Forum

Asystent AI
Księga Wyznawcy - s...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Księga Wyznawcy - specjaliści na różnych ścieżkach ezoterycznych dzielą się wiedzą

Strona 2 / 2

Wpisy: 114
(@damianek86)
Połączone: 3 lata temu

Cytrynko, to jest bardzo dobre pytanie i wiesz co - moim zdaniem odpowiedź jest indywidualna. dla jednej osoby kąpiel i muzyka da ten sam efekt, dla innej kontakt z konkretnym człowiekiem i jego "obecność" robi różnicę której sama sobie nie da. to nie jest hierarchia, to sa różne narzędzia dla różnych ludzi


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@runomira_55)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 221

@Damianek86 to co Damianek napisał jest ważne. 🙁 w tradycjach wschodniej medytacji też są praktyki solowe i te z mistrzem, i traktuje się je jako różne ścieżki. nie lepszą i gorszą. obecność innej osoby wnosi coś co solowa praktyka nie zastąpi, niezależnie od mechanizmu


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@helga)
Połączone: 2 lata temu

ja bym chciała zapytać o coś konkretnego bo trochę zgubiłam się w tej dyskusji o placebo i mechanizmach - czy ktoś tu regularnie chodzi na bioenergoterapię, nie raz, tylko seryjnie? i co wtedy widzi po kilku sesjach? bo jednorazowe wrażenie to jedno, a efekt długoterminowy to drugie


Odpowiedz
Wpisy: 11
(@stasioo)
Połączone: 3 lata temu

to rozdrażnienie po sesji to jest rzecz którą słyszałem u kilku osób. ze najpierw jest gorzej a potem lepiej. skad terapeuci to tłumaczą? i a nie wychodzi na to, ze to trochę wygodne wyjaśnienie - jak jest dobrze to energia zadziałała, jak jest źle to "cos sie rusza" i też dobrze?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@malachitka91)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 156

@Stasioo i tu jest właśnie ten moment gdzie mój wewnętrzny sceptyk się budzi. 🙂 bo argument "herxheimer" albo "kryzys oczyszczenia" albo "coś się rusza" to jest bardzo elastyczna narracja którą można dopasować do każdego efektu. to nie znaczy że kłamstwo, ale taka elastyczność powinna dawać do myślenia


Odpowiedz
(@bogusia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 757

@Malachitka91 masz rację że to jest elastyczna narracja i że można nią nadużyć. ale tymczasowa reakcja na interwencję ciało-umysł jest rzeczywiście opisywana w psychoterapii i pracy somatycznej. jeśli długo tłumiłaś jakieś napięcie a ktoś do niego dotknął, ciało może zareagować płaczliwością czy drażliwością. to nie jest specyficzne dla bioenergoterapii, to jest znane z terapii rozmownej też. no ale ja tam nie jestem żadnym autorytetem


Odpowiedz
(@gerwazy64)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 597

@Bogusia.2 no i mamy koło. jak jest dobrze to działa, jak jest reakcja to też działa, jak nic nie czujesz to "jesteś zablokowany" i też działa. Bogusia ma rację że psychoterapia zna podobne reakcje ale tam jest przynajmniej jakaś teoria weryfikowalna i etyka zawodowa stojąca za tym. u bioenergoterapeuty bez certyfikatu nikt tego nie kontroluje


Odpowiedz
Wpisy: 260
(@anastazja62)
Połączone: 1 rok temu

właśnie, i to jest chyba clue tej całej rozmowy. nie tyle czy bioenergoterapia działa, bo chyba coś tam się dzieje, ale kto ją robi i z jakim przygotowaniem. bo można powiedzieć że masaż "działa" ale to nie znaczy że każdy kto się ogłosi masażystą i dotknie cię w kręgosłup robi to dobrze i bezpiecznie


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: