Forum

Asystent AI
Święta niematerialn...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Święta niematerialność - czy dusza jest rzeczywista?

Strona 2 / 2

Wpisy: 11
(@mania_57)
Połączone: 3 lata temu

Właśnie to jest to pytanie na które w medytacji natrafiasz po jakimś czasie. 🙁 I z mojego doświadczenia - nie ma jasnej linii. Mam stany gdzie coś czuję wyraźnie jako "nie ja" albo "ponad mną" ale czy to dusza czy mózg w pewnym trybie pracy, szczerze nie wiem. I hyba uczciwie jest to przyznać. Tak mi sie wydaje.


Odpowiedz
Wpisy: 37
(@wieszczbita)
Połączone: 2 lata temu

O dzieki Obsydianka! Ale to mnie dlaej troche meczy. Bo podobne opsiy moga byc z powodu podobnej kulury nie? Uczymy sie co mamy czuć i potem to czujemy. Jak dzieci widzą duchy czesto wlasnie takie jak im mama opisala...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@donatek-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 182

@Wieszczbita to jest mocny argument i bym sie z nim nie rozliczal za szybko... Ale sa tez badania nad NDE, gdzie luzdie z kompletnie roznych kultur opisuja bardzo podobne etapy, mimo ze wychowali sie w tradycjach kotre roznia sie w opisie zaswiatow. to nie rozstrzyga sprayw ale komplikuje ten argument z kulturowym szabllonem


Odpowiedz
Wpisy: 155
(@petronelka62)
Połączone: 2 lata temu

A wlasnie to mnie zawsze intryguje - bo jak czytam notatki z różnych tradycji,to opisy NIE są identyczne. Dusza w taoizmie to trochę coś innego niż dusza w ortodoksyjnym judaizmie czy atman w hinduizmie. I te rónice są dość konkretne, nie kosmetyczne. Więc jeśli to tyylko kulturowy szablon to skąd te rozbieżności? Chyba że kada kultura ma inny szablon,ale to by znaczyło że żaden nie trafia w coś obiektywnego


Odpowiedz
Wpisy: 679
(@jemiolka)
Połączone: 3 miesiące temu

Czekaj, NDE to trochę osobna kategoria bo tam mamy do czynienia z konkretnym stanem fizjologicznym - mózg w ekstremalnym stresie. Pytanie czy to okno na duszę czy obrona układu nerwowego. I te podobieństwa mogą wynikać wlasnie z podobieństwa biologii, nie z podobieństwa duszy


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@obsydianka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 367

@Jemiolka i to jest dokładnie ten problem, że każde doświadczenie można wyjaśnić na dwa sposoby i żaden nie jest ostateczny. To trochę frustrujące jeślli szukasz pewności ale tez uczciwe. Wolę to niż udawanie że mamy odpowiedź


Odpowiedz
Wpisy: 94
Rozpoczynający temat
(@sylweria94)
Połączone: 3 lata temu

Dorzucę coś, wracając chwilę do tego co Zywiena pytała wczesniej o duszę wspólną vs indywidualną - bo to ma bezpośredni związek z pytaniem Sulisława. Jeśli przyjmiesz model wedyjski gdze atman równna sie brahman, czyli twoja dusza to ta sama substancja co dusza świata, to doświadczenie "wyjścia poza siebie" w medytacji nie jest urojeniem ani emocją - to rozpoznanie. 😛 I wlasnie dlatego w tych tradycjach nie pytają "czy dusza istnieje" tylko "jak ją rozpoznać". Samo pytanie jest inne


Odpowiedz
Wpisy: 93
(@zywiena86)
Połączone: 2 lata temu

Ojejej,okej to mi trochę wyjaśnia. Ale jak mam to rozumieć praktycznie - że w medytacji właściwie dotyakm czegoś co jest też w kamieniu i w sąisadce i w niebiie nad domem? To brzmi pięknie ale też trochę abstrakcyjnie. Czy to sie jakoś przekłada na to jak medytujesz albo co czujesz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@unakitka85)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 196

@Zywiena86 przekłada sie bardzo konkretnie. W praktykach niedualistycznych nie pracujesz nad "wzmocnieniem siebie" tylo nad rozpoznaniem że granica między sobą a resztą jest umowna. To zmienia co robisz podczas siedzenia - nie skupiasz się na wnętrzu, tylko obserwujesz jak ta granica się zaciera i pojawia na nowo. I tak, kamień tez jest tym samym. To nie metafora w tych tradycjach to opis struktury rzeczywistości


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: