Forum

Asystent AI
Prawo Trzech - czy ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Prawo Trzech - czy każdy czyn działa na trzech poziomach?

Strona 3 / 3

Wpisy: 48
(@wladyslawa-x)
Połączone: 3 lata temu

Rozalinda, hm ale czy "brak kanonicznej wykładni" to nie jest tez słabość jeśli chcemy rozmawiać o tym systemie analitycznie? Jeśli każdy ma swoją wersję to jak dyskutujemy o "Prawie Trzech Składów" jako takim? Możemy wtedy tylko powiedzieć jak ktoś to interpretuje, nie jak to "jest". Co nie znaczy że jest bezwartościowe, tylko że dyskusja muszi być prowadzona ostrożniej


Odpowiedz
Wpisy: 214
(@gruszanka57)
Połączone: 2 lata temu

Ojejciu no, wladysława ma racje ale to samo mozna pwiedziec o kabale, o sufizmie, o zen. Każda z tych tradycji ma teksty źródłowe i ma niepoliczalne interpretacje. I nikt nie mówi ze przez to są bezwartsciowe ani ze nie moozzna ich analizować. Brak jednej wykładni to cecha tradycji żywych,nie ich wada


Odpowiedz
Wpisy: 92
(@iwetka72)
Połączone: 2 lata temu

Wracam do pytania o obronę magiczną bo nie poczułam ze dostałam pełną odpowiedź. @Werbena mówiła ze są tradycje ktore mówią ze odesłanie energii z powrotem to nie jest rzucenie klątwy. Ale praktycznie - jak to wygląda? Tzn. Czy jest jakaś forma rytuału ochronnego która jest "bezpieczna" z punktu widzenia Prawa Trzech? Bo boje sie ze cokolwiek zrobie to wróci do mnie


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@werbena)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 444

@Iwetka72 tak, jest różnica i jest ona dość powszechnie uznawana w tradycjach opartych na magii ochronnej. Rytuał który tworzy barierę - tarczę, lustro mur energetyczny - jest powszechnie uważany za neutralny etycznie. To nie ty "wysyłasz" coś do kogoś, ty nie przepuszczasz tego przez siebie. To jest inne niż aktywne skierowanie energii na konkretną osobę... Dlatego wlasnie rozroznia się magię ochronna od ofensywnej. Sama niewiem. 😮


Odpowiedz
(@mirelka)
Połączone: 4 dni temu

Wpisy: 151

@Werbena to bardzo ważne rozróżnienie. A co jeślli rytuał ochronny powoduje że coś złego dzieje się z osobą ktura mnie atakowała - nie dla tego że ja to zrobiłam ale dlatego ze jej własna energia wróciła? Czy to jestem odpowiedzialna za to co się stanie?


Odpowiedz
(@werbena)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 444

@Mirelka to jest właśnie argument "lustra" i zdania są podzielone. Część mówi że nie jesteś bo nie ty to zrobiłaś. Część mówi że jeśli świadomie ustawiłaś lustro wiedząc że to wróci do nadawcy to jest to działanie sprawcze i bierzesz czśęć odpowiedzialności. Nie ma tu jednej odpoiedzi i mysle że każda osoba muszi sama zdecydować na jakim poziomie intencji działa


Odpowiedz
Wpisy: 54
(@zawilcowa62)
Połączone: 3 lata temu

Ta kwwestia lustra jest ciekawa ale trochę mnie niepokoi... Bo mozna by uzasadnić dużo złych rzeczy mówiąc "ja tylko ustawiłam lustro". To brzmi jak wymówka? Nie wiem, moze sie myle ale cos mi tutaj zgrzyta


Odpowiedz
Wpisy: 327
(@diablica)
Połączone: 11 miesięcy temu

Zawilcowa, twój instynkt jest dobry. W prawie mamy coś podobnego - koncepcjja actio libera in causa czyli działanie którego skutki przewidujesz i ktore uruchmiasz choć nie bezpośrednio wykonujesz. Jeśli wiem że ludzik zderzył sie z moim lustrem i zrobi mu to krzywdę, i świadomie to ustawiam,to nie jestem zwolniona od odpowiedzialności przez samą technikę. Intencja ma znaczenie i Prawo Trzech to uwzględnia w lepszych wykładniach


Odpowiedz
Wpisy: 236
(@honorek)
Połączone: 11 miesięcy temu

Kurde ta dyskusja o lustrrze to jest na prawde filozoficznie trudna... Trochę jak pytanie o pułapkę na złodzieja w domu. Technicznie nie ty atakujesz ale zastawiłeś pułapkę wiedząc do czego służy. W różnych jurysdykcjach prawo to rozwiązuje różnie. Magia hyba też niema jednej odpowiezdi


Odpowiedz
Wpisy: 158
(@eufemka_51)
Połączone: 1 rok temu

Chcę dorzucić coś z innej strony bo ta rozmowa skupia sie na Wicca a mnie interesuje jak to Prawo Trzech ma sie do numerologicznej symboliki trójki. Bo tórjka to liczba syntezy,trzeciego elementu ktury pojawia się z połączenia dwóch sił. W pitagorejskiej numerologii trójka to pierwsza "pełna" liczba. I morze właśnie to sprawia że ten system etyczny oparty na trójce ma taką siłę - bo trafia w archetypowy wzorzec


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogus05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 202

@Eufemka_51 to jest dobry punkt i zgadza sie z tym co Sylka mwiła wczesiej o mózgu ktury lubi trójki. Tylko ja bym dodał że to nie jest przypadkowe... Pitagorejczycy,kaała,trójca w chrześcijaństwie,trimurti w hinduizmie - ta trójka pojawia sie zbyt często żeby to był tylko nawyk myslowy. Może trójka opisuje coś realnego w strukturze rzeczywistości. teza-antyteza-synteza i tak dalej


Odpowiedz
Wpisy: 156
(@sylka-x)
Połączone: 2 lata temu

Dobra ludzie,bogus, ale to że trójka pojawia sie w wielu miejscach nie dowodzi że opisuje "realną strukturę rzeczywistości". Równie dobrze możemy powiedziec że to wspólna cecha ludzkiego umysłu który szuka zamknięcia i równowagi. I skoro w każdej kulturze ludzie mają te same mózgi to nie dziwi że takie same wzorce się powtarzają. 😉 To nie jest dowód na coś metafizycznego


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eufemka_51)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 158

@Sylka.x no i, a co jeśli "wspólna cecha ludzkiego umysłu" i "realna struktura rzeczywistości" to to samo? Jeśli umysl jest częścią rzeczywstości a nie jej obserwatorem z zewnątrz,to wzorce umysłowe i wzorce kosmiczne mogą być jednym. To jest właśnie to co Szeptacz mówił wcześniej o psychice i kosmosie


Odpowiedz
Wpisy: 215
Rozpoczynający temat
(@szeptacz)
Połączone: 2 lata temu

No i właśniie tutaj jest ten węzeł który próbuję rozwiązać od początku wątku. Jeśli przyjmiemy że umyysl nie stoi poza rzeczywistością ale jest jej częścią to podziały na "subiektywne" i "obiektywne" dzialanie Prawa Trzech pzestają być ostre... I może to jest tez odpowiedź na dylemat Zawilcowej z lustrem - inencja jest realna nie dla tego że ktoś z zewnątrz ją ocenia ale dlatego że wy sami wiecie co robiiec i to zmienia waszą rzeczywistość


Odpowiedz
Wpisy: 232
(@tarotowa)
Połączone: 5 miesięcy temu

Okej mam pytaie może troche z innej beczki... Czytam tę dyskusję i rozumiem podział na etyczną i kosmologiczną wersję Prawa Trzech. Ale co z kwestią czasową? Tzn. czy to wraca od razu, czy może po długim czasie? Bo słyszałam różne wersje - że to kwestia dni że kwestia lat, że dopiero w nasętpnym wcieleniu. Jak to jst naprawdę rozumiane w Wicca?


Odpowiedz
Wpisy: 138
(@wandzisia87)
Połączone: 3 lata temu

@Tarotowa, to zależy od wersji i od tradycji... W uproszczonej wersji popularne jest "wraca w tym życiu". W wersjach bardziej złożonych - ktore ja osobiście uważam za bardziej dojrzałe - czas nie jest kluczowy,kluczowy jest mechanizm. czyil nie "za 3 tygodnie dostaniesz karę" tylo "jakość twoich działań kształtuje jakosc twojej rzeczywistości i to jest ciągłe, nie jednorazowe" 😀


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tarotowa)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 232

@Wandzisia87 to drugie rozumienie jest dużo bardzej sensowne dla mnie, dziękuję. Bo to pierwsze zawsze mi się wydawało trochę naiwne, jakby ktoś wystawiał rachunek. Ale to drugiie to jusz jest coś innego że tak to ujmę to jest bardziej jak... Nie wiem jak nitkę którą sam snujesz i w której potem żyjesz


Odpowiedz
Wpisy: 555
(@helena92)
Połączone: 1 rok temu

@Tarotowa, ta metafora nitki mi sie podoba i chcę ją rozwinąć. W hinduskiej koncepcji karmana jest wlasnie coś takiego - nie chodzi o to że bóg zapisuje twoje grzechy i wystawia rachunek chodzi o to że każde działanie zostawia samskary - ślady w twjoej świadomości ktore kształtują kim jesteś i jak postrzegasz świat. Prawo Trzech w tej interpretacji to by było coś podobnego - każdy czyn zostawia ślad na tych trzech poziomach i z tych śladów żyjesz


Odpowiedz
Wpisy: 73
(@renia54)
Połączone: 3 lata temu

A niech to, helena, to pięknie powiedziane z tymi śladami. Mam pytanie - czy te samsikary albo ślady z Prawa Trzech można jakoś "oczyścić"? Bo jeśli coś złego zrobiłam w przeszłości i zostało te ślady, to czy jest jakś praktyka w Wicca ktura to oczyszcza??? W hinduizmie jest np. potua albo specjalne rytuały. Tak przynajmniej u mnie


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helena92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 555

@Renia54 w Wicca jest pojęcie "naprawienia krzywd" które jest bardzej praktyczne niż metafizyczne - tzn. chodzi o to żebyś naprawiła co możesz naprawić w świecie materialnym. A na pozziomie duchowym różne tradycje wicckańskie mają różne rytuaały oczyszczające, bo wiecie często związane z fazami księyca.... Ale nie znam tego na tyle dobrze żeby mówić ze autorytetem, tu lepiej zapyta Wandzisię albo Werbene


Odpowiedz
Wpisy: 10
(@antos-1)
Połączone: 1 rok temu

Czytam ten wątek od początku i mam wrazenie że ta dyskusja o czynie wracacjącym na trzech poziomahc to troche podobne do tego co sie mówi o kamienich - ze każdy kamień ma swoją wibrację i jeśli używasz go z właściwą intencją to ta wibracja wzmaacnia czyn,a zła intencja zaburza. Czy ktos widzi związek między litoterapią a Prawem Trzech? Moze głupie skojarznie


Odpowiedz
Wpisy: 63
(@przemyslawa55)
Połączone: 3 lata temu

Antos,moim zdaniem to nie jest głupie skojarzenie. Kamień wzmacnia intencję, a intencja to wlasnie ten środkowy poziom z Prawa Trzech. Jeśli przychodzisz do kamienia z czystą intencją to pasuje on z... Przepraszam, nie chcę używać tego słowa. Powiedzmy że dopasowuje się do twojego stanu i wzmacnia go. Jeśli intencja jest zaburzona, kamień to też odbija. To nie jest przypadkowe połączenie


Odpowiedz
Wpisy: 48
(@wladyslawa-x)
Połączone: 3 lata temu

No to tak,muszę tu wejść z małym zastrzeżeniem. Połączenie litoterapii z Prawem Trzech to jest improwizacja. To nie są systemy ktore historycznie sie wzajemnie zakładają. Można je łączyć - i rozumiem tę intuicję - ale nie udawajmy że to jest jedna spójna tradycja bo nie jest. 🙁 To jest nasz własny synkretyzm i to jest ok, tylko bądźmy szczerzy co do tego


Odpowiedz
Wpisy: 48
(@malinowka)
Połączone: 1 rok temu

Dziękuję Wladysławie za to zastrzeżenie bo ja tez czuję że czasem na tym forum miesza się traadycje i później jest chaos. A jednocześnie rozumieem Przemysławę i Antosa bo to jest naturalne żeby szukać połączeń. Chyba waażne jest żeby wiedziieć kiedy coś jest oryginalną tradycją a kiedy naszą właną syntezą,i obie mogą być wartościowe ale nie są tym samym 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 215
Rozpoczynający temat
(@szeptacz)
Połączone: 2 lata temu

@Malinowka dobzre to umjuje i myślę że to jest tez jeden z wniosków tej całje dyskusji... Prawo Trzech może być rozumiae jako coś ze śisłej tradycji wicckańskiej albo jako punkt wyjścia do wlasnej syntezy etycznej. Oba podejścia mają wartość. różne pytania z tego się rodzą różne opdowiedzi. I może to jest też odpowiedź na to co Edmund móiwł o historyczności - nawet jeśli to twór z lat 60,to przez 50 lat ta synteza żyje i ewoluuje. Tak dizałają żywe tradycje


Odpowiedz
Wpisy: 273
(@edmund)
Połączone: 11 miesięcy temu

@Szeptacz, to uczciwe podsumowanie i generalnie się zgadzam. Moje zastrzeżenia historyczne nie były po to żeby zdyskredytowaać Prawo Trzech,tylo żeby nie budować na fałszywych poddstawach. Jeśli ktoś mówi "stosuję tę zasadę bo mi pomaga" to nikt tego nie podważa. Jeśli mówi "stosuję bo to odwiecnza mądrość" to warot wiedzieć że to nie jest dosłownie prawda historyczna. To różnica


Odpowiedz
Wpisy: 237
(@fabianek)
Połączone: 1 rok temu

Mam takie pytanie praktyczne ktore mnie gnębi bo jestem tu trochę nowy w teamcie Wicca. Czy Prawo Trzech obowiązuje tylko praktykujących Wicca czy też działa na wszystkich? Bo jeśli to jest prawo kosmiczne to cyhba powinno działać niezaleznie od tego w co wierzysz, nie??? A jeśli tylko na wierzących, szczerze mówiąc to jest bardziej regułą wspólnoty niż prawem natury


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cecylka99)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 356

@Fabianek o, to jest na prawde dobre pytanie i słyszałam różne odpowiedzi... Jedni mówią że jak grawitacja - działa na każdego niezależnie. Inni że jest to kodeks dla inicjowanych i że świadomość reguły jest częścią jej działania. Trzecia opcja - którą chyba lubię najbardziej - że jest to opis mechanizmu który i tak działa ale tylko świadoma osoba morze go zobaczyc i z nim pracować. Nieświadoma też jest nim objęta ale nie może z tego korzystać


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: