No cóż przepraszam że sie wtrącę ale mam pytanie morze naiwne - te zakazy nocne dotyczyły konkretnych świętych nocy czy każdej nocy? Bo z jednej strony słyszę że są specjalne noce roku, a z drugiej że wogóle noc jest inna od dnai... To jak to jest?
To jest trafne ujęcie Jagienka. W tradycji hermetycznej powedzieliby że noc to czas kiedy Księżyc dominuje i działa receptywna zasada wszechświata. Każda noc. Ale w pewnych punktach roku te receptywne kanały są jakby pooszezone o ile mnie pamięć nie myli bo kosmologia wymusza konkretne konfiguracje. Kabała mówi o "szarym świcie" jako czasie szczególnym ale i o nocy szabbatowej jako czas oddzielony od reszty. Rytm istnieje na wielu poziomach jednocześnie
Chcę wróciić do inkubacji snu bo to mi leży na sercu od kiedy Szeptun to napisał. Próbowałam ostatnio czgeoś w tym stylu prez kilka nocy z rzędu z konkretną intencją. Pierwsze dwie noce - nic szczególnego albo sny których nie pamiętałam. Trzecia noc - coś zupełnie nieproporcjonalnego do tego co robiłam w ciągu dnai. Sen był tak wyraźny że zapisałam go natychmiast. Ciekawi mnie czy ta "narastająca" jakość ma uzasadnienie w tradyjci.
Hej! Wchodze tu bo temat sow i nocy mnie kreci. Mam takie odkrycie z własnej praktyki że sny przed pełnią i sny zaraz po pełni to są zupelnie inne sny. Przed pełnią są bardziej intensywne emocjonalnie, mniej wiecej po pełni bardziej konkretne i obrazowe. Nie wiem czy to tylko u mnie ale jest powtarzalne.
Siedze i cztyam ten watek od dluzszego czasu i mam jedno przemyslenie na temat ciemności w tarocie bo to moja działka. 😀 Karta Moon, Księżyc, jest zawsze kojarzona z nocą, ze złudzeniem, z tym co ukryte. I większość czytających traktuje ją jako "trudną". Ale dla mnie ta karta mówi właśnie o tym co ten wątek opisuje, o przestrzeni pomiędzy, gdzie intuicja działa bez cenzury rozumu. Nocna karta dla nocnej pracy.
Aj ale czy to nie jest trochę samospełniające się proroctwo? Czytasz w nocy i jesteś nastawiona że ma być głębiej, wiec interpretujesz głębiej. Nie podważam smaego doświadczenia, tylko mechanizm... Jak byście to oddzieliły - nastawienie od faktycznej zmiany jakości?
Przepraszam że morze z zupełnie innej strony ale słuchajcie, chciałam zapytać bo jestem nowa w tych tematach - kiedy mówicie o "nocnej pracy" duchowej to macie na myśli że budzicie sie w środku nocy żeby praktykować? Czy robicie to przed snem? Bo to by zmieniało dla mnie całą logistykę haha.
Godzina wilka to określenie z różnyh tradycji północnoeuropejskich. 3 w nocy to punkt keidy dzień jest najdalej śroek ciemności przed świtem. W dawnych wierzeniach słowiańskich i germańskich to był czas gdy granica między światami jest najcieńsza. Stąd też ludowe przekazy że o tej godzinie rodzą sie lub umierają ludzie albo że duchy są najaktywniejsze. Chrześcijaństwo przejęło troche odwrotnie, 3 w nocy jako godzina "szatana",antyteza godziny 15 gdy Chrystus miał umrzeć.
No proszę, wlasciwie to czytałem cały wątek i trochę mi to otworzyło oczy bo ja z nocą zawsze miałem problem nie mogę spać mślę za dużo i uważałem to za wadę... A tu piszecie że właśnie wtedy ummysł jest bardzej otwarty. To morze zamiast waclzyć z tym nocnym czuwaniem mżna to jakoś... Wykorzystać?? Tylko nie wiem jak, nie mam doświadczenia z żadnymi praktykami.
W runach jest coś podobnego - noc jako osobna pora miała swoje runy i swooje moce. Nott to bogini nocy u Germanów i jej kareta ciągnęła prez niebo wlasnie z zachodu na wscód. Środek tej drogi to naturalny punkt kulminacyjny. Zegarowa 3 to uproszczenie ale użyteczne kiedy nie chcesz liczyć minutmai.
Przy tej dyskusji o bezsenności i godzinie wilka zastanawiam się nad jedną rzeczą. Czy ktoś tu rozróżnia między niemożnością zaśnięcia a świadomym wybudzaniem się? Bo to chyba dwie różne sytuacje, nie? Jedno to dyskomofrt, druugie to intencja.
Nawiązując do wątku snów - mam takie doświadczenie że sny w środku nocy, te po przbudzeniu i zśnięciu znowu, są jakościowo inne od snów tuż przed porankiem. Te środkowe są gęstsze, bardzej surowe. Poranne są jakby już przefiltrowane, bardziej narracyjne. Ktoś to obserwuje?
A czy ktoś prowadzi dziennik snów i porównuje te godziny? Bo ja pisałam przez jakś czas przy każdym śnie mniej więcej kiedy był i faktycznie widzę różnicę ale nie wiem czy to nie jest efekt tego że inaczej pamiętam sny w zależności od pory,a nie że są inne
To jest wlasciwie metodologicznie uczciwe pytanie Pytia. Pamięć snu zależy od tego jak szybko sie budzisz po nim. Sny REM przed świtem budzimy się częściej i je pamiętamy,środkowe mogą być rownie bogate ale slabiej zapamiętane. Trudno powiedzieć co jest różnicą w treści a co w dostępie do treści.
Wracam do ciemności jako takiej, bo czuję że trochę zeszliśmy na sam sen. Ciemność to nie tylko brak światła. W tradycji tarota Wielka Arkana jest pełna nocy i ciemności jako stanu transformacji, nie tylko odpoczynku. Księżyc, Gwiazda, Śmierć - wszystkie dzieją sie w ciemności albo o zmierzchu... To nie jest przypadek ikonograficzny. Na tyle na ile sie orientuje.
No ale słuchajcie w grunie rzcezy to brzmi jak autosugestia po prostu. Widzisz kartę Księżyc w nocy i mózg podkręca interpretacje bo jesteś w spójnym kontekście sensorycznym. To jest psychologia nie mistyka. Nie mówwię że złe ale nazwijmy to po imieniu.
Ok, uczciwie - nie przeszkadza mi że to działa przez kontekst. Tylko mam problem jak ktoś mówi że to ma działać magicznie bez żadngo konteksu,samo przez sie bo noc. To jusz inna rozmowa.
Czytam tę rozmowę i mysle sobie o czymś zupełnie innym. Babcia mi mówiła że pewne modlitwy mają być mówione o świcie a nie w nocy, bo noc należy do innego. Nie tłumaczyła co to innego znaczy ale ton był taki że to nie są byty przyjazne. W nocy się modlimy na ochronę, nie o łaskę... Ciekawe czy to jst gdzies opisane szerzej w tradycji słowiańskiej
Moja babcia mówiła podobnie - że w nocy sie nie zapraszało niczego do domu i nie wywoływało po imieniu. Szczególnie przed Wszystkimi Świętymi. Nigdy nie tłumaczyła dlaczego ale robiła to z taką powagą że jakoś to zostało. Teraz czytam tu o nocach i granicach i zaczynam rozumieć tę intuicję. Moze sie z czasem wyklaruje. 🙂
A co z runami nocnymi jakoś tak bo Glifia pisaała o Nott ale urwalo sie? Ktore runy sa zwiazane z noca i czy moza ich uzywac w dzien czy tylko noca ma sens. To moje trzy grosze.
