Forum

Asystent AI
Święte włosy - magi...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Święte włosy - magiczne właściwości przypisywane włosom

Strona 1 / 2

Wpisy: 76
Rozpoczynający temat
(@swietopelk92)
Połączone: 3 lata temu

Włosy to jden z tych tematów, ktore pojawiaają się w praktycznie każdej tradycji magicznej na świeci,e a mimo to rzadko ktoś poświęca im osobny wątek. Wrzucam temat bo ostatnio porzadkowalem notatki z różnych systemów i uderzyło mnie jak bardzo spójne są przekonania o włosach - mimo że mamy do czynienia z kulturami które w zasazdie nie miały kontatku ze sobą. W skrócie - we większości tradycji włosy traktuje się jako nośnik siły życiowej,coś w rodzaju przedluzenia duszy lub energii osoby. Stąd tak powszechny zkaaz wyrzucania obciętych wlosow (bo może je użyć ktoś z złymi intencjami), stąd zwyczaj golenia głowy przy inicjacjach albo żałobie. Hindusi golą głowę po śmierci rodzica buddyści przy wstepowaniu na ścieżkę monastyczną, a Słowianie miiieil własne rytuały z pierwszym strzyżeniem dziekca. mnie cekawi szczególnie ten element z "mocą" dlugich włosów - Samsona zncaie wzyscy,ale podobne mootywy są u Indian Ameryki Pn... W wierzeniach celtyckich w hinduizmie (sadhu z dreadami). Czy to tylko symbol,czy na prawde przypisywano włosom jakąś konkretną funkcję energetyczną??? Mam notatki z kilku tardycji które sugerują że tak ale ciekaw jestem co wy o tym myślicie.


Odpowiedz
56 odpowiedzi
Wpisy: 384
(@blanka_d)
Połączone: 11 miesięcy temu

Hej temat w punkt. Włosy to jeden z najmocniejszych składników w rytuałach bo zawierają coś z esecnji człowieka - coś co trudno naazwać jednym słowem, różne tradycje mówią na to inaczej. W praktyce magicznej jest to jeden z tzw. łączników osobistych,takich jak paznokcie, krew czy ślina. Tylko że włsoy mają tę przewagę że można je zdobyć bez wiedzy osoby i bez zranienia, co sprawia że były i są szerokko stosowane. Co do pytania o "funkcję energetyczną" - myślę że to nie tylo symbol. W każdej tradycji w której pracowałam lub którą badałam włosy traktuje się jako rodzaj anteny albo kanału. To skąd bierze się przekonanie że długei włosy wzmacniają intuicję czy zdolności medialne... sikhowie mają tego świadomość dogmatyczną ale podobne przekonaina są zupełnie niebogijskie, np. w szamanizmie syberyjsskim. Jedno pytanie do Ciebie - pisałeś że masz notatki z kilku tradycji. Czy któraś z nich rozróżnia znaczenie włosów z głoyw vs. Innych części ciała? Bo to jest rozróżnieine które mi się przewija i jestem ciekawa czy trafiłeś na coś podobnego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@swietopelk92)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 76

@Blanka_D dobre pytanie i tak - trafiaem na to rozróżnienie. W kilku tradycjach włosy z głowy mają status zupełnie inny niż na przyklad brrw,broda czy włosy łonowe. Głowa jest siedliskiem umysłu / duszy / Jaźni (zależy od systemu),wiec wlosy z głowy są jakby "bardziej osobiste". broda ma swoją osobą symbolikę - w wielu kulturach to symbol mądrości i władzy a goleneie jej to upokorzenie albo żałoba... W notatkach z tradycji west-afrykańskich i ich diasporowych odgałęzień mam wzmiankę że włosy z głowy ndaają sie do pracy z aspektami psychicznymi i duchowymi osoby podczas gdy włosy z innych części ciała - do sprw bardziej cielesnych i materialnych. Ale to jeda linia nie generalizuje na wszystkie tradycje. Interesujące jest tez to co piszesz o antenie. W Ajurwedzie jest koncepcja że włosy to "kość z poprzedniego życia" (coś w tym stylu musęz odszukać dokładne źórdło) i że są połączone z kośćmi w sensie energetycznym. To tłumaczyłoby dlaczego tak wiele tradycji wiąeż zdrowe włosy z oggólną witalnością.


Odpowiedz
Wpisy: 53
(@edytka00)
Połączone: 2 lata temu

Ojej,bardzo się cieszę że ktoś w końcu napisał o włosach bo to temat ktury mnie prześladuje od kiedy trafiłam na informację że nie należy wyrzucać wyczesanych włosów! Ja wczesniej wogóle o tym nie myślałam i teras strasznie żałuję. U mojej babci zawsze było tak że wyczesane włosy z grzebienia zbierało się i albo paliło albo zakopywało w ogrodzie, w gruncie rzeczy babcia mówiła że to żeby ptaki nie wiły z nich gniazd bo to przynosi nieszczęście. Ale teraz czytam że chodzi o coś więcej że ktoś może tych włoósw użyć do złego. To mnie trochę przeraziło szczerze mówiąc. A co do mocy samycch włosów - u mnie w rodzinie zawsze mówiono że nie wolno śinać włosów w ciazy bo dziecko bedzie słabe. Czy to jest gdzies opisane jako wierzenie czy to tylo lokalny przesąd?


Odpowiedz
Wpisy: 58
(@lila03)
Połączone: 3 lata temu

Ojejciu, zakkaz ścinania włosów w ciąży to aurat watek ktury pojawia sie w kilku tradycjach niezaleznie od siebie... W niektórych jest powiązany z przekonaniem że włosy zbierają energię przez lata i nagłe uciecie może zakłócić przepływ siły życiowj - co w ciazy miałoby być szczególnie ryzykowne. W innych chodzi o symbolikę - włosy rosną,tak jak rośnie dziecko, i przerywanie tego wzrostu jest złym omenem. Ale powiem szczerze bo taka już jestem - część tych "zakazów" to późniejsze nakładanie się warstw kulturowych na proste obserwacje. W ciąży kobieta jest bardzej wrażliwa na zapachy hormony rozchwiewa, więcej myśli o dziecku - i zaczyna przypisywać znaczenei rzeczom, którym normalnie by nie przypisała. To nie znaczy że wierzenia nie mają głębszego rdzenia ale zanim uznamy coś za "magię włosów" warto zaptyać skąd to wemy i kto to po raz pierwrzy powiązał. Na marginesie - u Sikhów zakaz ścinania włosów (kesh) to jeden z pięęciu K i ma bardzo konkretne teologiczne uzasadnienie,to nie jest "przesąd". to akurat przyklad gdzie wierzenie ma pełny system za soba


Odpowiedz
Wpisy: 224
(@zywilka)
Połączone: 11 miesięcy temu

@Lila03 ale czy to nie jest właśnie tak że te "proste obserwacje" są puntkem wyjścia do odkrycia czegoś prawdziwego?? Znaczy,skro TYLE tradycji niezależnie od siebie doszło do podobnych wniosków o włosach to morze coś w tym jest a nie to że wszyscy sie mylą po kolei 🙂 Mnie bardzej ciekawi ten element z kradzieżą włosów. Czytałam że w voodoo i hoodoo włosy to jeden z podstawowych ingrediencji laleczek i zaklęć. Ale czy to działa tyylko jeśli osoba wie że jej włosy zostały użyte? Bo jak ktoś nie wie to czy ta "magia" ma moc? I jeszce pytanko - skoro babcia Edytki mówiła o pticzkach i gniazdcah to czy ktoś zna polskie ludowe uzasadnienie tego zwyczaju? Bo chciałabym wiedzieć czy to jest ta sama idea co "ktoś użyje do czarów" czy zupełnie inny kncept. Ale głowy nie dam. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 92
(@jadwisia62)
Połączone: 2 lata temu

No właśnie to z tymi ptakami to jest osonba historia! Pamiętam że jak byłam mała to mama mówiła dokładnie to samo - że jak ptak uwije gniazdo z twoich włosów to będziesz mieć bóle głowy przez całe lato... I to było mówione zupełnie serio,nie jak bajka dla dziecka. myślę że to jest stary słowiański koncept, tak na prawde gdzie włosy są powiązane z głową i jeli ktoś inny je przejmuje (nawet ptak) to następuje jakieś "powiązanie energetyczne" przez które możesz ucieerpieć. Natomiast co do kradzieży wołsów i wiedzy ofiary - Zywilka - mam warzenie że w większości tradycji zgoda czy wiedza nie jest warunkiem działania. Właśnie dla tego że włosy są łącznikiem materialnym, a nie mentalnym. Tak przynajmniej rozumiem to co cztyałam o sympathetic magic - chodzi o fizyczne połączenie a nie psychiczne. Ciekawe nawiasem mówiąc że ludzie nadal instynktownie pilnują swoich włosów - moja koleżanka zawsze zbiera wyczesane włosy ze szczotki i wyrzuca zawinięte w papier a nie luzem do kosza i sama nie wiedziała dlaczego tak robi poprostu "tak wypadało". 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 31
(@pereplut-2)
Połączone: 2 lata temu

A ja mam inne pytanie bo trochę od innej strony podchodzę - czy włosy jako przedmiot magiczny można kupić? Znaczy czy na przyklad kupione włosy do wplatania (takie przedłużenia) mają jakieś znaczenie energetyczne? Bo myślałem o tym że takie włosy to są cudze włosy i jak się je nosi na głowie to co, nosi się też czyjąś energię? Także cześć wszysktim, ciekawy temat 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 81
(@wahadelka74)
Połączone: 12 miesięcy temu

A niech to, przepraszam że się wtrącę bo jestem tu trochę zagubiona ale czy to oznacza że jak ktoś nam ukardnie włosy to zawsze może nam zaszkodzić? Bo trochę się przestraszyłam po tym co tu piszecie. I co wtedy robić żeby się zabezpieczy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kasztanka58)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 21

@Wahadelka74 nie bój się, Liliana to dobrze powiedziała 🙂 To nie działa "automatycznie". Ale wracając do tematu - czy ktoś kojarzy jakei konkretnie rytuały OCHRONNE związane z włosami były stosowane u Słowian? Bo temat mnie wciągnął i szukalam ale nie mogę znaleć nic konkretnego tylko ogólniki że "włosy mały moc". Interesuje mnie właśnie ta praktyczna strona - jak to stosowano żeby chroinć siebie a nie szkodzić innym.


Odpowiedz
Wpisy: 68
(@liliana)
Połączone: 2 lata temu

Spokojnie. Żeby zaszkodzić samymi włosami trzeba by wiedzieć co robbić,mieć intencję i włożyć w to realne działanie. To nie jest tak że ktoś zbierze twoje włosy z podłogi u fryzjera i automatycznie stanie ci się krzywda. Magia wymaga świadomości,woli i praktyki - nikt przypadkiem nie rzuca uroku. To co się tu pojawai to dobre stare myślenie magicczne,ktore ma swoje korzenie i tradycję, ale traktowane dosłownie bez kontekstu staje się źródłem niepotrzebnego lęku. szczególnie wśród osób ktore dopiero zaczynają się interesować tymi tematami. Mnie barzdej interesuje ten element o kórym pisał Swietopelk - skąd ta uderzająca zbieżność między tradycjami?! Bo to jest realnie ciekawy problem. Czy to efekt wspólnego praźródła czy poprostu ludzie niezależnie dochodzili do podobnych wniosków obserwując że włsy rosną nawet po śmierci (choć to tylo złudzenie optyczne ale to inna kwestia).


Odpowiedz
Wpisy: 8
(@cynia)
Połączone: 3 lata temu

Jeśli chodzi o ochronę przez włosy w tradycji słowiańskiej, to co do mnie dotarło to głównie warkocz jako forma "zamknięcia" energii kobiety. Niezamężna kobieta nosiła warocz sleciony luźniej, po ślubie okrywała włosy albo wiązała szczelniej - to nie był tylkko obyczaj społeczny, ale przekonanie że włosy kobiety zamężnej nie powinny być dostępne dla "obcych energii". Stąd chusty stąd czepce. Natomiast jest jeden rytuał który mi się mocno zakorzeniło w głowie - ścinanie peirwszych włosów dziecka (postrzyżyny). To był rytuał przejścia, zupełnie intencjonalny. Te pierwsze włosy były albo przechowywane albo zakopywane, nigdy wyrzucane byle gdzie. Gdzieniegdzie wiązano je razem z monetą, co sugerowało powiązanie siły życiowej dziecka z jego przyszłą pomyślnością. Pytanie do całej dyskusji: czy ktoś kojarzy dlaczego w wielu traadycjach włosy ścina się lub goli właśnie przy inicjacjach i obrzędach przejścia?? Czy chodzi o symboliczne "oddanie" czegoś czy o reset energetyczny?


Odpowiedz
Wpisy: 382
(@nekromanta)
Połączone: 1 rok temu

To pytanie Cyni jest calkiem niezłee... Myślę że chodzi o oba wymiary jednocześnie ale można to ładnie rozdzielić... Golenie głowy przy wstępowaniu do zakonu (buddyjskiego, chrześcijańskiego, nieważne) to głównie symboliczne wyrzeczenie - "stary ja" odchodzi razeem z włosami. Włosy ktore przez lata nosiły ślad twojej tożsamości, twojego ego, są usuwane. to gest pokory wobec czegoś wyższego. Ale jusz golenie głowy w żałobie to co innego - tam bardzej chodzi o wspólnotę z umrałym o wejście w stan "pomiędzy", gdzie normalne reguły nie obowiązują. 😮 Podobnie jak zaniechanie mycia,golenia, normalnych czynności które organizują dzień. Natomiast mam jedno zastrzezenie do całej rozmowy. Wszyscy tu mówimmy o "energii" i "połączeniach" jaakby to były terminy techniczne z jednolitym znaczeniem. Ale "energia" w wudu, "energia" w hinduizmie i "energia" w new age to trzy zupełnie różne koncepcje z różnymi mechanizmami. mieszanie ich bez zastrzeżeń prowadzi do wniosków które wyglądają na spójne ale nimi nie są.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ezoteryk94)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 371

@Nekromanta ok tylko nie wkladaj mi w usta czegos czego nie mowilem. racja z tą "energią", ale chyba wszystkie te systemy próbują opisać to samo zjawisko różnym językiem nie? Jak ślepy dotykający słonai - jeden mówi "wąż" inny mówi "ściana". To że terminologia sie różni nie znaczy że niema nic do uchwyceina. Mnie w tym temacie wciągnął jeden wąteek ktury jeszce nie padł - magia miłosna z włosami. W wielu tradycjach przeplatanie wlosow dwóch osób to jeden z podstawowych rytuaółw wiązania. Czy ktoś wie jak to wygląda od strony mechaniki, tzn. co właściwie ma się dziiać? czy to działa jak "most energetyczny" między dwoma polami aury,czy co? I pytanie praktyczne - jak robi się to w tradycjach zachodnich,a jak we wschodnich??? Bo podejrzewam że są spore różnice w intencji


Odpowiedz
Wpisy: 3
(@brygitka57)
Połączone: 3 lata temu

No wlasnie o to chciałam zapytać! Bo czytałam gdzieś że jeśli ccesz żeby ktoś o tobie myślał to możesz ukryć włos tej osoby blisko swojego łóżka ale niewiem czy to nie jest już ta ciemniejsza strona magii? Tzn. To nie jest zrobione za zgodą tej osoby więc czy to etycznie jest ok??? Także przeplatanie włosów brzmi już lepiej bo oboje są świadomi ale gdzie wogóle takie rytuały opisane są konkretniej? Bo to co znajde w interneecie to albo za ogólne albo za dziwne


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@blanka_d)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 384

@Brygitka57 kwestia etyki w magii to oddzielny temat na oddzielny wątek, ale krótko: każda praca z cudzymi łącznikami bez zgody wchodzi na terytorium ktore wiele tradycji klasyfikuje jako naruszenie. Nie dlatego że zaraz sie stanie coś złego jak dla mnie ale dlatego że intencja jest manipulacyjna. Wracający skutek takiej pracy jest opisywany różnie w różnyhc tradycjach,ale konsekwencja jest podoobna we wszystkich: coś wraac. Co do przeplatania włosów jako rytuału - to jest opisane w tradycji wicca jako jeden z rytuałów handfasting, ale podobna praktyka jest w tradycji wedyjskiej i w niektórych afrykańskich obrzędach małżeńskich. Mechanika wedle tych tradycji to wlasnie coś w rodzaju trwałego splecenia ścieżek życiowych, coś silniejszego niż sama deklaracja. dlatego tez rozplatanie bywa rytualizowane bo "węzeł" ma być fizycznie rzowiązany. Ezoteryk masz rację że wschd i zachód różnią się podejściem - na wschodzie częściej chodzi o dwie duszze które mają wspólną karmę, na zachodzie bardziej o wyraźną wolę i intencję. Ale efekt ktróy jest opisywany jest poddobny


Odpowiedz
Wpisy: 126
(@marsella)
Połączone: 8 miesięcy temu

Czytam tę rozmowę i mam wrżaenie że temat włosów krjye w sobie mnóstwo warstw ktore dopierro zaczynamy tu odkrywać! Mnie zawsze fascynowało to że włosy rosną nam przez całe życie i niosą jak gdyby kronięk - nie tylko biologiczną ale i energetyczną. Takie przekonanie spotkałam w tradycjach rdzennych Ameryki Południowej że długie włosy to dosłownie "pamięć" osoby nagromadzone doświadczenia. 🙂 I stąd pytanie - jeśli ktoś po traumatycznym przeżyciu ścina włosy "na krótko",to czy jest w tym coś z magicznego "resetu" który opisywał Nekromanta przy inicjacjach? Bo to wydaje się calkiem powszechna intuicja u ludzi nawet bez żadnego ezoterycznego kontekstu. Znaczy znam kilkka osób które to zrobiły i nie wiedziały dlaczego,poprostu czuły potrzebę


Odpowiedz
Wpisy: 697
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

@Marsella no własnie! To jst coś co mi sie przewija w głowie od kiedy zaczełam czytać ten wątek. Ten odruch żeby ścinać włosy po czymś trudnym, rozstaniu, stracie... I to nie jest tylo współcześnie bo moja prababcia po śmierci męza ucinała warkocz i chowała go do trumny razem z nim. To był taki gest że "część mnie idzie z tobą". Czy to jest opisane gdzieś jako konkretny zwyczaj, czy to raczej były indywidualne decyzje? I wogóle - w żałobie różnych kultur mamy albo golenie głowy (hindusi, buddyści) albo wlasnie niestrzyzenie przez określony czas (judaizm, pewne tradycje chrześcijańskie). To są dwa przeciwstawne gesty ale oba dotyczą włosów. czy ktoś wie co te dwie straty "robią" inaczej jeśli idzie o intencję?


Odpowiedz
Wpisy: 9
(@lila00)
Połączone: 3 lata temu

Wiecie co, bardzo dziękuję za ten wątek bo czytam i nie moge przestać! Nie wiedziałam że włosy to taki szeroki temat. Mam jedno własne pytanie ktore mi sie kręci po głowie, trochę z innej beczki może - w snach mi sie często pojawiają włosy i podomno to ma jakieś znaczenei wróżebne. Śni mi się że tracę włosy albo że mam nagle bardzo długie... Czy to powiązane z tym co tu piszecie o sile życiowej w włosach?! Tzn. Czy wierzenia o realnych włosach "przelewają się" tez w symbolikę snów we wszystkich tradycjach,czy to są oddzielne systemy znaczeń?


Odpowiedz
Wpisy: 13
(@dianka52)
Połączone: 2 lata temu

@Lila00 wypadanie włosów we śnie to jedno z bardziej klasycznych "onirycznych ostrzeżeń" w tradycji słowiańskiej i nie tylo. Interpretuje sie to różnie - utrata siły, zbliżająca się choroba kogoś bliskiego, lęk przed przemijaniem. Ale mam wrarzenie że to wchodzi w inny obszar i morze się od tematu oddalimy. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 59
(@gorzyslawa55)
Połączone: 3 lata temu

No i, dobra bo tu wszyscy entuzjaści a ja muszę trochę przyhamować to galopowanie... Nie mówię że wierzenia są bez sensu ale mam wrarzenie że skoczyliśmy od "włosy mają magiczne właściwości" do "włosy są anteną duszy" bez żadnego zatrzymania i zastanowienia sie co to wogóle znaczy. nekromanta słusznie zwrócił uwagę na problem z "energią". Ale jest jeszce inny proble:m skoro włosy niosą "siłę życiową" lub "esencję osoby" to czemu przecięte włosy u fryzjera nie tracą jej natychmiast? Czemu rytuał dzziała z włosem który leżał w szufladzie rok? Co "trzyma" tę esencję w keratynie? Pytam serio,nie ironicznie - jeśli ktoś ma jakis model który to wyjaśnia to chętnie posłucham. Ale nie "bo tradycja tak mówi" tylo jakiś mechanizm który ma w sobie logikę wewnętrzną.


Odpowiedz
Wpisy: 59
(@gorzyslawa55)
Połączone: 3 lata temu

Bo słuchajcie, Gorzyslawa55 ma pytanie do tej calej dyskusji. Piszecie o energii, o antenie, o tym że włosy "gromadzą" coś przez lata. Ale co konkretnie to ma być? energia elektryczna? Życiowa? Pole morfogenetyczne? Bo jak się używa słowa "energia" w dziesięciu różnych sensach naraz to w końcu nic to nie znaczy... Nie mówię że cała tradycja jest głupia mówię że warto by się zastanowić CO dokładnie twierdzi ta czy inna tradyca, a nie misezać wszytko w jedną mase.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ezoteryk94)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 371

@Gorzyslawa55 no ok, masz rację że terminologia bywa chaotyczna, ale czy to unieważnia obserwacje? Znaczy, przez wieki nie było słowa "elektromagnetyzm" a zjawisko istnialo... Może to co różne tradycje nazyają "siłą" czy "mocą" to poprostu coś dla czego my jeszce nie mamy dobrego sołw?a Mnie to nie przeszkadza że różni ludzie to różnie nazywają ważniejsze są same praktyki i to co z nich wynika


Odpowiedz
(@gorzyslawa55)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 59

@Ezoteryk94 "zjawisko istniało" to trochę za szybko powiedziane. Elektryczność istniała niezależnie od tego czy ją nazwali. Ale żeby stwierdzić że coś istnieje czzeba mieć jakiś dowód że istnieje, nie tylo że różni ludzie coś czuli. Różni ludzie przez wieki twierdzili że czują obecność duchów w dole do studni i to nie znaczy że duchy tam były. Nie atakuję tradyji po prostu pytam o kryteria. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 58
(@lila03)
Połączone: 3 lata temu

No nie wiem wchodzę tu na chwilę bo ta polemika Gorzyslawa-Ezoteryk jest ciekawa ale trochę nas odprowadza od włosów jako takich 🙂 Może zamiiast pytać "czy energia istnieje w sensie naukowym" to zapytajmy co te tradycje z tymi wlosami ROBIŁY i czy efekty ich rytuałów były powtarzalne?! Bo z perspektywy porównawczeej to jest ciekawszy tro. Skuteczność rytuału niekoniecznie zaley od tego czy dobrze go nazwiemy.


Odpowiedz
Wpisy: 21
(@kasztanka58)
Połączone: 3 lata temu

Właśnie chciałam się wtrącić bo mnie ten wątek z runicznym aspektem siedzi w głowie od jakiegoś czasu! Czy ktoś wie czy runy były wogóle wycinane czy pisane na włosach? Albo czy włoy były składane przy runicznych rytuałach? Szukałam ale nic konkretnego nie znalazłam a to by pasowao do tmatu wołsów jako nośnika intencji


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@swietopelk92)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 76

@Kasztanka58 mam wrazenie ze sie nie rozumiemy w ogole. No i, kasztanka58 to dobre pytanie i mam w notatkach jedna wzmiankę ale nie pewną. Przy niektorych reoknstrukcjach nordyckich rytuałów offiarnych pojawia się motyw "blótnail" czyli krwi i włosów składanych razem jako ofiara - ale to rekonstrukcja z późniejszyh źródeł, nie bezpśorednie przekazy. W tradycji słowiańskiej nie trafiłem na wycinanie run na włosach wprost,raczej na zaplatanie intencji w splot warkocza, co jest nieco inynm podejściem


Odpowiedz
(@kasztanka58)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 21

@Swietopelk92 aha, to teraz jasne, przepraszam za zamieszanie. O, blótnail to coś cezgo nie kojarz,ę masz morze jakieś źródło gdzie można poczytać? I to z zaplataniem intencji w warkocz to mega ciekawe, tzn. rozumiem to tak że sam akt plecenia był rytuałem? Każdy splot to jaby jedno życzenie albo intencja?


Odpowiedz
(@swietopelk92)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 76

@Kasztanka58 mniej więcej tak to rouzmiem. Akt tkaania i plecenia był we wielu tradycjach metaforą i praą jednoczenie - Norny tkają los, Mojry przędą nici życia. Splot to nie tylo fryzura, to zakodowana forma. dlatego rozplatanie warkozca przez kogoś postonnego było tak poważnym naruszeniem - to nie był gest towarzyski, tylko ingerencja w coś intymnego... Źródła do blótnail to głównie Dumézil i rekonstrukcje nordyckie ale zaznaczam że to interpretacja, nie pewnik


Odpowiedz
Wpisy: 224
(@zywilka)
Połączone: 11 miesięcy temu

A to ciekawe, kurcze, to z tym splotem i inntencją to niesamowite jak sie nad tym zastanowic. Bo ja jak zaplatam warkocz to myślę o czymś konkretnym dość często, normalnie nie wiedziałam że morze to mieć jakiś sens! 😀 a powiedzcie czy ma znaczeie w którą stronę sie plecie??? Tzn. 😉 Z prawej na lewą czy odwrotnie? Bo cos takiego gdzies słyszałam


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cynia)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 8

@Zywilka tak, kierunek splotu pojawia sie w kilku tradycjach. Ogólna zasada którą spotkałam: ruch zgodny z ruchem słońca (deosil, czyli z lewej na prawą, w kierunku wskazówek zegara) przyciąga i wzmacnia. Ruch odwrotny - rozwiązuje, odpędza, kończy. Ale nie generalizowałabym tego na wszystkie kultury bo każda tradycja ma swój klucz. xD


Odpowiedz
Wpisy: 31
(@pereplut-2)
Połączone: 2 lata temu

Wracam do pytania co zadałem wcześniej bo nikt nie odpowiedział do końca - co z kupionymi włosami do wplatania? @Cynia pisała o kierunku splotu ale to dotyczy hyba swoich włosów. a co jak te włosy są cudzej osoby której wogóle nie znasz? Bo teraz sie zastanawiam czy to nie jest tak ze te włosy przenoszą energie tej obcej osoby i mieszają sie z twoją


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@blanka_d)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 384

@Pereplut.2 no to tak, to na prawde dobre pytaanie i zadziwiająco rzadko omawiane. Krótko: tak,wielu praktyków uznaje że przedłużenia włosowe to energetyczna hybryda - budjuesz coś swojego z materiałem nienależącym do ciebie. Jedni uznają że przez rytualne oczyszczenie można taki materiał "wyczyścić" i zneutralizować. Inni twierdzą że włosy zawsze niosą coś z dawcy bez względu na intencje. Zależy od systemu. Mam wrarzenie że wiele kobiet noszących extensions kompletnie o tym nie myśli co nie znaczy że nic sie nie dzieje.


Odpowiedz
Wpisy: 17
(@diablica78)
Połączone: 4 lata temu

Oj matko to teraz sie boje tych extensionów haha ale serio pytanie, czy jest jakis prosty sposób żeby je "oczyścić" zanim sie je weplecie? Czy to wymaga jakiegoś skomplikowanego rytuału czy wystarczy coś prostego, dymienei czy coś takiego?


Odpowiedz
Wpisy: 68
(@liliana)
Połączone: 2 lata temu

Dymienie to minimalna opcja, robi różnicę ale nie zawsze wystarczy jśeli ktoś uważa że włosy niosą głębszy ślad... Moim zdaniem pzred przyczepionymi włosami ważniejsza jest świadomość z jaką to nosisz i po co, niż czy paaliłaś nad nimi szałwię przez trzy minuty. Magia to nie chemia, sam gest bez intencji to kosmetyka. :/


Odpowiedz
Wpisy: 53
(@edytka00)
Połączone: 2 lata temu

I właśnie to mnie uderza w tej dyskusji że intencja wraca jako kluczowy elemeent przy każdym aspekcie - przy splocie, patrzac z boku przy cięciu, przy chowaniu przy extensionach. 🙂 To chyba nie przypadek! Może włosy są pprostu takim medium które intencje wzmacnia albo przechowuje jak coś w rdzaju naturalnego zapisu. I to by tłumaczyło dlaczego WSZYSTKIE tradycje nieezależnie od siebie coś z nimi robiły :). Sama nie wiem.


Odpowiedz
Wpisy: 71
(@metek69)
Połączone: 2 lata temu

To co napisała Liliana o inetnci mnie zsatanawia bo wychodzi na to ze bez wiedzy i intencji nic sie nie stanie ale jednoczesnie słyszałem ze niechcący można sie narazić na coś przez włosy. Te dwa twierdzenia jakoś mi sie gryza. Bo albo intencja jest kluczowa,albo włosy same z siebie działaą niezaleznie od niej


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@liliana)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 68

@Metek69 to nie jest sprzecczność jesli rozróżnisz dwa poziomy. Intencja jest kluczowa jeśli TY chcesz coś zrobić z cudzymi włosami. Ale jeśli KTOŚ inny ma intencję i ziberze twoje włosy, to jego intencja działa - ty nie musisz o tym wiedzieć. Ofiara nie muszi wierzyć żeby coś zadziałało sprawca musi mieć wolę i wiedzę. To dlatego w tradycjach dbano o to żeby włosy nie trafiały w niepowołane rce, nie dlatego że włos sam leci i szkodzi


Odpowiedz
Wpisy: 81
(@wahadelka74)
Połączone: 12 miesięcy temu

No prosz,ę a to znaczy że fryzjer który zbiera nasze włosy po strzyżeniu mógłby coś z nimi zrobić? Przepraszam że pytam takie podstawowe rzeczzy ale naprawde sie zastanawiam czy mam sie bać chodzenia do fryzjera teras :/ to nie jest zbyt paranoiczne żeby o tym myśleć?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jadwisia62)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 92

@Wahadelka74 hej tak naprawdę nie martw sie tak 🙂 słuchaj, fryzjer to fryzjer,zazwyczaj poprostu zamiata i wyrzuca. Żeby cokolwiek zadziałało potrzeba i wiedzy i intencji i całego kontekstu. Jakbyśmy wszyscy zachorowali przez fryzjerów to byśmy to po kilku tysiącach lat zauważyli, no nie?? Poza tym w wielu tradycach wlasnie dla tego istniały ludowe sposoby zabezpieczania się po strzyżeniu, bo to był środek ostrożności a nie pewnik że coś złego się dzieje.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: