i tu wlasnie jest wedlug mnie problem z tym ukladem bo jak nadi sa w ciele subtelnym ktore nie jest fizyczne, to jak w ogole mozna stwierdzic czy dana technika pranajamy dziala na nadi czy nie. mozna miec subiektywne wrazenia ale to za malo zeby to weryfikowac. nie mowie ze to falsz, mowie ze to niesprawdzalne i mnie to troche uwiera
no to jest wieczne kółko w takich rozmowach. ktoś pyta jak sprawdzić, ktoś mówi że samo doświadczenie to sprawdzian, a potem jak ktoś ma złe doświadczenie to słyszy że źle praktykował. to trochę nieuczciwe jako logika, nie?
Czeslawa ale tak samo jest z każdą terapią, jeśli ci nie pomogło to może zly terapeuta, zla pora, zły nastrój. to nie jest tylko porblem jogi. ja tyle lat praktykuję i nie mam potrzeby weryfikowania tego przez zewnetrzne testy, bo widzę efekty w życiu. i to mi wystarczy, naprawde
ale wracjąc do pytania Joli bo mnie tez to ciekawi czy nadi mogą wychodizć poza ciało. słyszałam kiedyś ze te główne trzy, ida pingala i sushumna, to biegną tylko w środku, ale ze są też takie które sięgają dalej. czy to jest gdzieś opisane w tekstach czy to już raczej współczesna interpretacja? 🙂
w starszych tekstach, na przykład w Shiva Samhita albo w Goraksha Shataka, jest mowa o tym że niektóre z pomniejszych nadi rozchodzą się ku powierzchni ciała i dalej, ku temu co byśmy dziś nazwali polem energetycznym. to nie jest nowoczesna interpretacja, to jest tam zapisane. sushumna ida i pingala to oś wewnętrzna, ale sieć 72 tysięcy rozgałęzia sie zdecydowanie szerzej. :/ część tradycji mówi wręcz że nadi łączą ciało subtelne człowieka z energią miejsca, otoczenia, a nawet innych ludzi
to znaczy że nadi mogą się łączyć z nadi innej osoby?? to jest niesamowite jeśli prawda 😮 nigdy o tym nie myślałam
