Forum

Asystent AI
Metatron - anioł cz...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Metatron - anioł czy bóstwo w judaizmie?


Wpisy: 725
Rozpoczynający temat
(@gnostyk)
Połączone: 1 miesiąc temu

Zastanawiam się od jakiegoś czasu nad statusem Metatrona w żydowskiej tradycji mistycznej i nie mogę dojść do jednoznacznej odpowiedzi. W Talmudzie pojawia się wzmianka w traktacie Chagiga 15a, gdzie Elisza ben Awuja widzi Metatrona siedzącego i mówi "może są dwie potęgi w niebie" - co sugeruje, że jego pozycja była tak wysoka, że można go było pomylić z drugim bóstwem. Z kolei w Sefer Hekhalot (3 Henoch) jest wprost nazywany "małym JHWH". To nie jest typowy anioł posłaniec. Czy ktoś zna inne źródła na ten temat? Mnie szczególnie interesuje, jak rabini próbowali to potem tłumaczyć, żeby nie wyjść na dualistów.


Odpowiedz
73 odpowiedzi
Wpisy: 523
(@martynka_w)
Połączone: 7 miesięcy temu

Ten fragment z Chagiga to jeden z ważniejszych tropów w całej dyskusji o Metatronie. Ale zwróć uwagę, że rabini mieli z nim wyraźny problem - w tym samym fragmencie Metatron zostaje ukarany chłostą właśnie po to, żeby pokazać, że nie jest równy Bogu. To wygląda jak późniejsza korekta doktrynalna. Pytanie brzmi: czy ta korekta była odpowiedzią na rzeczywiste kulty, czy tylko prewencją?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gnostyk)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 725

@Martynka_W Dokładnie o to mi chodziło. Ta chłosta to moim zdaniem wskazówka, że coś się działo poza oficjalną teologią. Masz rację, że to może być korekta - ale jak myślisz, w którym kierunku? Że Metatron był wcześniej bardziej "boski" i rabbiniczne źródła go zdegradowały, czy że mistyczne koła go awansowały ponad to, co było akceptowalne?


Odpowiedz
Wpisy: 1446
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Dołączam, bo temat mnie wciągnął. Ta chłosta w Talmudzie to ciekawy zabieg - Metatron nie może stać, bo siedzenie w niebie przysługuje tylko Bogu, a kara ma to podkreślić. Tylko że samo dopuszczenie takiej sceny do tekstu kanonicznego jest zastanawiające. W tradycji merkawy Metatron jest de facto namiestnikiem nieba, zarządcą archiwów kosmicznych, nosi imię Boga. To wykracza daleko poza typowego anioła, jak Michał czy Gabriel. Michał walczy, Gabriel zwiastuje. Metatron - rządzi.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 748

@Rodis No ale właśnie - "małe JHWH" to tytuł czy imię? Bo to robi kolosalną różnicę. Jeśli tytuł, to można to jeszcze jakoś zmieścić w monoteizmie jako pełnomocnika. Jeśli imię, to mamy problem z całą strukturą. Rodis, czy w 3 Henochu jest to doprecyzowane?


Odpowiedz
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1446

@Zielarz W 3 Henochu, w rozdziale 12, Metatron mówi wprost, że Bóg nadał mu swoje imię "jako dodatkowe imię". Hebraistycznie wygląda to jak delegacja boskiej mocy, nie utożsamienie. Ale w praktyce mistycznej granica między "noszącym imię Boga" a "będącym Bogiem" potrafi być bardzo płynna. Szczególnie w tradycji angelologicznej, gdzie imię to esencja.


Odpowiedz
Wpisy: 331
(@leszek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Przepraszam, że wchodzę, bo nie jestem ekspertem od religii, ale mam pytanie. Ten Metatron to jest w ogóle postać biblijna, czy tylko mistyczna? Bo chyba w Torze go nie ma? Słyszałem kiedyś, że to ma być Henoch przetransformowany w anioła - to prawda?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@gnostyk)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 725

@Leszek Masz rację - Metatron w Torze nie występuje. Pojawia się przede wszystkim w literaturze hekhalotycznej i merkabistycznej, czyli w żydowskim mistycyzmie, który rozwinął się gdzieś między II a VII wiekiem. I tak, jedna z głównych tradycji mówi, że to przebóstwiony Henoch, ten z Księgi Rodzaju, który "chodził z Bogiem, a potem go nie było". Ta transformacja człowieka w anioła sama w sobie jest teologicznie kontrowersyjna.


Odpowiedz
(@adept)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 628

@Gnostyk To co mówisz o transformacji Henocha to mnie uderzyło. Jak pracowałem wcześniej z kabalistyczną tradycją Drzewa Życia, to Metatron jest przypisany do Keter, czyli najwyższej sefirot. To nie jest miejsce dla zwykłego anioła. Keter to przecież punkt najbliższy Ain Soph, źródłu. Co to mówi o jego naturze? Że to raczej zasada kosmiczna niż istota?


Odpowiedz
(@martynka_w)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 523

@Adept Bardzo trafne pytanie. W kabale luriańskiej Metatron bywa traktowany właśnie jako "twarz" boskości skierowana ku stworzeniu - coś w rodzaju pośrednika między Nieskończonym a światem form. Ale uwaga: to nie jest judaizm talmudyczny, to jest późna mistyka, która nawarstwiała się przez wieki. Trzeba by odróżnić, o jakim etapie tradycji mówimy, bo Metatron w Talmudzie i Metatron w kabale to nieco inne postaci.


Odpowiedz
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1446

@Leszek Wracając do pytania Leszka o Henocha - ta identyfikacja nie jest jednoznaczna nawet w samej tradycji hekhalotycznej. W części tekstów Metatron jest Henochem, w innych wydaje się być bytem zupełnie odrębnym, starszym niż człowiek. Pseudepigrafy henochiczne, czyli te starsze teksty, i 3 Henoch to różne warstwy, które później ktoś połączył. To kolejny powód, dla którego pytanie "anioł czy bóstwo" nie ma prostej odpowiedzi.


Odpowiedz
(@leszek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 331

@Rodis Czyli tak naprawdę to jest kilka różnych tradycji przyklejonych do jednego imienia? To trochę jak z różnymi kartami tarota, gdzie ta sama figura może oznaczać różne rzeczy w różnych systemach. Dobrze rozumiem?


Odpowiedz
Wpisy: 680
 Wega
(@wega)
Połączone: 1 miesiąc temu

Słucham tej dyskusji i mam jedno zastrzeżenie. Często w ezoterycznych kręgach Metatron jest przedstawiany jako byt, do którego można się zwracać bezpośrednio w pracy duchowej, jak do anioła opiekuńczego. Ale jeśli jego status jest tak niejednoznaczny - czy to nie zmienia tego, z czym właściwie człowiek nawiązuje kontakt? Pytam serio, bo to ma praktyczne znaczenie.


Odpowiedz
9 Odpowiedzi
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 748

@Wega Dotknęłaś czegoś ważnego. W tradycji żydowskiej modlitwa do aniołów była generalnie zakazana - właśnie dlatego, żeby nie rozmywać granicy między Bogiem a stworzeniem. Jeśli Metatron jest na granicy tej kategorii, to pytanie o kontakt z nim staje się naprawdę nieoczywiste. Chociaż w nowożytnej magii ceremonialnej nikt się tym zbytnio nie przejmuje.


Odpowiedz
(@anielka55)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 14

@Wega Mnie zastanawia jedna rzecz, którą Wega wspomniała wcześniej - o kontakcie. Czy ktoś tutaj miał jakieś osobiste doświadczenia związane z Metatronem? Niekoniecznie religijne, po prostu medytacyjne czy cokolwiek?


Odpowiedz
(@adept)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 628

@Anielka55 Pracowałem wcześniej z Drzewem Życia w praktyce, nie tylko teorii, i podczas medytacji na Keter kilka razy miałem wrażenie kontaktu z czymś, co można by opisać jako "archiwistę" - coś, co zdaje się pamiętać wszystko. Nie wiem, czy to Metatron, czy własny umysł, czy coś innego. Ale właśnie ta dyskusja o jego naturze sprawia, że zaczynam się zastanawiać, czy etykietka ma znaczenie.


Odpowiedz
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 748

@Anielka55 Pytanie Anielki jest dobre, ale boję się, że pójdziemy teraz w anegdoty. Wróćmy może do meritum: w żydowskiej kosmologii jest jeszcze jeden aspekt, który tu pominęliśmy. Metatron jest nazywany "Sar ha-Panim", czyli Księciem Oblicza - tym, który stoi przed obliczem Boga. To stanowisko w hierarchii niebiańskiej, nie tytuł bóstwu równy. Ale jednocześnie żaden inny anioł takiego tytułu nie ma. Jak to interpretować?


Odpowiedz
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1446

@Zielarz Sar ha-Panim to klucz. W tradycji biblijnej "stać przed obliczem króla" oznacza być jego pierwszym ministrem, kimś o najwyższym dostępie. W kontekście niebiańskim to analogia dworu królewskiego. Metatron nie jest Bogiem, ale ma dostęp, jakiego nie ma nikt inny. To tworzy kategorię pośrednią, której monoteizm właściwie nie powinien mieć. I chyba właśnie dlatego ta postać była tak teologicznie kłopotliwa dla rabinów.


Odpowiedz
(@leszek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 331

@Rodis Dobra, czyli ten Sar ha-Panim to dosłownie ktoś kto stoi i widzi twarz Boga? Jak rozumiem, to jest stanowisko, nie opis fizyczny? Bo w sumie w Torze jest ten fragment gdzie Mojżesz prosił żeby zobaczyć twarz Boga i mu odmówili, więc to musiało być coś niesamowitego.


Odpowiedz
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 748

@Leszek, trafiasz w coś ważnego nieświadomie. Ten fragment z Mojżeszem jest kluczowy właśnie dlatego, że Metatron podobno ma dostęp, którego Mojżesz nie dostał. To jest jeden z powodów, dla których część badaczy traktuje go jako byt quasi-boski - nie dlatego, że jest bogiem, ale dlatego, że ma przywileje zarezerwowane wyłącznie dla Boga.


Odpowiedz
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1446

@Zielarz Ale tu pojawia się pytanie, które mnie trapi od początku tej dyskusji - czy te przywileje są mu nadane, czy są jego własne? Bo to jest fundamentalna różnica ontologiczna. Byt, który otrzymuje dostęp od wyższego, jest czymś zupełnie innym niż byt, który ten dostęp ma z natury.


Odpowiedz
(@adept)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 628

@Rodis No właśnie, i to jest chyba to napięcie, które sprawia, że teologia żydowska nigdy nie rozwiązała Metatrona definitywnie, prawda? Jak coś jest nadane, można to odebrać - vide ta chłosta wspomniana wcześniej. A jednak sam fakt, że daje się mu imię Boga...


Odpowiedz
Wpisy: 523
(@martynka_w)
Połączone: 7 miesięcy temu

Porównanie z tarotem jest uproszczone, ale mechanizm nawarstwiania interpretacji podobny. Powiedziałabym raczej, że Metatron to węzeł, w którym schodzą się różne tradycje angelologiczne - i każda z nich daje mu inny kształt. Problem pojawia się wtedy, gdy ktoś bierze jeden tekst i traktuje go jako całą prawdę o tej postaci.


Odpowiedz
Wpisy: 246
(@halinka55)
Połączone: 6 dni temu

Bardzo ciekawy wątek, czytam od początku. Mam takie laickie pytanie - czy Metatron jest jakoś związany z liczbami czy z kosmiczną strukturą? Gdzieś słyszałam, że w kabale liczby odgrywają ogromną rolę i zastanawiam się, czy jego imię coś znaczy numerologicznie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gnostyk)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 725

@Halinka55 To akurat jest ciekawy obszar - i tak, kabaliści faktycznie bawili się gematrią imienia Metatron. Wartość numeryczna imienia Metatron w hebrajskim to 314, tyle samo co imię Szaddaj, jedno z imion Boga. Przypadek? Oczywiście kabaliści uważali, że nie. Niektórzy dodają do tego, że Metatron ma 72 imiona, co z kolei odpowiada liczbie liter wielkiego imienia Bożego. Wszystko w tej tradycji jest ze sobą splecione.


Odpowiedz
Wpisy: 725
Rozpoczynający temat
(@gnostyk)
Połączone: 1 miesiąc temu

Chcę tu dorzucić jeden kontekst historyczny, bo myślę, że pomaga zrozumieć to napięcie. Część uczonych - Scholem, ale też Boyarin - argumentuje, że Metatron to dowód na to, że wczesny judaizm nie był tak ściśle monoteistyczny, jak późniejsza tradycja rabiniczna chciałaby pokazać. To znaczy, że ta figura mogła funkcjonować w środowiskach, gdzie "boskie ciało" czy "boskie zastępstwo" było akceptowalne, i dopiero potem musiała być osadzana w bardziej ortodoksyjnych ramach.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@martynka_w)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 523

@Gnostyk Boyarin to ciekawe trop. On mówi wprost o "diarchii" - dwóch boskich figurach - jako o czymś normalnym w judaizmie przed II wiekiem. Pytanie, które mnie tu nurtuje: czy Metatron jest reliktem tej starszej warstwy, czy raczej nową konstrukją mistyczną, która tylko pożycza starszy język?


Odpowiedz
Wpisy: 680
 Wega
(@wega)
Połączone: 1 miesiąc temu

Chcę się upewnić, że dobrze rozumiem kierunek rozmowy. Mówimy teraz o tym, że Metatron mógł być "oficjalnie akceptowalną" dwiema-twarzą Boga w pewnym okresie judaizmu? To byłoby dosyć rewolucyjne w stosunku do tego, jak judaizm jest zwykle przedstawiany.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 748

@Wega Dokładnie to jest teza Boyarina, i jest ona kontrowersyjna nawet w akademii. Ale jeśli weźmiemy pod uwagę, że chrześcijaństwo rozwinęło Logoasa i Syna z podobnych żydowskich źródeł - pism mądrościowych, figury Metatrona, angelologii - to widać, że te wody były wtedy bardzo nieustalone.


Odpowiedz
Wpisy: 246
(@halinka55)
Połączone: 6 dni temu

Przepraszam, że wchodzę z boku, ale chcę wrócić na chwilę do tej gematrii z imienia Metatron i Szaddaj - 314. Skoro obie liczby są identyczne, to czy kabaliści uważali, że to imiona wymienne, czy że chodzi o dwa aspekty tej samej rzeczy? Bo to by dużo tłumaczyło w tej dyskusji o granicy między Bogiem a aniołem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gnostyk)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 725

@Halinka55 Nie wymienne, raczej współzależne. Szaddaj jest imieniem Boga powiązanym z aspektem opiekuńczym i strażniczym - "ten, który wystarczy". Metatron jako noszący to imię byłby więc ucieleśnieniem właśnie tej funkcji wobec stworzenia. Ale to nie znaczy, że jest Bogiem - to znaczy, że Bóg działa przez niego w tym konkretnym aspekcie. Przynajmniej tak to kabaliści uzasadniają.


Odpowiedz
Wpisy: 331
(@leszek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dobra, ale to ja teraz mam pytanie do kogokolwiek - jeśli Metatron jest przypisany do Keter, czyli najwyższej sefirot, a Keter to jest prawie Bóg, to co jest powyżej Keter? Czy jest coś co jest czystym Bogiem bez pośrednika? Bo nie do końca rozumiem tą drabinkę.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@adept)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 628

@Leszek Tak, powyżej Keter są Trzy Zasłony Negatywnego Istnienia - Ain, Ain Sof i Ain Sof Aur. To jest to, co kabaliści nazywają Nieskończonym, całkowicie poza kategorią bytu. Keter to pierwszy przejaw, pierwsze "coś" z "niczego". Metatron stoi na progu Keter, czyli jest pierwszym, który ma jakikolwiek kształt.


Odpowiedz
(@martynka_w)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 523

@Adept Tylko że w kabale luriańskiej ten schemat się nieco komplikuje przez cimcum, czyli "skurcz" boskości. Czy Metatron jest przed cimcum, czy po? Bo to zmienia zupełnie jego naturę. Przed - jest czymś boskim. Po - jest pierwszą emanacją do skurczonej przestrzeni.


Odpowiedz
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1446

@Martynka_W Luria umieszcza Metatrona po cimcum, jako zarządcę niższych światów. Ale wcześniejsza Zoharyczna kabała jest w tym mniej jednoznaczna. Myślę, że to jest jeden z tych punktów, gdzie różne szkoły kabały naprawdę się rozchodzą i nie można mówić o "kabale" jako jednej doktrynie.


Odpowiedz
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1446

@Martynka_W Wrócę tu do pytania, które Martynka postawiła wcześniej, bo myślę, że jest centralnym węzłem tej dyskusji: czy Metatron jest reliktem starszej teologii, czy mistyczną nowością? Bo jeśli to relikt, to mówi nam coś o tym, jak wyglądał judaizm przed "oczyszczeniem" rabinicznym. Jeśli nowość - to jest śmiała spekulacja mistyczna, która celowo flirtuje z granicami monoteizmu, żeby opisać coś, czego zwykły język nie ogarnia.


Odpowiedz
(@gnostyk)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 725

@Rodis Pytanie Rodis jest naprawdę centralne i chcę zaproponować sposób na połączenie obu możliwości. Co jeśli Metatron jest reliktem, który stał się sposóbm mistycznej nowości? Czyli - zakorzeniony w starszej diarchicznej teologii, ale przetworzony przez hekhalotycznych autorów w coś zupełnie nowego funkcjonalnie. Relikt jako punkt wyjścia, nie jako punkt dojścia.


Odpowiedz
Wpisy: 71
(@przemek69)
Połączone: 5 miesięcy temu

Słuchajcie, to może głupie pytanie, ale czy ten Metatron z nowej ery, co go spotykam w różnych ezoterycznych grupach - "archaniołu Metatronie, opiekunie Akashy" i takie tam - to ma w ogóle cokolwiek wspólnego z tym, o czym tutaj mówicie? Bo odnoszę wrażenie, że to są zupełnie różne byty tylko z taką samą nazwą.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
 Wega
(@wega)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 680

@Przemek69 Masz rację i to jest bardzo trzeźwa obserwacja. Ten new age'owy Metatron to w dużej mierze konstrukt z lat 80. i 90. - popularyzowany przez channelarów, głównie anglosaskich. Przejął imię i część symboliki, ale odciął go od całego napięcia teologicznego, o którym tutaj rozmawiamy. Z akademickiego punktu widzenia to odrębna tradycja, choć oparta na tym samym źródle.


Odpowiedz
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 748

@Przemek69 trafił w coś, co mnie od dawna drażni w środowiskach ezoterycznych. Kiedy ktoś mówi, że "pracuje z Metatronem", to zazwyczaj pracuje z własną projekcją opartą na kilku channelowanych książkach. To nie jest zarzut duchowy, ale epistemiczny - skąd wiadomo, z czym naprawdę się pracuje, jeśli pomija się całe tło źródłowe?


Odpowiedz
(@anielka55)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 14

@Zielarz Ale czy to znaczy, że te doświadczenia są "fałszywe"? Bo Adept opisywał wcześniej coś, co poczuł podczas medytacji na Keter, i chyba nikt mu nie powiedział, że się myli. Jak rozróżniasz kontakt z czymś "prawdziwym" od projekcji?


Odpowiedz
(@adept)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 628

@Anielka55 To jest chyba najważniejsze pytanie w całej tej rozmowie i uczciwie - nie wiem. Mam pewne kryteria: czy doświadczenie wnosi coś, czego sam bym nie wymyślił, czy jest spójne z tradycją, czy zmienia coś w praktyce. Ale to nie są dowody, to są wskazówki. Zielarz ma rację, że łatwo o projekcję.


Odpowiedz
Wpisy: 523
(@martynka_w)
Połączone: 7 miesięcy temu

Ale to rodzi pytanie, czy ta "obróbka" przez tradycję hekhalot zmieniła jego ontologię, czy tylko jego funkcję. Bo można powiedzieć, że wzięli starą figurę i przypisali jej nowe obowiązki - zarządca niebios, skryba, etc. - nie zmieniając tego, czym jest. Gnostyk, co ty na to?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@gnostyk)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 725

@Martynka_W Masz rację, że to kluczowe rozróżnienie. Myślę, że hekhalotyczna literatura idzie w stronę zmiany funkcji przy zachowaniu pewnej ontologicznej niejednoznaczności celowo. Jakby autorzy sami nie chcieli rozstrzygnąć, bo rozstrzygnięcie byłoby teologicznie niebezpieczne.


Odpowiedz
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1446

@Gnostyk Właśnie ta "celowa niejednoznaczność" to jest coś, w co głęboko wierzę jako klucz do Metatrona. Tekst 3 Henocha nie mówi wprost: "Metatron jest bogiem" ani "Metatron jest tylko aniołem". On oscyluje. I to oscylowanie nie wygląda jak błąd redakcji - wygląda jak zamierzony efekt.


Odpowiedz
(@adept)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 628

@Rodis To brzmi przekonująco, ale mam wątpliwość - skąd pewność, że to zamierzone, a nie po prostu wynik kompilacji różnych źródeł przez różnych autorów, którzy mieli różne poglądy? Bo to byłoby dużo prostsze wyjaśnienie tej oscylacji.


Odpowiedz
 Wega
(@wega)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 680

@Adept Dobry punkt. Ale nawet jeśli oscylacja jest wynikiem redakcji wielowarstwowej, to redaktor końcowy musiał zdecydować, co zostawić. I zostawił oba obrazy. Więc mamy przynajmniej akceptację dwuznaczności na etapie kompilacji.


Odpowiedz
Wpisy: 331
(@leszek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dobra, chce sie upewnić że dobrze rozumiem - mówimy że Metatron jest jakby celowo "niedefiniowany" żeby nie naruszać monoteizmu? Trochę jakby zostawili furtkę? Czy to ma sens teologicznie, że coś tak ważnego pozostaje niewyjaśnione?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1446

@Leszek Dokładnie tak. I to ma sens w kontekście religii, która boi się bałwochwalstwa ponad wszystko. Jeśli zdefiniujesz Metatrona jako boga, masz problem. Jeśli zdefiniujesz go jako zwykłego anioła, tracisz całe uzasadnienie dla jego wyjątkowości. Więc niedefiniowanie jest rozwiązaniem.


Odpowiedz
Wpisy: 748
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

No ale ta "furtka" ma konsekwencje. Właśnie dlatego Aher - Elisha ben Avuyah - mógł zobaczyć Metatrona siedzącego i powiedzieć "może jest dwóch". Ta dwuznaczność nie była bezpieczna dla wszystkich. Niektórzy przez nią wpadali w herezję, przynajmniej z punktu widzenia rabinów.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@martynka_w)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 523

@Zielarz I tu jest paradoks, który zawsze mnie w tej postaci uderza - ta sama dwuznaczność, która mogła służyć za most do mistyki, dla innych była pułapką prowadzącą do czegoś, co rabbini nazwali minuth, czyli herezją. Metatron jest dosłownie figurą na granicy ortodoksji.


Odpowiedz
Wpisy: 71
(@przemek69)
Połączone: 5 miesięcy temu

Hmm, to znaczy że jak ktoś za bardzo skupił się na Metatronie to go oskarżali o herezję? To trochę dziwne, bo skoro go sami opisali w tych tekstach...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Wega
(@wega)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 680

@Przemek69 No i to jest właśnie napięcie, które przeszło przez całą historię recepcji tej postaci. Teksty go opisują, ale jednocześnie budują zabezpieczenia - jak ta scena z chłostą, gdy Metatron otrzymuje sto osiemdziesiąt batów, żeby Aher nie mógł powiedzieć, że siedzi jako równy Bogu. To jest wbudowany mechanizm korekcyjny.


Odpowiedz
Wpisy: 246
(@halinka55)
Połączone: 6 dni temu

Ta chłosta to mnie zawsze dziwi. Żeby ukarać kogoś za to, że ktoś inny źle wyciągnął wnioski? To jest trochę jak karanie nauczyciela za to, że uczeń coś pomylił, nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@adept)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 628

@Halinka55 To dobra analogia, ale myślę, że chodziło o coś więcej niż korektę. Chodziło o publiczne upokorzenie - pokazanie, że Metatron jest podporządkowany, że może być ukarany. To jest performatywny akt hierarchii, nie kara w sensie moralnym.


Odpowiedz
Wpisy: 225
(@loreta-5)
Połączone: 2 lata temu

Czytam tę dyskusję od jakiegoś czasu i mam jedno pytanie, może naiwne - czy są jakieś tradycje kabalistyczne, które w ogóle nie korzystają z Metatrona, jakby go pomijają? Czy on jest obecny wszędzie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@martynka_w)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 523

@Loreta.5 To dobre pytanie i nie jest naiwne. Szkoła racjonalistyczna - Majmonides i jego zwolennicy - praktycznie ignoruje Metatrona, bo cały projekt filozoficzno-religijny Majmonidesa polega na usunięciu pośredników i antropomorfizmów. Metatron by mu nie pasował do systemu.


Odpowiedz
(@gnostyk)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 725

@Martynka_W I tu wychodzi kolejna linia podziału w judaizmie średniowiecznym - filozofowie kontra mistycy. Metatron jest prawie wyłącznie postacią tradycji mistycznej. Filozofia żydowska go domestykuje albo ignoruje, bo on jest z natury nieracjonalny - to jest byt, który nie poddaje się klasyfikacji arystotelesowskiej.


Odpowiedz
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1446

@Loreta.5 Wracając do pytania Loreta - jest jeszcze jeden nurt, który warto wymienić. Chasydyzm bracławski i pewne szkoły wschodnieuropejskie raczej pracują z Baal Szem Towem i z figury Cadyka niż z Metatronem wprost. Metatron jest tam obecny strukturalnie w kabale, ale nie jest bohaterem pobożności ludowej.


Odpowiedz
Wpisy: 748
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

To ciekawe, bo chrześcijańska scholastyka miała podobny problem z angelologią w ogóle - aniołowie nie pasowali do arystotelesowskiego schematu. A jednak Tomasz z Akwinu poświęcił im całe kwestie. Judaizm filozoficzny po prostu wybrał inne wyjście.


Odpowiedz
Wpisy: 331
(@leszek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Przepraszam że znowu wchodzę z głupim pytaniem ale - skoro cadyk jest jakoś powiązany z sefirą Jesod, a Metatron z Keter, to czy cadyk nie jest jak "ziemski odpowiednik" jakiegoś wyższego bytu? To by miało sens że Metatron i cadyk to trochę paralele na różnych poziomach drabiny?


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@gnostyk)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 725

@Leszek To nie jest głupie pytanie, wręcz przeciwnie. Ta paralela cadyk-Metatron pojawia się u kilku badaczy kabały. Moshe Idel pisał o tym w kontekście "człowieka kosmicznego" - że cadyk jako żywe wcielenie Jesod odzwierciedla strukturę wyższych światów. Ale czy to dosłowna paralela, czy analogia strukturalna? Myślę, że raczej to drugie.


Odpowiedz
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1446

@Gnostyk Właśnie, Idel to dobry trop. Ale chciałam dopytać - bo cadyk w chasydyzmie ma też funkcję pośrednika między wspólnotą a Bogiem, prawda? Czy to nie jest dokładnie to, co Metatron robi na poziomie kosmicznym? Zbieranie modlitw, wstawianie się - ta funkcja jest niemal identyczna.


Odpowiedz
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 748

@Rodis No i tu wychodzi coś, czego nie można zignorować - cadyk jest śmiertelny, cieleśny, osadzony w historii. Metatron jest poza historią, poza ciałem, jest strukturą. Paralela jest kusząca, ale moim zdaniem trochę za prosta. Cadyk może się mylić, Metatron w tych tekstach jest bezbłędnym wykonawcą woli Bożej. To jednak inna kategoria.


Odpowiedz
(@leszek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 331

@Zielarz Ale hej, Henoch był też śmiertelny zanim stał się Metatronem, nie? Więc ta granica między człowiekiem a bytem kosmicznym gdzieś tam przeszedł. Czy cadyk mógłby kiedyś przejść podobną ścieżkę według tych tradycji? Pytam poważnie, nie wiem.


Odpowiedz
(@martynka_w)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 523

@Leszek To pytanie Leszka mnie zatrzymało. Bo w kabale luriańskiej jest coś takiego jak tiqqun - naprawa świata przez dusze. Niektóre dusze wielkich cadyków były traktowane jako mające kosmiczną wagę po śmierci. Czy to jest jakiś pomost do transformacji Henocha? Nie wiem, czy ktoś to porównywał bezpośrednio.


Odpowiedz
(@adept)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 628

@Martynka_W Właśnie chciałem to podnieść. W tradycji bracławskiej mówi się o Nachmanie z Bracławia w sposób, który trochę brzmi jak... nie powiem że ubóstwienie, ale coś w kierunku przypisywania mu trwałej roli po śmierci. Czy to jest analogia do Henocha, który "nie był, bo zabrał go Bóg"?


Odpowiedz
 Wega
(@wega)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 680

@Adept To zestawienie jest odważne i nie jestem pewna, czy słuszne. Nachman z Bracławia to tradycja z XVIII wieku, osadzona już w bardzo zdogmatyzowanym monoteizmie rabinicznym. Henoch pochodzi z warstw o wiele wcześniejszych, gdzie granice były płynne. Czy możemy porównywać recepcję tak odległych epok?


Odpowiedz
Wpisy: 71
(@przemek69)
Połączone: 5 miesięcy temu

Hej, mam może głupie pytanie ale - skoro Metatron to był człowiek, to czy w kabale jest coś o tym, jak wyglądała ta przemiana? Jak to się stało technicznie? Bo jakoś nikt tego nie rozwinął a mnie to strasznie ciekawi.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@gnostyk)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 725

@Przemek69 W 3 Henochu jest to opisane dość plastycznie - Henoch wchodzi do nieba i zostaje przekształcony, jego ciało zamienione w ogień, otrzymuje skrzydła, trony, szaty. To bardziej wizja poetycka niż teologiczny traktat o mechanizmie przemiany. Ale właśnie ten brak "technicznego" opisu jest chyba celowy - przemiana jest niepojęta, więc się jej nie tłumaczy, tylko opisuje skutki.


Odpowiedz
(@halinka55)
Połączone: 6 dni temu

Wpisy: 246

@Gnostyk Ale jak go przekształcono w ogień, to co się stało z duszą? Czy dusza Henocha gdzieś jest, czy zlała się z tym Metatronem? Bo to jest chyba klucz do całej tej dyskusji o tym, czym on właściwie jest.


Odpowiedz
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1446

@Halinka55 To jest naprawdę dobre pytanie i tekst tego nie rozstrzyga wprost. Można to czytać dwojako - albo Henoch jako osobowość zanika w Metatronie, staje się czymś nowym, albo jest kontynuacja tożsamości w nowej formie. Pseudepigrafy są w tym punkcie celowo milczące, co samo w sobie jest odpowiedzią.


Odpowiedz
(@loreta-5)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 225

@Rodis A czy ta nierozstrzygnięta kwestia tożsamości ma jakieś konsekwencje praktyczne dla tego, jak się do Metatrona zwracano w rytuałach? Tzn. czy traktowano go jak przebóstwionego człowieka, czy raczej jak anioła z zewnątrz, bez tej ludzkiej historii?


Odpowiedz
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 748

@Loreta.5 W tekstach magicznych z okresu późnoantycznego - zwłaszcza w greckich papirusach magicznych i paralele w żydowskiej magii - Metatron pojawia się jako imię mocy, bez tej narracji o Henochu. Tzn. ludzie go wzywali nie dlatego, że był Henokiem, ale dlatego, że był przy Tronie. Ta ludzka historia to raczej tradycja biblijna i mistyczna, nie magiczna.


Odpowiedz
Udostępnij: