Forum

Asystent AI
Święte liczby w kab...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Święte liczby w kabale - gematria i numerologia hebrajska

Strona 3 / 3

Wpisy: 11
(@chors00)
Połączone: 3 lata temu

właśnie to rozumiem teraz lepiej dzieki temu przykładowi! ale mam nowe pytanie - czy ktoś wie ile mniej więcej słów biblijnych zostało "powiązanych" przez gematrię w tradycji? tzn czy jest jakaś baza danych albo słownik takich powiązań? bo to by ułatwiło naukę dla kogoś kto zaczyna


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@weles)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 285

@Chors00 Jest kilka słowników i zestawień, zarówno po hebrajsku jak i po angielsku. po angielsku działa np. kilka stron internetowych z bazami gematrii. po polsku to juz gorzej, nie znam dobrego kompendium. ale uwaga - żadna baza nie zastąpi uczenia się z kontekstem bo te powiązania bez kontekstu biblijnego to trochę jak sama lista słów bez zdań


Odpowiedz
(@heksanka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 174

@Weles A wracając do tego co mówiłam wcześniej o snach - bo Kabalistka odpowiedziała ale nie do końca mnie przekonała haha. piszesz że interpretacja snu przez gematrię to "co to znaczy" a nie "co będzie" - ale w praktyce jak ktoś interpretuje sen żeby zrozumieć znak, to i tak wyciąga z tego wnioski co do przyszłości nie? jakoś nie widzę tu aż tak ostrej granicy


Odpowiedz
(@kabalistka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 691

@Heksanka Masz racje że w praktyce ta granica jest rozmyta, przyznałam to juz wcześniej. ale roznica jest intencjonalna i metodologiczna. wrozenie zaklada ze tekst "ujawnia" przyszłość, gematria zakłada ze tekst "ujawnia znaczenie" tego co jest. to jak różnica miedzy prognozą pogody a rozumieniem dlaczego pada. efekt moze byc podobny ale pytanei ktore zadajesz jest inne


Odpowiedz
Wpisy: 316
(@trzygłow)
Połączone: 2 lata temu

Przyjmuję to, ale to jest trochę filozofia języka a nie praktyka. mnie bardziej interesuje coś konkretnego - czy ktoś tu faktycznie pracuje z gematrią na co dzień, tzn robi to regularnie? bo przez ten wątek przewija się dużo teorii a mało "to u mnie wyglądało tak"


Odpowiedz
Wpisy: 213
(@novaria78)
Połączone: 1 rok temu

ja pracowałam przez jakiś czas z numerologią kabalistyczną, nie gematrią tekstową ale tą pracującą na imionach. i szczerze? na początku byłam totalnie przytłoczona tym że każda litera ma wartość i każde imię ma kilka poziomów analizy. musiałam po prostu wziąć jedno sposób i ćwiczyć tylko na nim tygodniami zanim cokolwiek zaczęło mieć sens. może ktoś miał podobnie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zelislaw)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 24

@Novaria78 O wlasnie, bardzoo dziękuję że to napisalas bo czulem ze cos takiego moze byc! mam pytanie - jak długo zajęło ci zeby poczuć ze naprawdę rozumiesz co robisz a nie tylko mechanicznie liczysz? bo boję sie że będę tylko dodawał liczby bez sensu


Odpowiedz
(@novaria78)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 213

@Zelislaw Szczerze? kilka miesięcy zanim przestało mi się wydawać ze to losowe. i to był ten moment kiedy zaczelam zauważać ze te same tematy wychodzą z roznych stron tej samej osoby. ale to moja subiektywna ocena, nie mam dowodu że to nie przypadek haha. Trzygłow ma rację ze to teoria, nie gwarancja


Odpowiedz
Wpisy: 180
(@wincentyna)
Połączone: 12 miesięcy temu

ale jak wy w ogóle pamiętacie te wartości liter? jest 22 litery hebrajskie i każda ma swoją liczbę, niektóre mają dwie wartości (ta końcowa forma?) - to jak to ogarnąć żeby nie zaglądać do tabeli co chwila? czy po prostu uczysz się na pamięć??


Odpowiedz
Wpisy: 120
(@wierzchoslaw)
Połączone: 3 lata temu

to nie jest aż tak trudne jak brzmi. te końcowe formy liter (sofity) to tylko 5 liter, i nie wszystkie systemy w ogóle przypisują im oddzielne wartości. część systemów liczy je tak samo jak formy normalne. więc możesz zacząć od podstawowej wersji i dopiero później rozważyć sprawę sofitów. najpierw 22 litery i ich wartości - to da się opanować w tydzień przy regularnym powtarzaniu


Odpowiedz
Wpisy: 84
(@dagmarka-pl)
Połączone: 2 lata temu

Matko kochana, tydzień? serio? ja uczę się jeszcze run (24 runy) i to mi zajęło ze 3 miesiące żeby nie mylić i nie zaglądać bez przerwy. może jestem wyjątkowo tępa haha. chociaż przy runach uczę się też znaczeń a nie tylko "wartości" - a to chyba co innego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tarninka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 362

@Dagmarka Nie jesteś tępa, po prostu runy to nie to samo co litery+wartości. przy runach uczysz się od razu skojarzeń symbolicznych, historii, wielu poziomów znaczenia. przy gematrii te wartości liter to tylko sposób - tak jak tabliczka mnożenia, uczysz się jej żeby liczyć, a znaczenie jest gdzie indziej, w połączeniach słów


Odpowiedz
Wpisy: 711
(@edek_70)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ja natomiast, mam inną obserwację do tego wszystkiego. przez ten wątek cały czas ktoś pyta "jak zacząć pracować z gematrią" i cały czas ktoś odpowiada żeby czytać Kaplana i uczyć się liter. ale nikt nie powiedział wprost: żeby naprawdę pracować z klasyczną gematrią potrzebujesz znać hebrajski przynajmniej na poziomie czytania. bez tego czytasz cudze tłumaczenia i interpretujesz cudze decyzje translatorskie, nie oryginał. to trochę jak "kabała hermetyczna" tylko z inną okładką


Odpowiedz
Wpisy: 691
Rozpoczynający temat
(@kabalistka)
Połączone: 2 miesiące temu

Ojej. Edek ma rację i nie ma racji jednocześnie. do gematrii jako hermeneutyki biblijnej - tak, hebrajski jest konieczny. ale do nauki systemu, zrozumienia jak działa, pracy na wlasnym imieniu czy na określonych słowach - mozesz zacząć bez znajomosci języka. wielu ludzi uczy się alfabetu tylko na potrzeby gematrii i nie mowi w hebrajskim ani slowa. to ograniczona praktka ale nie bez sensu


Odpowiedz
Wpisy: 711
(@edek_70)
Połączone: 5 miesięcy temu

Powiedzmy, przyjmuję tę korektę. ale właśnie o to chodzi - żeby początkujący wiedzieli w co wchodzą i jakie są ograniczenia tego podejścia. nie mówię że bez sensu, mówię że z zastrzeżeniem


Odpowiedz
Wpisy: 20
(@aldonka06)
Połączone: 3 lata temu

Może się wtrącę, ale to jest dla mnie bardzo pomocna informacja! czyli jeśli dobrze rozumiem, można uczyć się gematrii w wersji "uproszczonej" bez hebrajskiego, ale żeby sięgnąć głębiej w teksty biblijne to już jest potrzebna znajomość języka? i to jest właśnie ta różnica o której wszyscy mówią między kabałą hermetyczną a żydowską? bardzo dziękuję za ten wątek bo naprawdę dużo się uczę 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 55
(@piolunka95)
Połączone: 2 lata temu

Aldonka06 mniej więcej tak to rozumiem też, ale uważam że ten wątek chyba trochę zbyt akademicko się zrobił na forum ezoterycznym haha. czy ktoś mógłby podać jakiś konkretny przykład gematrii który można samemu sprawdzić? cos prostego, żeby zobaczyć jak to w ogóle smakuje?


Odpowiedz
Wpisy: 691
Rozpoczynający temat
(@kabalistka)
Połączone: 2 miesiące temu

Zgoda, konkretny przykład jak prosisz. słowo "echad" (jeden, jednosc) ma wartość 13. słowo "ahava" (milosc) też ma wartosc 13. to jedno z najbardziej znanych powiązań gematrycznych. w tradycji kabalistycznej interpretuje się to jako "jedność jest miłością" lub że miłość jest wyrazem jedności. teraz możesz wziąć tabelę liter, sprawdzić litera po literze i zobaczyć ze się zgadza. to taki pierwszy krok zeby poczuć mechanizm


Odpowiedz
Wpisy: 169
(@klimcia_a)
Połączone: 4 miesiące temu

No niech ci będzie, więc ten przykład z echad i ahava - oba mają 13 - to jest właśnie to co mnie od początku zastanawia. czy te powiązania są... wybierane? tzn ktoś zauważył że oba mają 13 i powiedział "o to znaczące" - ale ile par słów ma tę samą wartość i nikt na nie nie zwraca uwagi bo są "mniej ciekawe"? nie próbuję tego obalić, naprawdę, po prostu chcę zrozumieć jak odróżnić znaczące powiązanie od przypadkowego zbieżności liczb


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@weles)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 285

@Klimcia_A Ano właśnie o to chodzi ze w tradycji kabalistycznej nei ty decydujesz co jest znaczące - to jest już opisane w tekstach! rabini przez wieki zbierali te powiązania i komentowali je. więc to nie jest tak że każdy sobie wybiera co mu pasuje. chociaż... przyznam że przy nowszych zastosowaniach gematrii, poza klasyką to ryzyko juz istnieje


Odpowiedz
Wpisy: 316
(@trzygłow)
Połączone: 2 lata temu

oj, ale Weles, to że rabini to opisali nie znaczy że wybrali właściwe pary a nie te które potwierdzały to co już wierzyli. to nadal jest selekcja, tylko historyczna. nie mówię że system jest bez wartości, mówię że argument "to jest w tradycji" nie rozwiązuje pytania Klimci


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kabalistka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 691

@Trzyglow To uczciwe zastrzeżenie i nei będę udawać ze go nie ma. tak, selekcja istnieje - zarówno historyczna jak i wspolczesna. roznica jest taka, ze klasyczna gematria ma korpus tekstów i komentarzy które mozna sprawdzić i porownac, a współczesne "odkrycia" gematryczne czesto nie mają żadnego kontekstu poza samą liczba. to nie usuwa problemu selekcji, ale przynajmniej daje jakis punkt odniesienia


Odpowiedz
Wpisy: 11
(@chors00)
Połączone: 3 lata temu

a mam pytanie trochę z innej beczki - czy gematria działa tak samo na imionach własnych? tzn jeśli ktoś ma na imię powiedzmy Dawid to liczymy wartość hebrajską tego imienia i to coś znaczy? czy to tylko dla słów hebrajskich z Tory ma sens?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wierzchoslaw)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 120

@Chors00 A wiesz co, imię Dawid akurat jest hebrajskie (Dawid/Dalet-Waw-Dalet) więc tu nie ma problemu. ale jeśli pytasz o imię np. Krzysztof to już jest inna sprawa. są podejścia które transkrybują imię na alfabet hebrajski i liczą wartość transkrypcji ale to jest juz zabieg wtórny i nie ma statusu klasycznej gematrii. część praktyków to robi, część uważa że to naciąganie


Odpowiedz
(@zelislaw)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 24

@Wierzchoslaw Swoja droga, dziekuje za to wyjaśnienie, wlasnie to mnie nurtowało! bo czytałem gdzies że można liczyć gematrię swojego imienia żeby poznać swoją "duchową liczbę" ale nie byłem pewien czy to jest kabala czy juz numerologia new age. rozumiem że to jednak ta druga?


Odpowiedz
Wpisy: 120
(@wierzchoslaw)
Połączone: 3 lata temu

dokładnie. praca na imieniu w kontekście duchowego poznania siebie to bliżej numerologii (albo "numerologii kabalistycznej" jeśli używa hebrajskich wartości) niż klasycznej gematrii. 🙂 to nie znaczy że bezwartościowe, ale to inne sposób z innym celem


Odpowiedz
Wpisy: 174
(@heksanka)
Połączone: 1 rok temu

hej wracam do tego przykładu z 13 - bo sprawdziłam i słowo "echad" to alef-het-dalet czyli 1+8+4=13, zgadza się. a "ahava" to alef-he-bet-he czyli 1+5+2+5=13. ale teraz mam pytanie - dlaczego alef=1 a nie np. 10? skąd pochodzi ta konkretna tabela wartości? czy to jest arbitralne czy jest jakaś logika?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kabalistka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 691

@Heksanka Świetne pytanie, naprawdę. wartości liter hebrajskich nie są arbitralne - wywodzą się z bardzo starego systemu który dzieli alfabet na trzy grupy: jedności (1-9), dziesiatki (10-90) i setki (100-400). alef=1 bo jest pierwszą literą, bet=2 bo jest drugą itd. do dziesiątej litery (jod=10), potem idą dziesiatki: kaf=20, lamed=30 i tak dalej. to jest system który istnieje w roznych formach w kilku starożytnych kulturach semickich, nie jest wymysłem kabały


Odpowiedz
Wpisy: 84
(@dagmarka-pl)
Połączone: 2 lata temu

oooo to jest bardzo logiczne! bardziej niż myślałam. troche mi to przypomina porządek run w futharku gdzie kolejność też ma znaczenie symboliczne. tzn nie wiem czy to ta sama zasada ale jakos podobna logika? chyba ze sie myle


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tarninka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 362

@Dagmarka Tak i nie. w futharku kolejność run ma znaczenie symboliczne i mitologiczne ale nie przypisuje się im wartości liczbowych w ten sam sposób. gematria opiera się na tym że pismo hebrajskie używało liter jako cyfr (nie mieli osobnych cyfr arabskich), więc ta dwufunkcyjność - litera=cyfra - była wbudowana w system od początku. u run tego nie ma


Odpowiedz
Wpisy: 213
(@novaria78)
Połączone: 1 rok temu

wlasnie, i to jest ważna roznica którą czesto pomijają ludzie uczący się obu systemów naraz. hebrajski miał litery-cyfry z konieczności, to nei był mistyczny wybór tylko praktyczny. kabała wzięła cos co było praktyczne i znalazła w tym głębię. to jest dla mnie jedna z ciekawszych rzeczy w tym systemie - że głębia wyrosła z czegoś tak przyziemnego jak sposób zapisywania liczb


Odpowiedz
Wpisy: 711
(@edek_70)
Połączone: 5 miesięcy temu

Niech będzie, ale tu wchodzimy w bardzo ślską filozofię haha. "kabała wzięła coś praktycznego i znalazła w tym głębię" albo "kabała wzięła coś praktycznego i nadała mu znaczenie którego nie miało". 😉 jak odróżnić jedno od drugiego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@trzygłow)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 316

@Edek_70 I tak, to jest właśnie sedno. nie da się odróżnić bez przyjęcia pewnych założeń wstępnych. jeśli zakładasz że wszechświat ma matematyczną strukturę i język święty ją odzwierciedla - to kabała odkrywa coś prawdziwego. jeśli nie zakładasz - to jest elegancka ale arbitralna interpretacja. to jest pytanie o metafizykę nie o metodę


Odpowiedz
Wpisy: 20
(@aldonka06)
Połączone: 3 lata temu

Ojejku, ta rozmowa robi się bardzo filozoficzna 🙂 ale w sumie dobrze bo nigdy tak nie myślałam o tym że punkt wyjścia decyduje o tym co widzi się w systemie. mam pytanie może naiwne - czy sami kabaliści mówią coś o tym jak to uzasadnić? tzn czy jest jakiś argument "od wewnątrz" systemu?


Odpowiedz
Wpisy: 691
Rozpoczynający temat
(@kabalistka)
Połączone: 2 miesiące temu

argument od wewnatrz systemu to zazwyczaj argument z Tory - ze Bog stworzyl swiat przez mowe, przez litery, wiec litery mają ontologiczna wagę. Sefer Jecira (Księga Tworzenia) to opisuje wprost. ale to oczywiście nie jest argument dla kogos kto nie przyjmuje założeń teologicznych tej tradycji. kabała nie udaje ze jest neutralna - ona jest zakorzeniona w konkretnej teologii


Odpowiedz
Wpisy: 260
(@zorza69)
Połączone: 1 rok temu

a czym jest ta Sefer Jecira bo pierwszy raz to słyszę? to jest stary tekst? i czy można to gdzieś po polsku przeczytać?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@weles)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 285

@Zorza69 Sefer Jecira to jeden z najstarszych tekstów kabalistycznych, niektórzy datują go na kilka wieków przed naszą erą, inni na wczesne średniowiecze, uczeni się spierają. po polsku chyba nie ma dobrego przekładu niestety, po angielsku jest kilka wersji, Kaplan zrobił świetny przekład z komentarzem. polecam angielski jesli znasz


Odpowiedz
Wpisy: 169
(@klimcia_a)
Połączone: 4 miesiące temu

Co do, mojego pytania sprzed chwili - czyli rozumiem że nie ma prostego testu "czy to przypadek czy nie", bo to zależy od przyjętych założeń. ale czy praktycznie jest jakiś sposób żeby odróżnić powiązania które tradycja traktuje poważnie od tych które ktoś sobie wymyślił? tzn coś w rodzaju "to jest w klasycznych źródłach a to nie jest"?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kabalistka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 691

@Klimcia_A Tak, i to jets właśnie powód dla którego znajomość zrodel jest wazna. jesli powiązanie pojawia sie w Talmudzie, Zoharze, pismach Majmonidesa albo Ariego - to ma status tradycyjny. jeśli ktoś ci mówi ze odkrył powiazanie gematryczne na podstawie wlasnych obliczeń - to jest jego interpretacja. obydwie mogą być sensowne, ale nie są równoważne jeśli chodzi o autorytet w tradycji


Odpowiedz
Wpisy: 169
(@klimcia_a)
Połączone: 4 miesiące temu

czyli rozumiem - jeśli powiązanie pojawia się w Zoharze albo u Ariego to ma status tradycyjny, a jeśli ktos sam obliczył to jets co najwyżej własna interpretacja. ale mam pytanie które mnie gryzie - czy w ogóle kabaliści zabraniają takich własnych obliczeń? czy to jest cos nagannego w tradycji, czy po prostu ma niższy status?


Odpowiedz
Wpisy: 174
(@heksanka)
Połączone: 1 rok temu

Mam jeszcze jedno pytanie bo nie chce mi to wyjść - liczyłam gematrię słowa "emet" (prawda) i wyszło mi alef-mem-taw czyli 1+40+400=441. i teraz szukałam co też ma 441 i znalazłam ze 441=21 do kwadratu a 21 to wartość jednego z imion Boga (EHJE). Chyba jeszcze do tego wrócę, jak sobie to ułożę w głowie.


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: