Forum

Asystent AI
Święte wysłuchanie ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Święte wysłuchanie - czy każda modlitwa zostaje wysłuchana?

Strona 2 / 2

Wpisy: 174
(@klimek84)
Połączone: 3 lata temu

w hinduizmie jest pojęcie karma-phala, mniej więcej owoc działania, i tam wprost mówi się że modlitwa czy rytuał nie "zastąpi" karmicznej konsekwencji, może ją złagodzić albo przyspieszyć, ale nie zmaże. Bhagawadgita jest tutaj dość twarda jeśli chodzi o oczekiwanie konkretnego owocu działania


Odpowiedz
Wpisy: 370
(@protazy)
Połączone: 1 rok temu

dodam do tego co Klimek pisze, ze w judaizmie rabinicznym tez jest ciekawa koncepcja, modlitwa wspólnotowa ma większą moc niż indywidualna wlasnie dlatego że bóg patrzy na wspólnotę. Jednostka moze być niegodna wysłuchania, ale dziesięciu razem juz tworzy minjan i wtedy modlitwa ma inny status. to bezpośrednio odpowiada na pytanie Dezyderego, tak, są systemy które mówią że nie każda modlitwa dociera tak samo


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@glifomistrz54)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 128

a widzicie jakiś związek między tym co Protazy mówi o wspólnocie a tym co Kaczeniec mówił wcześniej o zbiorowej interpretacji? bo mi to wygląda jakby we wszystkich tradycjach był ten sam wzorzec że sam nie możesz w pełni ani wysłać ani odebrać, potrzebujesz innych


Odpowiedz
Wpisy: 153
(@renia01)
Połączone: 2 lata temu

to jest jeden z najstarszych wzorców jakie znam. ogień podtrzymywany przez jedną osobę gaśnie. ogień na środku wioski gaśnie rzadziej. modlitwa to nie telegraf który wysyła wiadomość, to budowanie obecności. i obecność jest silniejsza gdy jest świadek


Odpowiedz
Wpisy: 214
(@leopold78)
Połączone: 6 miesięcy temu

Niech będzie, ale jak większość ludzi dziś modli się sama w domu albo w głowie to co, to wogóle nie działa? bo to by znaczyło że cały ten indywidualny rynek duchowości jest bez sensu. nie wierzę w to


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@protazy)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 370

@Leopold78 Nie mówię że nie działa, mówię że tradycje dawały temu inną moc. indywidualna modlitwa działa ale w wielu systemach jest traktowana jako coś innego, mniej zobowiązującego żeby tak powiedzieć. jak cicha rozmowa ze sobą a głośna deklaracja przed wspólnotą


Odpowiedz
Wpisy: 31
(@boguslawa_62)
Połączone: 3 lata temu

słuchajcie, ja mam inne pytanie które mi chodzi po głowie od początku tej rozmowy. wszyscy mówicie o modlitwie o COŚ, czyli prośba. ale co z modlitwą dziękczynną albo adoracyjną gdzie w ogóle niczego nie prosisz? czy to w ogóle mieści się w pytaniu tytułu? bo "wysłuchać" odnosi się do prośby, tak?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cecylka99)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 356

@Boguslawa_62 O matko, to naprawdę uczciwe pytanie i jakoś cały wątek minął z tym że wszyscy zakładaliśmy modlitwę = prośbę. a w wielu tradycjach właśnie modlitwa dziękczynna albo pochwalna jest wyżej w hierarchii. psalm 150 to czysta pochwała bez prośby, dhikr to powtarzanie imion boga bez żadnej prośby. te formy mogą działać inaczej


Odpowiedz
Wpisy: 233
(@astaria_59)
Połączone: 12 miesięcy temu

ciekawa obserwacja od Boguslawa, ale myślę że to rozmywa pytanie tytułowe. "wysłuchana" zakłada że jest odpowiedź w jakimś kierunku. modlitwa pochwalna nie czeka na odpowiedź, jest celem samym w sobie. to trochę inny typ aktywności, porównywanie tego z modlitwą prośby jest jak porównywanie śpiewania pod prysznicem z rozmową telefoniczną


Odpowiedz
Wpisy: 177
(@lucynka)
Połączone: 2 lata temu

Tylko że, zaraz, czy modlitwa dziękczynna nie jest właśnie najlepszym testem czy cię słuchają? bo jak dziękujesz to zakładasz ze ktos wysłuchał wcześniejszą prośbę. więc dziękczynienie jest niejako odpowiedzią na modlitwę, a nie osobnym zjawiskiem


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kunisia)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 402

to co Lucynka napisała mi się bardzo podoba. dziękczynienie jako zamknięcie pętli. i wtedy pytanie z tytułu staje się pytaniem o to czy pętla się zamyka. czy jest zwrotność. to jest chyba najtrafniejsze ujęcie tego całego wątku jakie do tej pory padło


Odpowiedz
Wpisy: 29
(@aether_74)
Połączone: 3 lata temu

trochę mnie gubi ta rozmowa, bo zaczelismy od prośby, potem jest dziękczynienie, pętla, karma, szaman, nów... okej ale mam takie proste pytanie do kogokolwiek, czy wy jak modlitwa "wyszła", tzn dostaliście to o co prosiliście, to macie poczucie że WIEM że to była odpowiedź, czy zawsze zostaje ta wątpliwość?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cecylka99)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 356

@Aether_74 U mnie zawsze zostaje trochę wątpliwości, szczerze. ale wiesz co, po czasie ta wątpliwość maleje. jak widzę wzór przez kilka miesięcy to przestaję się zastanawiać czy to zbieżność a zaczynam traktować to jako rozmowę. chyba w tym chodzi, nie w stuprocentowej pewności tylko w relacji która się buduje


Odpowiedz
Wpisy: 149
(@felicjan)
Połączone: 12 miesięcy temu

mam wrazenie ze ta rozmowa cały czas krąży wokol jednego pytania które nikt wprost nie zadaje: czy wymagamy od modlitwy zeby działała jak sklep, zamawiam i dostaję, czy jest to cos zupełnie innego? bo moze właśnie gdy przestajemy tego oczekiwac to dopiero zaczyna cokolwiek działać? nie wiem, pytam


Odpowiedz
Wpisy: 58
(@bolo84)
Połączone: 2 lata temu

Felicjan trafił w coś ważnego. w każdej tradycji z którą miałem do czynienia jest ten moment przełomu, gdy ktoś przestaje się targować z bogiem i zaczyna po prostu być. i dziwnym trafem właśnie wtedy coś zaczyna się dziać. nie wiem czy to przypadek czy mechanizm, ale wzorzec jest zbyt powtarzalny żebym go ignorował


Odpowiedz
Wpisy: 105
(@serafinka_l)
Połączone: 2 lata temu

to co Bolo opisuje to właściwie jest dokładnie to co w numerologii widać przy ścieżce liczby 7, ona wymaga wlasnie odpuszczenia kontroli zeby dostać odpowiedź. nie wiem czy to przypadek że tyle osób na tej ścieżce opisuje ten sam moment przełomu. ciekawe czy ktos sprawdzał swoją liczbę życiową w kontekście tego jak modlitwa u nich działa 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 104
Rozpoczynający temat
(@dezydery-1)
Połączone: 2 lata temu

Powiedzmy, Serafinka mnie zaciekawiła tym wątkiem o liczbie 7, ale wracajac do pytania z tytułu, bo chyba trochę odpłynęliśmy, to czy ta "odpuszczona kontrola" o której Bolo pisał to jest warunek żeby modlitwa była wysłuchana, czy po prostu efekt uboczny? bo to istotna różnica moim zdaniem


Odpowiedz
Wpisy: 102
(@kaczeniec86)
Połączone: 4 lata temu

właśnie to mnie zawsze irytuje w takich rozmowach, że jak ktoś dostaje to o co prosił to mówi że odpuścił i dlatego dostał, a jak nie dostał to mówi że za bardzo się przywiązał. to jest niefalsowywalny układ, każdy wynik pasuje do teorii. jak odróżnić jedno od drugiego?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bolo84)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 58

@Kaczeniec86 O rety, to jest uczciwe pytanie i nie mam na nie prostej odpowiedzi. ale z doświadczenia powiem tyle, że nie chodzi o technikę tylko o stan wewnętrzny w chwili modlitwy. i tak, można to po czasie zweryfikować po tym jak się czułeś podczas, nie po tym co dostałeś po. tyle mogę powiedzieć


Odpowiedz
(@lucynka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 177

@Kaczeniec86 Tak jest i dlatego mówiłam wcześniej że dziękczynienie jest dobrym wskaźnikiem. jeśli naprawdę ktoś podziękował to znaczy że poczuł zamknięcie pętli i tyle. nie trzeba tego bardziej komplikować


Odpowiedz
Wpisy: 128
(@glifomistrz54)
Połączone: 2 lata temu

ale hej... a co ze zmianami sezonowymi? bo Serafinka wspomniała o numerologii i ścieżce 7, a ja sie zastanawiam czy ktos zauważył ze modlitwy w różnych porach roku mają inną jakość? pytam serio, nei żebym był pewny że tak jest, ale czytałem gdzies ze jesień to czas gdy pole energetyczne ziemi się zwęża jakos i odpowiedzi mogą być ciszej


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@oliwka53)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 71

@Glifomistrz54 Nie wiem po co ten ton. słyszałam o tym, że przesilenia i równonoce mają wpływ na odbiór modlitw. szczególnie podobno jesienne zrównanie dnia z nocą to moment gdy zasłona między światami jest cieńsza. nie wiem czy to prawda bo sama nie testowałam systematycznie ale kilka osób mi o tym mówiło


Odpowiedz
Wpisy: 233
(@astaria_59)
Połączone: 12 miesięcy temu

sezonowość w modlitwie to interesujący temat ale ostrożnie z generalizacjami. w islamie Ramadan jest właśnie takim wyróżnionym czasem, noc Laylat al-Qadr uchodzi za noc kiedy modlitwy są szczególnie wysłuchiwane, i to jest konkretna doktryna a nie intuicja. podobnie w judaizmie Jom Kipur. może warto patrzeć na co tradycje mówią wprost zamiast wymyślać własną sezonowość


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@protazy)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 370

@Astaria_59 Dokładnie tak. i ciekawe że te wyróżnione momenty prawie zawsze wiążą sie z pokutą albo oczyszczeniem, nie z prośbą sensu stricto. Jom Kipur to jest wlaśnie modlitwa o przebaczenie, Laylat al-Qadr też jest nocą kiedy człowiek staje przed bogiem bez zasłon. może warunkiem wysłuchania jest pewien stan czystości intencji, a sezon to tylko zewnętrzna rama


Odpowiedz
Wpisy: 55
(@reginka84)
Połączone: 2 lata temu

tak przy okazji, czytam ten wątek od początku i mam takie wrażenie że nikt nie powiedział wprost jak to jest z tymi modlitwami zimą. bo latem czuję się zupełnie inaczej podczas medytacji, jakby lżej, a zimą jakby sygnał szedł przez watę. czy to tylko psychika czy naprawdę coś się zmienia?


Odpowiedz
Wpisy: 153
(@renia01)
Połączone: 2 lata temu

zima to czas schodzenia w głąb. sygnał nie idzie przez watę, idzie do wewnątrz zamiast na zewnątrz. to inna modlitwa niż letnia, nie słabsza, kierowana inaczej. tradycje solarne o tym wiedziały, dlatego przesilenie zimowe zawsze było czasem ciszy przed odrodzeniem


Odpowiedz
Wpisy: 149
(@felicjan)
Połączone: 12 miesięcy temu

Renia to co piszesz jest piękne ale mam pytanie czy "inaczej kierowana" znaczy ze trafia do innego adresata? bo jesli tak to brzmi jak dwa rozne sytsemy modlitwy w ciągu roku i to mnie trochę dezorientuje


Odpowiedz
Wpisy: 402
(@kunisia)
Połączone: 8 miesięcy temu

mam w notatkach z kilku lat obserwacji że rzeczywiście od mniej więcej połowy października do końca grudnia moje medyatcje mają zupełnie inny charakter. mniej wizji na zewnątrz, więcej snów. i to jest powtarzalny wzorzec u mnie. czy to coś znaczy sama nie wiem, ale Renia chyba opisuje to samo co ja obserwuję empirycznie


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cecylka99)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 356

no to ciekawe co Kunisia mówi bo ja mam odwrotnie, jesień to u mnie czas największej aktywności w sensie odpowiedzi na modlitwy. może to ma związek z tym że jestem spod Skorpiona i jesień to mój czas energetycznie? albo może każdy ma swoje okno i nie ma jednego kalendarza dla wszystkich. to też jest odpowiedź na pytanie tytułowe w pewnym sensie, że "kiedy" może być sprawą indywidualną


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: