ja mogę powiedzieć ze swojej strony - każda ścieżka którą przepracowałam miała inny charakter sensoryczny. ścieżka 32 jest dla mnie zawsze trochę ciężka, zamglona, jak wchodzenie do piwnicy. ścieżka 30 z Solem - zupełnie inne, jasna i ostra. ale to jest moje i nie wiem na ile to jest typowe a na ile moja własna projekcja
to co Arkana opisuje zgadza sie z tym co zapisałam u siebie. ścieżka 32 rzeczywiście ma ten ciężki, łunowy charakter - Saturnus rządzi tą ścieżką więc ma sens. 🙂 ale warto sprawdzić czy to co czujesz pokrywa się z przypisaniami, bo to może być dobra weryfikacja że coś faktycznie działa a nie tylko wyobraźnia
Dokładnie, tu jest zawsze ta sama temat - jak odróżnić pracę ścieżką od zwykłej medytacji kierowanej własną wyobraźnią. nie mówię że jedno lepsze od drugiego, ale kabaliści traktują to jako różne rzeczy. i Saturn przy 32 to nie tylko atmosfera, tam jest konkretna praca do wykonania
przepraszam że się wtrącam z głupim pytaniem ale - co to znaczy ze Saturn "rządzi" ścieżką? to jest jak w astrologii, że planeta ma wpływ, czy to coś innego? nigdy nie rozumiałam jak astrologia wchodzi do kabały
a właśnie ciekawa jestem czy ta kabała zlotego świtu jest tą właściwą, bo widziałam ze ortodoksyjni Żydzi mają zupełnie inne zdanie na temat tych wszystkich przypisań i mówią ze to jest zniekształcenie. no i teraz kto ma rację?!
właśnie, i myślę że wiele nieporozumień na forach wynika z mieszania tych dwóch. jak ktoś mówi "kabała" to nie wiadomo czy mówi o mistyce żydowskiej czy o zachodnim systemie ezoterycznym. warto to rozróżniać żeby dyskusja miała sens
No niech ci będzie, zgadzam się ze Spinel, to rozróżnienie jest kluczowe. i dodam że zachodnia qabala nie jest "gorsza", jest po prostu czymś innym co wyrosło w swoim własnym kontekście - różokrzyżowcy, hermetycy, Golden Dawn. ma swoją własną historię i swoje własne owoce
kurcze, hej, czytam ten watek od dłuższego czasu i mam takie podstawowe pytanie bo trochę sie gubie - ścieżki o których mówicie, czy to jest cos co można zacząć robić samemu w domu, czy to wymaga nauczyciela albo grupy? bo wszystko brzmi fascynujaco ale nie wiem od czego startować
samemu można, ale z nauczycielem łatwiej bo jest ktoś kto może powiedzieć "zaraz zwolnij to za szybko" albo "to co opisujesz to normalne". szczerze to nie jest praca dla niecierpliwych. 😛 ja zaczelam sama z książkami i po kilku miesiącach dopiero poczułam że cokolwiek rozumiem, i to tylko podstawy
Spoko, Dorotka dzięki za odpowiedź 🙂 trochę mnie to uspokoiło bo myślałem że bez nauczyciela to w ogóle nie ma sensu zaczynać. a co polecacie jako pierwsze książki? bo wpisałem w google "drzewo życia kabała" i wyskoczyło mi z 50 różnych stron i nie wiem która jest wiarygodna a która to tylko kopiuj-wklej
aha, jeśli chodzi o pierwsze kroki to Dion Fortune "Mistyczna Kabała" jest klasikiem zachodniej qabalah i bardzo dobrze się czyta. ale zaznaczam - to jest qabala hermetyczna, nie żydowska mistyka. jeśli ktoś szuka tej drugiej to zupełnie inne źródła. warto wiedzieć po co sięgasz, bo to naprawdę dwa różne światy mimo wspólnych korzeni
Jeszcze co do, ścieżek i tego rozróżnienia między qabala a kabałą - myślę że warto tu powiedzieć jasno, że przypisania tarota do ścieżek to w całości wynalazek Golden Dawn. w żydowskiej kabale nie ma żadnych tarotowych arkanów na ścieżkach, ba, tarot w ogóle nie istniał kiedy powstawały pierwsze traktaty. więc jak ktoś mówi że to "tradycja kabalistyczna" to ścisłe mówiąc - nie do końca
i tu jest sedno sprawy moim zdaniem. system ścieżek z przypisaniami tarotowymi, planetarnymi, literami hebrajskimi - to jest spójna mapa hermetyczna. nie jest to fałszywa kabała, to jest coś własnego co wyrosło z kabały. tak jak chrześcijańska mistyka wyrosła z judaizmu, ale nie jest judaizmem. rozróżnienie jest ważne, ale nie musi być oskarżeniem
Niech będzie, mam może naiwne pytanie ale jak dokładnie wygląda praca z konkretną ścieżką? bo czytam cały ten wątek i mam wrażenie że jest dużo teorii o systemie, planetach, literach, ale nie bardzo rozumiem co praktycznie robisz kiedy "pracujesz ścieżką". siadasz, medytujesz? coś więcej?
a czy to jest tak że arkanum tarota odpowiada ścieżce jeden do jeden? bo jak mam kartę Księżyca to wiem ze to 18, i to jest ścieżka 29 chyba? zawsze sie mylę w tych numeracjach i troche mnie to frustruje bo nie wiem czy dobrze to ogarniam
to co Spinel mówi o różnych standardach jest ważne. ja przez długi czas myślałam że jest jeden właściwy system i szukałam tej jednej prawdziwej wersji. potem ktoś mi powiedział żeby wybrać jeden system i się go trzymać, zamiast mieszać. i to chyba najlepsza rada jaką dostałam w tym temacie
