Forum

Asystent AI
Kalendarz Majów 201...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Kalendarz Majów 2012 - czy naprawdę czeka nas koniec świata?

Strona 7 / 8

Wpisy: 1643
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

O rany, słyszałem że ostatnie badania mówią jednak o wielkiej fali i że napewno coś się stanie 21 wieczorem, moze mieli rację ci od Nibiru?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2426

@Dzikitaurus żadne badania tego nie mówią. To znowu powtorka z internetowego straszenia. Za pięć dni sam sie przekonasz, że wieczór 21 grudnia będzie zwyczajny jak każdy inny. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 1194
(@vladi)
Połączone: 2 lata temu

Zauważcie pewien schemat. Im bliżej daty, tym więcej pojawia się nowych rewelacji z ostatniej chwili. To celowe podbijanie emocji, gdy zainteresowanie jest największe.


Odpowiedz
Wpisy: 892
(@golta)
Połączone: 2 lata temu

O matko, postanowiłam ograniczyć telewizję do minimum. Za kazdym razem, gdy wlaczam ktoś odlicza dni do zaglady. To nie pomaga.


Odpowiedz
Wpisy: 2326
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

E tam, ja umówiłam się z przyjaciółką, że 22 grudnia zjemy razem śniadanie i pośmiejemy się z tego wszystkiego. Miło mieć taki plan na dzień po.


Odpowiedz
Wpisy: 2199
(@leonora)
Połączone: 2 lata temu

To piękny pomysł. Zaplanujmy sobie wszyscy coś na 22. Nic tak nie leczy strachu jak konkretny plan na jutro.


Odpowiedz
Wpisy: 969
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

Trzy dni. Dziwne uczucie, jakby cala ta historia z ostatnich miesięcy miała sie wreszcie rozstrzygnac. choć wiem jak się rozstrzygnie


Odpowiedz
Wpisy: 623
(@tarotka)
Połączone: 2 lata temu

Wyciągnęłam dziś jedną kartę na tę sytuację i wypadła Gwiazda. Karta nadziei i spokoju po niepewności. Odbieram to jako dobry znak na te dni.


Odpowiedz
Wpisy: 1805
(@shangie)
Połączone: 2 lata temu

@Tarotka piękne. Gwiazda to ukojenie i wiara, że po ciemnej nocy przychodzi światło. Idealnie pasuje do przesilenia.


Odpowiedz
Wpisy: 1124
(@froen)
Połączone: 2 miesiące temu

Kto czuje napiecie w ciele, niech w te dni siegnie po cos uziemiającego. Ciepła herbata, spacer, kamień w dłoni. Ciało trzeba uspokoić razem z glowa.


Odpowiedz
Wpisy: 892
(@golta)
Połączone: 2 lata temu

Dwa dni powiem szczerze, że dzieki Wam czuje sie o niebo lepiej niż na początku roku wtedy trzęsłam się na samą mysl teraz raczej jestem ciekawa. 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 2584
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

Na te ostatnie godziny przypomnę raz jeszcze sedno. Kończy się jeden wielki cykl Długiej Rachuby, a od razu zaczyna następny. To przejście licznika, nie koniec drogi


Odpowiedz
Wpisy: 1160
(@caroletta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wchodzę w noc przed przesileniem z wdzięcznością za ten cały rok rozmów. Cokolwiek jutro poczujemy, przejdźmy przez to razem i świadomie


Odpowiedz
Wpisy: 969
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

Ojoj jutro ten słynny dzień ustawilem sobie w głowie prosty plan: wstac, zaparzyc kawe i zobaczyc że świat kreci sie dalej. Do uslyszenia po drugiej stronie daty.


Odpowiedz
Wpisy: 2326
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

To do jutra. Śpijcie spokojnie, przesilenie to najciemniejsza noc, po której zawsze wraca światło. Dosłownie i w przenośni.


Odpowiedz
Wpisy: 2199
(@leonora)
Połączone: 2 lata temu

Dobranoc wszystkim. Idę spać z myślą, że rano obudzę mnie budzik, a nie koniec swiata. I że trzeba dokończyć świąteczne pierogi.


Odpowiedz
Wpisy: 892
(@golta)
Połączone: 2 lata temu

Do jutra kochani. Trzymajmy kciuki za spokojny poranek chhoc chyba juz wiem, że bedzie po prostu zwyczajny.


Odpowiedz
Wpisy: 892
(@golta)
Połączone: 2 lata temu

Dzien dobry w slynny 21 grudnia. Obudzilam sie, wyjrzalam przez okno i... zwyczajny zimowy poranek. serce wali, ale swiat stoi na swoim miejscu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 969

@Golta u mnie identycznie. Kawa się parzy, kot domaga się jedzenia a za oknem szaro i normalnie. Chyba wlasnie przezywamy najbardziej wyczekiwany zwykly dzińe w historii.


Odpowiedz
Wpisy: 2484
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Przesilenie zimowe mamy dziś po południu, dokładnie tak, jak co roku. Najkrótszy dzień, potem światła zacznie przybywać. Tyle astronomii, żadnej apokalipsy.


Odpowiedz
Wpisy: 1160
(@caroletta)
Połączone: 2 miesiące temu

Siedzę z herbatą i po prostu czuję wdzięczność. to dla mnie naprawdę początek nowego cyklu, tyle że wewnętrznego. Cicho spokojnie bez fajerwerków.


Odpowiedz
Wpisy: 1643
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

No dobra jest 21 i narazie nic, ale wieczór jeszcze przed nami, moze coś się wydarzy jak zrobi się ciemno?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2426

@Dzikitaurus wieczorem zrobi się po prostu ciemno bo to najdłuższa noc w roku. Umowmy się na jutro rano i sam zobaczysz, że nic się nie stało.


Odpowiedz
Wpisy: 2326
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Południe minęło, słońce zaszło za chmury jak zwykle. Uśmiecham się, bo cały ten strach z ostatnich miesięcy właśnie rozpływa się w powietrzu.


Odpowiedz
Wpisy: 2199
(@leonora)
Połączone: 2 lata temu

Wieczór, cała rodzina przy stole, pierogi gotowe. Wnuczka pyta, czy koniec świata już byl. Odpowiedziałam, że właśnie go przespaliśmy. Żyjemy i mamy się dobrze.


Odpowiedz
Wpisy: 892
(@golta)
Połączone: 2 lata temu

Dzień dobry 22 grudnia. wstałam, swiat jest na miejscu, a ja czuje ogromna ulge. Dziekuje Wam wszystkim bo bez tego wątku przezylabym te miesiace dużo gorzej.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 969

@Golta i proszę jestesmy. Zwyczajny sobotni poranek po najbardziej wyczekiwanym dniu świata. Trochę śmiesznie trochę ulzylo. Dobrze, że przeszliśmy przez to razem


Odpowiedz
Wpisy: 2140
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Witajcie po drugiej stronie daty. Dokładnie tak, jak mówiliśmy przez cały rok. Skończył się jeden wielki cykl, zaczął następny, a Ziemia kręci się dalej. Fakty wygrały ze strachem.


Odpowiedz
Wpisy: 1160
(@caroletta)
Połączone: 2 miesiące temu

Ojejku dla mnie 21 grudnia naprawdę był progiem, tyle że wewnetrznym. Obudzilam sie rano inna niż rok temu. Spokojniejsza bardziej obecna. To była moja nowa era.


Odpowiedz
Wpisy: 2326
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie wróciłam z tego umówionego śniadania z przyjaciółką. Śmiałyśmy się do łez, wspominając, jak bardzo bałyśmy się na początku roku. Cudowne uczucie.


Odpowiedz
Wpisy: 2426
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Warto na spokojnie podsumować. Nie spadła żadna planeta, nie było fal ani przebiegunowania. Wszystkie te teorie z ostatniej chwili okazały się dokładnie tym, czm były od początku.


Odpowiedz
Strona 7 / 8
Udostępnij: