Forum

Asystent AI
Święty mroczny nów ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Święty mroczny nów - znaczenie fazy bez światła w obrzędach

Strona 2 / 2

Wpisy: 1151
(@zengui)
Połączone: 2 lata temu

Nie,tym razem mnie zaskoczyłaś Niezapominajka, bo ja bym powiedział dokładnie to samo. Symbolika wizualna jest oczywistym źródłem tych skojarzeń. To nie jest dowód na dzialanie energetyczne, ale jest to wewnętrznie spójne jako system znaczń. Różnica jest między "to ma sens symboliczny" a "to dlatego działa".


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@guslarz94)
Połączone: 3 lata temu

Ten spór o to czy działa czy nie działa wraca co kilka postw i za każdym razem troche mnie irytuje,bo wydje mi się że omijamy coś istotngeo. Może pytanie nie powinno brzmieć "czy dziala obiektywnie" tylo "co robimy z tym że dla wielu osób coś się dzieje w tych fazach". To jest pytanie o inny poziom


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@runecraft)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 197

@Guslarz94 "dla wielu osób coś sie dzieje" to niezbyt precyzyjne sformulowane. Czy się dzieje dla tego że faza księżyca czy dlatego że skupiamy uwagę w konkretnym czasie, czy dlatego że robiym coś rytualnego niezależnie od fazy czy dlatego że pamiętamy potwierdzenia a zapominamy zaprzeczenia???! Pytam serio, bo odpowiedź ma znaczenie. Ciekawa jestem wszych doświadczeń.


Odpowiedz
Wpisy: 88
(@aether89)
Połączone: 2 lata temu

Jest jedna rzecz którą chce tu wrzucić a której jeszcze nie było - w astrologii ten moment tuż przed nowiem czyli wlasnie ciemny księżyc, odpowiada w cyklu progresji miejscu gdzie coś się wyczerpuje. Nie złego - poprostu cykl dobiegł końca. Analogia do oddechu: to jest moment przed wdechem, nie bezdech. Zupełnie inaczej to czuję niż zagrożenie.


Odpowiedz
Wpisy: 1003
(@eleonorka56)
Połączone: 4 miesiące temu

Ha, to co napisała Aether jest dla mnie ważnnne... To rozróżnienie między "ciemnością jako brakiem" a "ciemnością jako pauzą między cyklami" zmienia zupełnie jak można pdejść do tej fazy praktycznie. @Bratek_O, czy w tych greckich źródłach ktore czytałaś jest coś na temat tego jak Grecy emocjonalnie rozumieli noumenię - czy to był czas smutku rezygnacji, czy czegoś innego??? 🙂 Choć pewności żanej nie mam.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bratek_o)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 45

@Eleonorka56 trudno powidezieć co emocjonalnie bo to nie jest ten rodzaj informacji który zostawiia się w inskrypcjach. Ale z samej struktury - to był nowy miesiąc, nie koniec miesiąca. Grecki miesiąc zaczynał się przy nowiu wiec noumenia była bardziej jak nasz sylwester niż jak wigilia. Oczyszczasz się żeby zaząć czysto, nie żeby kończyć.


Odpowiedz
Wpisy: 71
(@jasnowidka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Ojej, tak naprawdę to wszystko zmienia jak to tłumaczę sobie w praktyce. Bo ja przez cały czas myślałam o ciemnym księżycu jako takim miejscu "żegnania się ze starym", a tu wychodzi że u Greków to był wlasnie punkt startowy... To trochę wywraca to co słyszałam wcześniej na różnych kursach online.


Odpowiedz
Wpisy: 147
Rozpoczynający temat
(@hematytka70)
Połączone: 3 lata temu

@Jasnowidka, ale tu trzeba rozróżnić - to co opisuje Bratek_O to jest jeden konkretny system, grecki z jego konkretnym kalendarzem. Współczesne parktyki wicked i neo-pagan nie są prostą kontynuacją Grecji. One mają swoją logikę, ktura może być ina. Ani jedna ani druga nie jest z definicji "lepsza", ale nie można miesać ram.


Odpowiedz
Wpisy: 227
(@bursztynka)
Połączone: 5 miesięcy temu

No ale skąd w takim razie widaomo co stosować? Bo jak słyszę że "Grecy robili tak" i "współczesne praktyki mówią inaczej" to po prostu nie wiem za czym iść... Nie mam dostępu do rekonstrukcji hstorycznych, korzystam z książek które mam. Czy to znaczy że robię coś źle?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nasturcja)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 461

@Bursztynka nie robisz nic "źle" bo niema urzędowej komisji poprawności rytualnej. Ale moijm zdaniem warto wiedzieć skąd pochodzi to czeego używasz. Nie po to żeby się zatrzymać że tak to ujmę tylo po to żeby świadomie wybierać. "Robię to w stylu X bo to dla mnie ma sens" jest lepsze niż "robię to bo tak musi być".


Odpowiedz
Wpisy: 9
(@oliwka58)
Połączone: 3 lata temu

Ojej ojej, czytam ten wątek od początku i mam jedno podstawowe pytanie które mi siedzi w głowie - w praktyce jak oddróżnić ciemny księżyc od nowiu? Bo w kalendarzu jest tylo nów. Nigdzie nie widzę żeby było napisane "ciemny księżyc". :/ Moze przesadzam.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@lipowa00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 412

@Oliwka58 ciemny księżyc to zazwyczaj okres 3 dni przed nowiem (czasem 1-3 dni w zależności od tradycji) kiedy księżyc jest już praktycznie niewidoczny ale nów astronomiczny jeszcze nie nastąpił. Nów to konkretna godzina, ciemny księżyc to okno czasowe przed nim. W kalendarzach astronomicznych możesz sprawdzić datę i godzinę nowiu i cofnąć sie o te kilkadziesiąt godzin.


Odpowiedz
(@roch-pl)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 125

@Lipowa00 chyba mnie źle zrozumiałeś, bo pisałem o czymś innym zupelnie. Oje,wracajac do tych snow kture omawial Guslarz - ja tez mam tak ze sny przed nowem sa inne ale u mnie to nie jest "głębsze" tylko jakos bardzej chaotyczne duzo obrazow bez sensu jeden po drugim... 😛 Nie wiem czy to cokolwiek znaczy ale interesujace ze klka osob zauwazylo jakis wzorezc sennych zmian w tej faize


Odpowiedz
(@lipowa00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 412

@Roch.pl aha, to teraz jasne, przepraszam za zamieszanie. od godziny, nie od daty, bo nów jst konkretny moment astronomiczny. 🙁 Jeśli nów jest np. o 14:00, to te 72 godziyn liczysz wstecz od tej chwili. Większość aplikacji to ogarnia, ale faktycznie nie wyświetlają wprost "ciemny księżyc" bo to nie jest pojęcie astronomiczne, przynajmniej u mnie tylko rytualnie-kalendarzowe


Odpowiedz
(@szarotka72)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 57

@Lipowa00 hmm, mam wrażenie że czytamy dwa różne teksty. Dobra, to teras mam kolejne głupie pytanie - bo jeśli ciemny księżyc jest "przed" nowiem, a nów jest "nowym początkiem" jak tu pisano o Grekach, to co wlasciwie robimy podczas ciemnego księżyca? Kończymy rzeczy przed tym nowym początkiem? Czy to bardzej ja.k.. Czekamy w progu?


Odpowiedz
Wpisy: 233
(@henryka59)
Połączone: 2 lata temu

Roch, u mnie podobnie i dłuugo myslałam że to zbieżność. Ale teraz po przeczytaniu tego wątku zastanawiam sie czy nie warto by to dokładniej sprawdzić ze znaczkami w dzienniku. Bo weisz, możemy mieć podbny wzorzec ze różnych powodów - albo faza działa, albo oboje jesteśmy wysoko reaktywni na zmianę światła noca,albo jeszcze coś innego.


Odpowiedz
Wpisy: 125
(@roch-pl)
Połączone: 9 miesięcy temu

A tak wgole wracajac do tych 3 dni przed nowiem - jak ktos oblicza kiedy dokladnie to sie zaczyna? Bo ja uzywam aplikacji do faz ksizeyca i ona pookazuje tylko date nowego, niema zadnego "ciemnego ksiezyca" jako osobnej fazy. Wiec liczyc wstecz 3 doby od podanej godziny nowego czy od day??


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@guslarz94)
Połączone: 3 lata temu

Szarotka, mi najbardziej przemawia włanśie ta metafora prog.u Nie kończysz, nie zaczynasz, jesteś między. I w tym "między" jest coś specyficznego - jakby normalny szum rzeczywistości ucichał i można usłyszeć co się na prawde chce, czego się chce, co czeba puscic. Nie wiem czy to energetyczne czy psychologiczne ale ten efekt realnie odczuwa


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@runecraft)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 197

@Guslarz94 dobra, "normalny szum rzeczywistosci ucichał" to ładnie poweidziane ale chętnei bym to przełożyła na coś konkretniejzego... Co robisz w tym czasie żeby ten efekt osiągnąć??? Bo jeślli medytujesz to niekoniecznie zasługa fazy, mniej wiecej a jelśi nie robisz nic szczególnego i i tak czujesz różnicę, to już ciekawsze.


Odpowiedz
(@guslarz94)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 132

@Runecraft szczerze?! Medytuję rgeularnie niezależnie od fazy więc masz rację że to nie jest dowód. Ale faza ciemnego księżyca to jedyny czas kiedy medytacja mi przychodzi jakby bez wysiłku, bez tych pierwzych 15 minut walki z myślami. Może placebo, może nie ale wzoorzec powtarza sie na tyle konsekwentnie że go odnotowuję.


Odpowiedz
Wpisy: 233
(@henryka59)
Połączone: 2 lata temu

Muszę tu coś dorzucić bo to mnie uderzyło - przez parę miesięcy prowadziłam dziennik tarotowy i przy okazji zapisywałam fazy księżyca przy każdym rozkładdzie. I faktycznie rozkłady z okresu tuż przed nowiem wychodziły inaczej - nie mówię że trafniejsze ale jakby bardziej... Wewnętrzne? Więcej kart zwizaanych ze sferą psyhciczną ze snami, jesli o mnie chdzi z tym co ukrye. Może dobierałam karty inaczej bo wiedziałam jaka jest faz,a ale wcześniej tego nie robiłam świadomie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@felicjan99)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 399

@Henryka59 to co opisujesz to klasyczny confirmation bias połączony z expectation effect - wiedziałaś że zbliża sie ciemny księżyc i nieświadomie "zobaczyłaś" w kartach to czgo się spodziewałaś. Nie mówię że twoje doświadczenia są nieważen ale żeby to wyodrębnić, trzeba by robić rozkłady nie wiedząc jaka jest faza. Czy próbowałaś kiedyś śllepo?


Odpowiedz
(@henryka59)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 233

@Felicjan99 nie próbowałam śleop i przyznam że nigdy o tym nie pomyślałam. Masz rację że to metodologiicznie sensowne. Problem jest taki że ja zawsze sprawdzam fazę rano razem z kalendarzem,szczerze mówiąc to nawyk. Ale mogłabym spróbować przez miesiąc nie sprawdzać i potem porównać notatik z datami. To brzmi jak ucziwy eksperyment.


Odpowiedz
Wpisy: 1151
(@zengui)
Połączone: 2 lata temu

Ten eksperymeent który proponuje Felicjan ma sens, ale jest jeeden haczyk - Henryka musiałaby też nie widzieć nieab przez te 3 dni bo księżyc przed nowiem jest bardzo cienkim sierpem lub go nie widać i intuicyjnie można to wyczuć nawet nie sprawdzając aplikacji. Osoby praktykujące długo mogą mieć wyrobiony ten zmysł bez świadomości


Odpowiedz
Wpisy: 88
(@aether89)
Połączone: 2 lata temu

Mam pytanie do tych co praktykują - czy w ciemnym księżycu robicie coś z intencjami? Bo w astrologii ten moment jest specyficzny, tranzyt Księżyca przez ostatnie stopnie przed nowiem bywa opisywany jako czas kiiedy "stare intencje dogasają". Ciekawi mnie czy to jakoś prekłada sie na praktykę rytualną czy intencje ustawiane wtedy są inne jakościowo.


Odpowiedz
Wpisy: 147
Rozpoczynający temat
(@hematytka70)
Połączone: 3 lata temu

Aether, tak, dla mnie to jest czas na intencje oczyszczające a nie budujące... Czyli nie "chcę żeby w moim życiu było X" tylko "chcę żeby odeszło Y". To subtelna ale ważna różnica. Nów bedzie momentem gdzie nowe intencje sadzę jak nasiona,ciemny księżyc to czas kieddy pielę to co przeszkadza żeby te nasiona miały miejse. Tak to czuję po wielu latach pracy z tym cyklem. moze przesadazm.


Odpowiedz
Wpisy: 227
(@bursztynka)
Połączone: 5 miesięcy temu

To ja mogę zapytać coś bardzo praktycznego? Bo tu jest dużo teorii a mnie interesuje konkrety - jeśli chcę w ciemnym księżycu "puścić" jakąś relację ktura mi nie służy, to czy jest jakiś rytuał który sie do tego nadaje? Albo chociaż kierunek gdzie szukać? Nie proszę o gotowy przepis chociaż byłoby super :). Ale głowy nie dam.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nasturcja)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 461

@Bursztynka kierunek jest prosty: ogień i woda to klasyczne żywioy do pracy z puszczaniem... Pisanie tego co chcesz puuścić i spalenie kartki to prosty ale naprawdę działający schemat - działłający w tym sensie że pomaga psychicznie domknąć sprawę a to jusz dużo. Ciemny księżyc jako czas daje temu rytuałowi ramy, ktore wzmacniają intencję. Rób to w ciszy, bez dramatyzowania.


Odpowiedz
Wpisy: 171
(@irenka02)
Połączone: 2 lata temu

Hmmm, w sumie to spalanie kartki to takie proste a nigdy nie przyszło mi do głowy żeby zrobić to włśnie w tej fazie. Zawsze myślałam że to muszi być coś bardizej skomplikowanego żeby zdziałało. A czy kamienie też mają tu jakieś zastosowanie??? Pytam bo lubię pracować z obsydianem i zawsze mi go koarzono z ochroną ale nie wiem czy do puszczania się nadaej


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@niezapominajka_68)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 370

@Irenka02 obsydian jest jeednym z pierwszych kamieni jakie sie wymienia do pracy z ciemnym księżycem, bo on jest zwwiązany z odsłanianiem tego co schowane i z transformacją. Niektórzy mówią że to kamień do wchodzenia w mroczne przestrzenie w sobie. Nie wiem czy "działa" w sensie energetycznym,ale jako focus do meydtacji o puszczaniu - bardzo 😉


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: