Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Interpretacja gdy karta wychodzi do góry nogami przypadkowo - czytać czy poprawiać

Strona 1 / 2

Wpisy: 50
Rozpoczynający temat
(@sliwkowa)
Połączone: 2 lata temu

Mam pytanie bo ostatnio mi się zdarzyło i nie wiedziałam co robić. Tasowałam karty i jedna wypadła ze stosu odwrócona, zupełnie przypadkowo, sama z siebie. Czy to znaczy, że powinam ją traktować jako rewers czy po prostu poprawić i czytać normalnie? Czytałam różne rzeczy i jedni mówia że to znak, inni że przypadek to przypadek. Jak wy to rozwiązujecie?


Odpowiedz
53 odpowiedzi
Wpisy: 86
(@sigilka90)
Połączone: 3 lata temu

To jest jedno z tych pytań, na które nie ma jednej dobrej odpowiedzi, bo zależy głównie od systemu pracy z kartami, który stosujesz. Część tradycji w ogóle nie używa rewersów i wtedy każdą kartę poprawiasz bez zastanowienia. Część traktuje każde odwrócenie, niezależnie od przyczyny, jako znaczące. Klucz jest taki: czy w ogóle pracujesz z rewersami? Jeśli tak, to przypadkowe odwrócenie przy tasowaniu wiele osób traktuje na równi z celowym. Jeśli nie, poprawiasz i tyle.


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@ewelinka64)
Połączone: 3 lata temu

Ale czy to nie jest tak, że jak karta sama wyskakuje z talii, to to właśnie jest ten sygnał, że koniecznie trzeba ją uwzględnić? Bo przecież to nie jest przypadek, ze akurat ta a nie inna wylądowała odwrócona, prawda?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@szeptacz)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 216

@Ewelinka64 No właśnie, ale co to znaczy 'nie przypadek'? Skąd wiadomo, gdzie kończy się przypadkowe potasowanie a zaczyna sie znaczące zdarzenie? Pytam serio, bo sam nad tym siedzę od dawna i nie mam przekonania do żadnej odpowiedzi.


Odpowiedz
(@sigilka90)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 86

@Szeptacz Dokładnie to samo pytanie zadawał sobie Alejandro Jodorowsky, który zresztą rewersów wogóle nie używał i uważał, że karta ma swoją pełną treść bez względu na orientację. Ale z drugiej strony Rachel Pollack, która jest jedną z największych autorek o tarota, mocno pracowała z rewersami i pisała że odwrócenie zmienia dynamikę energii karty. Więc mamy dwa obozy i oba mają argumenty.


Odpowiedz
Wpisy: 464
(@agaa32)
Połączone: 1 rok temu

Ja w ogóle nie wiedziałam że można nie używać rewersów. Myślałam że to jest po prostu część czytania. To jak się wtedy interpretuje karty, jak nie ma rewersów?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mystica)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 219

@Agaa32 Czyta się tylko awersy, ale patrzy się na kontekst. Czyli jeśli masz same trudne karty w rozkładzie, to i tak to widać bez potrzeby odwracania. Rewersy to jeden ze sposobów dodania niuansu, ale nie jedyny.


Odpowiedz
Wpisy: 123
(@bernarduś)
Połączone: 2 lata temu

Mam to zanotowane ze swoich sesji i zauwazyłem pewna rzecz: jak pracuje z rewersami to te przypadkowe odwrocenia przy tasowaniu zdarzaja mi sie duzo czesciej niz bym chcial. a jak postanowilem przez jakis czas nie uzywac rewersow to w ogole przestalem zwracac uwage czy karta leci odwrocona. Zastanawiam sie czy to nie jest kwestia nastawienia bardziej niz samych kart.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sliwkowa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 50

@Bernarduś O to mi właśnie chodzi, bo ja jeszcze nie ustaliłam sobie czy chcę pracować z rewersami w ogóle. I właśnie w tej konkretnej sytuacji nie wiedziałam co robic.


Odpowiedz
Wpisy: 83
(@genowefka60)
Połączone: 3 lata temu

Moim zdaniem najważniejsze jest to, żebyś zanim zaczniesz rozkład podjęła decyzję, czy pracujesz z rewersami czy nie. To powinno być świadome ustawienie intencji przed tasowaniem. Jak tego nie zrobisz, to właśnie takie dylematy wychodzą w trakcie i rozpraszają.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@faustynka_04)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 35

@Genowefka60 To ma sens, ale co jeśli ktoś jest w trakcie nauki i jeszcze nie czuje co mu bardziej odpowiada? Bo nie zawsze można z góry wiedzieć jak sie chce pracować, zanim sie trochę poeksperymentuje.


Odpowiedz
(@genowefka60)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 83

@Faustynka_04 No to wtedy polecam po prostu wybrać jedno podejście na jakiś czas, powiedzmy na miesiąc, tylko awersy, i sprawdzić czy rozkłady mają sens. Potem drugi miesiąc z rewersami. Porównać. Nie da się nauczyć pracować z kartami bez tej próby.


Odpowiedz
Wpisy: 48
(@cynobryt05)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam że może głupie pytanie, ale co to wogóle zmienia jak karta jest odwrócona? bo widziałam ze te same karty mają inne opisy w odwróconej pozycji, ale czy naprawdę aż tak inne?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sigilka90)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 86

@Cynobryt05 Zależy od karty i od szkoły interpretacji. Jedni mówią ze rewers to osłabiona wersja energii, inni że zablokowana, jeszcze inni że wewnętrzna zamiast zewnętrzna. Wieża na awersie to dramatyczna zmiana, Wieża w rewersie to według jednych opóźniona zmiana, według innych zmiana której się opierasz. To na prawdę nie jest jedno zdanie. 😛


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@ewelinka64)
Połączone: 3 lata temu

Wiesz, ale wracając do tego co napisała autorka tematu, bo mnie ciekawi inna rzecz: ta karta która wypadła, jaką kartą była? Bo może to jest wskazówka czy ją czytać odwróconą czy nie.


Odpowiedz
Wpisy: 50
Rozpoczynający temat
(@sliwkowa)
Połączone: 2 lata temu

To był Księżyc. I właśnie dlatego się wahałam, bo Księżyc i tak jest kartą niejednoznaczności, a odwrócony podobno jeszcze bardziej dezorientuje.


Odpowiedz
Wpisy: 216
(@szeptacz)
Połączone: 2 lata temu

Księżyc odwrócony to naprawdę ciekawy przypadek do tej dyskusji. Karta, która nawet prosto mówi o iluzjach i ukrytych rzeczach, a odwrócona według różnych źródeł może oznaczać że te lęki zaczynają wychodzić na jaw albo że jest czas żeby się z nimi skonfrontować. Nie poprawiałbym jej w takim przypadku.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dreamweaver)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 55

@Szeptacz A skąd wiesz że nie poprawiać akurat Księżyca? Masz jakąś zasadę do tego czy to intuicja?


Odpowiedz
(@szeptacz)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 216

@Dreamweaver Bardziej intuicja poparta tym, że Księżyc to karta, która i tak ma w sobie dużo napięcia między tym co widoczne a co ukryte. Odwrócenie tej konkretnej karty jakoś mocniej przemawia niż np. odwrócony As Pentakli, który dla mnie byłby raczej sygnałem żeby sprawdzic uziemienie.


Odpowiedz
Wpisy: 99
(@frankaa)
Połączone: 3 lata temu

Słuchajcie, a nikt nie pomyślał o najprostszym rozwiązaniu? Możesz po prostu zapytać siebie samą w momencie kiedy to się stało, czy chcesz czytać tę kartę odwróconą. Jeśli pierwsza myśl była 'popraw to', to popraw. Jeśli pierwsza myśl była 'hmm, może to cos znaczy', to czytaj. Ta intuicja w momencie zdarzenia też jest informacją.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@magnolka62)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 39

@Frankaa Ojej, to jest naprawdę mądre co napisałaś. Nigdy na to tak nie patrzyłam, że ta pierwsza reakcja też jest częścią czytania. Dziękuję bardzo za ten punkt widzenia, naprawdę otwiera oczy.


Odpowiedz
Wpisy: 86
(@sigilka90)
Połączone: 3 lata temu

Wracając do tego Księżyca, bo to naprawdę ciekawa karta do tego tematu. Księżyc to jedna z nielicznych kart, gdzie rewers nie jest prostym 'odwrotem' od awersu, bo awers już sam w sobie mówi o tym, co ukryte i zniekształcone. Więc pytanie brzmi: co dodaje rewers do czegoś, co z natury jest już wieloznaczne? Mam wrażenie, że właśnie przy tej karcie decyzja 'czytać czy poprawić' jest bardziej znacząca niż przy innych. 😛


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@ewelinka64)
Połączone: 3 lata temu

Ale czy to nie znaczy, że właśnie dlatego powinno się tę kartę poprawić? Bo skoro Księżyc już jest taki niejednoznaczny, to może odwrócenie go tylko dodaje szumu i utrudnia zrozumienie tego co chce powiedzieć?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@szeptacz)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 216

@Ewelinka64 Albo właśnie odwrotnie. Może rewers Księżyca mówi, że ta wieloznaczność zaczyna sie wyjaśniać, że coś co było ukryte w tej mgle zaczyna wychodzic na jaw. Nie sadzę, żeby 'za dużo znaczenia' był dobry powód, żeby kartę poprawiać.


Odpowiedz
Wpisy: 55
(@dreamweaver)
Połączone: 1 rok temu

A mogę zapytać, w jakim miejscu rozkładu ten Księżyc wypadł? Bo chyba to też robi różnicę czy to była karta rady, przeszłości czy może pozycja przeszkody? Przy Księżycu odwróconym w pozycji przeszkody to byłoby już naprawdę wymowne.


Odpowiedz
Wpisy: 50
Rozpoczynający temat
(@sliwkowa)
Połączone: 2 lata temu

To była pozycja środkowa, serce sprawy w rozkładzie trzech kart. I właśnie to mnie najbardziej zmroziło, bo miałam pytanie o coś dość konkretnego i nagle środkowa karta to Księżyc odwrócony. Stad ten dylemat, bo nie wiedziałam czy to 'przypadek przy tasowaniu' czy coś.


Odpowiedz
Wpisy: 99
(@frankaa)
Połączone: 3 lata temu

Środkowa pozycja i Księżyc to już samo w sobie sporo. A co czułaś kiedy ta karta wypadła? Pytam poważnie bo wczesniej pisałam o tej pierwszej reakcji i tu dokladnie o to chodzi. Nie co potem pomyślałaś, tylko co poczułaś w tym momencie.


Odpowiedz
Wpisy: 464
(@agaa32)
Połączone: 1 rok temu

Mnie ta rozmowa otwiera oczy totalnie, bo ja zawsze poprawiałam wszystkie przypadkowe odwrócenia, nie zastanawiając się nawet. Myślałam że karta powinna leżeć normalnie i koniec. A teraz się okazuje że to wcale nie jest takie oczywiste.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mystica)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 219

@Agaa32 To jest właśnie jeden z tych momentów w nauce czytania kart, gdzie intuicja zaczyna być ważniejsza od zasad z podręcznika. Ale żeby intuicja miała jakikolwiek sens, musisz najpierw podjąć świadomą decyzję przed rozkładem, z rewersami czy bez. Bez tego naprawdę nie wiesz co czytasz.


Odpowiedz
Wpisy: 48
(@cynobryt05)
Połączone: 2 lata temu

A jak się wogóle decyduje przed rozkładem o rewersach? chodzi o to, że się po prostu myśli 'ok, dzisiaj czytam z rewersami'? Czy to jest jakaś bardziej formalna intencja?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@genowefka60)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 83

@Cynobryt05 Może być tak prosta jak myślisz, ale ważne żeby to była faktyczna decyzja, a nie machinalny nawyk. Ja zawsze przed tasowaniem mam chwilę skupienia i wtedy też to ustalam. Ale serio, nawet głośne powiedzenie tego do siebie pomaga.


Odpowiedz
Wpisy: 123
(@bernarduś)
Połączone: 2 lata temu

Mam w notatkach przypadek sprzed kilku miesiecy gdzie przez trzy tygodnie z rzedu pracowalem bez rewersow i Ksiezyc wychodzil mi w awerzie za kazdym razem kiedy robilem rozklad na temat jednej konkretnej sytuacji. Trzy razy ta sama karta. W tym momencie pomyslalem ze awers Księzyca potrafi byc rownie dobitny jak jego rewers.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@szeptacz)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 216

@Bernarduś I co zrobiłeś z tym Księżycem za trzecim razem? zmieniłeś podejście do tej sytuacji czy po prostu odnotowałeś i czekałeś?


Odpowiedz
(@bernarduś)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 123

@Szeptacz Za trzecim razem wreszcie wzialem to powazniej i zaczalem drazyć kwestie, ktorej staralem sie nie dotykac. bo Ksiezyc trzy razy to nie byl przypadek bez wzgledu na to czy rewers czy awers. To byla odpowiedz na to ze zadaje pytanie obok wlasciwego pytania.


Odpowiedz
Wpisy: 35
(@faustynka_04)
Połączone: 3 lata temu

To co powiedział Bernarduś jest bardzo ciekawe, bo sugeruje że niezależnie od kwestii 'rewers czy awers', powtarzalność karty sama w sobie jest osobnym sygnałem. A wracając do tematu, czy ktoś ma zasadę co do liczby przypadkowych odwróceń podczas jednego tasowania? Bo co jeśli wypadnie nie jedna tylko trzy odwrócone? 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sigilka90)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 86

@Faustynka_04 Nie znam żadnej formalnej zasady co do liczby, ale jest pewna logika: jeśli w jednym tasowaniu wychodzi duzo rewersów, to albo talie jest nieodpowiednio tasowana, albo to faktycznie coś mówi o energii danego pytania. Rachel Pollack pisała o rewersach jako o miejscach oporu i zablokowania, więc dużo rewersów naraz to wyraźna wiadomość.


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@ewelinka64)
Połączone: 3 lata temu

Ale jak można rozróżnić 'nieodpowiednio tasowana talia' od 'faktycznie coś mówi'? To jest właśnie mój problem, bo mam taką starą talię po babci i ona często się tasuje nierówno przez zużycie kart. Czy to wogóle ma znaczenie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wierzchoslaw)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 120

@Ewelinka64 Talia po babci to zupełnie inny temat, bo naładowane przedmioty mają swoje własne energie i historia karty może wpływać na to jak ją interpretujesz. Nie jestem pewny czy da się tu zastosować te same zasady co do nowej talii. Skąd wiadomo co jest energią twojej babci, a co jest twoją własną energią i intencja w danym rozkładzie?


Odpowiedz
(@ewelinka64)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 46

@Wierzchoslaw No wlaśnie nie wiem i trochę się tego boję. Mam wrażenie że ta talia czasem mnie nie słucha, jeśli można tak powiedzieć. Może to naiwne, ale tak to czuję.


Odpowiedz
Wpisy: 39
(@magnolka62)
Połączone: 2 lata temu

O, a to jest naprawdę coś na co sama trafiłam. Moja pierwsza talia też się jakoś inaczej 'zachowywała' niż ta którą później sama sobie kupiłam. Nie wiem jak to opisać, ale nowa talia była jakby bardziej moja. Dziękuję Wierzchosławowi za to że to tak ładnie nazwał, bo sama bym nie umiała.


Odpowiedz
Wpisy: 50
Rozpoczynający temat
(@sliwkowa)
Połączone: 2 lata temu

Czytam to wszystko i zastanawiam się teraz, czy mój dylemat z tym Księżycem to nie był tak na prawdę sygnał, że muszę najpierw zdecydować jak chcę w ogóle pracować z kartami, zanim zacznę zastanawiać sie nad tym co konkretna karta mówi. Trochę jakbym chciała interpretować przed nauczeniem się samego języka.


Odpowiedz
Wpisy: 86
(@sigilka90)
Połączone: 3 lata temu

To co Sliwkowa napisała na końcu jest według mnie kluczem do całej tej rozmowy. Problem z odwróconą kartą to często nie jest problem z kartą, tylko problem z brakiem decyzji przed rozkładem. I to nie jest zarzut, bo większość osób zaczyna od konkretnego pytania i zapomina o tym kroku. Ale właśnie dlatego potem taki Księżyc w rewersi e potrafi zamrozić.


Odpowiedz
Wpisy: 99
(@frankaa)
Połączone: 3 lata temu

Dokładnie to samo chciałam napisać. I mam do Sliwkowej pytanie, bo to może dużo wyjaśnić: czy kiedy zaczęłaś tasować, miałaś w głowie jakąs intencję co do tego jak czytasz, czy po prostu wzielaś karty i zaczęłaś?


Odpowiedz
Wpisy: 50
Rozpoczynający temat
(@sliwkowa)
Połączone: 2 lata temu

Szczerze? Po prostu wzięłam karty. Nie myślałam o żadnej intencji, bo myślałam że to dotyczy pytania, a nie samego sposobu czytania. Tego nie wiedziałam, że to wogóle ma znaczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 48
(@cynobryt05)
Połączone: 2 lata temu

A czy ta intencja co do rewersów musi być jakos specjalnie wypowiedziana? Bo teraz się zastanawiam jak to w ogóle powinno wyglądać w praktyce, skoro wcześniej Genowefka mówiła o skupieniu przed tasowaniem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@genowefka60)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 83

@Cynobryt05 Nie ma jednego sposobu. Dla mnie to jest dosłownie jedno zdanie w myślach zanim zacznę tasować. Coś w stylu 'czytam dzisiaj z rewersami' albo 'czytam tylko awersy'. Ważne żeby to była świadoma decyzja, nie żebyś przez pół godziny medytowała nad tym pytaniem.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: