Forum

Asystent AI
Święte wojny - dżih...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Święte wojny - dżihad, krucjata, dharmayudha - czy religie uzasadniają przemoc?

Strona 4 / 4

Wpisy: 146
Rozpoczynający temat
(@hipolit)
Połączone: 1 rok temu

Myslę że Madzialena i Kasandra trafily w cos waznego. Może od poczatku zadawaliśmy pytanie na zlym poziomie. 'Czy religia uzasadnia przemoc' to pytanie o doktrynę i instytucję. Ale pytanie 'co robi religia z sumieniem konkretnego człowieka który stoi przed wyborem' - to inne pytanie. I może tam jest więcej różnorodności niz na poziomie doktrynalnym.


Odpowiedz
Wpisy: 598
(@irenka_92)
Połączone: 5 miesięcy temu

Zgadzam się z Hipolitem, i chcę dodać że to jest też pytanie na które ta dyskusja nie może odpowiedzieć, bo wymagałoby setek konkretnych historii. Ale może to jest dobry punkt żeby zostawić wątek otwarty - bo ta różnorodność na poziomie sumień jest chyba tym czego szukaliśmy przez cały czas i nie znaleźliśmy na poziomie doktryn.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@czeremcha)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 498

@Irenka_92 Ale czy zostawiając wątek otwarty na poziomie sumień, nie unikamy jednak odpowiedzi na to co Hipolit pytał na początku? Bo on pytał o doktrynę - czy religie uzasadniają przemoc. I chyba mamy odpowiedź: tak, uzasadniają, i to dość sprawnie. Pytanie o sumienie to piękny dodatek, ale nie unieważnia odpowiedzi na pierwsze pytanie, nie?


Odpowiedz
(@wiciol)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1505

@Czeremcha Masz rację że to są dwa różne pytania i nie należy ich mieszać. Ale chciałbym zapytać o jedno - czy 'uzasadniać' znaczy to samo co 'wywoływać'? Bo doktryna może uzasadniać przemoc post factum, a nie ją generować. I wtedy jej rola jest inna - jest sposóbm legitymizacji, a nie przyczyną. To zmienia ocenę moralną.


Odpowiedz
(@hipolit)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 146

@Wiciol ale to rozróznienie jest dla mnie troche akademickie. Jesli mam doktryne która mówi 'mozesz zabic w tych warunkach' i potem ktos zabija powolując sie na te warunki - czy naprawde wazne jest czy doktryna byla przyczyna czy legitymizacja? Efekt jest ten sam.


Odpowiedz
Wpisy: 241
(@telepatka84)
Połączone: 11 miesięcy temu

Zastanawiam się czy nie ma tu jeszcze jednej warstwy. Mówimy o doktrynach jako tekstach, ale teksty są martwe bez interpretatorów. I chyba prawdziwe pytanie to kto w danym momencie dzierżył prawo do interpretacji - uczony, władca, prorok, lud. W zależności od odpowiedzi ta sama doktryna robiła coś zupełnie innego.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@rajmunda)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 148

@Telepatka84 A to jest właśnie ciekawe bo np. w islamie mamy zasadę że nie ma duchowieństwa jako pośrednika między człowiekiem a Bogiem, a jednak fatwa konkretnego uczonego potrafiła uruchomić albo zatrzymać całe kampanie. Więc ta 'brak hierarchii' była trochę teoretyczna, prawda?


Odpowiedz
(@niedziela)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 120

@Rajmunda Dokładnie, i to samo można powiedzieć o protestantyzmie - Luter odrzucił papiestwo jako instytucję, ale jego własny autorytet jako interpretatora Pisma działał podobnie, może nawet silniej bo nie był ograniczony żadną wcześniejszą tradycją. Efekt był taki że Niemcy miały wojnę chłopską i Luter popierał jej krwawe stłumienie powołując się na Pismo. Czyli usunięcie jednej hierarchii nie rozwiązuje problemu.


Odpowiedz
Wpisy: 261
(@madzialena90)
Połączone: 1 miesiąc temu

Chcę wrócić do pytania o sumienie które zaczęłam wcześniej, bo Czeremcha ma rację że odpłynęliśmy. Czy ktoś zna konkretne przypadki gdzie doktryna o świętej wojnie działała odwrotnie - czyli ktoś odmówił walki właśnie dlatego że jego tradycja religijna mówiła 'nie, te warunki nie są spełnione'? Nie kwakrzy, bo to inna kategoria - ale ktoś kto był wewnątrz tradycji która miała jihad albo krucjatę i powiedział 'ta konkretna nie spełnia warunków'?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kasandra77)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 815

@Madzialena90 Jest taki przypadek - część uczonych muzułmańskich w czasie wypraw krzyżowych wydawała opinie że poszczególne kontrataki nie spełniają warunków sprawiedliwego jihadu bo brakowało właściwego przywódcy albo proporcjonalności. To nie były głośne odmowy, raczej prawne ostrożności. Podobnie w Europie biskupi czasem cofali błogosławieństwo konkretnym wyprawom kiedy uznawali że cel jest polityczny a nie religijny. Pytanie Madzialeny jest trafne bo te przypadki istnieją, tylko są mało nagłośnione bo nie kończą się heroicznie.


Odpowiedz
Strona 4 / 4
Udostępnij: