o przyszłość czekam dłużej, czasem pół roku. Ale masz racje że ramy czasowe to osobny problem przy niemowlęciu bo ten symbol nie ma w sobie żadnej informacji o czasie.


Odpowiedz
Wpisy: 245
(@tunia)
Połączone: 10 miesięcy temu

A to ciekawe że mówisz o braku informacji czasowej. Bo np. w kilku rozkładach keltyjskich jest pozycja wprost opisana jako 'co będzie' i co 'może być'. Czy niemowlę w tej pozycji brzmi inaczej niż w środku krzyża?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@selenitka)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 53

@Tunia Dla mnie tak. Pozycja mocno zmienia odczyt. Niemowle w pozycji 'co bedzie' czytam bardziej kierunkowo, ze cos dopiero przyjdzie. W centrum krzyza to raczej opis obecnego stanu czyli ze cos jest teraz na etapie poczatku. Te dwa znaczenia moga brzmieć podobnie ale implikacje dla pytajacego sa zupelnie inne.


Odpowiedz
(@martusia95)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 344

@Selenitka A jak pytasz o relację i niemowlę wyjdzie w centrum, to znaczy że ta relacja JEST na początku, czy że TY jesteś na początku jakiejś drogi z tą relacją? Bo widzę tutaj dwa różne odczyty i nie wiem który jest bliższy.


Odpowiedz
Wpisy: 211
(@naparstnica62)
Połączone: 2 lata temu

To nie jest kwestia który jest blizszy, tylko który jest bardziej spójny z resztą rozkładu. Sama karta w centrum nie rozstrzygnie tej różnicy. Potrzebujesz kart po bokach żeby zobaczyć czy środek ciężkości jest po stronie relacji czy po stronie ciebie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@salomejka-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 292

@Naparstnica62 To trochę jak z tym co mówiłaś wcześniej o odwróconej karcie przy pentaklach i mieczach. Czyli zawsze patrzysz na niemowlę w kontekście sąsiadów, nie jako samodzielny symbol? Pytam bo zastanawiam się czy ta karta w ogóle jest w stanie coś powiedzieć sama.


Odpowiedz
Wpisy: 609
(@czarek)
Połączone: 3 miesiące temu

Zadna karta nie powie czegos samodzielnie w rozkladzie wielokartowym. To jest podstawa pracy z tarota i mysle ze warto to powiedziec wprost bo czesc osob szuka znaczenia jednej karty jakby to byl wyrok. Symbol niemowlecia jest bogaty ale bez kontekstu to tylko punkt wyjscia do rozmowy z reszta ukladu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tarninka_65)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 95

@Czarek A jak ktoś ciągnie tylko jedną kartę dziennie i nie ma żadnego sąsiada? Bo ja tak czasem robię rano jedna karta i próbuję zrozumieć dzień. Czy wtedy to w ogóle ma sens czy lepiej zawsze robić przynajmniej trzy?


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: