Forum

Asystent AI
Święta nieufność - ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Święta nieufność - sceptycyzm wobec autorytetów

Strona 3 / 3

Wpisy: 8
(@cynia)
Połączone: 3 lata temu

@Mimoza,ale czy te dwa sceptycyzmy zwasze idą razem? Bo z mojego doswiadczenia w taroci - ktoś może mieć bardzo żywe, wyzwalające doświadczenie z tradycją która jest historycznie fałszywa albo zbudowana na błędach. I co wtedy? Mówisz że działa, bo wyyzwala, ale podstawy są nieprawdziwe. Jak to rozkładasz?


Odpowiedz
Wpisy: 81
(@wela_94)
Połączone: 3 lata temu

Właśnie to jest ten problem który mnie zawsze zatrzymuje. Bo jeśli jedynym kryterium jest "czy wyzwala" to monża uzasdnić dosłownie wszystko... Łącznie z kultem który jest ewidentnie szkodliwy ale wyznawcy mówią że czują sie wolni. To nie jest kryterium wytarczające


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mimoza)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 694

@Wela_94 zgoda, dla tego mówiłam że to wskazówka, nie ostateczne kryterium. Myślę że potrzebujemy kilku warstw jednocześnie. I właśnie tutaj wchodzi rola sceptycyzmu - nie żeby obalać tylko żeby sprawdzać na różnych poziomach. Ale masz rację że samo "dobrze mi z tym" nie wystarczy. Na tyle na ile sie orientuje.


Odpowiedz
Wpisy: 619
(@alchemik60)
Połączone: 1 miesiąc temu

Jest takie pytanie w hermetyec ktore uwazam za jeedon z kluczowych - czy tradycja prosi cie o coraz więcej czy daje ci coaz więcej. I nie mówię o darach materialnych mówię o wewnętrznym zasobie.... Tradycja która żyje oddaje, ta która sie skostniala pobiera. I to jest obserwowalne niezależnie od tego czy jej doktryna jest "prawdziwa" w sensie historycznym


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jeremiasz-2)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 20

@Alchemik60 to ciekawe kryterium ale jak je stosować praktycznie? tzn. Wiadomo że na początku każda droga poiera zanim zacznie daać nie? Trzeba sie uczzyć płacić za kursy, czas, energię. Skąd wiadomo kiedy skończyło się normalne inwestowanie a zacęzło dawanie bez zwrotu


Odpowiedz
(@alchemik60)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 619

@Jeremiasz.2 to dobre pytanie i niema prostej odpowiedzi. Ale jedno co moge powiedzieć - w autetycznej tradycji zwrot zaczyna sie dosyć szybko, nie po ltah. Nie mówię o zwrocie materialnym, mówię o zwrocie wewnętrznym. Poczucie że coś rozumiem że cos we mnie się porządkuje... jeśli po roku mam tylo nowe pytania i nowe zobowiązania, bez żadnego wwenętrznego zysku,to jest sygał


Odpowiedz
Wpisy: 185
(@trzygłow05)
Połączone: 1 rok temu

Hmm ale te kryteria które pdoaaje Alchemik brzmią sensownie ale jednak są bardzo subiektywne... Jak ktoś jest w grupie manipulacyjnej to morze szczerze mwić że czuje wewnnętrzny zysk,bo manipulacja często daje na początku właśne to - poczucie wyjątkowości, sensu,przynależności. To jest paradoks


Odpowiedz
Wpisy: 230
(@kacperek-x)
Połączone: 2 lata temu

Trzygłow ma rację i ja to przeżyłem... Przez pierwsyz rok byłem przekonany że rosnę, że coś dostaje,że się rozwijam. To poczucie było autentyczne. manipulacja była subtelna, wchodziła pod te autentyczne doświadczenia. Dopiero jak wyyszedłem i spojzałem wstecz to zobacyłem że to co brałem za wzrost to był mechanizm uależnienia od grup,y nie mój wzrots


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@chryzantema)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 32

@Kacperek.x czekajcie, i właśnie dlatego mysle że ten sceptycyzm o którym mówi Mimoza musi być aktywny CAŁY czas, nie tylko na początku kiedy wchodzimy do tradycji. Bo manipulacja jest procesem, ona się kumuluje stopniowo. Jeśli robisz przegląd tylko raz na wejściu to ona cię dosięgnie w drugim albo trzecim roku 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 176
(@nastka)
Połączone: 2 lata temu

Jest coś co w praktyce pomaga, a co rzadko sie wymienia. To jest prowadzenie własnych zapisków przez długi czas i wracanie do nich po kilku miesiącach. Nie dziennika uczuć, ale dziennika obserwacji. Co mi mówiono, co z tego się sprawdziło, co nie, jak reagowałam kiedy kwestionowałam... To jest zewnętrzny ślad ktury trudniej zmanipulować niż pamięć. Pamięć się przebudowuje razem z tobą, zapiski nie. Moze kiedys do tego wroce.


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: